• Władimir Putin ma nowego psa

    W: Fakty

    Ostatni dyktator z psem skończył w bunkrze pod Kancelarią Rzeszy z kulą we łbie i trutką w pysku- tak to jest z tymi "wodzami".

  • w artykule Po co Gowinowi nowa partia?

    W: Fakty

    Dzięki, chciałbym, żeby tak było :-) A co do Gowina i jego partii... Opozycja się sypie, zostanie dużo niezagospodarowanych wyborców- może część, tych bardziej rozumnych, uda się przechwycić, albo przynajmniej zneutralizować ich sprzeciw (Gryglas już dał nogę)...I co wtedy mamy? Duda prezydentem, Ziobro (po ostatnim kongresie jego partii, gdzie Kaczyński nie mógł się Ziobry nachwalić- czułości ojcowsko- synowskie wręcz) jako ewentualny przewodniczący Zjednoczonej (naprawdę) Prawicy, który po drugiej kadencji Dudy może zostać również nowym prezydentem na dwie kadencje (no bo czemu nie? Młody jest...) Nowe uprawnienia dla prezydenta będą w sam raz. A połączenie ewentualnej partii prezydenckiej ze Zjednoczoną Prawicą, czyli koalicja, to demokracja pełną gębą, nikt się nie przyczepi.

  • w artykule Po co Gowinowi nowa partia?

    W: Fakty

    A licho wie :-) Jedno jest pewne- kiedy w sondażach pytają o preferencje wyborcze, to wszyscy, którzy oddają głos na Zjednoczoną Prawicę, mają na myśli PiS. Gowin musi sobie zdawać z tego sprawę. Chyba że faktycznie chodzi o partię prezydencką, ale wtedy musiałaby być zgoda prezesa, bo wojna z nim, na chwilę obecną, to samobójstwo polityczne. A według mnie prezes coś za stanowczo podkreślał ostatnio, że system prezydencki w Polsce nie jest potrzebny, żeby coś nie było na rzeczy- takie stanowcze dementowanie może świadczyć o tym, że pomysł jest co najmniej rozważany. Kto wie, jakie zmiany w konstytucji mogą się pojawić po wyborach? I to może pod te planowane zmiany był przygotowany ten cały prezydencki "bunt" z wetowaniem dwóch ustaw? Żeby pokazać, że prezydent Duda to chłop z jajami, a nie Adrian? W końcu Kaczyński to osobowość wodzowska... Ale to tylko gdybanie, równie dobrze te moje domysły mogą być funta kłaków nie warte- wszyscy nadzwyczaj starannie trzymają karty przy orderach.

  • w artykule Po co Gowinowi nowa partia?

    W: Fakty

    Po komentarzach widać, że opozycja nie rozumie, o co chodzi, i goni w piętkę ze zdenerwowania, bo wyczuwa, że o cokolwiek by nie chodziło, to i tak ostatni będzie się śmiał prezes.