gość witam cie jestesmy w rownym wieku i mamy podobne zycie prawie podobne z tym ze ja nie jestem zmeczony i uwielbiam sie bawic z dzieckiem i rozmawiac z zona moge ci doradzic jedno zrob cos by go zainteresowalo np sexi bielizna moze czegos mu brakuje dobrego sexu po tym bedzie rozmawial witaj go milo gdy wraca z pracy szczegolnie z dzieckiem faceci lubia jak dzieci leca i tula sie gdy wraca sie z pracy sprobuj nic do stracenia zycze tobie wszystkiego naj
Dochodzę do wniosku że całe życie małżeńskie jak i wychowawcze przez tego autora to polega na dobrej zabawie w łóżku. A to nie prawda! Jeśli przychodzi opisywany w tym temacie mąż, który nie ma tzw. siły na zabawę z dzieckiem, odpoczynek przy żonie, to nie jest to spowodowane brakiem zainteresowania seksualnego przez żonę (autorkę tego tematu).
Co to za wielka mi filozofia odrzucić dziecko a siedzieć przed komputerem. I drugie, nie interesujący film czy czułość do żony tylko gra np. na Play Station.
Sam spędzam dużo, ale to dużo czasu przed komputerem na którym nie tylko spędzam na przeglądaniu stron internetowych bo i też mam kilka gier które mnie już jakiś czas temu pochłonęły. Lecz przy tym jest taki jeszcze scenariusz że żona ma codziennie dobre śniadanie, obiad, kolację, zrobione codziennie zakupy, wyprane pranie, odkurzone mieszkanie i mnie na wieczór i noc w łóżku. Wiele razy sam pytam jej czy coś jeszcze czegoś chce. A jak chce to jak sługa, czynię. Dodam że mamy córkę która jest niepełnosprawna i przy córce w większości ja robię. Czy to odprawa do ośrodka do którego córka uczęszcza, czy jej nakarmienie itd. Gdy jest ciepło wyprawa na spacer czy jazda na rowerowe szusy. Nie raz grill u znajomych czy wyjazd do teściów na wieś.
Potrafi się żyć? Potrafi. Czy tylko nasze życie (chodzi o ogół) polegać ma tylko na praca, sex wieczorem i w między czasie posiłki i fizjologia?
Droga autorko tego tematu! Porozmawiaj ze swoim mężem, może mu zarzuć że jeśli woli życie w wirtualu niż by być kochanym tatusiem i mężem to może to zostawić? - Oczywiście tylko zadaj mu takie pytanie. Nie sugeruj się tym by straszyć czy stosować tego typu kroki które miałyby pogorszyć Wasze życie małżeńskie. Może porada dobrego psychologa, oczywiście jeśli takiego posiadasz w swojej miejscowości.
Życzę powodzenia i by Twój mąż w końcu zobaczył że życie w rodzinie to nie wybujany świat w którym cieszymy się ze zdobywania laurów po przez swoją rozrywkę.