Marduk1986
Poziom 21

Marduk1986

Mężczyzna (32)

  • w temacie KAWA czy HERBATA...?

    W: Hydepark
    taie
    Jakbyś powiesił im z 10 deko słoninki będą bardzo wdzięczne (ale pamiętaj nie może być solona)
    Ja nie jem mięsa :) Więc słoniny niet :) Ale pamiętam że jak byłem mały,to ojciec wieszał pod dachem słoninę dla sikorek,szybko ją wyżerały :) Ja kiedyś miałem swój karmnik dla ptaków,czego nie zjadłem nosiłem do tego karmnika, pewnego razu w zimę pies sąsiadów zeżarł wszystko :)
  • w temacie KAWA czy HERBATA...?

    W: Hydepark
    taie
    Marduk1986
    Marduk1986
    Dusia31
    taie
    Dusia31
    madox66 Dla czego mi dogryzasz,masz zly humor?Wem doskonale o co chodzi, pozdawiam.:))
    Nie lubisz naszych wróbelków? Ja bardzo lubię, choć ich z każdym rokiem mniej. Jedyne ptaki,
    których nie znoszę to gołębie i przyznaję-tępię je niemiłosiernie:)
    Nie mam pojęcia o jakich gołębiach mówisz ?
    U mnie gnieżdżą się dwa gatunki
    Grzywacz

    i synogarlica

    Oba toleruję - choć Synogarlica trochę mnie wkurza bo jedno gniazdo ma obok okna i w lecie jeszcze szarówka a one gruchają.
    Jeżeli piszesz o tych miejskich "Dachowych obesr*****ch to cię rozgrzeszam.
    No to czuję się rozgrzeszona:)) U mnie tylko tylko te, niestety.
    Ja za to widziałem sikorki,latają sobie po takim pewnym wielkim pomieszczeniu,są dwie,na wiosnę wylatują,ale wracają na zimę. Chyba dobrze im tu,dokarmiamy je,gdyby im było źle,to by nie wracały,chyba :D Ale fajnie jest,czasami śpiewu można sobie posłuchać ;))
    Ornitolog ze mnie marny,ale tak,to one :))
    Jak w pomieszczeniu to muszą tam być muchy, pająki jakieś larwy ale nie gardzą nasionami traw, słonecznika a i orzechy włoskie uwielbiają.
    Możliwe że owady wyżerają,jakoś nie widziałem tam much i komarów,więc możliwe że sikorki je wyeksterminowały,po weekendzie zawsze sikorki są wygłodniałe,podlatują na wyciągnięcie ręki :) Prawie się nie boją ;) Orzechy włoskie to i ja lubię,u mnie na ogrodzie mam drzewo tego orzecha,ale wolę te do łuskania,laskowe albo nie pamiętam :)
  • w temacie KAWA czy HERBATA...?

    W: Hydepark
    Marduk1986 Dusia31 taie Dusia31 madox66 Dla czego mi dogryzasz,masz zly humor?Wem doskonale o co chodzi, pozdawiam.:))Nie lubisz naszych wróbelków? Ja bardzo lubię, choć ich z każdym rokiem mniej. Jedyne ptaki,
    których nie znoszę to gołębie i przyznaję-tępię je niemiłosiernie:)Nie mam pojęcia o jakich gołębiach mówisz ?
    U mnie gnieżdżą się dwa gatunki
    Grzywacz

    i synogarlica

    Oba toleruję - choć Synogarlica trochę mnie wkurza bo jedno gniazdo ma obok okna i w lecie jeszcze szarówka a one gruchają.
    Jeżeli piszesz o tych miejskich "Dachowych obesr*****ch to cię rozgrzeszam.No to czuję się rozgrzeszona:)) U mnie tylko tylko te, niestety.Ja za to widziałem sikorki,latają sobie po takim pewnym wielkim pomieszczeniu,są dwie,na wiosnę wylatują,ale wracają na zimę. Chyba dobrze im tu,dokarmiamy je,gdyby im było źle,to by nie wracały,chyba :D Ale fajnie jest,czasami śpiewu można sobie posłuchać ;))Ornitolog ze mnie marny,ale tak,to one :))
  • w temacie KAWA czy HERBATA...?

    W: Hydepark
    Dusia31 taie Dusia31 madox66 Dla czego mi dogryzasz,masz zly humor?Wem doskonale o co chodzi, pozdawiam.:))Nie lubisz naszych wróbelków? Ja bardzo lubię, choć ich z każdym rokiem mniej. Jedyne ptaki,
    których nie znoszę to gołębie i przyznaję-tępię je niemiłosiernie:)Nie mam pojęcia o jakich gołębiach mówisz ?
    U mnie gnieżdżą się dwa gatunki
    Grzywacz

    i synogarlica

    Oba toleruję - choć Synogarlica trochę mnie wkurza bo jedno gniazdo ma obok okna i w lecie jeszcze szarówka a one gruchają.
    Jeżeli piszesz o tych miejskich "Dachowych obesr*****ch to cię rozgrzeszam.No to czuję się rozgrzeszona:)) U mnie tylko tylko te, niestety.Ja za to widziałem sikorki,latają sobie po takim pewnym wielkim pomieszczeniu,są dwie,na wiosnę wylatują,ale wracają na zimę. Chyba dobrze im tu,dokarmiamy je,gdyby im było źle,to by nie wracały,chyba :D Ale fajnie jest,czasami śpiewu można sobie posłuchać ;))
  • w temacie Bardzo dziwne MIASTO ;)))))

    W: Hydepark
    Dusia31 Marduk1986 Dusia31 Witajcie:)
    Przeczytałam Wasze wspomnienia pięknych dni sobotnio-niedzielnych.Fakt, był to chyba
    podarunek natury za okropieństwa wichur i innych paskudztw w czasie, kiedy był czas na złocistą
    jesień.Staram się nie patrzeć, jak nie muszę w okno i czekam na grudzień:))Przed Tobą listopad. Ja się cieszę,a Ty? :) Nieistniejący miesiąc? Dla mnie luty,to miesiąc moich urodzin no i bardzo krótki i smutny :))Już pisałam,dla mnie już jest grudzień, a luty lubię, bo dzień dłuższy, też mam swoje malutkie święto, a że krótki?, to dobrze, bliżej wiosny:)Cześć :) No,za tydzień się zacznie :) Coś długi ten Twój grudzień,w sumie lubię grudzień :)

    Denerwują mnie te reklamy świąteczne,kilka dni po 1 listopada już je puszczają,świąteczny nastrój mi się udziela,oczywiście "innoświąteczny" niż Twój,ale też radosny :)

    Hmm,chyba pamiętam datę tego Twojego małego święta,pozdrawiam :)
  • w temacie Francja i problemy "krzyżowe" ciąg dalszy ...

    W: Polityka
    Lilith1 Francja? Ach tak! Było kiedyś takie państwo, mówili "pierwsza córa Kościoła"... dzisiaj ani córy, ani Kościoła, ani Francji.Wracamy do Pogaństwa :D Nareszcie :)))
  • w temacie Francja i problemy "krzyżowe" ciąg dalszy ...

    W: Polityka
    egle I bardzo dobrze, historia jakos dziwnie przemilcza, ze na wielu ziemiach europejskich najpierw czczono Allaha... i fajnie, rownowaga musi byc, sa kraje gdzie krzyz musi wisiec nawet w szkolach gdzie ucza sie dzieci innych wyznan. Niech bedzie kraj, gdzie inne religie maja pierwszenstwo... To nie do końca tak :) Jeśli mówimy o tym co było NAJPIERW,to najpierw panowały w Europie pogańskie bóstwa, były one tu czczone zanim nad Jordanem wymyślono Jahwe=Allah. A więc są starsze,dużo starsze od tych dwóch czy tam jednego boga.
    A kto by wtedy pomyślał że gdzieś tam na zadupiu wymyślą te dwie ekspansywne krwiożercze religie,i będą na nie nawracać ogniem i mieczem,a nawet stosem? U Pogan tego nie było,nie przypominam sobie :)) Z resztą dla Pogan katolicyzm i islam nie są atrakcyjnymi religiami,przejście na te religie było jak cofnięcie się w rozwoju,a więc nie dziwne że owe nadjordańskie religie mordowały Pogan i "nawracały" ich siłą,nikt dobrowolnie na ten bełkot by nie przeszedł :)) Mówiąc łagodnie,Poganie mogli jedynie wyśmiać te dwie nadjordańskie religie :D Co innego ich niektórzy wodzowie,tym renegatom zamarzyła się nieograniczona władza nad ludem (którą można było przekazać potomkom),a więc po zdradziecku chrzcili się.