• Minister Szyszko dziękuje Bogu

    W: Polityka

    Niedawno Stwórca ministrowi Szyszce powiedział: "czyńcie sobie ziemię poddaną"( łącznie z lasami). Minister zaczął od Puszczy Białowieskiej, ale żalił się na kolanach, że ekolodzy-lewacy mu przeszkadzają. Stwórca wysłuchał życzliwie ministra od "ochrony przyrody"
    i pokazał w Borach jak to się robi.
  • Uratowały się krzyże i kaplice - Szczypińska

    W: Polityka


    Oni wszyscy tak bredzą na czele z Rydzykiem. Ocalone kapliczki Opatrzność potraktowała jako priorytetową "wartość chrześcijanką"ważniejszą od śmierci nieszczęsnych dziewczynek...-
  • Nasi niezawodni przyjaciele pomogli Kim Dżong Un-owi

    W: Polityka
    Przyśpieszenie prób północnokoreańskich międzykontynentalnych pocisków balistycznych było możliwe dzięki kijowskim Ukraińcom. „Nasi niezawodni przyjaciele” zrobili psikusa naszemu niezawodnemu sojusznikowi USA.
  • Chichot prawdziwej historii

    W: Polityka

    Kiedy pod Warszawę w 1920 r. dotarły „barbarzyńskie lumpy” ze Wschodu, w konsekwencji prewencyjnej wyprawy kijowskiej J. Piłsudskiego, wtedy Matka Boska postanowiła dokonać bezpośredniej interwencji. Wystraszyła „dzikich, czerwonych, bolszewickich lumpów” i uratowała Europę i wielbiących Matkę Bożą Polaków.
    Zupełnie zatem kuriozalne, że w 1939 r. napadniętą Polskę z nożem w plecach nie wsparła. Natomiast wydarzył się cud nad Wołgą. W 1943 r. pod Stalingradem bolszewickie hordy na oczach zatrwożonego świata złamały kark Hitlerowi. Uratowały świat przed niewolnictwem, a Polaków przed biologiczną zagładą.
    Tymczasem „narodowa” ciemnota dostaje czerwonej biegunki na ten bezsporny fakt.
    Dziś "patriotyczne” oszołomy nie święciliby zwycięstwa nad bolszewią, tylko w najlepszym przypadku jakaś garstka uganialiby się gdzieś za Uralem za zgniłą brukwią. Patrz "Generalny Plan Wschodni”. Na oczach zatrwożonej katolickiej Polski i świata zmieniły bieg dziejów. Bracia Moskale uratowali Polskę i Polaków od kompletnej biologicznej zagłady, a świat przed niewolnictwem.
    Tymczasem wojna 1920 r. była lokalnym, prowincjonalnym epizodem , o którym nikt nie wie i nie składa wyrazów wdzięczności.Ośmieszmy się tylko z naszymi „zasługami” dla Europy i świata. Wszak przecie to „bolszewickie lumpy” nas uratowały od zagłady... -
  • Czy wiecie, że Piłsudski uratował bolszewicką Rosję - w żywotnym interesie Polski

    W: Polityka

    Nasza propaganda wszem i wobec z rozdymaną pychą głosi jak to Polska uratowała Europę i świat cały przed bolszewizmem. Tymczasem drobna szpileczka wystarczy, by rozdęty balon pękł.

    W istocie było tak.

    W czasie wojny domowej w Rosji był moment kiedy sytuacja bolszewików była opłakana. Na zachodzie rozciągał się długi polski front, na którym stało blisko pół miliona naszych żołnierzy. Od północy nacierał gen. Nikołaj Judenicz, który był już niemal na rogatkach Piotrogrodu. Pod Archangielskiem stała armia gen. Jewgienija Millera. Na Syberii mocno trzymało się wojsko adm. Aleksandra Kołczaka. A od południa na Moskwę nacierały - rozbijając po drodze kolejne dywizje Armii Czerwonej - oddziały gen. Denikina, który jednak w końcówce dostał zadyszki. Wobec tego pisał do Piłsudskiego rozpaczliwe listy, w których zaklinał Naczelnika, by rzucił swoich żołnierzy do walki. Dzięki temu Polacy związaliby walką siły czerwonych, a Denikin uderzyłby prosto na Moskwę, co przypieczętowałoby bolszewicką klęskę.

    Tymczasem Piłsudski nie tylko odrzucił apele białego generała, ale zawarł w Mikoszewiczach na Białorusi tajny pakt z Leninem o przyjaznej neutralności. Tam uzgodniono, że Polacy wstrzymają ofensywę. Piłsudski zapewnił Lenina, że bolszewicy mogą bez obaw przenieść wszystkie siły z frontu zachodniego pod Moskwę, dzięki czemu możliwe stanie się powstrzymanie marszu Denikina. I tak też się stało. Władza bolszewików została uratowana rzutem na taśmę.

    Dlaczego Marszałek zdecydował się na taki krok? Przecież zwycięstwo nad czerwoną Rosją było na wyciągnięcie ręki. Otóż stało się to na zasadzie obopólnych korzyści.
    Uzasadnienie
    1. Biała Rosja (carscy generałowie) nie godziła się na granice przedrozbiorowe Polski
    2. Biała Rosja jako członek Ententy decydowałaby o Polakach w Wersalu. Polsce groziła kadłubowość - Ziemie Zachodnie w rękach niemieckich, a wschodnie w rękach białej Rosji
    3 Biała Rosja rozgromiona a czerwonej do Wersalu nie dopuszczono. Rosja więc w Wersalu nie była obecna, co było korzystne dla Polski.


    W istocie więc Polacy uratowali czerwoną Rosję w swoim własnym żywotnym interesie.
    Na ten chichot polska prawica... - zdecyduje się na ekshumację Piłsudskiego.
  • Sędziowie do selekcji (ziobrowej) wystąp!!!

    W: Polityka

    Achtung! Achtung!
    Sędziowie do selekcji (ziobrowej) wystąp!!!
    Od wczoraj obergruppenführer prezesa ma „prawo” dokonywania czystki wśród sędziów Rzeczpospolitej Polskiej.
    Oczywiście minister „sprawiedliwości” nie jest w stanie ze swim przybocznym komando tego zrobić.
    Problem więc jest podręcznikowy.
    Na prowincji w absolutnej tajemnicy zostaną powołane pisowskie szwadrony kapturowe. Zadaniem ich będzie ( a być może już jest) typowanie „właściwych” sędziów do egzekwowania pisowskiej „sprawiedliwości” .
    Wytypowani kandydaci obowiązkowo będą na bieżąco konsultowani z miejscowymi kapelanami, proboszczami, biskupami, celem akceptacji „moralnego”(pisowskiego) kręgosłupa.
    Trzymajcie się Sędziowie.
    Ateiści bezpośrednio do gazu.
    Niewierzący w zamach smoleński – do cięzkich robót.
    Wierzący a nie praktykujący - łoże madejowe
    Wierzący rzadko praktykujący awans na kapownika.
    Tylko bezgranicznie wierzący przede wszystkim w wodza narodu + o. Rydzyka otrzymają namaszczenie klauzuli pisowskiego „sumienia” i awansu.
    Bardzo jestem ciekaw jaki obersturmführer powoła szwadron kapturowy do sędziowskiej czystki w moim mieście.

    Kaktus mi na d... wyrośnie, jeśli w tym niecnym procederze będzie uczestniczył jakiś suweren a nawet „ciemny”naród pisowski .
    Oczywiście świadomie ten niecny wyczyn przerysowałam, aby zmanipulowe pisowskie owce mogły zrozumieć w czym tak ochoczo za 500 + uczestniczą.
  • Kto nami rządzi - ręce opadają

    W: Polityka



    U góry dwuletnia Nikola, której państwo od dwóch lat odmawia refundacji leku. Poniżej poseł, któremu państwo nie odmówiło 1 miliona złotych wydanych przez ostatnie dwa miesiące na zabezpieczenie miesiączkowego cyrku

    Prezes taki "wrażliwy" na ludzkie nieszczęścia na pewno temu dziecku nie pomoże -a przecie przecie mógłby i powinien. Niestety ten kadłubowy człowieczek - katolik nigdy rodzicem nie był. Zajęty jest tylko sobą i swoją największą miłością - władzą.


    Gdyby daj Boże prezes zaniemógł, to oczywiście pieniądze nasze by się znalazły bez ograniczeń, bez żadnego trybu.


    Najbardziej w takich tragediach - pokrzywdzonych niewiniątkach oburzają, do furii doprowadzają wynurzenia kaznodziejów o krzyżu pańskim, grzechu pierworodnym, wolnej woli, miłosierdziu i innych tego typu bredniach
  • Sprawdza się odwieczna reguła wzajemnej adoracji kleru i państwa (pisowskiego).

    W: Polityka


    Triumfem wiary chrześcijańskiej było panowanie Teodozjusza Wielkiego (378 – 395 r. n.e.), który w 392 roku zakazał wszelkich form kultu pogańskiego, uznając religię chrześcijańską religią narodową.
    Od tego czasu nastąpiła w Europie symbioza władzy i Kościoła, czyli wzajemna adoracja i wsparcie. Kościół otrzymywał przywileje, wpływy i pieniądze w zamian za :"obywatele winni być pokorni i posłuszni władzy państwowej( tylko z wartościami chrześcijańskimi), bo jest to miłe Bogu". Poddani („obywatele”) winni pokornie znosić krzyż pański , bo taka jest wola boża. Władcy oddawali "rządy dusz" klerowi, aby ogłupiał je opium dla mas.Dziś to jawnie, bezczelnie i bezwstydnie w XXI w.robi o. Rydzyk).
    Dlatego kler szczególnie katolicki był i jest zawsze rozkochany we wszelkich klęczących przed nim pomazańców „ z łaski bożej” władcach w tym dyktatorach, bo te są najbardziej dla niego hojne.
  • Akt ludobójstwa imperium "dobra"

    W: Polityka
    [image]0006QTH3LITLJWWT[/image]
    Zrzucenie bomb atomowych USA na Hiroszimę i Nagasaki było aktem bezprzykładnego masowego ludobójstwa na rozbawionych dzieciach, ich matkach i w ogóle bezbronnych mieszkańcach Nie było absolutnie żadnego (!!!) uzasadnienia militarnego. Truman chciał zademonstrować nowy rodzaj broni wobec Związku Radzieckiego. Jest to o tyle zbrodnicze, że wypróbował i zademonstrował nie na bezludnym terenie tylko na zagęszczonych miastach.