• w artykule ​"Tej pani nie obsługujemy"

    W: Dzikikraj

    Poziom utraty zmysłów ze strachu sięga zenitu. Z czerwonego "jaśniepaństwa" właśnie opada 70 lat pozornej kultury, i wyłazi stary, poczciwy, samogonem pędzony, cham w budionnówce.

  • w artykule Gowin: Zjednoczona prawica razem w wyborach do PE

    W: Fakty

    Teraz, po tym numerze ze zmianą premiera, to wszelkie wasze plany wykraczające poza najbliższe dwa tygodnie, są dzieleniem skóry na niedźwiedziu. Jak wam Morawiecki zrobi nowy rząd, w którym nie będzie Macierewicza, i, być może, również Ziobry (chociaż jego być może spuści się w kanał trochę później, po "grilowaniu" podobnym do tego, jakie zafundowano Szydło, żeby nie zrobić złego wrażenia na wyborcach), to będziecie mogli wszelkie porozumienia w buty wsadzić. I nic na to nie poradzicie, bo ani Gowin, ani Ziobro nie będą w stanie przełamać duetu Morawiecki- Duda, a i Kaczyński może się nagle okazać "za krótki", bo po tym, jak pozwolił sobie "wyjąć" premier Szydło, okazał ogromną słabość- a na pochyłe drzewo każda koza skacze.

  • w artykule Błaszczak: Szydło prawdopodobnie wicepremierem ds. polityki społecznej

    W: Fakty

    W odróżnieniu od wielu z tych, którzy są w polityce znani tylko z tego, że są znani, a swoje stanowiska zawdzięczają temu, że ktoś u góry ich lubił, bez konieczności wykonania jakiegokolwiek wysiłku, Beata Szydło zna całą tą "zabawę" od podszewki. Tak jak piszesz- w ciągu kilku miesięcy szerzej nie znanego Dudę zmieniła w prezydenta Dudę, a i kampania wyborcza przed wyborami parlamentarnymi też zapewne nie odbyła się bez jej udziału- kto jak kto, ale ona na pewno wie, jak zmobilizować ludzi, i jak nimi skutecznie pokierować.

  • w artykule Błaszczak: Szydło prawdopodobnie wicepremierem ds. polityki społecznej

    W: Fakty

    Pani Szydło powinna teraz podziękować im wszystkim za lekcję "lojalności", odejść z PiS-u, i założyć własną partię. Jeśli o mnie chodzi, to po tym, co i w jaki sposób się wydarzyło, miałaby nie tylko moje poparcie we wszelakich sondażach, ale także głos w wyborach.

  • w artykule Dymisja Beaty Szydło: Ceremonia w Pałacu Prezydenckim

    W: Fakty

    To nie burak, to jeden z przedstawicieli właściciela filmuje dla celów szkoleniowych przekazanie władzy z rąk premier rządu Rzeczpospolitej Polskiej w ręce szefa rady nadzorczej spółki "Polin sp. z o.o."

  • w artykule Koniec początku, a może początek końca

    W: Fakty

    Ty tak na poważnie? Oho... Wiesz,co? Zamiast nam tu wciskać takie głodne kawałki, to wy się lepiej zastanówcie co zrobicie, jak się wam sondaże zesmarkają- a zesmarkają się na pewno, bo ludzie nie rozumieją tego, co się stało, a tłumaczenia, w tym takie, jakie zamieściłeś, są może dobre dla dzieci, ale nie dla ludzi, którzy potrafią doliczyć do dwudziestu bez zdejmowania butów. Jezu, takiej propagandy mającej zakamuflować całkowity brak argumentów to nie pamiętam od... Cholera, nawet nie pamiętam, od jak dawna nie pamiętam. A jeśli sadzicie, że ten sondaż CBOS, jaki się teraz pojawił, ten dający 41% poparcia dla PiS, zaczaruje rzeczywistość, to się grubo mylicie- on był robiony jeszcze przed tym, jak popularną i lubianą Szydło wymieniono na Morawieckiego, który jeśli się już z czymś kojarzy, to co najwyżej z własnym ojcem. A, i jeszcze jedno- ludzie już zaczynają szperać po internecie w poszukiwaniu informacji o młodym Morawieckim (wcześniej, jako wicepremier, nieszczególnie ludzi interesował, ale teraz wszyscy chcą wiedzieć, co to za "orzeł" zastąpił panią Szydło), i to, co znajdują sprawia, że wielu zaczyna przecierać oczy ze zdumienia.

  • w artykule Szydło i Morawiecki przyjechali na Nowogrodzką

    W: Fakty

    To żart, tak? Ktoś tu sobie żarty stroi, prawda? Nie wiem jak inni, ale ja w czasie wyborów nie miałem pojęcia o istnieniu kogoś takiego jak Mateusz Morawiecki, nie słyszałem jego wypowiedzi, nie znałem jego poglądów- wyskoczył dopiero po wyborach, jak diabeł z pudełka. Czy gdybym znał go wcześniej, to czy bym zagłosował na PiS? Nie wiem, ja być może tak, ale czy inni też? Czy młodzi ludzie, którzy mając do wyboru Kukiz'15 i PiS, też zagłosowaliby na PiS wiedząc, że premierem ma być Mateusz Morawiecki? Tego nie jestem pewien. Poza tym nie znam powodów, dla których premier Szydło miałaby zostać zastąpiona przez Morawieckiego- czy nie jest to przypadkiem cena, jaką Jarosław Kaczyński musiał zapłacić, żeby prezydent Duda ponownie nie zawetował ustaw o SN i KRS? I czy następną osobą złożoną na ołtarzu tego "porozumienia" nie będzie minister Macierewicz lub/i minister Ziobro, z którymi prezydent ma na pieńku? I czy nie jest to za wysoka cena? Jeżeli do tego dojdzie, to będziemy mieli na czele rządu człowieka prezydenta, w którego otoczeniu są agenci WSI.