• w temacie Europa? W Bogu już tylko nadzieja....

    W: Polityka
    BezNicka

    Lee1
    Jezus J
    Nie wiemy. Zadowolony?
    Wypad.
    ....
    😁😁😁😁 Lee , druhu !
    BezNicka, przyjacielu :)))
    Popatrz, co za uprdliwa menda, wlazł i tutaj i nabrudził.
  • w temacie Europa? W Bogu już tylko nadzieja....

    W: Polityka
    piotruchg Grubo Mel Gibson......

    http://telewi(...)80.html
    Przepraszam za sceptycyzm, ale nie do końca mnie to przekonuje.
    Okultyzm okultyzmem, ale zabójstwo rytualne czy inne jest przestępstwem. Jeżeli facet o tym od dawna wiedział, dlaczego nie powiadomił nikogo o popełnieniu przestępstwa? Wystarczyło o podejrzeniu, dowodami zajęła by policja albo raczej FBI, bo to chyba sprawa dla federalnych.Teraz sobie siedzi i opowiada o tym dziennikarzom? A organy ścigania co na to? Powinni go zaraz po tym zwinąć i zażądać wyjaśnień. Nie zgłoszenie przestępstwa też jest przestępstwem. Powiedzmy, że go wtedy zaszczuto, ale teraz już ponoć się nie boi.
    To tylko moje uwagi, może coś mi umknęło.
  • w temacie Europa? W Bogu już tylko nadzieja....

    W: Polityka
    Jezus Jeszcze raz, nikomu nie ubliżając, postawiłem prostą tezę, pytanie?
    Skąd wiecie, że to co dzieje się obecnie w Europie nie dzieje się za inspiracją Boga , który ponoć jest wszechmocny i wszechwiedzący?

    Powołujecie się na Biblię i proroctwa , które mają świadczyć o planach Boga względem ziemi i ludzkości na przyszłość.
    Więc dlaczego sugerujecie , że to co się dzieje jest wbrew Bogu.?

    Ps. Nikt nie musi się do tego odnosić ani odpowiadać jeśli jedyną odpowiedzią ma być atak personalny albo sugestie o zwracaniu pokarmu.

    Nie wiemy. Zadowolony?
    Wypad.
  • w temacie Europa? W Bogu już tylko nadzieja....

    W: Polityka
    piotruchg Drogi Lee1!
    Pierwszą najważniejszą rzeczą, którą zresztą pięknie podniósł Niepokorny w sowim historycznym poście (nie chce się Drabowi na forum zamieścić), najważniejsze jest zniszczenie wartości i .....
    POMIESZANIE POJĘĆ! Spójrz, kiedy nic nie ma pierwotnego znaczenia, albo ma kilka, dla każdego będzie znaczyć co innego. Czyli nie będzie możliwości stworzenia jednego i trwałego systemu wartości.... (o cholera to mądre mie wyszło)

    A co do nauki z hostorii? Jest znacznie gorzej, bo nie dość, że nie uczymy się z niej niczego, to każdy nowy konflikt przynosi większą hekatombę. Czytałem, pięknie napisane.
  • w temacie Jestem z miasta: W kupie siła?

    W: Hydepark
    Judas Przyjacielu, miast dygotać z podniecenia na widok psiej kupy, spróbuj spojrzeć na swój problem z nieco innej strony i potraktuj psi nawóz jako część bożego planu.

    Stwórca wiedział co i jak robi formując psa i jego kupy, nie wspominając o innych szczegółowo zaprojektowanych zwierzętach, które wszystkie jakieś kupy sadzi łącznie z człowiekiem.

    Nic nie wspominasz w wywodzie o kocich kupach sadzanych zgodnie z bożym planem.

    Nie zwracasz uwago na kupy szczurów, kupy chomików koncentrując się wyłącznie na psich...jaka jest tego przyczyn i jaki związek to ma z Twoim światopoglądem na kruchość przemijania, bo jak wiesz ludzkość jest unurzana i nierozerwalnie związana w odchodach swoich i innych bożych stworzeń aż do końca świata.


    Umiesz czytać ze zrozumieniem? Pytanie retoryczne.
    Widocznie taki był Plan Boży...
  • w temacie Jestem z miasta: W kupie siła?

    W: Hydepark
    egle Widzę, ze dotrzymujesz slowa :)

    Kiedys mialam psa, pieknego owczarka niemieckiego. Wlasciwie suke. Byla cudowna, dobrze wychowana i wytresowana przez osiedlowego sadyste. Znalazlam ja przywiazana na sznurku do drzewa.. i wszystko robila super, z wdziecznosci chyba za uratowanie jej, procz .... gowna. Te, jak gowno; smierdzialo i napawalo wstretem... a Kora rzadko wytrzymywala z potrzeba az dojdziemy do pobliskiego parku. Najczesciej jej ulubionym miejscem byla osiedlowa latarnia. I chyba nie tylko jej... i choc kochalam ja bardzo to tego gowna nie nawidzilam sprzatac :)

    mysle, ze ludzie podchodza do tego jak do eko nawozu. Rozlozy sie i glebe urzyzni oczywiscie bullshit,... ale tak to jest... we wlasnym domku sprzatamy i dbamy, trawniki juz nie sa nasze, wiec sral je pies. Wyczerpales temat, wskazujac na lenistwo, braki w wychowaniu, ja dodam znieczulice. Tez sie wkurzam jak to rzekome szczescie na podeszwie buta targam, ale nic z tym nie robie...

    U nas zauwazylam, ze jak nikogo w poblizu nie ma, to wlasciciel udaje, ze nie widzi wielkiej kupy, ale jak tylko zbliza sie natret, co jeszcze wzrokiem surowym gani to zaczyna sie nerwowe szukanie woreczkow i lajanie psa, ze taka wielka kupe walnal.....

    Pozdrawia wekendowo :)Argumenty o nawozie też słyszałem od tych, którzy nie sprzątają. :)) To jest w zasadzie eko-nawóz, tylko co daje nawóz rozrzucony na chodniku w mieście? :)) Co innego na wsi, tam kupa jest czymś naturalnym, tak jak pianie koguta /co komuś też kiedyś bardzo przeszkadzało :))/ .
    U nas jest podobnie, nieraz widzę taki obrazek: pies wali na chodnik czy na trawę, właściciel czai się z woreczkiem i tak go trzyma, żeby było widać. Jak już nikt nie patrzy, obaj oddalają się w wielkim pośpiechu, kupa oczywiście zostaje. :))
    Dzięki za pozdrowienia, nawzajem :)
  • w temacie Europa? W Bogu już tylko nadzieja....

    W: Polityka
    Prawda, tam gdzie Zły nie dał rady "siłom", skutecznie daje sobie radę podstępem. Bo ta walka o "rząd dusz" to podstęp, czego właśnie "ciemny lud" , który określa siebie jako "jasnogród" raczy nie zauważać /i tu mogą poplątać się pojęcia "ciemny, jasny" :)).
    Nasz św. pamięci proboszcz mawiał często, że Zły to bardzo inteligentne stworzenie, potrafi człowieka odpowiednio podejść. Gdyby był bestią z rogami, niczego by nie zdziałał , wszyscy uciekali by na kilometr. Tu przypomina mi się serial "Archiwum X", gdzie w dwóch czy trzech odcinkach demon był przedstawiony, jako grzeczny, dobrze ułożony urzędnik w garniturze. :)
    Historia uczy, ale tylko wtedy, gdy potrafimy wyciągać z niej wnioski i nie powielać tych samych błędów, a od zarania dziejów to robimy. Tyle się już zdarzyło, że ucząc się na błędach, powinniśmy sobie stworzyć w końcu raj na Ziemi, a tu co? W kółko to samo, albo jeszcze gorzej. Wygodnie jest udawać, że nic się nie dzieje, zachowuje się wtedy komfort psychiczny, co z tego, że tylko do czasu? To tak jak z badaniami profilaktycznymi , ludzie ich nie robią, bo boją się usłyszeć prawdę, np. że są chorzy na raka. A chorobę, o której istnieniu się w porę dowiemy, można jeszcze wyleczyć. Rzeczywiście została chyba tylko modlitwa, przede wszystkim o rozum.

  • w temacie Europa? W Bogu już tylko nadzieja....

    W: Polityka
    BezNicka][cytat kogo=sznoldyn LeninHood - muszę to zapamiętać - świetne :)
    BezNicka sznoldyn ?!! Gdzieś Ty to chłopino wyczytał?
    ~ta tak piotruchg][/cytat

    ...
    On nie czyta, on jest ......uczony ! na pamięć .
    I zostaje taki - LeninHoodem . ...
    To proste, LeninHoody biorą się z ..... 😁 LeminGradu . Tak powstaje komplet To może powinno być LeminHood? :))