• w temacie A po manifie, chodziliśmy na białe wytrawne!.

    W: Polityka
    niepewnaa Nie noo. Pan Mikser zagościł u Piotrucha i jak zwykle przeprowadził błyskotliwą i rzeczową analizę proponowanej reformy - jołopostwo, półinteligent, niedouczony, marny prawniczyna, hołota, totalne nieuctwo i oczywiście pokurcz.
    I jeszcze jakże kulturalne żarty z nazwiska.
    Jakoś tak bibrem zapachniało. Ten sam poziom, podobne słownictwo, podobna analiza.. Brakuje tylko "Stra-szydła" i "Maciorewicza".
  • w temacie A po manifie, chodziliśmy na białe wytrawne!.

    W: Polityka
    Lee1
    niepewnaa
    BezNicka
    Lee1
    [image]0006PXRG45FQH6EJ[/image]
    ...
    To bardzo zimna rzeczka, przydałaby się w Warszawie, można by tak regularnie schładzać co niektóre głowy :))
    Można także chłodzić w niej piwo :))
  • w temacie A po manifie, chodziliśmy na białe wytrawne!.

    W: Polityka
    niepewnaa BezNicka Lee1 Dla uspokojenia nerwów :))
    [image]0006PXRG45FQH6EJ[/image]...
    Toś uspokoił 😂 , na amen !Piękne. To w Warszawie? To bardzo zimna rzeczka, przydałaby się w Warszawie, można by tak regularnie schładzać co niektóre głowy :))
  • w temacie A po manifie, chodziliśmy na białe wytrawne!.

    W: Polityka
    BezNicka Lee1 ollle niepewnaa
    https://twitt(...)2223744Mam podobnie.
    Nawiązując do BezNicka, co mówił o palcu w du*** - nie można ciągle dolewać perfum do szamba i bełtać, szambo trzeba spuścić a zbiornik wyczyścić :) Raz a porządnie....
    😁 perfumy do szamba , czytaj - pracować na rzecz socjalizmu i oczekiwać zdrowych owoców z tej pracy . 😂😂😂😂😂Otóż to. :)
  • w temacie A po manifie, chodziliśmy na białe wytrawne!.

    W: Polityka
    ollle niepewnaa
    https://twitt(...)2223744nie ma to tamto
    czuję się jak zbity pies, i poczucie tegoż narasta.
    wprost proporcjonalnie do widzianej wczoraj euforii "łopozycji" podczas radosnej demonstracji pod gmachem sądu.
    Wydaje mi się, że był tam prezydent miasta z akolitami, radnymi rodem z PO, itd..
    zamożni, dobrze ubrani ludzie na stanowiskach, dosłownie upojeni zwycięstwem nad wrednym pisokaczorem, zaopatrzeni w unijne - i tylko unijne - chorągiewki, skandowali:
    wolność, równość, demokracja, a po wszystkim wsiadali do wypasionych samochodów.
    To weto coś zniszczyło, dolało oliwy do ognia, skompromitowani ludzie, którzy nie powinni decydować o sprawach publicznych, znowu poczuli się nawet nie mocni, ale wszechwładni....
    Mam podobnie.
    Nawiązując do BezNicka, co mówił o palcu w du*** - nie można ciągle dolewać perfum do szamba i bełtać, szambo trzeba spuścić a zbiornik wyczyścić :) Raz a porządnie.
  • w temacie POŚPIECH JEST WSKAZANY PRZY ŁAPANIU PCHEŁ, CZYLI O TYM, JAK PREZYDENT HAMULEC ZACIĄGNĄŁ.

    W: Polityka
    [cytat kogo=sznoldyn]Piotruchu - "polskiego piekiełka" wygasić inaczej niż przez "umiarkowanie"... nie - zmieniłem zdanie - po prostu - wygasić się nie da. Zobacz - zgadzamy się wszyscy w 99%, ale wystarczyło "veto" prezydenckie - żebyśmy odmiennie interpretując fakty - niemal do oczu sobie skoczyli...niezłomny BezNicka - od razu z grubej rury o Dudzie - że "zdrajca"... Ollle w żałobny ton - jakby to koniec był świata... Niepewna pięknie i emocjonalnie - ale w podobnym do Ollle żałobnym tonie i z rezygnacją... a ja... poczułem się jak beznickowy "duda" - bo przecie chwaląc prezydenta - w waszych oczach przystałem do "obozu zdrady"... Powiedz mi - jakich cudów, należałoby dokonać, żeby skończyć z "polskim piekiełkiem" i dlaczego myślisz, że veto - zakończyłoby "piekiełka" działalność?... Nie z tego, nie uda się numer z "piekiełkiem"... tak długo - dopóki rządy będą "nasze"/"wasze"... Skoro faktycznie - marzy się nam - kraj dostatni i sprawiedliwy - czemu na wzór amerykański, nie wybierać sędziów rejonowych w wyborach powszechnych? Bo nikt by nie wybierał, bo ludzie są leniwi i mieliby to w d.? Czemu - nikt w PiS nie wpadł na pomysł - żeby pracę sędziego, traktować jak... każdą inną... chłop się nie sprawdza/ chłop wylatuje... a nie żadne tam - "sędzia w spoczynku" - za nie dostępną szarakowi - kasę, której wiadomo - ciągle im mało, bo za 6 tysi .pracuje tylko idiota lub złodziej, a 10 tys. od biedy starczy na życie na prowincji... ehhh... Immunitet? Oczywiście - ale nie gdy idzie o wykroczenia drogowe, kradzież, łapówki... czy przemoc rodzinną... Czemu?
    Czemu zmiany nie są jeszcze głębsze - skoro i tak idzie się do roboty z "tasakiem" i "determinacją" by na lepsze zmieniać?... Nie wiem - myślałem troszkę nad tym... słuchałem w tvkurski różnych komentarzy, zaglądnąłem do tefaenu... przejrzałem linkowane przez Nas - materiały... i nabrałem pewności - że "polskie piekiełko" nigdy się nie skończy... Nie mogę się nadziwić protestującym, nie mogę nadziwić się wyznawcom... Bronić Sędziów - po co? Ślepo w partię wierzyć i nie omylny instynkt przywódcy?... a ludzi, którzy myślą inaczej - od razu stawiać na równi - z obrońcami oszustów i złodziei, czerwonymi i zdrajcami?... No jak?... Nie mniej - popieram mechanizmy ustawy, która w życie wejdzie - bo lepszej jeszcze nie było... choć uważam, że powinna iść "głębiej"... i nadzieję mam - że wejdą dwie kolejne, we wrześniu - i nie oddające pełni kontroli - jednej partii rządzącej (musi w nich być te 3/5te)... a potem mam nadzieję - zacznie się rzeczowa i dobrze komunikowana - dyskusja nad "ustawą zasadniczą" - która w przyszłości, pozwoliłaby uniknąć niebezpiecznych "huśtawek" - "raz my - raz oni"... Ale to się nie stanie, właśnie, przez nasze przekleństwo - "polskie piekiełko"... Wystarczyło - że chłop - wziął i być może, pomyślał jak ja - "a co jeśli oni do władzy wrócą, a my im taki prezent dajemy"... może vetował właśnie z takiej przyczyny... a nie z powodu budowania "obozu"?... i już - chłop jest zdrajca, broni interesów sitwy... zawiódł swoich... jest tylko "ichni" a nie pisowy... To szaleństwo jakieś jest... I jeśli wczoraj wierzyłem - że postępowanie PADa jest częścią dobrze przemyślanej taktyki... tak dzisiaj - po reakcji wyznawców pisu i po naszej - a przecie niema śród nas "wyznawców" pisowych... nabrałem cholernego przekonania... że nic się nie uda... a cwaniaki - mogą spać spokojnie, bo prędzej czy pózniej - znowu dorwą się do koryta... niezłomny PiS i jego wyznawcy - zniechęcając do siebie większość - władzę im oddadzą... (oby - nie, ale... nie mam złudzeń...ludzie mają krótką pamięć, a emocje przesłaniają wszystko... przy emocjach liczy się tylko tu i teraz).
    [cytat kogo=piotruchg]A ja sobie myślę, Braciszkowie, że PAD wymyślił sobie centrowy obóz prezydencki i że będzie teraz wielką Politykę robił. Trochę dokooptuje niezdecydowanych, paru redaktorów chętnych w polityce porobić i jakoś to będzie...

    A i owszem będzie......... polskie piekiełko, które wczoraj można było wygasić na dziesięciolecia.[/cytat][/cytat]

    Na razie widzimy, że to veto niczego nie zmieni i nikogo nie uspokoi. To po prostu w tych warunkach nie wypali, może tak by się stało, gdyby opozycja była normalna. Jedyna normalna opozycja to kukizy. To nie u nas, nie z PO i nie z różnymi "bolkami". PO walczy o życie i pójdzie na całość. PAD zrobił błąd pozwalając im nabrać oddechu, skutkiem tego jest jeszcze większy jazgot i więcej żądań. Teraz marzy im się obalenie rządu i nadal będą wyprowadzać ludzi na ulice, że to niby taka "wola narodu" i paradoksalnie może nastąpić eskalacja protestów. Podejrzewam, że na inny, bardziej rozsądny system wyboru sędziów też się nie zgodzą i też będą protesty. Chcą wrócić do koryta. Zostanie nam w dalszym ciągu niedogaszone "piekiełko". Nie wiem, czy PAD się tego spodziewał. Możliwe, że stoi za tym, "wielka polityka". W każdym razie nie można ugasić pożaru obkładając go warstwą torfu. Pożar gasi się szybko i skutecznie. I patrzy, czy na pewno wszystko zgasło.
    Chyba się "spisiłem", aktualnie jestem w 100% za PiS-em. :))
  • w temacie A po manifie, chodziliśmy na białe wytrawne!.

    W: Polityka
    sznoldyn tylko że teraz nie mają już 2/3 argumentów... a argumentem przeciw wystąpieniom w obronie "wolności... czego?" - jest właśnie wprowadzona ustawa - która najbardziej jest w interesie - nie opozycji, nie władzy a nas... tu na dole... Jeśli PiS będzie umiał to ludziom wytłumaczyć... to Ci pod sejmem mogą tam stać ile im sił starczy... a "majdan" i tak im się nie uda... Jeśli PiS tak zrobi - chętnie podeślę protestującym - pizzę i piwo (ale po wypłacie)... bo szkoda tak... żeby po próżnicy stojąc... na głodnego bronili demokracji :))
    Lee1 [

    [/cytat]
    Im wystarczy 1/3, resztę dorobią na poczekaniu. Zaraz będzie o przedterminowych wyborach. Myślę, że się nie wycofają; mówi o tym Andrzej Gwiazda - artykuł na Niezależnej. To nie w ich stylu.
    Nawet jeśli PiS wytłumaczy, to nie do wszystkich dotrze.
    A ja tym stojącym niczego nie podeślę :)) Nie ma tak dobrze. niech ich Schetyna żywi i broni :)