MarekAureliusz
Poziom 12
  • w temacie jestem autorem fikcyjnych wątków

    W: Uczucia
    Kajetana Dla mnie to obojetne czy temat zmyslony czy prawdziwy. Pisze dla relaksu. Ale w tych tematach akurat się nie wypowiadalam.
    Mamy podobne podejście, coś z tego będzie ;-D
  • w temacie Jak chciałbyś/ chciałbyś spędzić starość?

    W: Hydepark
    stevn
    MarekAureliusz
    Lilith1 Zmartwię Cię Stevnie, Ty dokończysz żywota w przytułku...
    Na starość może zostanie jakimś ojcem dyrektorem w klubie seniora.
    Kawy się napije, w szachy pogra, trochę po-ewangelizuje, dobrze będzie
    miał :-D

    błogosławię Cię Marku!
    Deo gratias :)
  • w temacie Jak chciałbyś/ chciałbyś spędzić starość?

    W: Hydepark
    stevn
    MarekAureliusz
    stevn Lilith1 "S pewnością" Stevnie :D

    Żyć szybko, umrzeć młodo... po co na starość być komuś ciężarem i zawadą?
    Czyżby bagaż przeżytych lat przytłaczał Twoje wątłe barki? :P[image]00071BJ37VULGJC3[/image]
    Tym razem ciekawa wklejka, ale czy Lil się brzydzi Twoją relacją
    z kimkolwiek ? Nie sądzę Stiw, i nie ma znaczenia, czy to realna,
    czy też urojona relacja. Dlaczego by to miało kogoś brzydzić ?
    Jeśli już, to co najwyżej niepokoić. Nie dobieraj sobie za dużo
    do siebie, to wypacza obraz i nastawia nas przeciwko sobie -.-
    Bądź taki miły i nie wypowiadaj się za panią Lilith.
    Ja cierpliwie zaczekam na jej odpowiedź.
    Nie muszę, ale mogę, a nawet chcę, po prostu...
  • w temacie Ateizm był kiedyś domeną ludzi niewykształconych

    W: Religia
    KarolP12 frankeman KarolP12 Teraz jest podobnie z prostego powodu. Ateizm nie wymaga myślenia Poważnie ?
    A mnie się zdawało, że na odwrót.
    Ateista to musi główkować, np. jak powstał świat.
    A takie miernoty jak ty mają gotową receptę: Bóg stworzył i po temacie.
    Jest nawet taka pieśń kościelna, która mówi: Wiarą ukorzyć trzeba zmysły i rozum swój
    He, he, he :D
    Poważnie.
    Tobie się wydają różne rzeczy :))
    Ateizm jest dla idiotów i leni których nie stać na zmuszenie umysłu do wiary takich jak ty. Zamiast tego pojawiają się kretyńskie wierzenia w najbardziej irracjonalne bajki :)) A ja jestem agnostykiem i wg Ciebie, pewnie też jestem idiotą ;- /
    ale jedno wiem na pewno, że takimi wpisami nastawiasz przeciwko
    sobie brata i podsycasz awersję, oczywiście, u mnie grzeszny synu znajdujesz
    zrozumienie, choć, jeśli chodzi o poglądy, to blisko mi do frankemana, ale ale...
    pisząc coś do Ciebie, pisał coś o miernotach, więc nie pozostajesz dłużny,
    ale Jezus nie kazywał nazywać ubogich w wierze miernotami, to brak
    miłosierdzia :D :D
  • w temacie Jak chciałbyś/ chciałbyś spędzić starość?

    W: Hydepark
    Lilith1 Zmartwię Cię Stevnie, Ty dokończysz żywota w przytułku...Na starość może zostanie jakimś ojcem dyrektorem w klubie seniora.
    Kawy się napije, w szachy pogra, trochę po-ewangelizuje, dobrze będzie
    miał :-D

  • w temacie Jak chciałbyś/ chciałbyś spędzić starość?

    W: Hydepark
    stevn Lilith1 "S pewnością" Stevnie :D

    Żyć szybko, umrzeć młodo... po co na starość być komuś ciężarem i zawadą?
    Czyżby bagaż przeżytych lat przytłaczał Twoje wątłe barki? :P[image]00071BJ37VULGJC3[/image]Tym razem ciekawa wklejka, ale czy Lil się brzydzi Twoją relacją
    z kimkolwiek ? Nie sądzę Stiw, i nie ma znaczenia, czy to realna,
    czy też urojona relacja. Dlaczego by to miało kogoś brzydzić ?
    Jeśli już, to co najwyżej niepokoić. Nie dobieraj sobie za dużo
    do siebie, to wypacza obraz i nastawia nas przeciwko sobie -.-
  • w temacie Co trzeba zrobić aby zostać ateistą

    W: Religia
    KarolP12 GrzegorzNE KarolP12 GrzegorzNE KarolP12 GrzegorzNE KarolP12 Jezus KarolP12 O to chodzi, że nic nie trzeba robić. A zwłaszcza nie myśleć. A ci co wierzą w mesjanizm Maradony to myślą czy nie?http://niewia(...)=61a54b


    Wierzą. Podobnie jak ateiści są wyznawcami wiary że Boga nie ma. Karol
    Jesteś w błędzie. Czy Ty jesteś wierzącym w to że jednorożce nie istnieją czy poprostu nie wierzysz? Czy jesteś wierzącym w nieistnienie Zeusa czy poprostu on nie istnieje dla Ciebie. Jak i zresztą setki innych bogów.Nie to ty jesteś w błędzie. Doświadczenie istnienia Boga jest oparte głównie o wiarę a nie dowody empiryczne. Jeśli ktoś chce Go poznać to właśnie przez wiarę. Jeśli ktoś Go nie zna to równieź na płaszczyźnie wiary. Żeby było jasne to można to porównać do muzyki. Jedynie za pomocą słuchu można ją poznać. Jeśli ktoś będzie się domagał tylko dowodów wonnych to jest głupcem. PS tzw "doświadczenie" istnienia Boga/jednorożców/duchów etc jest WYLACZNIE oparte na wierze. Nie jest zjawiskiem obiektywnym i w żaden sposób weryfikowanym. Jeśli jedna osoba słyszy głosy i rozmawia z niewidzialnym przyjacielem - nazywana jest schizofrenikiem. Jeśli robią to setki/tysiące/miliony - to już jest religiaKwestia poznania Boga jest głównie oparta na wierze. Gdy jest wiara to mogą się pojawić nawet fizyczne poznanie. Natomiast wiara w jednorożce, krasnale i ateizm to efekt głupoty i lenistwa. Gdy przejawia to jedna osoba jest leczona. Gdy przejawiają to miliony efektem jest ludobójstwo. Pozwolę sobie na bardziej bezpośredni komentarz. Zdobądź się na odrobinę wysiłku i przeczytaj swoją świętą księgę w całości i ze zrozumieniem. Potem przeczytaj jeszcze parę innych książek. Może więcej niż parę i uruchom proces myślenia zanim wyplujesz garść myśli.Ech i znowu klepiesz pierdoły podyktowane mylnym wyobrażeniem rzeczywistości i brakiem pojęcia o ludziach zwłaszcza wierzących :) Zauważ Karolu, że tym... klepiesz pierdoły podyktowane mylnym wyobrażeniem rzeczywistości, to tak jakbyś był przekonany o tym, że Ty sam doskonale
    pojmujesz rzeczywistość. Wiara i indoktrynacja ma właśnie to do siebie,
    że wierzący (zazwyczaj bez względu na wyznanie) uzurpują sobie prawo
    do bycia głosicielami najwyższej prawdy. To taki trochę jakby nieświadomy
    akt pychy (ja wiem lepiej i wy absolutnie nie możecie mieć racji) - tak to wygląda
    z naszej perspektywy, wolnej od przymusu wpajania innym ludziom naszego
    sposobu patrzenia na życie. Was wierzących uczą, że pychy dopuszczają się
    m. in. Ci, którzy są odstępcami od wiary, np. ja agnostyk. Sam bronię swoich i
    śmiem podwarzać Wasze religijne prawdy, ale jesli to robię, to w oparciu
    o rozum, wiedzę, historię, archeologię, rzeczy nieoderwane od rzeczywistości,
    więc jeśli ja się czasem wymądrzam, to i tak jest to bardziej uczciwe, choćby
    z punktu widzenia stricte intelektualnego i między tym, a Waszym głoszeniem
    prawd objawionych, jest spora rożnica :) Myślę, że taki jest też punkt widzenia
    Grzegorza i wielu niewierzących, zaś to forum jak i świat, jest miejscem na
    rożnorodność, byle tylko poszczególne elementy nie chciały dominować w
    sposób brutalny, jak to czasem ma miejsce w naszej kochanej Europie,
    będącej spuścizną po moim rzymskim imperium -.-
  • w temacie Wilkołak ? Bestia, a tak naprawdę... (Hiena) z francuskiej prowincji Gévaudan.

    W: Hydepark
    MarekAureliusz Lee1 Bestyjka :))
    [image]000717CT8Y73V3U1[/image]
    Była niedawno na str. głównej.Hm... to przeoczyłem ;) Wielu pewnie powie,
    że to paskudne, ale wg mnie jest urocza :-DJak będzie większa, to jej ząbkom dobrze zrobi
    jak od czasu do czasu przegryzie kość udową
    jakiegoś dużego zwierzęcia. Ok czas na mnie.
    Pzdr :)
  • w temacie Wilkołak ? Bestia, a tak naprawdę... (Hiena) z francuskiej prowincji Gévaudan.

    W: Hydepark
    ~pfffffffff MarekAureliusz
    Poniżej, dość ciekawe fragmenty ze strefy tajemnic. Link do całości
    pod fragmentami, które uznałem za ciekawe, warte przytoczenia.

    [i]Niebagatelny wpływ na powstanie i rozwój legend o wilkołakach mogły mieć
    przypadki likantropii, czyli urojonego wilkołactwa. O ile wilkołaki należą bez
    wątpienia do sfery legend i podań ludowych, likantropia jest autentycznym
    schorzeniem psychicznym, które rozpoznano już w II wieku naszej ery.
    ...
    Heh w jednym z odcinków House'a był przypadek takiej likantropii.
    Nie mam ani zakrzywionych paznokci, ani spiczastych uszu ani nadmiernego owłosienia. Ale długie palce mam :D

    Nadmierne owłosienie... z tym to wielu mężczyzn
    musiało mieć mega pecha, zwłaszcza we Francji
    za czasów hieny tego cwaniaczka, Jeana Chastela :D
  • w temacie Co trzeba zrobić aby zostać ateistą

    W: Religia
    stevn MarekAureliusz stevn MarekAureliusz Oczyścić umysł, uwolnić jaźń z okowów indoktrynacji. Poczujesz wolność
    i umiejętność mądrego i szlachetnego samostanowienia, otworzysz się
    na wiedzę i ludzi. Będziesz łaknąć wiedzy, która tym razem będzie rzucana
    na kowadło czystego ROZUMU, bo tylko kiedy jest czysty.... wtedy objawia
    surową prawdę i będziesz bardzo przenikliwy, przy tym daleki od urojeń.
    Zyskasz jakby nowy charyzmat. Nie będziesz egoistą, nie będziesz
    gorszy. Bedziesz bardziej zintegrowany z otaczającym Cię światem, przy czym,
    wcale nie musisz być konformistą, charakteru nie stracisz, może nawet będziesz
    smokiem, w pozytywnym tego słowa znaczeniu, tak nawiązując do starożytnego
    Rzymu. Wiesz... zrządzenie losu, akurat się przed chwilką zasłuchałem w tej
    muzyce. Inspiruje :)https://www.y(...)b8V3RAE[image]000717N1W3MVLCXO[/image]Czy Bogu wystarczy do potępienia mnie na wieki,
    tylko to, że nie potrafię wierzyć tak jak Ty Stevnie ?
    Nie musisz odpowiadać, wystarczy, że ja wiem to,
    co mi podpowiada rozum, a nawet i w tym przypadku
    serce. [image]000717N6V69R5FRH[/image]
    [image]000717N74P7UP113[/image]Reklamujesz trampki na zimę :)
    A plusika możesz mi dać tam,
    gdzie dałem link do muzyki^^
    Theo feel przykuło moją uwagę ;)