MarekAureliusz
Poziom 11
  • w temacie Czy mamy za co miłować Boga?

    W: Religia
    stevn]
    MarekAureliusz]
    stevn
    MarekAureliusz [cytat kogo=stevn [cytat kogo=MarekAureliusz Ja do zbiorowości ma miła piszę, pojedynczą owieczką taką jak Ty się
    nie przejmuję. Zważ więc co piszę, abyś moja cierpiętnitko na zapas
    nie cierpiała :P
    - rzekł Stevn, chodzący z belką w oku -.-
    Pie...szysz jak potłuczony nie mając zapewne do czego się przyczepić.
    Gwoli przypomnienia, do nikogo nie przechowuje urazy.
    Co do Ciebie, zachowuję szerokopojęty dystans wiedząc jakim osobnikiem o podwójnych standardach jesteś.
    Twoje wywody tylko umacniają mnie jeszcze bardziej w tym przekonaniu.
    Nie jesteś mnie wstanie niczym zaskoczyć.
    Dałeś się poznać od tej negatywnej strony, abstrahując ku tej pozytywnej dla zmyły ;(
    Tak ? Twój standard polega właśnie na tym,
    że kiedy dobitnie, jest coś wykazane, to temu
    zaprzeczasz.

    Dałeś się poznać od tej negatywnej strony,
    abstrahując ku tej pozytywnej dla zmyły ;(


    Pozwoliłem Ci zrozumieć, jednak nadal nie kapujesz, że każdy ma
    ograniczoną ślepotę względem fanatyzmu i obłudy. To, to tak, jakbyś dobierał
    sobie przyjaciół, na podstawie bezgranicznej wierności - bez względu na
    to, jakie błędy popełniasz. Nienawidzisz krytyki. Przypomnij sobie z jakim
    środowiskiem mnie zrównałeś i komu wtóruję - tylko nie gadaj mi tu
    o rozpamiętywaniu, bo ten sam argument mogę teraz do Ciebie odnieść,
    choć ja nie rozpamiętuję i nie spuszczam się tak nad forum jak Ty.
    Zaskoczyć - Ciebie się nie da, ale Twoje poczucie dumy z tego powodu,
    jest częścią Twojej mentalnej porażki i dowodem na to, że za Chiny nie
    jesteś wstanie przyjąć konstruktywnej krytyki, która nieraz miała miejsce
    i przeplatała się z postami, po których widziałeś, że towarzyszy mi humor,
    jednak zawsze daję Ci te kilkanaście, czy już... kilka % szans na to,
    że oddzielisz ziarno od plew. Przegrana bitwa nie oznacza przegranej
    wojny, tylko zastanów się, czy tak naprawdę - zmagasz się ze mną ? ;-)
    Możesz mnie nokautować ile w lezie, ale kiedy wygadujesz bzdury pod adresem Słowa Bożego, to Twoja narracja musi się spotkać z moją, aby zdemaskować głupotę Twoich stwierdzeń.
    Bzdury ? Głupota ? Oj Bracie, nie ośmieszaj się :P zacytowane przeze
    mnie fragmenty ewangelii, oraz moje wypowiedzi, są adekwatne do Twojego
    przypadku. Skoro mówisz, że mogę Cię nokautować ile wlezie, tzn. że przynajmniej częściowo jesteś świadomy porażek, nawet jeżeli zaraz zaczniesz z jakimś swoim
    tragikomicznym dementi. Nie potrafisz zastosować argumentacji, która nie byłaby
    oderwana od rzeczywistości :D Jedyne na co Cię stać, to konfabulacje.
    Do niedawna, gdy pisałeś na odchodne, to Twoim ostatnim tchnieniem...
    było (nieważne jak, byleby tylko słowo Boże było głoszone) - Na Boga, yyy tzn.
    na ROZUM ! Stevn ! Przecież to miało miejsce właśnie w tym temacie - ze mną,
    ale, Ty nie wytrzymałeś ! Już ani cytatów, ani wklejek nie sadzisz, bo czujesz
    sromotę i rzymskie cięgi - od flagrum mego słowa pisanego rozumem
    natchnionego...~~~~~< !


    xD
  • w temacie po czym się poznaje prawdziwego mężczyznę?

    W: Uczucia
    ~gość
    MarekAureliusz
    WednesdayTEN
    julciaDe (...) Jak ja trafiam na facetów to pijaczki na których nie można polegać. Albo faceci bez kasy nie potrafią nic kupić zająć się kobietą zabrać na wczasy i do restauracji, kupić kobiecie kwiaty. Tak nie może być że kobieta musi zarabiać i zajmować się wszystkim bo to należy do faceta jak kupowanie kobiecie prezentów. Fajnie by było żeby ten facet był też trochę przystojny i sprawny seksualnie.
    Dostajesz to co sama dajesz :>
    Hm... zapewne treść tematu, w jakiś sposób,
    wpisuje się, w definicję prawdziwej kobiety :P
    raczej "nowoczesnej" ... a od takich uchowaj nas Panie :P
    Zapewne :D kwestia dyskusyjna ;-)
  • w temacie Czy mamy za co miłować Boga?

    W: Religia
    stevn]MarekAureliusz][cytat kogo=stevn [cytat kogo=MarekAureliusz Ja do zbiorowości ma miła piszę, pojedynczą owieczką taką jak Ty się
    nie przejmuję. Zważ więc co piszę, abyś moja cierpiętnitko na zapas
    nie cierpiała :P
    - rzekł Stevn, chodzący z belką w oku -.-
    Pie...szysz jak potłuczony nie mając zapewne do czego się przyczepić.
    Gwoli przypomnienia, do nikogo nie przechowuje urazy.
    Co do Ciebie, zachowuję szerokopojęty dystans wiedząc jakim osobnikiem o podwójnych standardach jesteś.
    Twoje wywody tylko umacniają mnie jeszcze bardziej w tym przekonaniu.
    Nie jesteś mnie wstanie niczym zaskoczyć.
    Dałeś się poznać od tej negatywnej strony, abstrahując ku tej pozytywnej dla zmyły ;(
    Tak ? Twój standard polega właśnie na tym,
    że kiedy dobitnie, jest coś wykazane, to temu
    zaprzeczasz.

    Dałeś się poznać od tej negatywnej strony,
    abstrahując ku tej pozytywnej dla zmyły ;(


    Pozwoliłem Ci zrozumieć, jednak nadal nie kapujesz, że każdy ma
    ograniczoną ślepotę względem fanatyzmu i obłudy. To, to tak, jakbyś dobierał
    sobie przyjaciół, na podstawie bezgranicznej wierności - bez względu na
    to, jakie błędy popełniasz. Nienawidzisz krytyki. Przypomnij sobie z jakim
    środowiskiem mnie zrównałeś i komu wtóruję - tylko nie gadaj mi tu
    o rozpamiętywaniu, bo ten sam argument mogę teraz do Ciebie odnieść,
    choć ja nie rozpamiętuję i nie spuszczam się tak nad forum jak Ty.
    Zaskoczyć - Ciebie się nie da, ale Twoje poczucie dumy z tego powodu,
    jest częścią Twojej mentalnej porażki i dowodem na to, że za Chiny nie
    jesteś wstanie przyjąć konstruktywnej krytyki, która nieraz miała miejsce
    i przeplatała się z postami, po których widziałeś, że towarzyszy mi humor,
    jednak zawsze daję Ci te kilkanaście, czy już... kilka % szans na to,
    że oddzielisz ziarno od plew. Przegrana bitwa nie oznacza przegranej
    wojny, tylko zastanów się, czy tak naprawdę - zmagasz się ze mną ? ;-)
  • w temacie po czym się poznaje prawdziwego mężczyznę?

    W: Uczucia
    WednesdayTEN julciaDe (...) Jak ja trafiam na facetów to pijaczki na których nie można polegać. Albo faceci bez kasy nie potrafią nic kupić zająć się kobietą zabrać na wczasy i do restauracji, kupić kobiecie kwiaty. Tak nie może być że kobieta musi zarabiać i zajmować się wszystkim bo to należy do faceta jak kupowanie kobiecie prezentów. Fajnie by było żeby ten facet był też trochę przystojny i sprawny seksualnie.Dostajesz to co sama dajesz :>Hm... zapewne treść tematu, w jakiś sposób,
    wpisuje się, w definicję prawdziwej kobiety :P
  • w temacie Czy mamy za co miłować Boga?

    W: Religia
    stevn MarekAureliusz Ja do zbiorowości ma miła piszę, pojedynczą owieczką taką jak Ty się
    nie przejmuję. Zważ więc co piszę, abyś moja cierpiętnitko na zapas
    nie cierpiała :P
    - rzekł Stevn, chodzący z belką w oku -.-




    Stevnie, Stevnie... zaprawdę powiadam Ci, iż nie cesarz skruszył
    kości Twoje, lecz ewangelia sama w sobie. Zaiste... wielkim wstydem
    Waść się okrył i po raz 77-my... swej pychy dałeś butny wyraz !

    "Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich,
    nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie szuka
    tej zaginionej, aż ją znajdzie? A kiedy ją znajdzie, bierze ją z radości
    na ramiona. Po powrocie do domu, zwołuje przyjaciół i sąsiadów i
    mówi im: "Cieszcie się ze mną, bo znalazłem moją zaginiona owcę"
    Mówię wam: Większa będzie radość w niebie z jednego grzesznika,
    który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych,
    którzy nie potrzebują nawrócenia''


    PS. Tylko nie pisz mi to u braku
    ''autoryzacji z góry'' - bo zapluję monitor xDRzymian 14:4 - Kimże ty jesteś, że osądzasz cudzego sługę? Czy stoi, czy pada, do pana swego należy; ostoi się jednak, bo Pan ma moc podtrzymać go.Stevnie Stevnie... Nie wojuj, ani ze mną, ani z imperatrix
    mundi ! gdyż każde słowo ewangelii, jest przeciw Tobie...


    ''Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo zamykacie przed
    ludźmi królestwo niebieskie. Sami nie wchodzicie i nie pozwalacie wejść
    wchodzącym. Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy,
    bo obchodzicie morza i lądy, aby pozyskać jednego nowego wyznawcę,
    a gdy się nim stanie, czynicie go dwakroć bardziej niż wy, winnym piekła
    .
    ''


    ''Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo podobni jesteście
    do grobów pobielanych
    , które z zewnątrz wyglądają pięknie, lecz wewnątrz
    pełne są kości trupich i wszelkiego plugastwa. Tak i wy z zewnątrz wydajecie
    się ludziom sprawiedliwi, lecz wewnątrz pełni jesteście obłudy i nieprawości.
    ''

  • w temacie Czy mamy za co miłować Boga?

    W: Religia
    [cytat kogo=stevn][cytat kogo=MarekAureliusz]Ja do zbiorowości ma miła piszę, pojedynczą owieczką taką jak Ty się
    nie przejmuję. Zważ więc co piszę, abyś moja cierpiętnitko na zapas
    nie cierpiała :P
    - rzekł Stevn, chodzący z belką w oku -.-
  • w temacie Czy mamy za co miłować Boga?

    W: Religia
    Ja do zbiorowości ma miła piszę, pojedynczą owieczką taką jak Ty się
    nie przejmuję. Zważ więc co piszę, abyś moja cierpiętnitko na zapas
    nie cierpiała :P
    - rzekł Stevn, chodzący z belką w oku -.-




    Stevnie, Stevnie... zaprawdę powiadam Ci, iż nie cesarz skruszył
    kości Twoje, lecz ewangelia sama w sobie. Zaiste... wielkim wstydem
    Waść się okrył i po raz 77-my... swej pychy dałeś butny wyraz !

    "Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich,
    nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie szuka
    tej zaginionej, aż ją znajdzie? A kiedy ją znajdzie, bierze ją z radości
    na ramiona. Po powrocie do domu, zwołuje przyjaciół i sąsiadów i
    mówi im: "Cieszcie się ze mną, bo znalazłem moją zaginiona owcę"
    Mówię wam: Większa będzie radość w niebie z jednego grzesznika,
    który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych,
    którzy nie potrzebują nawrócenia''


    PS. Tylko nie pisz mi to u braku
    ''autoryzacji z góry'' - bo zapluję monitor xD
  • w temacie Czy mamy za co miłować Boga?

    W: Religia
    [cytat kogo=stevn][cytat kogo=Lilith1][cytat kogo=stevn][cytat kogo=Lilith1][cytat kogo=cyklpo][cytat kogo=taie][cytat kogo=~tewrewree][cytat kogo=taie][cytat kogo=~fdfdhdfh][cytat kogo=taie][cytat kogo=~dssdgsdsdg][cytat kogo=cyklpo][cytat kogo=~sfsdfdf][cytat kogo=MarekAureliusz]
  • w temacie Prezent dla Dziadka

    W: Porady
    Saira MarekAureliusz Air842 MarekAureliusz Air842 Zaprowadz dziadziusia do burdelu ...Mezczyzni sa teraz przy pisie bardziej aktywni ,,maja za darmo leki ,,, pielegniarki ..Żal mi Cię, bo często z panem bozią na ustach... dążyłaś do zdetronizowania
    naszego forumowego klasztornego kwiatu, którego i tak nie da się nie lubić,
    a Ty... bucostwo level expert, zważywszy na to, że dotychczas mówiłaś
    o Bogu w sposób strawny, bez fanatyzmu.

    Zal ? nie ma potrzeby .. a co PiS jest Bogiem , ze nie mozesz strawic mojej niecheci do niego? Pisze o PiSie ,a nie o Bogu .... pomylilo Ci sie ,albo nie zrozumiales o czym pisze
    pisze o darmowych lekarstwach aspirynie ,, i wazelinie bo reszte MUSI dziadzis sam placic .Wiesz o czym mowa. Często się na Boga powołujesz.
    Tu upolityczniasz. Po co takie zachowanie, jak ktoś się
    grzecznie pyta ?
    Zapytaj szamana, dlaczego świeci karabin przed wojna? Polityka + religia, nie maja możliwości bez siebie egzystować. Jasne, że koegzystują :D ale zakładam, że bystra szpileczka,
    choć prześledziła wpisy dokładnie, to i tak bez infantylności
    i rytuału posypywania się brokatem - się nie obejdzie !
  • w temacie Prezent dla Dziadka

    W: Porady
    Saira MarekAureliusz


    Byłbym zapomniał ! Chorągiewka ze mnie powiadasz ? Cóż, ja tam wolę
    obserwować, analizować, wyciągać wnioski i temu, kto zasłuży na mój głos,
    tego poprzeć, a nie tak jak Ty... przyjmować formę niezmiennego betonu :D Mylisz sie. Air, jest konkretna. Nie marnuje czasu na rumieńce i "bullshit talk". Ty z kolei, lubisz encyklopedyczne wywody,które wywołują torsie, przy kimś kto wie i jest. To, że Ty lubisz mieć wszystko podane na tacy, to Twój problem.
    Skoro jesteś taka dobra w ciętych, szybkich ripostach, to zakładam,
    że jesteś inteligentna, a skoro jesteś, to musisz szpileczko zrozumieć,
    że pewne rzeczy np. dotyczące (materii i ducha - w rozmowie z wierzącymi),
    trzeba podeprzeć fizyką, a ta związana jest z pojęciami, z którymi raczej nie
    masz na co dzień do czynienia. Myślisz, że jak napiszesz do mnie ''bullshit
    talk''... to nikt się na kapnie, że to właśnie Ty farmazolisz ? Nikt Cię nie zmusza
    do czytania moich postów, jednak niepohamowana potrzeba sado-maso...
    daje o sobie znać, co ? :D