MarekAureliusz
Poziom 10
  • w temacie Nasz ukochany Prezydent RP, nasza duma

    W: Polityka
    iiiiiii
    MarekAureliusz
    iiiiiii


    Ogólnie - lepszego ustroju niż demokracja nie wymyślono...
    Oczywiście, to poniżej dla refleksji z dozą humorku :D
    Czemu jeszcze nie spisz?
    A Ty ? :D[/cytat]

    Bo Ty jeszcze jesteś:)

    A czemu wykopałeś Questa ze znajomych?[/cytat]

    Hm... no to ja z tych samych powodów co Ty :D
    Nie wykopałem, tylko to ja Mu dałem powody
    żeby mnie wykopał, ale to już stare dzieje ;-)
  • w temacie Nasz ukochany Prezydent RP, nasza duma

    W: Polityka
    iiiiiii


    Ogólnie - lepszego ustroju niż demokracja nie wymyślono...
    Oczywiście, to poniżej dla refleksji z dozą humorku :D
    [/cytat]

    Czemu jeszcze nie spisz?[/cytat]


    A Ty ? :D
  • w temacie Nasz ukochany Prezydent RP, nasza duma

    W: Polityka
    Kinia223]
    iiiiiii
    Kinia223 iiiiiii Kinia223 iiiiiii Kinia223 iiiiiii Kinia223 [cytat kogo=iiiiiii Haha nasz Prezydent Andrzej rośnie jak na drożdżach:) Najukochańszy prezydent świata.Ups, wlazł na krzesło? :DNajukochańszemu Prezydentowi świata wszystko wolno.

    Nie przesadzajmy z tym światem... Ja tam go nie kocham :)[/cytat

    Kropla w morzu:) Wydaje mi się, że sporo tych kropel w morzu jest :)Na tym polega demokracja. Większość wybiera.No w to nie wątpię - powiem więcej, lubię demokrację :)
    Zwłaszcza, gdy Komorowski przegrywa? Ja również:)
    Ogólnie - lepszego ustroju niż demokracja nie wymyślono...
    Oczywiście, to poniżej dla refleksji z dozą humorku :D
  • w temacie Nasz ukochany Prezydent RP, nasza duma

    W: Polityka
    Kinia223 iiiiiii Haha nasz Prezydent Andrzej rośnie jak na drożdżach:) Najukochańszy prezydent świata.Ups, wlazł na krzesło? :DWlazł i zlazł :-D
  • w temacie Czy trzeba przyjmować komunie na chrzcie dziecka?

    W: Hydepark
    taie MarekAureliusz taie MarekAureliusz taie MarekAureliusz taie


    Gdyby chodziło o wyrzucenie swych grzechów to wystarczyło by te grzechy wyrzucić z siebie (jak w Judaizmie) przed jakąś symboliczną ścianą płaczu albo na ogólnej sali bo spowiadasz się przed Bogiem a nie przed jakimś sługą - spowiedź wymyślono bo to jest forma wywiadu - spowiednicy wszystko wiedzą albo nawet więcej niż osoby zainteresowane.Mają obowiązek dochować tajemnicy spowiedzi, różnie z tym bywało,
    ale podczas wojny, niektórzy byli torturowani przez gestapowców i mimo to,
    dochowali tajemnicy. Kapłani czasem mieli ważne informację, stąd te historie.
    Spowiedź jako taka, opiera się na tych mechanizmach psychologicznych,
    o których wcześniej wspomniałem i to wynika też z ongisiejszej autopsji :D
    Tajemnica spowiedzi ale dla obcych - to była wiedza dla państwa watykańskiego.
    Dlatego stało się taką potęgą (jeden z powodów- uprzedzę twoją ripostę)
    Wojny wygrywa nie ten co jest silniejszy a ten co ma większą wiedzę o nieprzyjacielu.
    Choćby dlatego jankesi wycofali wszystkie wartościowe okręty (lotniskowce) z Perl Harbor bo złamali kod purpurowy skośnookich diabłów.Dlatego Izrael skutecznie walczy z Arabami a może i dlatego nasz obecny Minister Wojny rozwalił nasz wywiad (zamiast przejąć)
    Przyznam szczerze, że to co piszesz, brzmi bardzo ciekawie. Mi raczej chodziło
    o tajemnice spowiedzi polskich księży, którzy niekoniecznie spowiadali ludzi
    pokroju Winstona Churchill'a czy jakichś asów wywiadu. To miałem na myśli,
    że gestapowcy przesłuchiwali księży towarzyszących zwykłym szeregowcom.
    Czasem bito za byle co, mogli przesłuchiwać i dopytywać o składowisko
    broni, etc. a jak wiedzieli, że jakiś kapłan jest wyżej w hierarchii i do tego
    spowiada kogoś prominentnego, to wówczas na pewno dociekali tajemnicy
    spowiedzi, jednak bez spowiedzi, duchowni też mieli pewną wiedzę.
    Wiedza byla na pewno w Watykanie. Uzupełnię jeszcze tym, że...
    uważam, że masz dużo racji, co do tego, że wygrywa ten co ma wiedzę,
    niż silniejszy, ale tak naprawdę gra słów, bo to się jakoś wpisuje w pojęcie
    siły. Brzmienie sformułowania żołnierz służb specjalnych, ma pewien
    ładunek stricte siłowy. Izrael militarnie jest takim Pitt Bulle'm i ma świetny
    wywiad, wiadomo, ale to USA, Chiny i Rosja dyktują warunki. Oczywiście,
    Izrael ma wielkie wpływy w USA i nie bez kozery możemy pisać USrael.

    Wywiad to nie wielkie sprawy i wielcy ludzie - (kiedyś tym się pasjonowałem) - to ukladanka z drobnych codzienności - choćby takich jak selfi idioty oficera przy poj.opancerzonym w Afganistanie opublikowane na facebooku - wywiad to zapach czosnku z ust jeńca pokazujący że oblegani dostali dostawę żywności.
    Z drobnych spraw konfesjonału można dowiedzieć się o wiele więcej niż ci się wydaje.
    A po co w każdej jednostce kapelan?
    Polecam lekturę
    Mossad: najważniejsze misje izraelskich tajnych służb
    Michael Bar-Zohar,
    Nissim Mishal
    Wiele można dowiedzieć się o służbach ( z wyjątkiem naszej - zniszczonej przez Macierewicza - czego Żydzi by nigdy nie zrobili)
    Nie ufaj tak książkom, choćby były nie wiem jak super. Wywiad to przede
    wszystkim (różne sprawy), chyba, że ktoś komu zależy, to Ci spróbuje wmówić,
    że jest inaczej. Książkę obadam, aczkolwiek może być elementem propagandy.
    ''Wywiad to nie wielkie sprawy i wielcy ludzie'' - co do tego, zgodzę się w 50%,
    ale nikt i żadna książka mi nie wmówi, że to tylko niewielkie sprawy ;-)
    Tą ci tylko podałem tak na początek - jak cię zainteresuje dotrzesz do innych źródeł.
    Powiem ci twoimi słowami - nie wierz jednej ale jak przeczytasz coś w 100 to znaczy że coś w tym jest na rzeczy .
    Na koniec językiem krótkofalowca "bez odbioru" - cześć.No tak, po przeczytaniu wielu, jest na pewno duża wiedza,
    ale nasza wiedza, a wiedza ludzi służb... tu nadal mamy
    szklany sufit, choć zapewne, jest więcej niż byśmy może
    czasem oczekiwali. Pzdr

  • w temacie Czy trzeba przyjmować komunie na chrzcie dziecka?

    W: Hydepark
    taie MarekAureliusz taie MarekAureliusz taie


    Gdyby chodziło o wyrzucenie swych grzechów to wystarczyło by te grzechy wyrzucić z siebie (jak w Judaizmie) przed jakąś symboliczną ścianą płaczu albo na ogólnej sali bo spowiadasz się przed Bogiem a nie przed jakimś sługą - spowiedź wymyślono bo to jest forma wywiadu - spowiednicy wszystko wiedzą albo nawet więcej niż osoby zainteresowane.Mają obowiązek dochować tajemnicy spowiedzi, różnie z tym bywało,
    ale podczas wojny, niektórzy byli torturowani przez gestapowców i mimo to,
    dochowali tajemnicy. Kapłani czasem mieli ważne informację, stąd te historie.
    Spowiedź jako taka, opiera się na tych mechanizmach psychologicznych,
    o których wcześniej wspomniałem i to wynika też z ongisiejszej autopsji :D
    Tajemnica spowiedzi ale dla obcych - to była wiedza dla państwa watykańskiego.
    Dlatego stało się taką potęgą (jeden z powodów- uprzedzę twoją ripostę)
    Wojny wygrywa nie ten co jest silniejszy a ten co ma większą wiedzę o nieprzyjacielu.
    Choćby dlatego jankesi wycofali wszystkie wartościowe okręty (lotniskowce) z Perl Harbor bo złamali kod purpurowy skośnookich diabłów.Dlatego Izrael skutecznie walczy z Arabami a może i dlatego nasz obecny Minister Wojny rozwalił nasz wywiad (zamiast przejąć)
    Co do Antka, fakt, że nadal włos Mu z głowy nie spadł po...Tych do których adresujesz swą wypowiedź i tak nie przekonasz - najwyżej zwyzywają od komuchów.
    A jeśli chodzi o rozwalenie WSI trzeba się zastanowić( tak jak pierwsza myśl w kryminalistyce) kto na tym zyskał.
    Oraz czy to zrobiono przez szaloną głupotę czy dla kasy.Kto faktycznie na tym zyskał.... poza domniemaniem, jestem przekonany,
    że zyskały na tym obce służby, wrogie Polsce, a to niekoniecznie może
    być to, co wielu przychodzi automatycznie na myśl, że to Rosja...
    Nie wykluczam Rosji, to oczywiste i oczywiste, że najbardziej wrogo,
    są ich służby nastawione (FSB). Żołnierz z krwi i kości, który poczuwa się do
    odpowiedzialności za ojczyznę, nie pęknie jak kondon przed dziennikarzami
    i nie chwali się takimi rzeczami. Prawdziwy żołnierz nie papla też o okrętach
    za dolara
    . Wojna na tym wyższym szczeblu, gdzie mają swój udział służby
    specjalne, dotyczy też agentów, którzy byli podwójnymi, a nawet potrójnymi
    agentami. Pytanie, czy każdy taki agent zawsze był wierny swojej macierzy,
    jest retoryczne. Może dać się czymś przekupić, lub zostać zmuszony i ostatecznie
    wydymany przez tych, dla których zdradzał. Po zdekonspirowaniu potrójnego
    agenta, może się narobić niezły sagan, zaś sam taki Błond - może mu się
    przytrafić nieszczęśliwy wypadek. Jeżeli podwójny, potrójny, okaże się zdrajcą,
    po zdekonspirowaniu, to jeżeli niezostanie zlikwidowany i zostanie zostawiony
    w swoim państwie sam sobie, i jeżeli dysponował strasznie cenną wiedzą,
    to ryzyko, że przyjdą po niego z ofertą obce psubraty, jest bardzo prawdopodobne.
    Taka osoba, sama może też szukać takich kontaktów. Z wymienionych powodów
    dopuszcza się też zabicie takiego agenta. Jakkolwiek to brzmi, jest to logiczne.
    W Cesarstwie Rzymskim, pretorianami dowodzili (prefekci). Współcześnie...
    rosyjskie FSB, to tacy pretorianie, a Putin to Prefekt / Cesarz, tyle, że dawniej
    prefekt mógł zabić cesarza i zdecydować o wyborze nowego - (spisek).
    Najwierniejsi i elitarni, byli właśnie pretorianie. W obawie o spiski i swoje życie,
    cesarze wprowadzili zasadę, że nie może być tylko jeden prefekt. Ludzie drżeli
    przed pretorianami. To były takie służby specjalne w starożytności. Dziś są
    nieco inne czasy, inne formy wywierania nacisków, presji, wpływu, więc aż tak
    się bać nikt nie musi, jak współcześni obywatele.
  • w temacie Czy trzeba przyjmować komunie na chrzcie dziecka?

    W: Hydepark
    taie MarekAureliusz taie MarekAureliusz taie


    Gdyby chodziło o wyrzucenie swych grzechów to wystarczyło by te grzechy wyrzucić z siebie (jak w Judaizmie) przed jakąś symboliczną ścianą płaczu albo na ogólnej sali bo spowiadasz się przed Bogiem a nie przed jakimś sługą - spowiedź wymyślono bo to jest forma wywiadu - spowiednicy wszystko wiedzą albo nawet więcej niż osoby zainteresowane.Mają obowiązek dochować tajemnicy spowiedzi, różnie z tym bywało,
    ale podczas wojny, niektórzy byli torturowani przez gestapowców i mimo to,
    dochowali tajemnicy. Kapłani czasem mieli ważne informację, stąd te historie.
    Spowiedź jako taka, opiera się na tych mechanizmach psychologicznych,
    o których wcześniej wspomniałem i to wynika też z ongisiejszej autopsji :D
    Tajemnica spowiedzi ale dla obcych - to była wiedza dla państwa watykańskiego.
    Dlatego stało się taką potęgą (jeden z powodów- uprzedzę twoją ripostę)
    Wojny wygrywa nie ten co jest silniejszy a ten co ma większą wiedzę o nieprzyjacielu.
    Choćby dlatego jankesi wycofali wszystkie wartościowe okręty (lotniskowce) z Perl Harbor bo złamali kod purpurowy skośnookich diabłów.Dlatego Izrael skutecznie walczy z Arabami a może i dlatego nasz obecny Minister Wojny rozwalił nasz wywiad (zamiast przejąć)
    Przyznam szczerze, że to co piszesz, brzmi bardzo ciekawie. Mi raczej chodziło
    o tajemnice spowiedzi polskich księży, którzy niekoniecznie spowiadali ludzi
    pokroju Winstona Churchill'a czy jakichś asów wywiadu. To miałem na myśli,
    że gestapowcy przesłuchiwali księży towarzyszących zwykłym szeregowcom.
    Czasem bito za byle co, mogli przesłuchiwać i dopytywać o składowisko
    broni, etc. a jak wiedzieli, że jakiś kapłan jest wyżej w hierarchii i do tego
    spowiada kogoś prominentnego, to wówczas na pewno dociekali tajemnicy
    spowiedzi, jednak bez spowiedzi, duchowni też mieli pewną wiedzę.
    Wiedza byla na pewno w Watykanie. Uzupełnię jeszcze tym, że...
    uważam, że masz dużo racji, co do tego, że wygrywa ten co ma wiedzę,
    niż silniejszy, ale tak naprawdę gra słów, bo to się jakoś wpisuje w pojęcie
    siły. Brzmienie sformułowania żołnierz służb specjalnych, ma pewien
    ładunek stricte siłowy. Izrael militarnie jest takim Pitt Bulle'm i ma świetny
    wywiad, wiadomo, ale to USA, Chiny i Rosja dyktują warunki. Oczywiście,
    Izrael ma wielkie wpływy w USA i nie bez kozery możemy pisać USrael.

    Wywiad to nie wielkie sprawy i wielcy ludzie - (kiedyś tym się pasjonowałem) - to ukladanka z drobnych codzienności - choćby takich jak selfi idioty oficera przy poj.opancerzonym w Afganistanie opublikowane na facebooku - wywiad to zapach czosnku z ust jeńca pokazujący że oblegani dostali dostawę żywności.
    Z drobnych spraw konfesjonału można dowiedzieć się o wiele więcej niż ci się wydaje.
    A po co w każdej jednostce kapelan?
    Polecam lekturę
    Mossad: najważniejsze misje izraelskich tajnych służb
    Michael Bar-Zohar,
    Nissim Mishal
    Wiele można dowiedzieć się o służbach ( z wyjątkiem naszej - zniszczonej przez Macierewicza - czego Żydzi by nigdy nie zrobili)
    Nie ufaj tak książkom, choćby były nie wiem jak super. Wywiad to przede
    wszystkim (różne sprawy), chyba, że ktoś komu zależy, to Ci spróbuje wmówić,
    że jest inaczej. Książkę obadam, aczkolwiek może być elementem propagandy.
    ''Wywiad to nie wielkie sprawy i wielcy ludzie'' - co do tego, zgodzę się w 50%,
    ale nikt i żadna książka mi nie wmówi, że to tylko niewielkie sprawy ;-)
  • w temacie Czy trzeba przyjmować komunie na chrzcie dziecka?

    W: Hydepark
    taie MarekAureliusz taie


    Gdyby chodziło o wyrzucenie swych grzechów to wystarczyło by te grzechy wyrzucić z siebie (jak w Judaizmie) przed jakąś symboliczną ścianą płaczu albo na ogólnej sali bo spowiadasz się przed Bogiem a nie przed jakimś sługą - spowiedź wymyślono bo to jest forma wywiadu - spowiednicy wszystko wiedzą albo nawet więcej niż osoby zainteresowane.Mają obowiązek dochować tajemnicy spowiedzi, różnie z tym bywało,
    ale podczas wojny, niektórzy byli torturowani przez gestapowców i mimo to,
    dochowali tajemnicy. Kapłani czasem mieli ważne informację, stąd te historie.
    Spowiedź jako taka, opiera się na tych mechanizmach psychologicznych,
    o których wcześniej wspomniałem i to wynika też z ongisiejszej autopsji :D
    Tajemnica spowiedzi ale dla obcych - to była wiedza dla państwa watykańskiego.
    Dlatego stało się taką potęgą (jeden z powodów- uprzedzę twoją ripostę)
    Wojny wygrywa nie ten co jest silniejszy a ten co ma większą wiedzę o nieprzyjacielu.
    Choćby dlatego jankesi wycofali wszystkie wartościowe okręty (lotniskowce) z Perl Harbor bo złamali kod purpurowy skośnookich diabłów.Dlatego Izrael skutecznie walczy z Arabami a może i dlatego nasz obecny Minister Wojny rozwalił nasz wywiad (zamiast przejąć)
    Co do Antka, fakt, że nadal włos Mu z głowy nie spadł po likwidacji WSI,
    wydaje się być dla wielu ludzi podejrzany, lub po prostu to dowód na to,
    jak wyssane z palca, są opowieści o mrocznym WSI i demonizowaniu postaci
    gen. Marka Dukaczewskiego. Skoro Antoś zlikwidował WSI i ujawnił agentów
    (ogromny błąd), to straciliśmy wiele w oczach amerykanów, Izraela, anglików,
    z którymi teraz dbamy o dobre stosunki. Gen. Dukaczewski działał operacyjnie
    w ramach wspólnych interesów z USA i Izraelem. Działał w słusznej sprawie i
    olbrzymie doświadczenie i kompetencje, i tak schodzą na margines dla wielu
    krzykaczy, którzy ciągle mówią o tym Jego dwumiesięcznym seminarium
    w GRU, w 1989. Człowiek myślący, tak hipotetycznie założy... też bym chciał
    zaliczyć u najlepszych, ale fakt tego, to woda na młyn dla zwolenników teorii
    spiskowych. Wywiady ze sobą współpracują, choćby w kwestiach terroryzmu
    i nawet to jest podstawowym powodem, przez który musimy być otwarci na
    współpracę z Rosjanami, oczywiście będąc wyczulonymi na potencjalną dywersję,
    ale od tego mamy m. in. SKW. Ludzie od razu myślą, że tak bystre i przebiegłe
    osoby, są z automatu wierne obcemu wywiadowi i że są zdrajcami. Oczywiście,
    to trzeba zawsze brać pod uwagę. To są tak problematyczne kwestie, że nawet
    gen. Dukaczewski może się mylić w ocenie Kuklińskiego. Jak czytam te wypociny
    pod filmikami w YT, o tym jaki to był zdrajca z Kuklińskiego i w ogóle, to się turlam
    normalnie :D Gen. Dukaczewski, jest jedną z niewielu osób, które mają prawo tak
    się wyrażać o Kuklińskim, niezależnie od faktów. Służby specjalne, to wyższa
    szkoła jazdy. Plebs, który codziennie tylko pisze POpaprańcy lub PISuary,
    powinien mieć zakaz wyrażania się na takie tematy :D Czy Antek ma super plecy ?
    Czy jest agentem wpływu ? Co sprawia, że nic Mu nie grozi i dlaczego
    jednocześnie tak osłabił Polską armię, choć wydaje się, że ma szczere przeciwne
    intencje ? i że może nastąpi jakiś pozytywny zwrot. Szczerze mówiąc... nie wiem,
    ale wydaje mi się, że ludzie przesadzają, zarówno w kwestii gen. Dukaczewskiego,
    czy osoby Antoniego Macierewicza. Nie podniosę i nie rzucę kamieniem póki co,
    ani w jednego, ani w drugiego, choć krytykować Macierewicza trzeba. Jaj Mu nie
    możemy odmówić, co do rozumu, tu są pewne wątpliwości / podejrzenia i są one
    podparte obserwacją, niejednego i przyzwoitego zarazem przeciętnego
    Kowalskiego. Nie jest też tajemnicą, że okręty za dolara, to tylko element
    niezrozumiałych dla wielu ludzi, dziwacznych zachowań i posunięć Antoniego.
    Oszołomom politycznym, radziłbym też nabrać trochę dystansu, bo nabawią się
    tego, co Antek, paranoicznego lęku i podejrzliwości względem wszystkiego,
    choć zalecajmy obywatelom... obserwację, analizę i pewien % czujności !
  • w temacie Czy trzeba przyjmować komunie na chrzcie dziecka?

    W: Hydepark
    taie MarekAureliusz taie


    Gdyby chodziło o wyrzucenie swych grzechów to wystarczyło by te grzechy wyrzucić z siebie (jak w Judaizmie) przed jakąś symboliczną ścianą płaczu albo na ogólnej sali bo spowiadasz się przed Bogiem a nie przed jakimś sługą - spowiedź wymyślono bo to jest forma wywiadu - spowiednicy wszystko wiedzą albo nawet więcej niż osoby zainteresowane.Mają obowiązek dochować tajemnicy spowiedzi, różnie z tym bywało,
    ale podczas wojny, niektórzy byli torturowani przez gestapowców i mimo to,
    dochowali tajemnicy. Kapłani czasem mieli ważne informację, stąd te historie.
    Spowiedź jako taka, opiera się na tych mechanizmach psychologicznych,
    o których wcześniej wspomniałem i to wynika też z ongisiejszej autopsji :D
    Tajemnica spowiedzi ale dla obcych - to była wiedza dla państwa watykańskiego.
    Dlatego stało się taką potęgą (jeden z powodów- uprzedzę twoją ripostę)
    Wojny wygrywa nie ten co jest silniejszy a ten co ma większą wiedzę o nieprzyjacielu.
    Choćby dlatego jankesi wycofali wszystkie wartościowe okręty (lotniskowce) z Perl Harbor bo złamali kod purpurowy skośnookich diabłów.Dlatego Izrael skutecznie walczy z Arabami a może i dlatego nasz obecny Minister Wojny rozwalił nasz wywiad (zamiast przejąć)
    Przyznam szczerze, że to co piszesz, brzmi bardzo ciekawie. Mi raczej chodziło
    o tajemnice spowiedzi polskich księży, którzy niekoniecznie spowiadali ludzi
    pokroju Winstona Churchill'a czy jakichś asów wywiadu. To miałem na myśli,
    że gestapowcy przesłuchiwali księży towarzyszących zwykłym szeregowcom.
    Czasem bito za byle co, mogli przesłuchiwać i dopytywać o składowisko
    broni, etc. a jak wiedzieli, że jakiś kapłan jest wyżej w hierarchii i do tego
    spowiada kogoś prominentnego, to wówczas na pewno dociekali tajemnicy
    spowiedzi, jednak bez spowiedzi, duchowni też mieli pewną wiedzę.
    Wiedza byla na pewno w Watykanie. Uzupełnię jeszcze tym, że...
    uważam, że masz dużo racji, co do tego, że wygrywa ten co ma wiedzę,
    niż silniejszy, ale tak naprawdę gra słów, bo to się jakoś wpisuje w pojęcie
    siły. Brzmienie sformułowania żołnierz służb specjalnych, ma pewien
    ładunek stricte siłowy. Izrael militarnie jest takim Pitt Bulle'm i ma świetny
    wywiad, wiadomo, ale to USA, Chiny i Rosja dyktują warunki. Oczywiście,
    Izrael ma wielkie wpływy w USA i nie bez kozery możemy pisać USrael.