• w temacie A po manifie, chodziliśmy na białe wytrawne!.

    W: Polityka
    Lee1]
    ollle
    piotruchg [cytat kogo=porarelaksu H
    Tak jest.
    Wygrała ulica. "Opozycja" już się z tej satysfakcji zapluwa, żeby się tylko nie udławili.
    Niech żyje demokracja! Bezkarność dla złodziei.
    "Sie mi to" nie podoba.

    Hasełka na ulicach zmieniły się z "wolne sądy" na "zamknąć PiS". "Opozycja" po początkowej euforii, niezadowolona. Dwa razy veto to za mało, chcą więcej i ciągle będą chcieli. Najlepiej, żeby było jak było, a PiS won. Liczą na wcześniejsze wybory. Dać chłopu palec, to złapie za rękę. "Opozycji" zależy na wyprowadzaniu ludzi na ulice i właśnie PAD ułatwił im zadanie.
    I po co to było?
    Kamilka "Myszka" i Borysław Budka awansowali na bohaterów .
    PS. Czy lemingami steruje się za pomocą przekazów podprogowych? :)
  • w temacie A po manifie, chodziliśmy na białe wytrawne!.

    W: Polityka
    ollle]
    piotruchg [cytat kogo=porarelaksu H
    Maaaa... taaaa.... akurat. Natychmiastowo błyskawicznie za dwa miesiące ma mieć.
    Właśnie był łaskaw się pożalić, że z nim nie konsultowano.
    Gdzie był? przez cały ten czas, no gdzie?
    Przecież nikt by nie śmiał odmówić mu tego prawa. Nie miał numeru telefonu?

    raz - pokazał rozdżwięk i brak komunikacji
    dwa - opóźnił coś, na co i tak już późno
    trzy - dał satysfakcję chamskim i bezczelnym działaniom, "łopozycji", przyklepał takie sposoby, pokazał, że normalne, uczciwe sposoby działania nie mają racji bytu.
    cztery - dał czas na przegrupowanie sił i dopracowanie strategii sorososchetynom, itp

    Jeszcze niech dziesiątego jedzie do Krakowa, pod Wawel, i powie chamom, że ich rozumie, że mają prawo do blokowania odwiedzin brata na grobie brata.

    Tak jest.
    Wygrała ulica. "Opozycja" już się z tej satysfakcji zapluwa, żeby się tylko nie udławili.
    Niech żyje demokracja! Bezkarność dla złodziei.
    "Sie mi to" nie podoba.

  • w temacie A po manifie, chodziliśmy na białe wytrawne!.

    W: Polityka
    Dopiero teraz przeczytałem RAZ-a :))
    Trzy dni chodziłem spać po drugiej w nocy, bo oglądałem sobie popisy naszej - he he - "opozycji". A warto było, chociaż powtórkę z wygłupów mogłem obejrzeć następnego dnia.
    Ja tam się na polityce aż tak dobrze nie znam, może i ta ustawa nie jest idealna, może należało te tysiąc poprawek "opozycji" odczytać oddzielnie, nie przegłosowywać hurtem, może to i tamto. Ale jeżeli dzięki tej ustawie wreszcie będzie możliwe posadzenie złodziei tam , gdzie ich miejsce, to jestem "za". I tyle.
    Do kukizowców mam pretensję o te głosy. Jeżeli rzeczywiście uważają tak, jak mówił Paweł, powinni byli się wstrzymać od głosu. Bo wyszło na to, że Kaczynski ma rację - mówią jak PiS, głosują jak "opozycja".
  • w temacie A po manifie, chodziliśmy na białe wytrawne!.

    W: Polityka
    wielokropek A ja sie pod tym podpisuje.




    niepokorny1970 Pisałem to wczoraj, powtórzę dzisiaj: są sytuacje kiedy prawy człowiek musi się określić. To jest taka sytuacja. Tu o fundamentalne sprawy gra idzie. Dlatego mimo niedoskonałości tych ustaw, które zapewne w nich są, choć nie czuję się upoważniony, by je wytykać, popieram kierunek zmian i nawet tryb ich uchwalania. To powinno stać się dawno temu. Dzieje się teraz - dobrze, że wreszcie.
    Ja też. Witajcie :)
  • w temacie Lewacja milczy w swoich mediach.

    W: Polityka
    ~psychiatra ireneo ~katol
    jak on to z mlekiem matki wyssał?Uporczywa moria u Pana występuje. To niedobrze, poważny symptom uszkodzenia CUN.

    Moria (wiłość, nastrój moriatyczny, także wesołkowatość oraz z niem. Witzelsucht) – w psychiatrii, wesołkowaty nastrój; podwyższenie nastroju, któremu towarzyszy beztroska, pusta wesołkowatość, głupkowate żarty. Wyraz pochodzący z gr. mōría „głupota; prostactwo”. Pacjenci w tym stanie wydają się być pozbawieni ograniczeń i hamulców, cechują ich gwałtowne reakcje na bodźce, inne osoby czy zdarzenia czasami na bardzo dużym poziomie szczegółowości, jak reakcja na niuanse tonu głosu czy słowa. Pacjenci są także skłonni do żartów, kalamburów i innych dowcipów słownych. Wydają się także bardzo wrażliwi, ale jest to wrażliwość bierna i nieselektywna. Reagują podobnie na każdy rodzaj bodźców niezależnie od ich wagi i charakteru, co według niektórych neurologów, jak np. Aleksandra Łurii, jest zasadniczą cechą tego objawu.
    Objaw charakterystyczny dla guzów płata czołowego i innych organicznych uszkodzeń tej części mózgu (zespół czołowy). Termin wprowadził do medycyny niemiecki neurolog Moritz Jastrowitz w 1888 roku.To bardzo możliwe, myślałem, że to może zespół pustego portfela połączony z kryzysem wieku średniego i permanentną nudą. A co z leczeniem, nie za późno?
  • w temacie Lewacja milczy w swoich mediach.

    W: Polityka
    Niezależna też podaje, że zginął Polak. Nie rozumiem, dlaczego niektórzy, z niewydarzonym trollem Irusiem na czele /chociaż tu się akurat nie dziwię/ reagują na to co najmniej dziwnie. Agresywnie. Czy chodzi o to, że to Polak, reagujecie tak na Polaka, gdyby ktoś inny, byłoby OK? Jakaś antypolska obsesja? Czy może chodzi o to, że to sprawka imigrantów, bo przecież zgodnie z obowiązującą poprawnością, nie wolno im niczego zarzucać. W końcu jesteście do cholery też Polakami, więc chyba, mimo imigranckich i islamskich sympatii, jakaś solidarność obowiązuje. W końcu kogo, jak nie Polaków ma obchodzić, że zginął Polak. Znaleźli się ksenofile, obrońcy imigrantów od siedmiu boleści.