MarekAureliusz
Poziom 13
  • w temacie Co wierzącym przeszkadza w...

    W: Hydepark
    sarna
    MarekAureliusz



    Wow... Sarenko, ależ to było piękne :)))
    Hm... no to niech będzie rewanżyk ;-)
    Przepiękny rewanżyk;-))

    Urzekły mnie te wokalizy, więc jeszcze jedna, tą na pewno znasz;-)
    Też fajna, ale ta Godlewskiej póki co najlepsza^^


    Sarenko... piękna pani i (apetyczny dla Ciebie) pan, hehe ;-D
  • w temacie Niski poziom testosteronu u dwudziestolatka około 350 jednostek.

    W: Męskie sprawy
    WednesdayTEN
    MarekAureliusz
    WednesdayTEN (...) ile powinna wynosić norma dla dwudziestoletniego młodzieńca? :P
    (...) to kwestia genetyki, trybu życia, diety i wielu
    czynników.

    2,2-9,8 ng/ml

    Super jest mieć zdecydowanie powyżej połowy, przy czym nie przekraczać
    8 ng/ml (...)
    Czyli reasumując, pi razy drzwi, dobrze jest mieć w granicach 6,5-7,5 ng/ml.

    Koszty nie są jakieś horrendalne, zatem kto wie, może się sprawdzę? ;) Ale na pewno nie będę ekshibicjonistą testosteronowym tu na forum, bo jeszcze wyjdzie mi za mało i co wtedy? :P
    Hehe, to Twoja sprawa, więc luzik, ale wiedz, że gdyby tak
    tu wszystkim zrobić i żeby w stopce pisało ile kto ma,
    to wszyscy byliby stulejarni... yyy znaczy solidarni... o tak !
    solidarność plemników xD

    Mi raz wyszło 577 (poza okresem treningowym) a gdyby ocenić moje
    libido, nabicie i twardość mięśni i inne rzeczy, to wiele osób i tak by
    gadało, że coś brałem, nawet wtedy gdy byłem zupełnie czysty, tak było
    zresztą jak miałem 18 lat. Wtedy nic o sterydach nie wiedziałem,
    a obgadywali, że muszę Metanabol ''w....ć'' więc nie przywiązuj do tego
    przesadnej uwagi.
  • w temacie Pobożnie podkładała chrust pod Jego stos !

    W: Polityka
    WednesdayTEN MarekAureliusz WednesdayTEN MarekAureliusz Jak byłem mały, to się wszystkim odgrażałem, że zobaczycie jak zostanę papieżem (...)Ja mogłem zostać arcybiskupem, ale co poradzę żem "magazyn" ukochał? ;)Haha mniemam, że ukochałeś ilustrowaną zakładkę magazynu CKM :-DNie taki "magazyn" miałem na myśli - za moich czasów :P to takich gazet w kioskach nie było :P

    Per "magazynu" umiłowanie, logistykę miałem na myśli i wziąłem przeto w cudzysłów aby nie wzięto mnie za "zwykłego" wózkopopylacza ;) Choć pamiętajcie - żadna praca nie hańbi. Płaca jedynie pohańbić może...

    A ten temat to jest o prostytutkach czy o Husie? ;):P:>Hehe a papier toaletowy był na kartki ? xD

    Oczywiście, że nie hańbi i fakt, płaca zhańbić może,
    ale jak zwykle to pojęcie zapewne bardzo względne ;)

    Temat jest o prostytutkach, a o Husie tak przy okazji... xD

  • w temacie WZROST.Ile cm wzrostu wg was ma niski facet?

    W: Porady
    @rockyboy82




    Tak, niezależnie od klasy wojowników liczy się choćby dyspozycja danego dnia,
    więc słowo szczęście, jest właściwym słowem. W jajka tylko jak już musisz,
    bo tak to możesz komuś uszkodzić trwale jąderka i produkcję teścia. Oczywiście,
    komuś kto chciałby dokonać zamachu na Twoje życie, tak by nawet wypadało
    zrobić, choćby dla dobra reszty społeczeństwa ;)
  • w temacie WZROST.Ile cm wzrostu wg was ma niski facet?

    W: Porady
    rockyboy82 Tak, na ulicy bywa i tak, ale ten filmik jakoś podejrzany :D
    Ale nieważne, rozumiemy się. Generalnie, można powiedzieć,
    że w przypadku zwykłych ludzi liczy się psychika, wielkość i masa ciała.
    Na dłuższą metę... liczyć się będzie technika, refleks, szybkość no i lekkie
    takie sparingowe obicie ciała. Koledze jak low kicka zrobiłem delikatnie
    górną częścią piszczela centralnie w udo to dosłownie ścięło go z nóg.
    Gdybym kopnął mocno, to zwijałby się z bólu i by długo wstawał z ziemi,
    a chodziłby kulejąc. Dobry low kick piękna sprawa, bo to jest bezpieczne
    i skuteczne, a nie walenie po mordzie, co lubi się kończyć nokautem i
    upadkiem gdzieś o krawężnik. Generalnie najlepiej unikać takich rzeczy.
    Jak pakujesz, to się Ciebie nieco boją, zastanawiają się, tracą rezon,
    zaś jak byczek mija jakiegoś fightera, to dobry fighter nie szuka zwady,
    a ułożony paker tak samo, no chyba że jakiś debil, ale generalnie
    to leszcze zygają do zwykłych ludzi. Przyznać jednak muszę, że mentalność
    ludzi się zmienia, ale mężczyźnie mocne ramię, czy dobra garda zawsze
    służy, nawet w czasie pokoju, a pewność siebie i samopoczucie jest czymś
    miłym :))No wlasnie w moim przypadku masa ciala jest pomocna bo dosc ciezko byloby mnie podniesc i rzucic na asfalt jak widzialem w paru filmach na YT.Ok to zdradze swoje gabaryty-mam ok 168cm i blisko 90kg.Jestem za to silny.Nie chce sie chwalic ale juz nie jednego tym zaskoczylem .Juz nawet w szkole sredniej,jak bylem jeszcze takim szczupaczkiem,nie pamietam czy ktorys ziomek z klasy wygral ze mna w silowaniu sie na reke.Nie wiem,to chyba jakas naturalna predysopyzcja.Pewnie odziedziczona po ojcu bo ten to jest sliny jak czolg :)[/cytat]






    Pewien mój instruktor też nie był wysoki, ale właśnie tak podobnie
    jak Ty. 17 lat Kyokushin Karate, Combat56 no i sterydy. Facet maszyna
    do zabijania, choć miał może ze 172 i ważył ze setkę :D ale jak robił
    przewrót przez bark, to wyglądało prawie jak salto i nic nie dudniło,
    a dziewczyna z grupy może z 50 kg wagi, to i spinka plastikowa od
    włosów skruszona i dudnienie. Parkiet dudnił od każdego z osobna,
    tylko od mistrza nie. Było słychać tylko szelest. Nie startował w żadnych
    zawodach, ale ten komandoski Combat56 z Karate i takim ciałem...
    niejednemu z KSW by pewnie dowalił do kalectwa, gdyby musiał,
    no bo sam Combat56, to militarny system, ale nie warto trenować
    tylko militarnych. One są super jako uzupełnienie sportowych styli ;)
    Hm... do tego co pisałeś o piorunach w oczach itp. można dodać,
    że charyzma, pewność siebie i niepozorne rzeczy, mogą deprymować,
    zniechęcać innych, czasem to wystarcza. Jakby co, to do później. Pzdr ;)
  • w temacie brzydkich ludzi nakrywa się gazetą

    W: Uczucia
    Nie biadaj nad losem, gdyż jego to nic nie obchodzi.
    Niestety, ale musimy czerpać maksy z życia i z siebie
    tak, jakbyśmy mieli przeświadczenie, że życie jest tylko
    jedno! Być może to ciężkie do przełknięcia, ale uczyni
    Cię bardzo silną i zobaczysz, że ludzie mają większe
    problemy i przechodzą większe ''dramaty''... niż Ty.
    Zawsze jest ktoś, kto ma lepiej i zawsze jest ktoś,
    kto ma gorzej i zawsze jest ktoś, z kim w końcu
    przegramy dany pojedynek... jakkolwiek to rozumieć :)