• w artykule "Die Welt": Zbigniew Ziobro, taran prawicy

    W: Fakty

    "Taran prawicy", tak? Oby. Wielu w Polsce nie może się doczekać, aż prezes przejdzie do Wieczności, licząc, że dzięki temu wywiną się od odpowiedzialności- ale na ich miejscu modliłbym się o jak najdłuższe życie dla prezesa. Bo jak zastąpi go Ziobro, to nawet ziemi nie będą dotykać w ucieczce. I to tylko ci, którzy wykażą się wystarczającym refleksem i nienadmiernym przywiązaniem do zgromadzonego majątku.

  • w artykule Kukiz krytykuje projekt o dostępie do broni: Zbyt liberalny

    W: Fakty

    Słuszna słuszność. Tak długo, jak długo będzie pokutować mentalność "proszenia" o to, co powinno być w sposób oczywisty wolnym wyborem obywatela, o żadnej wolności nie ma mowy- to tylko skomlenie o trochę więcej luzu na obroży.

  • w artykule Joanna Mucha ujawniła plan dla opozycji

    W: Fakty

    Ależ nie fatygujcie się z układaniem żadnych planów na następne 25 lat- już prezes z Ziobro i Kamińskim was w tym wyręczą. Trzeba będzie, co prawda, wybudować nowe, wielkie, i prawdopodobnie bardzo drogie więzienie o zaostrzonym rygorze, żeby was wszystkich pomieścić, ale jestem gotów na takie poświęcenie.

  • w artykule Gryglas odchodzi z Nowoczesnej

    W: Fakty

    Prawda? To dopiero zaskoczenie. Aż wezmę i poszukam, bo chyba coś mi umknęło. Nieee, żartuję- szkoda marnować czas :-)

  • w artykule Gryglas odchodzi z Nowoczesnej

    W: Fakty

    Ale jednak swój Nowoczesny "korzeń" ma, i źle by się ludziom kojarzył. To, że mówi spokojnie, nie znaczy, że mówi to, co myślą wyborcy PiS-u.

  • w artykule Gryglas odchodzi z Nowoczesnej

    W: Fakty

    Nie jestem pewien, czy Kukiz go "przełknie". Pozostali? Kto wie? Może tam też trafić "na kwarantannę", na jakieś pół roku, zanim ostatecznie wyląduje w PiS-ie, o ile się wykaże. No i żeby wyborcy zdążyli zapomnieć, skąd wyszedł.

  • w artykule Gryglas odchodzi z Nowoczesnej

    W: Fakty

    Rozbieżności? To żadna sztuka mieć "rozbieżności" z organizacją (bo przecież nie partią), której jedynym programem jest zawołanie" chcemy rządzić". Wystarczy w drzwiach do ich siedziby powiedzieć "dzień dobry"- i już są "rozbieżności". I to zupełnie nie do pogodzenia. Ciekawe tylko, kto teraz Gryglasa przytuli- sądząc po jego występie z opaską NSZ, celuje od razu w PiS.