• w artykule Niemożliwe? Potęga natury potraktowana dosłownie

    W: Facet

    Sorry, ale czego właściwie dotyczy ta dyskusja? O co "kaman" ? Nie podchodziłem do tego tematu od strony światopoglądowej. Ja jako katolik wierzę w kreacjonizm, Freeman jako ateista nie musi i ja o tym wiem. Niezależnie od światopoglądu, nie ujmując nikomu ani niczemu: czy jesteśmy dziełem Bożym, czy efektem ewolucji, BIOLOGICZNIE jesteśmy tacy sami jak zwierzęta i podlegamy tym samym prawom przyrody. Widocznie Stwórca tak chciał. Niszcząc przyrodę i występując przeciwko prawom natury, działamy przeciwko sobie. I myślę, że TO chciał powiedzieć Freeman w głównym komentarzu, dlatego trafiłeś trochę obok. Czy to tak trudno zakumać? Ja też już prościej nie potrafię. Ty czepiłeś się tego "zwierzęcia" jak pijany płotu i nadal drążysz kwestię antagonizmów między katolikami i ateistami. Mam już dość, spadam.

  • w artykule Niemożliwe? Potęga natury potraktowana dosłownie

    W: Facet

    Jaki jestem, to jestem. Wolę to, niż być zadufanym w sobie. Wszyscy napisali , co chcieli. Co masz robić , nie wiem, bo niby dlaczego mam to wiedzieć. Prawdę mówiąc nie bardzo rozumiem, co chcesz powiedzieć i wygląda , że nie tylko mnie coś "nie pasi". Nie chodzi mi o to, żeby iść na kompromisy z ateizmem, ale jak tak czytam te twoje posty i inne podobne, nie dziwię się , że ateiści mają o katolikach właśnie takie, a nie inne wyobrażenie. Tyle w temacie. Żegnam.

  • w artykule Niemożliwe? Potęga natury potraktowana dosłownie

    W: Facet

    To się nie chwal. Weź sobie to "zwierzę" w cudzysłów, jak ci nie pasuje. Stąd nieporozumienie, że ty widzisz wyłącznie to jego "zwierzę", ja skupiłem się na reszcie wpisu i na zdaniu: "jesteśmy wszyscy złączeni w wielkim kręgu życia", które go podsumowuje. Jesteśmy włączeni w obieg materii i energii w przyrodzie i to jest piękne :))

  • w artykule Niemożliwe? Potęga natury potraktowana dosłownie

    W: Facet

    Zacznę od końca :)) To ostatnie zdanie czemu ma służyć, bo chyba nie merytorycznej dyskusji. Zarzucasz nam brak wykształcenia, a jakimi to szkołami może się pochwalić kolega Kosmita? Czy też raczej relikt z epoki lodowcowej :)) Do rzeczy: to co napisał wcześniej Freeman nie jest sprzeczne z naukami Kościoła ani z wiarą w Boga. Tak jest świat zbudowany, wszystko składa się z tych samych pierwiastków. Jeżeli chodzi o anatomię i fizjologię, różnimy się od zwierząt niewiele, a o łańcuchu pokarmowym chyba słyszałeś. To co nas zdecydowanie wyróżnia, to umysł, zdolność abstrakcyjnego myślenia, wola, dusza . Pod tym względem jesteśmy najdoskonalszymi istotami na Ziemi. Freeman pisał o prawach, jakie rządzą przyrodą z puntu widzenia BIOLOGII, nie wiary ani niczego innego i nic nie wspomniał o małpach czy ewolucji. A z punktu widzenia biologii nie podważysz chyba racji tego wszystkiego?

  • w artykule Niemożliwe? Potęga natury potraktowana dosłownie

    W: Facet

    Ignorancja ? ... Wiesz... zdążyłem zauważyć, że jesteśmy ludźmi :)) Nie zmienia to faktu, że jesteśmy zbudowani z tych samych pierwiastków, co reszta istot żyjących na Ziemi i podlegamy tym samym prawom przyrody; czy się to komuś podoba, czy nie. W związku z tym powinniśmy bardziej szanować naturę i mieć w stosunku do niej pewien respekt. To my powinniśmy dostosowywać się do jej praw a nie odwrotnie. To właśnie m.in. Freeman napisał. Co ma do tego wiara czy niewiara? Kościół już dawno uznał teorię ewolucji. Przyjmijmy, że Stwórca /czy wg ateistów natura/ ukształtował świat i prawa przyrody w sposób doskonały, idealnie dopracowany. "Czyńcie sobie Ziemie poddaną" nie oznacza, że mamy ją niszczyć, czy nadmiernie i niepotrzebnie eksploatować. I to jest prawda - jeśli zginie przyroda , zginiemy i my. Pieniędzy jeść nie można. Piszę o Stwórcy, bo tu nie trafiłeś - jestem katolikiem, w dodatku praktykującym i nie widzę sprzeczności miedzy wiarą w Boga a tym, co napisał Freeman. Jako katolik mógłbym napisać to samo. Gdzie tam masz coś o małpach i Hitlerze? Wyciągnąłeś z tego tekstu dziwne wnioski. .... No.... chyba ,że jednak jesteś kosmitą, wtedy prawa ziemskie cię nie dotyczą :)))

  • w artykule Niemożliwe? Potęga natury potraktowana dosłownie

    W: Facet

    Twoje życie jest jeszcze prostsze, jeżeli nie potrafisz przeczytać czytelnego tekstu ze zrozumieniem. Czyżby "brakujące ogniwo"? Może kosmita? Rozumiem, że jesteś zbudowany z zupełnie innych związków chemicznych niż reszta ludzi i zwierzęt i różnisz się od nich anatomią i fizjologią. Musisz być bardzo ciekawym przypadkiem :)))

  • w artykule Kobiety, które nienawidzą PiS

    W: Fakty

    A ona powie, że to my myślimy, że ona tylko myśli, że myśli :)) Może na to myślenie zużyje większość energii i nie będzie tak źle :)) Ze śmiechu może pęknąć jeszcze komuś jakaś żyłka :))

  • w artykule Kobiety, które nienawidzą PiS

    W: Fakty

    Ciekawe jest, że jak nie ma na forum Bibka, nie ma również Floydzika, rozmaitych Agentów Tomków, Anonymusów i reszty, nawet JOF-a. Brak też różnych Pytanek, Info i nawet Archiwum nie działa :))) A tylu ich było :)) Nawet seksu z kozami nikt nie uprawia.