Marcin65
Poziom 18

Marcin65

Mężczyzna (52)

  • w temacie Co wkurza facetów w łóżku ?

    W: Męskie sprawy
    ogolnie mnie nic nie wkurza....raz jeden i to z moija malzonka dostalem furii ktora oczywiscie trzymalem w sobie bo jakikolwiek wybuch oznaczalby nie tylko dni a miesiace milczenia.Ten jeden raz kiedy jak pisalem dostalem furii a malzonka chyba byla szczesliwa bo wziela ksiazke do reki bez slowa bylo wtedy kiedy to kochalismy sie i w trakcie ze tak powiem wykonywania odpowiednich ruchow moja malzonka zapytala mnie patrzac w oczy "czy mamy mleko w lodowce kochanie?"
    Furia zaowocowala tym ze nie dawalem wiecej do zrozumienia ze chcialbym sie kochac,i wtedy to byl mniej wiecej piaty rok naszego malzenstwa z 15 byl to ostatni raz kiedy sie kochalismy.

    Inny przyklad to moj kolega moim zdaniem uzalezniony od gier online.Kiedys nbyla taka gra moze i jeszcze jest OGAME sie nazywala.Gra SF statki kosmiczne itd itp akcja rozgrywa sie w czesie rzeczywistym ale do rzeczy.Sa w lozku z tego co wiem obrazowo dosyc wkurzona malzonka mi opowiadala ze siedzi sobie na nim a on w pewnym momencie wstaje,przerywa milosne uniesienie i mowi do niej
    "kochanie przepraszam cie zaraz wracam ale musze flote wyslac"

    No i to by bylo na tyle
  • w temacie Gdzie ci mężczyźni?!

    W: Uczucia
    Jak widze takie durne tematy to mnie szlag trafia.Odpowiem jednak bo mnie krew zalala.
    Autorka watku pisze:
    "Nie chce deklaracji, nie umie się zdecydować na jedną kobietę, jest niestały w uczuciach."
    Otoz chcialem deklaracji i bylem staly w uczuciach jakies 20 latemu to sie stalo ze wszedlem w zwiazek malzenski.Zadeklarowalem sie bylem staly w uczuciach.Zdecydowalem sie na ta jedna jedyna.
    Okazalo sie ze to ona nie byla stala w uczuciach a moja deklaracja posluzyja jej do tego ze stracilem mieszkanie placilem alimenty mimo tego ze corka do samego konca bronila sie przed zamieszkaniem z matka i wlasciwie mieszkala u mnie.Deklaracja moja posluzyla tez jej do tego ze moje zainteresowania,moje hobby i praca jednoczesnie okazaly sie nic nie warte bo pani malzonka miala wieksze ambicje niz miec malzonka kucharza.
    Wiec oczywiscie mimo mojego oporu bo robilem co lubilem wladowala mnie do pracy w korporacji gdzie co tydzien wszyscy byli rozliczani z wynikow,byli zestresowani ale chodzili w garniturach.To sie jej podobalo.
    Autorka pisze dalej ze..cytuje
    "Współczesny facet nastawiony jest na rozrywkę, fun i szybką przyjemność. Jest nieodpowiedzialny, zmienia kobiety jak rękawiczki, lubi królować w towarzystwie, pozować i flirtować"
    Ani przed malzenstwem ani pozniej nie mialem ochoty na takie zachowanie.Nie pije nie pale jestem skromnym facetem ktory chcial tylko miec spokoj w malzenstwie kochajaca zone dzieci i spokojne zycie.
    Skonczylem malzenstwo ,skonczylem z korporacja zostalem z niczym i jestem szczesliwy.Okazalo sie ze w trakcie mojego malzenstwa pani malzonka zabawiala sie z kolezankami,wydawala pieniadze na duperele zmieniala sobie kochankow jak rekawiczki flirtowala z kim sie dalo ale oczywiscie wedlug niej to wszystko yla moja wina.Widzac ze rozwod moze nie pojsc tak jak chciala wykorzystala moment kiedy wyjechalem z Polski i zalatwila rozwod bez orzekania o winie.I w sumie dobrze bo nie mialem sily na jakas batalie z nia a corka i tak mieszkala ze mna.
    Dalej nastepuje kolejne zdanie:
    "Zmienia się pod wpływem jednego rozczarowania miłosnego, bo zdarzyło mu się cierpieć, więc teraz zamknie się w sobie i będzie się mścił na kobietach... Ucieka od związku, a chwilowe przyjemności i gadżety mają mu to umożliwić. "
    Nie maszcze sie na kobietach i nie mam zamiaru a po moich doswiadczeniach w zwiazku malzenskim zaczynam was kobiety traktowac tak samo jak kazdego innego faceta.
    Przeciez tego chcecie swoim rownouprawnieniem.chcecie tego tez przez to ze z chwila kiedy poznajecie faceta niby ideala waszego zaczynacie go zmieniac na wasze wyobrazenie...to ja sie pytyam czy jak go poznawalyscie to byl to ideal czy nie?
    Po co ma wam ustepowac miejsca,otwierac przed wami drzwi na dobra sprawe powinnyscie byc totalnie obrazone kiedy jakis facet to robi,traktuje was jak facetow albo inaczej moze powiem..nie traktuje was w zaden sposob bo was poprostu nie ma dla mnie.
    Moja byla doprowadzila ze mam nerwice,boje sie wychodzic z domu,na dzwiek telefonu caly jestem rozdygotany,mam depresje i nie z powodu ze sie rozwiedlismy bo to bylo wybawienie.
    W tym momencie wg autorki powinienem byc pelen szczescie i nie brac pod uwage zwiazku z kobieta energrtycznym wampirem i ladowac sie w kolejny zwiazek.Idiotyzm.W tym mommencie kiedy jest mi dobrze bo mam swiety spokoj,w tym momencie kiedy idac na 2 zmiane nie widze kartki na stole z pelna litania co mam zrobic co posprzatac co kupic mam sie ladowac w zwiazek jeszcze raz?W tym momencie kiedy nie musze malzonki blagac o sex lub tez sex jest uzalezniony przez nia od mojej wyplaty mam sie nadal ladowac w zwiazek?
    Jak nazwac kobiete malzonke ktora sex uzaleznia od wyplaty w porownaniu z prostytutka ktora zarabia poprostu?Wydaje mi sie za prostytutka jest normalnie uczciwa w tym co robi a na to co robi jest nazwa bardzo wulgarna prawda?
    I tak na tym swiecei sa dojrzali mezczyzni ktorym zalezy na zwiazkach z normalna kobieta ale w nie nie wchodza bo wiedza juz czym to grozi
  • w temacie Dlaczego mężczyźni boją się ślubu?

    W: Babskie sprawy
    rozumiem ze "papierek" ktory okresla ciebie jako zone da ci stabilizacje tak?
    Natomiast marzenie o bialej sukni nie jest dziecinne?
    Faceci natomiast nie chca sie zenic bo nie widza powodu/Pipierek okreslajacy wasze bycie razem jako malzenstwo niczego nie zmieni.Nie spowoduje nagle magicznego mambo dzambo ze on zapomni o innych kobietach a ona o innych przyjemnosciach czy nawet facetach.To jest tylko papierek lepszej jakosci od toaletowego
  • w temacie Dlaczego mężczyźni boją się ślubu?

    W: Babskie sprawy
    Jezeli mam miec bzykanko raz w tygodniu poniewaz dobra wyplate przynioslem to sie nie nazywa malzenstwo tylko ma to inna nazwe dosc wulgarna,mozna to tez nazwac inaczej ze tak powiem nowsza wersja wulgarnej nazwy czyli sponsoringiem.
    Nie potrzeba do tego malzenstwa zeby miec bzykanko raz w tygodniu czy czesciej wystarczy miec namiary na dobra call girl i sex bedzie lepszy niz ze sprzedajaca sie nam partnerka.Jedna sie sprzedaje inna pracuje...ciekawe ktora jest wiecej warta w tym momencie jako czlowiek bo ja wybieram call girl przynajmniej nie klamie
    Jesli to ma zapeniac papierek ktory swiadczy o tym ze jestesmy malzenstwem to faktycznie nie wielka roznica jest miedzy nim a toaletowym
  • w temacie Co dobrego uczyniłeś dziś??---Temat dla panów

    W: Uczucia
    antek73 faktycznie nie mam do kogo wracac i przezywac dzien dzisiejszy czy wspominac..tylko po co?Bylo minelo o czym tu gadac?Nie pracuje nad tym powiem szczerze.Byc moze pisze troche enigmatycznie wiec napisze tak zeby czytajacy zrozumial.Mialem maloznke i wystarczy mi do konca zycia.Jestem z wyksztalcenia kucharzem co sie mojej ukochanej podobalo ale do czasu do momentu kiedy to powiedziala mi ze nie pokaze sie w miescie z kucharzem bo co ludzie powiedza.Sama zalatwila mi prace w korporacji nazwy nie bede wymienial.Sama mi zalatwila bo ja uparcie robilem co kochalem czyli gotowalem.W korporacji gotowania nie bylo.W korporacji byly tablice gdzie wpisywano wyniki z kazdego dnia i raz na miesiac miejsca ostatnie stawaly sie bezrobotnymi wiec rotacja spora.Nabawilem sie nerwicy teraz boje sie odbierac telefony,wychodzic do miasta ogolnie boje sie ludzi a raczej doszedlem do etapu ze sie ich nie boje ale mam ich gdzies,W koncu zabralem sie i wyjechalem na wyspy z checia pomocy rodzinie.Po polowie roku dostalem papierek ze jestem juz rozwiedziony za zgoda obu stron.Odzylem i nie chce nawet pamietac mojej bylej.Jako kucharz pracowalem na zmiany wiec jak szedlem na 2 zmiane otrzymywalem liscik ze mam zrobic to i to tutaj nastepowala cala litania tego co mam posprzatac co mam kupic co wyprac jesli nie wyrobilem sie w czasie nastepowaly ciche dni ktore rwaly od widzimisie kobiety z ktora mieszkalem.Czasami rano otwieralem oczy ona wkurzona na caly swiat wiec wolalem od razu przeprosic i miec spokoj caly dzien ale tylko czasami sie udawalo.Jak juz wyjechalem to lekarze mi powiedzieli na jakie nerwice choruje,moja kobieta wpedzila mnie w wiele dziwnych psychicznych odchylow z depresja wlacznie.
    I ja mam usilnie teraz pracowac nad tym by zaminic swiety spokoj na ponowny horror z jakas kobieta?
    Wszyscy tutaj ladnie pieknie piszecie o sniadankach do lozka czy innym bla blaniu..sory nie wierze w bajki.Byc moze jestescie a nawet na pewno jestescie szczesliwsi ode mnie w zwiazkach ale jak sie tak glebioej zastanowic to kazda ze stron ma w tym jakis interes.Nie ma nic za darmo.Wystarczy sobie uswiadomic co musielibysmy przestac robic zeby ta druga osoba nas zostawila.I jest odpowiedz czemu z nami jest.
    Mam byc mily dla kobiet?Jestem tyle tylko ze jak wychodze z domu po zakupy to wszyscy mijajacy mnie ludzie to avatary.Nieistotne avatary ktore mnie mijaja na ulicy i nic poza tym.Jedynym rozwinietym avatarem jest ekspedientka ktora kasuje mnie za towar w sklepie.
    Piszecie o malzenstwie.Powiedzcie mi co ten papierek zmienia.Nie zmienia nic poza tym ze jest lepiej wykonany niz papier toaletowy.Jak mnie chciala zdtadzic z innym to to robila i papierek nie pomagal wiec do dupy z takim papierkiem :)
    Co mi zostalo z malzenstwa?Corka mieszkajaca w Kanadzie i to tyle.W Polsce nie mam nic,bo jeszcze w czasie malzenstwa moje mieszkanie sprzedane zostalo na wyremontowanie mieszkania mojej zony.
    Mam cos dobrego uczynic dla kobiet?
    Uczynie owszem trzymam sie od nich tak z daleka jak tylko moge.Nie chce miec nic wspolnego,nie umiem czytac ich sygnalow,nie rozumiem jak mozna poznac faceta niby ideala a potem go zmieniac na swoj sposob to jak poznawaly to byl idealem czy nie?
    Nie mam zamiaru znowu sluchac jakie to mam glupie hobby i jakiej durnej muzyki slucham.
    Dlaczego czytam to a nie tamto.
    Kobiety pisza o rownouprawnieniu.Prosze bardzo ale moze zaczelyby nas traktowac tak samo jak maja wymagania w stosunku do siebie?
    Wysiadlem psychicznie i nie boje sie tego napisac.
    Mam gdzies wyscig szczurow a ze tak powiem silnik ktory napedzal moja ambicje wysiadl i wyciepalem ja do kosza zabilem gwozdziami i nie pozwalam nawet wyjrzec na chwile.Teraz gotuje a avatary jedza.Mam swiety spokoj i mam to zmienic? Nie ma takiej mozliwosci.Ktos napisze ze jestem sam i nikt na moj pogrzeb nie przyjdzie.Pytam sie po co?Trumna z papieru do dolu i sie bede rozkladal w spokoju po cholere mi ma ktos jeszcze przychodzic?
    I to by bylo na tyle
  • w temacie Dlaczego mężczyźni boją się ślubu?

    W: Babskie sprawy
    Dlaczego ktos zadaje tak durne pytanie na tym forum.Niech mi krychna odpowie w takim razie co ten papierek ktory stwierdza ze jestescie malzenstwem tak naprawde zmieni w waszym zyciu? Nagle bedziecie sie bardziej kochac?Szczescie jakie dzielicie miedzy soba powiekszy sie nagle i bedzie go bezmiar?Co sie zmieni bo ja tego nie kumam.Nie rozumiem tego pedzenia do malzenstwa bo nie wiem po jaka cholere?Jesli ktos uwaza ze nagle facet przez malzenstwo przestanie patrzec na inne kobiety to sie myli.Ona na facetow tez przestanie patrzec tez pomylka.Nic si enie zmieni w waszych relacjach poza tym ze bedziecie mieli PAPIEREK ktory nic nie znaczy.Nic..wiec pytam po co?Dzieci?Dzieci tez bez papierka mozna miec i swiat sie nie zawali.Zwykly papierek troche lepiej wykonany od toaletowego
  • w temacie czas weekendu

    W: Babskie sprawy
    Rower,aparat,momentami do 100 km czasem wiecej dziennie i swiety spokoj.
  • w temacie Co dobrego uczyniłeś dziś??---Temat dla panów

    W: Uczucia
    Nie mam komu zjadac energii wiec nie dotyczy,sprzatam dla siebie,gotuje dla siebie,piore dla siebie,do knajp nie chodze bo organicznie nienawidze pijanych osobnikow jakiejkolwiek plci sam nie pije a piciem nie mozna nazwac wypicie piwa raz na kwartal czy czegos mosniejszego dwa razy do roku i to w postaci jednego kieliszka.Sniadania kobiecie nie zrobie do lozka bo poprostu nie ma kobiety u mnie w domu,garnki zmywam sam po sobie i poprostu nikogo nie krzywdze jesli o to wam kobiety chodzi.
    Obserwuje natomiast jak to wy wlasnie kobiety w chwile po poznaniu podobno tego jedynego ideala zaczynacie go zmieniac na swoja modle.To w koncu ideal byl czy nie ze trzeba go zmienic?
    To wy wlasnie potraficie wyssac cala energie z faceta ze az nawet niechce mu sie chciec.
    Na cale szczescie juz mnie to nie dotyczy i mam nadzieje ze zadne wybuchy serotoniny i innych substancji chemicznych ktore sie szumnie nazywaja miloscia wiecej mnie nie spotkaja bo to wszystko o kant dupy rozbic
  • w temacie Co dobrego uczyniłeś dziś??---Temat dla panów

    W: Uczucia
    iskierka Marcin65 Zrobilem zakupy,ugotowalem obiad zapakowalem sie na jutrzejsza wycieczke rowerowa na okolo 120 kilometrow,i wszystko zrobilem sam i dla siebie....to jest o tyle dobre ze jakbym byl z kims to bym sie denerwowal ze ktos by mi siedzial nad glowa i marudzil ze mam ugotowac tak a nie tak zapakowac tak a nie inaczej ze moze pojedziemy tam a nie tam.Tak wiec wszystko co uczynilem dzis jest o tyle dobre ze ja nikogo nie denerwowalem ikt nie denerwowal mnie i wszyscy sa zadowoleni a szczegolnie co co nie wiedza co robie i ja ktory robi tylko i wylacznie dla siebie :)Reasumując...jesteś sam dla siebie kobietą swego życia:))Jestem realista.Jestem upierdliwy,wszystko mi przeszkadza,musi byc tak jak ja chce jak tak nie jest to strzelam focha a potrafie na dlugo,co prawda uwielbiam piescic kobiety i raczej sprawai mi przyjemnosc kiedy to jej jest dobrze ale mozna sie przyzwyczaic do braku tego co sie lubi wiec reasumujac nie krzywdze nikogo a kobiete mojego zycia albo poznam albo juz poznalem i nie pamietam.W kazdym razie jest spokoj jest cisza i wszyscy wokolo maja sie ok.Jestem niesamowicie dobry facet z tego wynika