w temacie CZY PO TERAŹNIEJSZYCH DECYZJACH RZĄDU PO W KOLEJNYCH WYBORACH ZAGŁOSUJECIE NA PiS??
Na całe szczęście nigdy nawet przez myśl mi nie przeszło aby głosować na którąkolwiek z tych partii. Obecną rzeczywistość nazywam rzeczPOPISpolitą i nie ma w tym żadnej przesady. Obie formacje wywodzą się z tej samej spróchniałej solidarnościowej gałęzi. Obie formacje są wytworem społecznych odrzutów. Być może pamięta ktoś KLD, UW, ZChN, AWS, BBWN? Wszystkie te prawicowe wytwory były nieakceptowalne. Wszystkie te prawicowe wytwory pojawiały się, narobiły bałaganu i znikały. I, co jest tradycją postsolidaruchowej prawicy, barwy partyjne były szybko zmieniane a nowe partyjki powstawały jak grzyby po deszczu. Pomiędzy PO a PIS nie ma żadnej różnicy. Obie to partie wodzowskie, za wszelką cenę żądne władzy. I w tym problem, bo żądza władzy nie ma nic wspólnego z rządzeniem. To nie wystarczy chcieć, to trzeba przede wszystkim umieć. Dlaczego zatem ludzie głosują na PO albo PIS? Bo to jest w modzie. Bo społecznie i towarzysko nie do przyjęcia jest głosowanie na lewicę (to komuchy) albo Palikota (to ściema, czy co innego). Wstydzimy się własnych rozsądnych wyborów. Bardziej nam zależy na tym jak nas osądzają inni niż na tym jak nam się żyje. A to już jest smutne.