• w temacie Jest tu na forum osoba chora psychicznie, która podszywając się pod nick,, buc"' obrażaj poniża i...

    W: Do Admina
    sznoldyn ...nie widziałem - buc'owej podróbki - ale ten zacny użytkownik o nicku "buc", jak sądzę - oryginał - nie grzeszy... kulturą. Co jeśli okaże się - że admin/moderator - przeglądnie posty oryginału i podróby i zbanuje - obydwóch? Wolność słowa to wolność słowa - podobnie jak wolność sumienia - pisząc w jakiś tam - określony sposób - świadczymy sami o sobie... drażni mnie chamstwo i inwektywy - ale mimo to - pretensje do adminów miałbym tylko wtedy, gdy kosztem normalnych wypowiedzi - zostawiają ewidentnie niezgodne z regulaminem wpisy... Ma to miejsce w "lokalnych" dyskusjach pod artykułami... tu, mówię o felietonach Ziemkiewicza - bo tam zaglądam najczęściej... ale skoro tam jest to normą, może zdarzać się wszędzie.
    madox66 Nic trollowi nie zrobią admini nie panują nad forum.
    Oprócz "buca1" widziałem "buca3". Ostatnio pojawił się też "cham", możliwe, że kolejne alter ego "buca". Racja, że "buc" nie grzeszy kulturą. To delikatnie powiedziane. Nie wiem, czy można go bardziej ośmieszyć, użytkownik "buc" najlepiej robi to sam.
    :)))
  • w temacie Jestem z miasta: "Granice - mury, zasieki, zapory"

    W: Lokalne
    wielokropek
    Sznoldyn tu cos pisze ,ze to ciag dalszy opowiesci Lee a ja pierwszy raz cos takiego widze.



    Kary za nie sprzatanie po swoim pupilku. Monitoring oraz odwaga spoleczna, by zwracac takiemu uwage.. a co do deptania.. a moze by tak pismo do wszystkich mieszkancow rozeslac. jesli bedzie wynikalo, z monitoringu ,ze ktos nagminnie depcze trawnik to winny taki osobnik (niemala)skladke na prace przy zieleni.Edukacja i jeszcze raz edukacja oraz sankcje.
    a tak swoja droga, jakby mi tak obsrywaly czyjes pupilki moje podworko to tez bym cos z tym zrobila, nie czekalabym az ich zycie nauczy .. na szczescie nikt mi nie obsrywa trawnika .Sasiad chodzi z miotelka i szufelka jak pieska kolo domu wyprowadza. I tego wam zycze, by na Waszych osiedlach taka moda zapanowala.
    To jest trzecia część marudzenia. :)) Możliwe, że będą następne :))
    Dzięki za życzenia :). Są blokowiska, na które często zagląda Straż Miejska i tam już jest taka moda. :) Lepiej mieć więcej w portfelu :) Te nasze 'zasieki' to właśnie efekt częstego wysyłania pism do administracji osiedla.
  • w temacie Jestem z miasta: "Granice - mury, zasieki, zapory"

    W: Lokalne
    banjaluka Problem w buractwie , wykształcony w garniturze , mało awanturujący się , też może być burakiem , to taki charakter , znałem takiego prawnika , dlatego u nas na osiedlu plac zabaw dla dzieci jest ogrodzony , trawniki już nie .
    O to chodzi, że burakiem teraz może być każdy . Wykształcony, taki niby 'na poziomie', żaden tam menel czy wandal. Co się dziwić, jak buractwo dotarło już na samą górę, do 'elit', a właściwie 'elyt' :))
    Tu u nas to samo, oni nie robią tego specjalnie, żeby coś zniszczyć, tylko z wygodnictwa, nie wiem, czy w ogóle myślą.
  • w temacie Jestem z miasta: "Granice - mury, zasieki, zapory"

    W: Lokalne
    sznoldyn Z miejskiej dżungli - generała Lee - zapiski... ciąg dalszy... i dalej - świetnie się czyta. Mam jednak zupełnie... ale to zupełnie inne zdanie... bo: jeśli już ogrodzimy wszystkie bloki/wspólnoty/osiedla... to psy... a raczej ich właściciele - będą szukać dalej... i za..rają - pierwszą napotkaną wolną przestrzeń... Wydaje mi sie Generale Lee - że dalsze odgradzanie się, przenosi problem - a nie - likwiduje go... Czasami - po prostu - należy dać ludziom utaplać się w guanie - żeby mogli dostrzec - jego śmierdzącą wagę... Przyjdzie czas - kiedy ten "młody" którego pies robił pod Twoim oknem - zaklnie na widok puszek na plaży... czy hałdy śmieci - w środku lasu... raz zaklnie, potem sam nie będzie już śmiecił... a potem jeszcze - innych zacznie pouczać - że kupa psa pod czyimś oknem - to najgorszy na świecie pomysł... a tak? On się odgrodzi - nie zrobi u siebie - zrobi u Ciebie... Ty się odgrodzisz - pójdziesz tam, gdzie jeszcze nie zagrodzili... i psina - jest tu najmniej winna... bo... kupę - niezleżnie od ilości stawianych płotów i kamer - jak każdy "człek" - zrobić kiedyś musi... Jeśli to do Ciebie nie przemówi - to może jeszcze inaczej: postawienie płotu w miejscu x sprawi, że ilość "kupy" w miejscu y - znacząco wzrośnie... Może patrząc w ten sposób - łatwiej będzie wszystkim znieść płoty, kamery, i psiej kupy smrodek... nazwałbym to - zrównoważonym rozkładem :)...
    Teoretycznie to masz rację, ale teraz budowanie ogrodzonych osiedli i w dodatku z monitoringiem, to już jest standard. Nic nie zrobimy. No i dlatego właśnie tamci szukali sobie innego miejsca, czyli pod nosem nam. My ogrodziliśmy się niejako z konieczności, bo co mieliśmy zrobić? Przede wszystkim przez to zadeptywanie - był sobie żywopłot, z róży nawet, krzaki, trawka. Jak zaczęły chodzić tamtędy tabuny ludzi, no to wiadomo - klepisko. Zaczęło się od tego, że ktoś nieco przerzedził krzaki, jak zrobiła się wyrwa, poszło dalej. Psy to samo, u tamtych jest monitoring, więc za**ały pierwszą wolną przestrzeń, czyli koło nas :)) Także -sorry - przyznam się bez bicia, że tez wolałem, żeby taplali się w psim 'gie' gdzie indziej, w jakimś innym "miejscu Y" :)) Nasi plączą się z psami gdzieś dookoła, poza płotem. Część sprząta.
    Możliwe, że Młodzi kiedyś dojrzeją do sprzątania i zaczną pilnować porządku, ale podejrzewam, że dopiero jak nieco sprdzleją, albo jak im dzieciak wróci do domu czymś pobrudzony :)) U nas to zawsze był problem, ktoś się ze mną sprzeczał pod poprzednim tematem, że u jak niego jest czysto, to jest. Jest lepiej, ale w porównaniu z innymi miastami, nasze wypadało zawsze najgorzej. Kiedyś przechodziłem przez blokowisko w W-wie odruchowo patrząc pod nogi i rzeczywiście było czysto. :))
  • w temacie Znów Pieniężni na stolcach!

    W: Polityka
    [cytat kogo=wielokropek]

    to PMM nie zamierza tak podpadac ?

    Lee1
    Może i nie będzie najgorzej, ale z pewnością jest to ukłon w stronę UE, bo PBS mocno podpadła.
    Mam dziwne podejrzenia, że nie. Chyba, ze zrobi to niezamierzenie :)) Z unijnymi gujami nigdy nic nie wiadomo :))
  • w temacie Znów Pieniężni na stolcach!

    W: Polityka
    Nie trawię MM, nie oglądałem tego całego expose. W TV 1, 2 , INFO w kółko to samo, czyli wychwalanie nowego premiera, jaki to wspaniały wybór, jaki wspaniały on będzie i jak to będzie teraz wszystkim dobrze albo jeszcze lepiej. :)) Rzygać się chce. Dla równowagi zajrzałem wczoraj na TVN :))
    Może i nie będzie najgorzej, ale z pewnością jest to ukłon w stronę UE, bo PBS mocno podpadła.
    Mam dosyć polityki.
  • w temacie Znów Pieniężni na stolcach!

    W: Polityka
    banjaluka Hmm expose .


    Z rzeczy ważnych .
    Zrobiłem rosół , na drugi dzień z rosołu zrobiłem pomidorową , pomyślałem , co będę makaron gotował osobno , przecież i tak zjadam go z pomidorową , wrzuciłem średnie opakowanie makaronu do gotującej się pomidorowej . I to był błąd .A tak, to jest błąd, sam kiedyś wypraktykowałem :))
  • w temacie Jestem z miasta: "Granice - mury, zasieki, zapory"

    W: Lokalne
    Keramek ~Monday guest Keramek . Teraz buduje się na zasadzie każdy metr działki musi być zabudowany a gdzie place zabaw dla dzieci, boiska dla młodzieży, jakieś parki, parkingi. Masakr jak żyć na tych osiedlach? No właśnie, teraz buduje się bez głowy. Nas obudowano z jednej strony /na razie/, ale to "dzieło" trzech albo czterech deweloperów, każdy stawiał domy, gdzie było miejsce. Przy jednym osiedlu jest nawet plac zabaw, parkingi też. A boisko jest niedaleko koło szkoły.
    O to chodzi, że takie buractwo widzi jedynie swoje rachunki :)) To, co musieli obchodzić to nie był wcale duży skrót. Może należało od razu postawić sobie płot?
  • w temacie Jestem z miasta: "Granice - mury, zasieki, zapory"

    W: Lokalne
    Nie czepiam się dla samego czepiania. W dzisiejszych czasach uczy się szacunku do pieniądza. Nasza spółdzielnia wynajmuje firmę, zajmującą się opieką nad terenami zielonymi, której płaci z naszych funduszy, a której pracownicy wkładają w to pracę, siejąc trawę, sadząc krzewy i wyrywając chwasty. Ktoś płaci, ktoś wkłada pracę, na koniec przyjdzie taki burak i zniszczy. Bo mu wygodnie i jest wolnym obywatelem.
    To nie jest zjawisko marginalne, jakaś patologia, czy coś takiego. Zwykłe buractwo. W dodatku tak robią ludzie przeciętni - spora część kierowców, a jak chodzi o Młodych - zdecydowana większość. Zwykłych, pewnie sympatycznych, uważających się z pewnością za ludzi „na poziomie”. których jednak nikt nie miał czasu nauczyć kultury. Zdążył jednak nauczyć odruchu unikania Straży Miejskiej i kamer monitoringu.

    Która Własność jest ważniejsza? Ta monitorowana, czy nie? I jakie miejsce zajmuje pomiędzy nimi kultura osobista?
  • w temacie Czy, to jest moja Polska?

    W: Polityka
    I co dalej?
    Według zasłyszanych jakiś czas temu plotek, ma polecieć Macierewicz z Waszczykowskim.
    W każdym razie szkoda premier Szydło.