MarekAureliusz
Poziom 11
  • w temacie Halo! Halo! Nie wklejam wklejek

    W: Hydepark
    Nie tak dawno, wkleiłeś laurkę, ale całe szczęście,
    nie o skwierczących boczkach ateistów i chwała Ci za to :-D
  • w temacie CZESI TO JEST MĄDRY KRAJ RZĄDZONY PRZEZ MĄDRYCH LUDZI..

    W: Hydepark
    pintapalec
    MarekAureliusz @KarolP12






    Ahura Mazda stworzył świat, ale bez ognia. Zajęło mu to siedem dni.
    Pozostawił świat w stanie bezcielesnym i zatrzymał czas, by odpocząć.
    Wszystko było doskonałe i na swoim miejscu w owej pierwszej epoce
    świata....
    Jak bym czytał biblijną , judeochrześcijańską mitologię o stworzeniu świata..
    Dokładnie, i to dlatego, że to najstarsza religia świata, której wyznawcy
    przeszli potem na islam, głównie w wyniku podbojów arabskich. Generalnie,
    dawniej jak i obecnie, dominujące religie, są ewoluującymi resztami, po upadku
    imperium perskiego i cesarstwa rzymskiego. Oczywiście, postępujące myślenie
    abstrakcyjne człowieka i wzrost wiedzy o otaczającym świecie, powodował, że
    religie były w miarę upływy czasu, jakby mniej prymitywne, aczkolwiek, patrząc
    na postępowanie ludzi, nie jest niczym dziwnym, pewien rozdźwięk ;)
  • w temacie Naukowcy udowodnili życie po życiu

    W: Polityka
    Wiernaa
    MarekAureliusz
    Wiernaa
    MarekAureliusz
    Wiernaa MarekAureliusz ~Gość Judas MarekAureliusz taie dzienpierwszy2

    A Twoja religia opiera się na logice ?

    Na czym się opiera Ateizm , czyli przekonanie (wiara ) , że Boga nie ma ? Czy wy nie możecie pojąć że ateizm nie jest wiarą a brakiem wiary ?Dlatego nasz agnostycyzm, jest chyba najbardziej logiczny,
    nie narzucamy w twardy sposób, że jest, że niema i skupiamy
    się jak On nad tym, czy ateizm jest wiarą czy nie, z tym, że ateizm,
    jest jak najbardziej naturalny, a nie nabyty, czy narzucony jak wiara
    stricte religijna :D Mądre słowa Przyjacielu, nie ma nikogo na tym łez padole rodzącego się jako religijny, pełny wiary osobnik.

    To rodzina i środowisko "uczy" wiary w Bogów i przy okazji uczy jak się bać nieubłaganej śmierci, bez tego urodzony ateista pozostałby takim do zgonu.Aż dziw bierze, że ludzie ciągle się na to nabierają. Jak myślisz czemu? Hm... można by wiele wymieniać, ale na pewno... wczesna indoktrynacja,
    przeciętny poziom IQ + brak dostępu, czy niechęć zdobywania wiedzy.
    Dalszy wpływ rodziny i środowiska. Na wsiach... obawa o wyobcowanie i
    wskazywanie palcem, choć to już raczej zanika. Podświadomy strach przed
    losem i śmiercią i przed tym, co nieznane, niezbadane, domniemanie nad
    pośmiertnym losem.
    Czyli niski intelekt, aha...
    Wpływ środowiska, yhym... oraz przysłowiowe bajki. Okej, a wiesz że mądrzy ludzie też wierzą w Boga? Bo mam wrażenie, że coś ci umknęło przypadkiem. :P

    ...a serce odwzajemniło,
    że największym prawem i powinnością istoty ludzkiej, jest postrzeganie
    rzeczywistości wg własnej percepcji, w sposób nieegoistyczny.
    Zdejmuję czapeczkę ( niewidkę ) i z szacunkiem się kłaniam. Mało kto w dzisiejszych czasach potrafi pomyśleć o innych.
    Na koniec... nie, nie odmawiam Ci mądrości. Sam fakt, że piszesz
    z szacunkiem dobrze o Tobie świadczy :))
    Bóg zapłać za taki szczegółowy opis ogólnej mądrości z którego i tak wynika, że ci wierzący są deczko upośledzeni. ;)) Końcówka jest w tym jednak najlepsza, doprawdy nie wiem co mam sobie myśleć. :D
    bez względu na to, w co tam sobie wierzysz :-D


    Ty również budzisz sympatię, że tak powiem. Więc lepiej przestań się mnie czepiać xD
    Chaos, jest tylko pozorny, a w rzeczywistości... mamy do czynienia z boską
    harmonią, nawet, jeżeli nasz kontakt przypomina przyszłe zderzenie się
    Drogi mlecznej z Andromedą :-D Poniżej... Proszę :) o uwagę od początku
    do końca.https://www.y(...)48P5NJU
  • w temacie ile zarabia ksiądz

    W: Polityka
    Lilith1 Ksiądz wzorcowy... ubóstwo, poświęcenie dla wiernych, skromność...

    [image]0006T0M62MWQ0T2W[/image]Widać po Nim, że nie chciał do Kartuzów wstąpić :-D
  • w temacie CZESI TO JEST MĄDRY KRAJ RZĄDZONY PRZEZ MĄDRYCH LUDZI..

    W: Hydepark
    KarolP12]MarekAureliusz]KarolP12]MarekAureliusz]KarolP12]taie]KarolP12 taie KarolP12 taie KarolP12 taie KarolP12 [cytat kogo=taie [cytat kogo=KarolP12 [cytat kogo=taie [cytat kogo=KarolP12 [cytat kogo=taie [cytat kogo=KarolP12 Czesi to mentalni kastraci, którzy dali sobie wyrżnąć elitę 400 lat temu z powodu swojego protestanckiego zdziczenia. Teraz nawet nie grzebią swoich zmarłych tylko zostawiają ich zwłoki w zakładach pogrzebowych. Ot, świecki postęp :))
    Nie wiem w czym sa lepsi wasi nekrofile i szczerze mówiąc mam waszych nekrofili gdzieś.
    400 lat temu wyrżnięto protestancką czeską dzicz. Tak jak sobie na to zasłużyła. W twojej nomenklaturze funkcjonariuszy obcej cywilizacji.
    Mówię tak bo tak było. Na szczęście ktoś, czyli austriacy wzięli ich za pysk. Czyli tzw,(przez ciebie) rozbiory to było tylko wzięcie za pysk polskiej dziczy przez Rosję,Prusy i Austrię ?Czyli wyrżnięcie 400 lat temu pod Białą Górą protestanckiej dziczy było wzięciem za pysk Czechów.


    http://forum.(...)t=17525http://swiers(...);id=206
    http://natema(...)czyznie

    Gdybym miał czas na czytanie enty raz tych samych antykatolickich pierdół anonimowych oszołomów to nie miałbym czasu na pożyteczne rzeczy.

    Jeśli nie zrozumiesz że katolicyzm jest sednem polskości to nawet się do niej nie zbliżysz. Jednak wiedza boli - zażyj Apap i próbuj czytać. ( mam nadzieję że umiesz ?)Apap ta twoją przypadłość nie pomoże. Możliwe że pomoże kij ale potrzebujesz pomocy drugiej osoby aby zaaplikować ci ten rodzaj terapii. Twoi "bogowie" jako gospodarze piekła są niedoścignieni w sadyzmieNie uznaję religii gdzie ktoś grozi jakimś urojonym "piekłem" -
    Więc najwyżej po śmierci zaczniesz uznawać. Twoja strata - wieczny żal. Chcesz opisu piekła, to masz z pierwszej ręki.


    http://adonai(...)/?id=20


    Porównywanie Inkwizycji do piekła jest oznaką kompletnego zidiocenia i braku elementarnej wiedzy.


    Niebo, piekło, czyściec,
    dziewica, wysłannik boży na końcu czasów i sąd ostateczny, a także
    demonologia, czy pojęcie czystości w kontekście seksualności, myśli,
    słowa, uczynki. Te fundamenty już były ;)A wiesz, że chodzi o porównanie Inkwizycji do piekła, a nie o istnienie jako takie jednego do drugiego?
    Ani judaizm nie miał ani chrześcijaństwo nie miało korzeni w żadnym pogaństwie.
    To pogaństwo było mutacją i wypaczeniem zawierającym w sobie pewne elementy prawdziwe, tj. z judaizmu. profesorowie, którzy wykładali / wykładają w Oxfordzie, Yale, Uniwersytecie
    Kolumbijskim, czy też w Princeton, oraz w Teheranie. W następnym
    poście ;)O jasny gwint, skoro poważni profesorowie z Yale i Teheranu stoją za wiedzą o zaratusztranizmie jako jak rozumiem fundamencie z którego czerpał judaizm i chrześcijaństwo to faktycznie wywraca do góry nogami całą katolicką tradycję i antropologię człowieka. Judaistyczną przy okazji też :)) No ale żarty na bok. Ja wiem że różne błędne mniemania uwodzą ludzi żeby tylko nie przyjęli prawdy o świcie i o sobie ale naprawdę nie trzeba im ulegać. Niektórzy cenią sobie nauczanie profesorów z ligi bluszczowej i Persji, inni z uniwersytetu Lumumby a ja cenię sobie sporą część nauczania profesora uniwersytetu paryskiego - Tomasza z Akwinu :)No dobra, klepnąłem 11 + bo teraz piszesz jak Gość !
    i masz słuszność w tym, że każdy z nas wybiera swoje
    autorytety, czy drogowskazy. Spoko :)
  • w temacie Naukowcy udowodnili życie po życiu

    W: Polityka
    Wiernaa MarekAureliusz Wiernaa MarekAureliusz ~Gość Judas MarekAureliusz taie dzienpierwszy2

    A Twoja religia opiera się na logice ?

    Na czym się opiera Ateizm , czyli przekonanie (wiara ) , że Boga nie ma ? Czy wy nie możecie pojąć że ateizm nie jest wiarą a brakiem wiary ?Dlatego nasz agnostycyzm, jest chyba najbardziej logiczny,
    nie narzucamy w twardy sposób, że jest, że niema i skupiamy
    się jak On nad tym, czy ateizm jest wiarą czy nie, z tym, że ateizm,
    jest jak najbardziej naturalny, a nie nabyty, czy narzucony jak wiara
    stricte religijna :D Mądre słowa Przyjacielu, nie ma nikogo na tym łez padole rodzącego się jako religijny, pełny wiary osobnik.

    To rodzina i środowisko "uczy" wiary w Bogów i przy okazji uczy jak się bać nieubłaganej śmierci, bez tego urodzony ateista pozostałby takim do zgonu.Aż dziw bierze, że ludzie ciągle się na to nabierają. Jak myślisz czemu? Hm... można by wiele wymieniać, ale na pewno... wczesna indoktrynacja,
    przeciętny poziom IQ + brak dostępu, czy niechęć zdobywania wiedzy.
    Dalszy wpływ rodziny i środowiska. Na wsiach... obawa o wyobcowanie i
    wskazywanie palcem, choć to już raczej zanika. Podświadomy strach przed
    losem i śmiercią i przed tym, co nieznane, niezbadane, domniemanie nad
    pośmiertnym losem.
    Czyli niski intelekt, aha...
    Wpływ środowiska, yhym... oraz przysłowiowe bajki. Okej, a wiesz że mądrzy ludzie też wierzą w Boga? Bo mam wrażenie, że coś ci umknęło przypadkiem. :P

    ...a serce odwzajemniło,
    że największym prawem i powinnością istoty ludzkiej, jest postrzeganie
    rzeczywistości wg własnej percepcji, w sposób nieegoistyczny.
    Zdejmuję czapeczkę ( niewidkę ) i z szacunkiem się kłaniam. Mało kto w dzisiejszych czasach potrafi pomyśleć o innych. Mądrość, jest wówczas, gdy mamy kombinację minimum średniego IQ,
    jakiejś wiedzy i życiowego doświadczenia. Mądrość, jest w pewnym stopniu
    zależna od czystej inteligencji, ale to przede wszystkim takie nasze decyzje,
    czy postawy, które wzbudzają szacunek osób o różnych poglądach. Jest to
    także dojrzałość i odpowiedzialność, dobre konstruktywne działania,
    przemyślane decyzje. Inteligencję... czysta inteligencja, odpowiada za zdolność
    postrzegania, kojarzenia, wysokie zdolności analityczne, rozumowanie, umiejętne korzystanie z wiedzy i zręczne przekształcanie informacji, oraz przystosowania się
    do nowych sytuacji. Istnieje nawet ruchowa inteligencja, którą np. uosabiają wielcy
    mistrzowie sztuk walki. Nie, nic mi nie umknęło i wiem, że wśród wierzących,
    są osoby mądre, ale umówmy się, że nie są tytanami intelektu, ale oczywiście
    są to wartościowe osoby, choćby bliski mi przyjaciel z siłowni, zarazem zawodnik
    mma. Środowisko... miałem na myśli dom, podwórko, szkołę, rówieśników
    młodzika, etc. Na koniec... nie, nie odmawiam Ci mądrości. Sam fakt, że piszesz
    z szacunkiem dobrze o Tobie świadczy :))Bóg zapłać za taki szczegółowy opis ogólnej mądrości z którego i tak wynika, że ci wierzący są deczko upośledzeni. ;)) Końcówka jest w tym jednak najlepsza, doprawdy nie wiem co mam sobie myśleć. :DKońcówka ? hehehe :))) czasem, nawet popełniając błędy, okazuje się,
    że są jakby błogosławione, a czasem przekleństwem :D Hm... tam trochę
    inaczej to miało być napisane, ale jak już gdzieś sugerowałem, kultura i
    szacunek, są w cenie, a te przejawiasz, więc nie wiem, co masz o sobie
    myśleć, ale już Cię lubię, bez względu na to, w co tam sobie wierzysz :-D
  • w temacie Naukowcy udowodnili życie po życiu

    W: Polityka
    Wiernaa MarekAureliusz Wiernaa MarekAureliusz ~Gość Judas MarekAureliusz taie dzienpierwszy2

    A Twoja religia opiera się na logice ?

    Na czym się opiera Ateizm , czyli przekonanie (wiara ) , że Boga nie ma ? Czy wy nie możecie pojąć że ateizm nie jest wiarą a brakiem wiary ?Dlatego nasz agnostycyzm, jest chyba najbardziej logiczny,
    Mądre słowa Przyjacielu, nie ma nikogo na tym łez padole rodzącego się jako religijny, pełny wiary osobnik.

    To rodzina i środowisko "uczy" wiary w Bogów i przy okazji uczy jak się bać nieubłaganej śmierci, bez tego urodzony ateista pozostałby takim do zgonu.Aż dziw bierze, że ludzie ciągle się na to nabierają. Jak myślisz czemu? Hm... można by wiele wymieniać, ale na pewno... wczesna indoktrynacja,
    Czyli niski intelekt, aha...
    Wpływ środowiska, yhym... oraz przysłowiowe bajki. Okej, a wiesz że mądrzy ludzie też wierzą w Boga? Bo mam wrażenie, że coś ci umknęło przypadkiem. :P

    ...a serce odwzajemniło,
    że największym prawem i powinnością istoty ludzkiej, jest postrzeganie
    rzeczywistości wg własnej percepcji, w sposób nieegoistyczny.
    Zdejmuję czapeczkę ( niewidkę ) i z szacunkiem się kłaniam. Mało kto w dzisiejszych czasach potrafi pomyśleć o innych. Mądrość, jest wówczas, gdy mamy kombinację minimum średniego IQ,
    jakiejś wiedzy i życiowego doświadczenia.Bóg zapłać za taki szczegółowy opis ogólnej mądrości z którego i tak wynika, że ci wierzący są deczko upośledzeni. ;)) Końcówka jest w tym jednak najlepsza, doprawdy nie wiem co mam sobie myśleć. :DPomalutku :)) ... to powiem Ci coś lepszego :) mianowicie, jest też coś takiego,
    jak inteligentni głupcy i wcale nie jest to oksymoron. Już tłumaczę... np.
    może być ktoś, kto w wieku 5 lat przechodził gry strategiczne dla osób w wieku
    minimum 12 lat i ten chłopiec dokonał tego w 2 dni. Gra trudna i wymagała
    wysokiej inteligencji i szybkości myślenia, bo komputer nie czeka, ale ale...
    i co z tego w wieku późniejszym wyszło ? Nie przejawia on chęci poszerzania
    swej wiedzy, nie szanuje tego, co mówią do niego starsi, bardziej doświadczeni,
    nie znosi krytyki tak, jakby nie zdawał sobie, że jest coś takiego jak konstruktywna
    krytyka. Powoduje nim strasznie ego, szybko mu skacze ciśnienie i żyje chwilą,
    nie jest odpowiedzialny, skupia się tylko na zaspokajaniu i nieprzejmowaniu
    się absolutnie niczym. Ciebie nie znam, nie twierdzę, że jesteś mniej od Niego
    inteligentna, ale spokojnie domniemać mogę, że jesteś 100 razy mądrzejsza,
    jednak czysty rdzeń inteligencji, to Jego domena. Podsumowując, inteligencję
    można podzielić na bodajże kilkanaście rodzajów, ale jak w testach z matrycami
    Ravena, osiągniesz minimum 130 IQ, a masz przy tym rozwinięty emocjonalny
    aspekt inteligencji, co da się odczuć pisząc z Tobą, to wtedy jesteś kompletną
    bogatą jednostką. I na koniec... Ty możesz być mądrzejsza i w życiu mądrze,
    zdrowo, prawo i odpowiedzialnie postępować, wzbudzać szacunek u ludzi
    niepodzielających Twoich poglądów (jeśli i tak szczekają, to są mentalnymi
    karłami)... Ok wróć ! idąc dalej... On będzie o wiele bardziej zdolny od Ciebie
    w rozwiązywaniu nietypowych problemów, czy zagadek, ale nie będzie wzorem
    do naśladowania tak jak Ty, a w sporach, zamiast wychodzić na światły
    umysł, wyjdzie na inteligentnego pustaka. Zauważyłem to zjawisko, niezależnie
    od wieku. Zdarzają się osoby po 60-ce cholernie bystre, ale niemądre, bardzo
    głupie i zdarzają się bardzo młode, a mentalnie jakby bardziej sędziwe,
    niż np. cały senat cesarstwa rzymskiego. Jest wiele typów, najlepiej,
    kiedy wszystko jest wypośrodkowane, aczkolwiek mieć wynik w przedziale
    130 - 140, bez mentalnego upośledzenia, jakie czasem miewają geniusze,
    nawet z dochodzącym pod 200 i wzwyż, to bardzo przykra sprawa, gdyż jako
    bystrzaki, stają się karykaturami tego, co popycha postęp cywilizacji naprzód,
    czyli tego, co sprawiło, że ów 5 - cio latek przeszedł tę strategię w 2 dni,
    a cierpiący na imbecylizm, nigdy nie będą mądrzy, wymagają opieki medycznej
    i dlatego właśnie mądrość, choć da się odróżnić od czystej inteligencji, to i tak,
    jest od niej zależna, musi być, choćby średnie IQ, by być mądrym, a co do
    wierzących, to po prostu, wiara kaleczy percepcję i utrudnia wyzwolenie
    się, tej czystej inteligencji ;-)
  • w temacie CZESI TO JEST MĄDRY KRAJ RZĄDZONY PRZEZ MĄDRYCH LUDZI..

    W: Hydepark
    @KarolP12






    Ahura Mazda stworzył świat, ale bez ognia. Zajęło mu to siedem dni.
    Pozostawił świat w stanie bezcielesnym i zatrzymał czas, by odpocząć.
    Wszystko było doskonałe i na swoim miejscu w owej pierwszej epoce
    świata. Potem Ahura Mazda stworzył ogień i uruchomił czas z powrotem
    nadając wszystkiemu cielesność. To otworzyło Angra Mainju furtkę.
    Zaatakował i skaził wszystkie 7 tworów Ahura Mazdy. Skalał ziemię,
    tworząc pustynię, zasolił wodę w morzach, przebił południową stronę
    nieba, spowodował więdnięcie roślin, śmierć pierwszego byka oraz
    pierwszego człowieka, a na koniec zniszczył nieskalaną czystość
    ognia, tworząc dym. Tak zaczyna się druga epoka, gdy dobro i zło
    ze sobą walczą. Dobrym zwierzętom, takim jak pies czy wół,
    zaratusztrianizm przeciwstawia złe, wilka i węża, roślinom
    jadalnym... trujące. Człowiek znajduje się na linii frontu i wyznając
    zaratusztrianizm zwraca się do Ahura Mazdy, podczas gdy wyznając
    inne religie służy złu. Pod koniec tej epoki do jeziora Kasaoja wejdzie
    dziewica, by cudownie zapłodniona nasieniem Zaratusztry urodzić
    Saoszjanta. Ten poprowadzi sprawiedliwych do walki ze złem, a Ahura
    Mazda zstąpi na ziemię, by oddzielić dobro od zła i przywróci doskonały
    stan epoki pierwszej zostawiając ogień, czas i cielesność. Wszyscy,
    którzy kiedykolwiek żyli, zmartwychwstaną. Dobrzy trafią do Garo-nmana,
    źli do piekła. Zostanie odprawione nabożeństwo, zbawieni dostaną napój
    z haomy zapewniający nieśmiertelność. Ziemię zaś oczyści roztopiony
    metal. Spożywanie haomy, to nic innego jak eucharystia, choć nieco
    inna forma podania. Najważniejszą cnotą zaratusztrianizmu jest czystość.
    Cnoty kardynalne zaś to szczerość, prawdomówność, dobroczynność,
    hojność i litość. Dusze zaratusztrian po śmierci przez trzy dni kręcą się
    przy ciele, wtedy podliczane są humata, huchta i hwareszta oraz złe myśli,
    złe słowa i złe czyny. Potem wędrują przez most Czinwat do zaświatów,
    odlatując albo z wonnym powiewem, albo wśród przykrych wyziewów.
    Naprzeciw wyjdzie piękna dziewczyna lub wstrętna czarownica. (Owe
    piękne dziewczyny prawdopodobnie były tym, co sprawiło, że w islamie
    wierzą w Hurysy, będące częścią raju - częsta obietnica przed detonacją
    pasa szahida). Sprawiedliwi trafiają do raju, a źli cierpią męki u Angra
    Mainju. Gdy zdarzy się, że dobro i zło w danej osobie są sobie równe
    trafia ona do krainy umarłych i jako szary cień nie czuje ani radości,
    ani smutku. Sędziami są Mitra, Sraosza i Rasznu, który waży myśli,
    słowa i czyny na wadze sprawiedliwości. Mitra stoi też u wrót nieba,
    taki odpowiednik Św. Piotra. Mitra nawet został zaadoptowany przez
    cesarstwo rzymskie. Dobra, koniec na dziś. Dobranoc... zzzZZ
  • w temacie CZESI TO JEST MĄDRY KRAJ RZĄDZONY PRZEZ MĄDRYCH LUDZI..

    W: Hydepark
    KarolP12]MarekAureliusz]KarolP12 taie KarolP12 taie KarolP12 taie KarolP12 taie KarolP12 taie KarolP12 taie KarolP12 [cytat kogo=taie [cytat kogo=KarolP12 Czesi to mentalni kastraci, którzy dali sobie wyrżnąć elitę 400 lat temu z powodu swojego protestanckiego zdziczenia. Teraz nawet nie grzebią swoich zmarłych tylko zostawiają ich zwłoki w zakładach pogrzebowych. Ot, świecki postęp :))
    Nie wiem w czym sa lepsi wasi nekrofile i szczerze mówiąc mam waszych nekrofili gdzieś.
    400 lat temu wyrżnięto protestancką czeską dzicz. Tak jak sobie na to zasłużyła. W twojej nomenklaturze funkcjonariuszy obcej cywilizacji.
    Mówię tak bo tak było. Na szczęście ktoś, czyli austriacy wzięli ich za pysk. Czyli tzw,(przez ciebie) rozbiory to było tylko wzięcie za pysk polskiej dziczy przez Rosję,Prusy i Austrię ?Czyli wyrżnięcie 400 lat temu pod Białą Górą protestanckiej dziczy było wzięciem za pysk Czechów.


    http://forum.(...)t=17525http://swiers(...);id=206
    http://natema(...)czyznie
    A za parę dni porozmawiamy - może jednak pojmiesz podobieństwo z dolą Czech.Gdybym miał czas na czytanie enty raz tych samych antykatolickich pierdół anonimowych oszołomów to nie miałbym czasu na pożyteczne rzeczy.

    Jeśli nie zrozumiesz że katolicyzm jest sednem polskości to nawet się do niej nie zbliżysz. Jednak wiedza boli - zażyj Apap i próbuj czytać. ( mam nadzieję że umiesz ?)Apap ta twoją przypadłość nie pomoże. Możliwe że pomoże kij ale potrzebujesz pomocy drugiej osoby aby zaaplikować ci ten rodzaj terapii. To tylko twój Bóg wymaga "BICZOWNIKÓW" - moi Bogowie nie są tak okrutnymi sadystami.Twoi "bogowie" jako gospodarze piekła są niedoścignieni w sadyzmieNie uznaję religii gdzie ktoś grozi jakimś urojonym "piekłem" -
    Więc najwyżej po śmierci zaczniesz uznawać. Twoja strata - wieczny żal. W innym Indianin, Egipcjanin , Mahometanin a jeszcze w innym Katolik - może to ty właśnie stwarzasz sobie sam to piekło ?Chcesz opisu piekła, to masz z pierwszej ręki.


    http://adonai(...)/?id=20


    Porównywanie Inkwizycji do piekła jest oznaką kompletnego zidiocenia i braku elementarnej wiedzy.

    Napalm i mróz się kiedyś kończą i nie oddzielają od Boga. W porównaniu z piekłem są łaskotkami.
    Nie głuptasku, nikt sobie sam piekła nie stwarza, bo nie da się go zdublować. Niebo, piekło, czyściec,
    dziewica, wysłannik boży na końcu czasów i sąd ostateczny, a także
    demonologia, czy pojęcie czystości w kontekście seksualności, myśli,
    słowa, uczynki. Te fundamenty już były ;)A wiesz, że chodzi o porównanie Inkwizycji do piekła, a nie o istnienie jako takie jednego do drugiego?
    Ani judaizm nie miał ani chrześcijaństwo nie miało korzeni w żadnym pogaństwie.
    To pogaństwo było mutacją i wypaczeniem zawierającym w sobie pewne elementy prawdziwe, tj. z judaizmu. Nie wiem, jak zaratusztrianizm, będący przed judaizmem, mógł
    być ''mutacją'' czegoś, co istniało później, chyba, że to takie tylko
    Twoje sformułowanie, by, wyrazić dezaprobatę - po wcześniejszym
    wnikliwym studium nad religią, która jako pierwsza zakładała istnienie
    nieba, piekła, czyśćca, sądu ostatecznegoi wysłania przez dobrego
    Ormuzda, wysłannika (saoszjanta = mesjasza). To, co poniżej otrzymasz
    jest darem, ale Twoja sprawa, pewnie olejesz to, ale co mi szkodzi Ci to
    zapodać i nie zmuszam Cię Karolu do uznania tego za coś co, ma Ci
    wywrócić dotychczasowe przekonania do góry nogami, ale za wiedzę
    niezwykłą, wartą grzechu że tak powiem, wiedzę za którą stoją poważni
    profesorowie, którzy wykładali / wykładają w Oxfordzie, Yale, Uniwersytecie
    Kolumbijskim, czy też w Princeton, oraz w Teheranie. W następnym
    poście ;)
  • w temacie CZESI TO JEST MĄDRY KRAJ RZĄDZONY PRZEZ MĄDRYCH LUDZI..

    W: Hydepark
    Lilith1 MarekAureliusz Coś Wam opowiem ciekawego, ale może znacie. Hm... biorąc np. dogmat o
    nieomylności Papieża... ale tak naprawdę... ciemnota wszędobylska tamtych
    czasów, chciwość króla, straszna uległość papieża, który był Pasterzem
    z bożego nadania, w mistycznym ciele Chrystusa, jakim jest kościół ?Coś Tobie powiem, w sekrecie... może mało związane z tematem i wypowiedziami (nie chce mi się zgłębiać), ale w odniesieniu do Twojego tekstu, mam nadzieję trafne.
    Biznes rządzi się swoimi bezwzględnymi prawami, po trupach do celu z Bogiem pod rękę, albo Jemu wbrew. Układy i różne zależności, klątwy i embarga, zbrojne najazdy w imię "zwalczania" zła. To było, jest i będzie, a w tle mamona.Wiem, wiem, jak najbardziej trafne ;) tylko ta wiara ludzi w to, że kościół
    był i jest mistycznym ciałem Chrystusa, w którym działa duch święty,
    to kuriozalne nieporozumienie, zwłaszcza w dobie dość dobrego dostępu
    do wiedzy, ale co tam, Templariusze, to tylko jedna z historii, jak i brutalne
    polowania na czarownice, a zresztą i tak to znasz :) jednak tu chodzi też o
    coś innego. Może Cię to zdziwi, ale troszkę mi szkoda tych Rycerzy,
    mimo, że część z nich dopuszczała się rożnych rzeczy, ale takie obejście
    się z nimi, jak to zrobili Filip z Klemensem, za te mniej więcej 200 lat walki,
    to jest jakaś masakra. Zawsze mam jakiś szacunek do takich wojowników
    i nie tylko ja. Bez względu na wyznanie, czy jego brak, część wojskowych,
    którzy interesują się starszą historią, są pod wrażeniem kawalerów
    maltańskich :) Po upadku cesarstwa zachodnio-rzymskiego, świat długo
    nie znał potęgi militarnej na miarę dawnych legionów, oraz pretorianów
    tj. elitarnej gwardii cesarskiej. Templariusze i Joannici, w mniejszej liczbie
    dokonywali rzeczy niezwykłych na polu walki. (Wielkie oblężenia Malty)
    przez + / - 40 000 Osmanów, Wolter napisze tak : “w całej Europie,
    nie ma nic bardziej znanego, od oblężenia Malty “ Niezwykle ciekawie się
    bronili Ci Rycerze podczas sławetnego oblężenia,tzn. od strony taktycznej,
    choć wystrzeliwanie ludzkich głów z armat, mogłoby przerosnąć wyobraźnię
    niejednego scenarzysty filmowego, hm... życie pisze najlepsze scenariusze.
    Poza tym, mieli też jakby pierwowzór granatów, którymi ręcznie miotali :D
    i świetnie zadawali śmiertelne pchnięcia rapierami. Wielki mistrz, Jean de
    la Valette, dowodził i walczył mając jakieś 70 lat i odmówił też przyjęcia od
    Piusa 5-go godności kardynalskiej. Bardzo ciekawa i rzekłbym...
    wyedukowana postać, choć rozpisałem się o tzw. religiantach... wiadomo,
    teraz nie po drodze nam, ale w jakich czasach żyli i czego czasem
    dokonywali, niezwykłe to męstwo i kunszt wojenny. Fajny z tego przepis
    na film w stylu Królestwo Niebieskie z Orlando Bloomem i Eva Green.
    Zagralibyśmy...Ty, ja i Stevn ! :D