• w temacie czy buc to przekleństwo?

    W: Hydepark
    Lilith1
    yinyang nie wydaje mi się, aby to było przekleństwo. Przynajmniej tak mi się wydaje.
    To wulgaryzm, słowo obraźliwe. Rodowity Hanys nie mówi buc tylko ciul, co nie oznacza nic innego jak... w linku znajdziesz :D

    Buc1, ale komuś któryś(aś) ubliżył, hahaha!http://www.mi(...)owo-Buc

    Edit:
    Najpierw przeczytaj potem pisz... stara prawda się kłania, a mnie się czytać nie chciało i powieliłam startówkę. A co tam, bardziej się ludności "buc" utrwali, szczególnie Góralowi spoza...

    Z szacunkiem... :P
    Nie wiem jak u Hanysów, ale u mnie ciul, to po prostu głupek, idiota :)
  • w temacie czy buc to przekleństwo?

    W: Hydepark
    aliada Dobrze wiedzieć, nie miałam pojęcia, że to takie obraźliwe.
    W moich okolicach to raczej ktoś tępy a zarozumiały, bufon.

    Przepraszam wszystkich, których zdarzyło mi się tym słowem sponiewierać. ;)
    Było zapytać :P

    Tak, w okolicach Krakowa, to bardzo brzydkie słowo, nieco zapomniane i raczej nie stosowane przez młodzież.
  • w temacie Czy dzieci jedzące kurczaki przedwcześnie dojrzewają?

    W: Hydepark
    zbigniew1933
    KuraDomowa
    zbigniew1933

    Więc dysponujesz chęciami i samozaparciem w przypadku unikania ładnie opakowanych i kuszących ceną różnych interesujących substancji przeznaczonych do konsumpcji przez genetycznie leniwą gawiedź.

    Ja znam kilka matek robiących zakupy w garmażerkach w celu uniknięcia dodatkowych chwil w kuchni.... są zbyt zajęte robieniem kariery zawodowej.
    Stanowczo wolę wiedzieć co jem i co podaję swoim bliskim do jedzenia. W przypadku dzieci, jest to również inwestycja w ich przyszłe w miarę zdrowe życie. Gra chyba warta świeczki ;)
    Jesteś wspaniałą kobietą, żona oraz matką... oby takich jak Ty więcej w naszym zbożnym kraju, masz u mnie pełen szacunek.
    Dziękuję. Chyba się rumienię :D
  • w temacie Czy dzieci jedzące kurczaki przedwcześnie dojrzewają?

    W: Hydepark
    zbigniew1933

    Więc dysponujesz chęciami i samozaparciem w przypadku unikania ładnie opakowanych i kuszących ceną różnych interesujących substancji przeznaczonych do konsumpcji przez genetycznie leniwą gawiedź.

    Ja znam kilka matek robiących zakupy w garmażerkach w celu uniknięcia dodatkowych chwil w kuchni.... są zbyt zajęte robieniem kariery zawodowej.Stanowczo wolę wiedzieć co jem i co podaję swoim bliskim do jedzenia. W przypadku dzieci, jest to również inwestycja w ich przyszłe w miarę zdrowe życie. Gra chyba warta świeczki ;)
  • w temacie Czy dzieci jedzące kurczaki przedwcześnie dojrzewają?

    W: Hydepark
    zbigniew1933 Lilith1 KuraDomowa zbigniew1933

    Nie wiem czy eliminacja jedzenia kurcząt z 3 szt miesięcznie na 1 sztukę a zastąpienie ich czym innym, np. warzywami których jako Polacy jemy stanowczo za mało nie poprawiła by równowagi w organizmie zapobiegając równocześnie tzw. śmierci z wygłodzenia.

    Redukcja konsumpcji wyrobów przetworzonych, konserw i innych ślicznie zapakowanych specyfików a w miarę tanich nie poprawiłaby stanu organizmu?

    Skoro na świecie żyją ludzie stroniący od mięsa i mają się dobrze, dlaczego u nas wegetarianizm jest piętnowany a wegetarianie prześladowani przez rząd?Nie wiem jak Ty Zbigniewie, ale ja obserwuję rosnącą świadomość konsumencką. Ludzie poszukują zdrowszych produktów, niż te z marketów, sami biorą się za produkcję wędlin, przetworów warzywnych i owocowych, sami wypiekają pieczywo. Coraz częściej zaczynają sięgać po kasze i warzywa. Nawet jeśli popełniają błędy, to w końcu się nauczą i nauczą też innych.

    Ja nie dostrzegam aby ktoś piętnował wegetarian, chyba że masz na myśli producentów mięsnych i inne grupy interesów. Zwykli ludzie co najwyżej się dziwią, albo nie pojmują jak można się wyrzec mięsa. Powrót do przeszłości... wyszukuje się stare dziadkowe i babcine przepisy.
    Zdrowa żywność, zdrowe życie... to kosztuje, niestety.Prawda koszt jest znacznie wyższy i bardziej zbożny wysiłek nie tylko umysłowy, lecz zawsze będę uważał że leczenie jest bardziej stresogenne i o wiele droższe, szczególnie gdy chodzi o żywione dzieci.Wcale niekoniecznie koszt zdrowszej żywności jest wyższy. Jeśli kupuje się produkty sezonowo, od sprawdzonego sprzedawcy, to koszty są podobne, tyle że wiadomo co się je. Za przykład niech posłuży papryka. Kupuję w sezonie np. 10 kg papryki. 3 kg mrożę na leczo, a 7 kg pakuję w słoiki. Cena pięknej, mięsistej papryki w ub. roku wynosiła 4 zł za kilogram. Wydałam 40 zł. Zimą papryka kosztowała nawet 18 zł za kilogram. Na samej mrożonej papryce oszczędziłam 42 zł. Papryka konserwowa ze sklepu, to wydatek od 5 zł wzwyż. W słoiku nie mieści się kilogram (może 1/2 kg), a przyprawy, to groszowa sprawa. Więc?
  • w temacie Czy dzieci jedzące kurczaki przedwcześnie dojrzewają?

    W: Hydepark
    zbigniew1933

    Nie wiem czy eliminacja jedzenia kurcząt z 3 szt miesięcznie na 1 sztukę a zastąpienie ich czym innym, np. warzywami których jako Polacy jemy stanowczo za mało nie poprawiła by równowagi w organizmie zapobiegając równocześnie tzw. śmierci z wygłodzenia.

    Redukcja konsumpcji wyrobów przetworzonych, konserw i innych ślicznie zapakowanych specyfików a w miarę tanich nie poprawiłaby stanu organizmu?

    Skoro na świecie żyją ludzie stroniący od mięsa i mają się dobrze, dlaczego u nas wegetarianizm jest piętnowany a wegetarianie prześladowani przez rząd?Nie wiem jak Ty Zbigniewie, ale ja obserwuję rosnącą świadomość konsumencką. Ludzie poszukują zdrowszych produktów, niż te z marketów, sami biorą się za produkcję wędlin, przetworów warzywnych i owocowych, sami wypiekają pieczywo. Coraz częściej zaczynają sięgać po kasze i warzywa. Nawet jeśli popełniają błędy, to w końcu się nauczą i nauczą też innych.

    Ja nie dostrzegam aby ktoś piętnował wegetarian, chyba że masz na myśli producentów mięsnych i inne grupy interesów. Zwykli ludzie co najwyżej się dziwią, albo nie pojmują jak można się wyrzec mięsa.
  • w temacie Czy dzieci jedzące kurczaki przedwcześnie dojrzewają?

    W: Hydepark
    Właściwie, to ludzie nic nie powinni jeść, lecz dobrowolnie poddać się eutanazji głodowej :)

    Zacznijmy od tego, że wszystko jest niezdrowe, a jeśli mniej niezdrowe, to z pewnością bardziej drogie. Wybierając mniejsze zło w nadziei, że mniej chemii jest w roślinach, ludzie mogliby zaprzestać spożywania mięsa, co ucieszyłoby wielu wegan, wegetarian i obrońców zwierząt. Ale tu rodzi się problem, bo alarm mogliby podnieść ekolodzy, mogłyby powstać ruchy obrońców roślin, bo rośliny, to również stworzenia boże i co udowodnione czują i wykazują wiedzę/pamięć zbiorową. Jakże więc można w obliczu takich rewelacji spożywać rośliny? Cóż, można by jeszcze rozpocząć żywienie pyłkami, ale tu religijni przywódcy powinni podnieść larum. Wszak pyłki mają służyć do zapładniania, a nie konsumpcji.

    Stop, jeszcze raz. Wiadomo, że każdy kupuje produkty, na jakie go stać. Czasem woli nie wiedzieć jak to co zjada było hodowane czy uprawiane, bo musiał by się poddać kompletnej ascezie żywieniowej, prowadzącej wprost do śmierci. Jednak całe rzesze ludzi żyją po prostu w nieświadomości, bo gdyby wiedzieli, woleliby zjeść mniej ale zdrowiej, co spowodowałoby reset procedur i receptur u producentów.
  • w temacie Może pogrupujmy się poglądowo aby...

    W: Religia
    Lilith1

    A dy juz wiymy. Jo toch myślała, ze łón ino zagubióny, a tu mosz babo placek!Gdyby był tylko zagubiony, to można by było dyskutować, a tak to ino ten placek zostaje :)
  • w temacie Czy dzieci jedzące kurczaki przedwcześnie dojrzewają?

    W: Hydepark
    Lilith1 wiosna2 Lilith1 Inter, wiesz co kryje się pod słowami cham, prostak, niedorobiony wieśniak, potomek dziewki przydrożnej?
    Żłoba nie trzeba ze świecą szukać, wystarczy zajrzeć na forum, ironio człowieczeństwa. Gardzę takimi zwierzętami nie okazującymi cienia człowieczeństwa.Tak mówisz????? a ja uważam ,że człowik jest gorszy niż zwierzak ,bo zwierzak ma tylko instynkt...........Przepraszam wszystkie zwierzaki świata. Popełniłam tekst bez zastanowienia, wstyd mi... :PZwierzęta w przeciwieństwie do ludzi są wyrozumiałe i pobłażliwe :)