• w temacie Dlaczego świadkowie jehowy kłamią ?

    W: Religia
    ~dar55 pisze pan bzdury tyle ile wie mamy 21 wiek a pan żyje w15
    Widzisz, każdy ma prawo do swojego zdania i oceny innych, nawet wtedy kiedy nie rozumie co przeczytał - nawet Ty, który ? może jesteś tak młody ? a może niedouczony ? że nie masz nawet pojęcia o tym, że jeżeli piszesz czy chcesz nawiązać do jakiegoś wieku, to określa się go liczbami rzymskimi a nie arabskimi.
    To jedno !
    Drugie ? to taka prosta rzecz, że jeżeli wypowiadasz się, a twoja wypowiedź ma charakter oceny, to powinieneś w jakiś sposób to uzasadnić.
    Oczywiście ja nie jestem zainteresowany umotywowaniem twojej wypowiedzi, bo oceniam cię na kogoś, kto przechodząc koło niemowy, chcąc zwrócić na siebie uwagę, zwróci niemowie uwagę typu - "ale pieprzy pan bzdury"

    Chociaż nie sądzę abyś to zrozumiał.
  • w temacie Co sądzicie o pomocy frankowiczom?

    W: Polityka
    prac124

    .............
    Brałem kredyt w 2006 w CHF na kupno mieszkania, bo raty proponowane przez PKObp były ponad siły budżetu domowego, a EGMB oferował raty w CHF w sensownej wysokości. Czyli nie dla tego, że rzekomo jestem zamożnym, tylko z tego powodu, ze na raty w PLN nie było mnie stać. Taka była polityka finansowa "polskiego" banku.
    Na to, że raty w CHF szybko i znacznie wzrosły złożyło się wiele przyczyn. Jednak te najbardziej istotne, to błędna polityka finansowa państwa polskiego. Zostały otworzone wielkie drzwi kredytowe. Każe miast, każda gmina, niemal każde sołectwo mogł sobie nabrać kredytów w EUR płacąc oczywiście złotówkami.
    A złotówka to towar, jak każdy inny i podlega prawom rynkowym. Im więcej złotych za granicą, tym staje się tańszy, bo spada popyt.
    Lata gwałtownego wzrostu wartości CHF to dziwnym zbiegiem okoliczności latami wzrostu EUR tuszowanego fałszywymi raportami do publikacji i tym samym gwałtownego spadku wartości złotówki. Wiodącą rolę w sztucznym zaniżaniu wartości złotówki i naszej pracy wyrażanej w PLN odegrała Rada Polityki Pieniężnej preferująca jak najtańszy eksport za cenę obniżania poziomu zycia wszystkich pozostałych Polaków jako całego narodu tu i teraz. Towarzysz Marek Belka nie musiał mieć skrupółów, bo Polska nie musi mu leżeć na sercu. Ale na Boga żadnego patrioty w RPP nie znaleziono?
    I mamy, co mamy. Brak kontroli instytucji Nadzoru Bankowego doprowadziły do sytuacji, ze podczas stałych wahań Libor kursy CHF wzrastały przy wzroście wskaźników (bank przysyłam szybko nowe tabele rat) i nie malały przy spadku wskaźników. Nadzór bankowy to widział i miał kredytobiorców dok .......
    Już raz chyba kierowałem do ciebie moją wypowiedź.
    Tutaj jednak chciałem się ustosunkować do tego co napisałeś.
    Otóż jak sam twierdzisz, że brałeś kredyt w 2006 r. w CHF - a więc o ile jestem w stanie sobie dobrze przypomnieć, to wtedy koszt CHF wynosił 2,7 zł - n początku 2009 r. wartość CHF spadła do 2 zł - czyli zakładając, że rata twojego kredytu była wyliczona na wartość 200 CHF, to znaczy, że na każdej racie zyskiwałeś 140 pln. !!!!!!
    I oczywiście wtedy nie przyszło i do głowy aby założyć temat choćby na tym forum aby poruszyć temat i stwierdzić, że coś jest nie w porządku !
    Bo przecież wysokość rat, tych co wzięli kredy w pln nie spadły ani o grosz ! o ile nie wzrosły ?
    Nie przyszło ci na myśl, że to było niesprawiedliwe ?
    Wtedy KNF jak i państwo Polskie było kul ! A ty czułeś się jak geniusz !
    A matoły niech płacą !
    I byłeś przekonany o swojej mądrości i parafrazowałeś - jak kiwać ? to MY ! Ale nie NAS !

    Gdybyś był ciut ciut inteligentny, to wiedziałbyś, że najpóźniej do końca 2010 r. powinieneś swój kredyt przewalutować - czyli poprosić o przeliczenie go na pln i w tej walucie dalej spłacać !
    Kilku swoim klientom doradzałem tego typu posunięcie, tylko jeden zrobił jak mu sugerowałem, czterech było mniej więcej takich mądrych jak ty !

    Aby było jasne ! Nie ja im obsługiwałem ich kredyty w CHF, - kiedy zostali moimi klientami, to te kredyty już mieli, prócz tego mieli po kilka mieszkań na wynajem. Co prawda oni nie stracili tak jak ty, skoro kupiłeś sobie mieszkanie, oni tylko mniej zarabiają na wynajmie !

    Ale nawiązując do kursu CHF
    Ty jesteś takim całkowitym idiotą ?
    Co prawda po 2010 r. kurs franka poszybował dość mocno w górę, ale to Szwajcarzy urealniając wartość kursu spowodowali, że poszybował powyżej 4 zł !
    Ale co Polska, czy polski rząd miał z tym coś wspólnego ?
    Wg ciebie tak !
    Ty naprawdę przekonany jesteś że cała Polska czy może polski rząd ma brać na siebie odpowiedzialność za wszystkich niedorozwiniętych umysłowo ? którzy w pewnym momencie poczuli się cwaniakami ?
    W końcu w porównaniu do tych co wzięli kredyt hipoteczny w pln w tym samym czasie co ty, czyli w 2006 r. to do 2010 r. to ty byłeś parę tysięcy do przodu !

    No ale cóż ? jesteś cwany więc nadal szukaj głupszych od siebie
  • w temacie Co sądzicie o pomocy frankowiczom?

    W: Polityka
    prac124
    gość ZERO POMOCY DLA FRANKOWICZOW. Jesli maja pomagac to wszystkim. I w Euro Dlarach zlotowkach a nawet w Jenach . Co to za wywyzszenie dla nich ma byc . Osoby biorace kredyt a znam pare takich najczesniej sa zamozne kosteczka przed domem Audi A8 itp itd .A ich zony tylko paznokcie maluja i po kosmetyczkach latja . ZA CO KUR.. PYTAM IM MA POLSKA POMAGAC ZA CO
    Za to, że państwo polskie biernie się przyglądało latami, jak banki łamią prawo bankowe i doją "frankowiczów". Podobno państwo miało chronić swoich obywateli. Dziwne, że jakoś nie broni ich, gdy są krzywdzeni przez służby państwowe m.in. policję, niemieckie korporacje energetyczne, zarządców dróg i autostrad (przecież casus A4 to kuriozum na skalę światową.
    Zgoda, że pomoc należy się każdemu skrzywdzonemu. Nie jest jednak skrzywdzonym każdy kredytobiorca. Głównie banki skrzywdziły kredytobiorców w CHF i o to właśnie cała sprawa. Poniał - anonimowy "gościu" ?
    Mój ty "Poniał" jeżeli już chcesz używać obcojęzycznych zwrotów, to powinieneś napisać "paniał" . Ale nawiązując do twojej wypowiedzi, to między rokiem 2005 a 2014 byłem doradcą finansowym specjalizującym się w kredytach hipotecznych. A więc dokładnie znam okres kiedy tych kredytów brano najwięcej. Należało by tutaj podkreślić, że te kredyty były obwarowane dodatkowymi warunkami, a więc było je trudniej uzyskać niż kredyt złotówkowy. Jako rzetelny doradca zawsz starałem się przekonywać właśnie do kredytów złotówkowych i na kilkadziesiąt kredytów nie udało mi się przekonać tylko jednej osoby. Jako uczciwy doradca, miałam przede wszystkim na względzie dobro klienta, chociaż za kredyt w walucie obcej bank takim ja doradcom wypłacał większą prowizję. Oczywiście, wielu doradców wykorzystywało taką sytuację i dokonywało cudów aby taki kredytobiorca dostał kredyt w CHF przekonując ich sytuacją z okresu spadku kursu Franka do 2 zł na początku 2010 r. Jednak trzeba było być kompletnym idiotą aby nabrać przekonania, że wartość Franka będzie systematycznie spadała. Jeżeli ty dałeś się na to nabrać a teraz przekonany jesteś że to bank ponosi winę za twoją głupotę i pazerność, to widać że nic nie zmądrzałeś.
  • w temacie Dlaczego świadkowie jehowy kłamią ?

    W: Religia
    Mój ty drogi niedorozwoju (przykro mi za to określenie, ale tym co napisałeś, potwierdziłeś tylko moje przypuszczenie, że poziomem twojego intelektu, nie odbiegasz od tych ś.j co dobijają się do moich drzwi !)
    Czyli matoł w całej rozciągłości !
    Ponieważ jest to tylko Internet, to wielu takich debili jak TY, przekonanych jest o tym, że jak nikt cię nie widzi, to nikt nie wie kim jesteś, a głupie wywody, czytający cię, powinni odebrać jako specyficzny sposób myślenia, wyróżniający cię z całej rzeszy ludzi, nawet tych nie należących do ś,j.
    Krótka ocena ?
    Może wrzuć swoje wypociny debilu do Worda (o ile przy takim niedorozwoju, wiesz co to jest ? )jak zobaczysz ile w tak krótkiej wypowiedzi zrobiłeś błędów ortograficznych, pomijając już te stylistyczne czy logiczne, to zorientujesz się, że trudno cię uważać za kogoś kto choćby pełną podstawówkę skończył. Tłumaczenie się dysleksją, często stosowanym przez takich idiotów, uważających się za autorytet, jest bardzo głupim chwytem ! Prosta rzecz ! skoro nie potrafisz zapamiętać kilku regułek rządzących się gramatyką, to jak możesz pamiętać wydarzeniach zapisane w biblii ? pomijając już fakt, że próbujesz improwizować, a tak w rzeczywistości nie masz pojęcia nawet o tym co tam jest napisane.
    Ale ! nawiązując tu do mojego postu inicjującego temat, to ktoś inteligentny – no powiedzmy, że ktoś kto ma tyle inteligencji co brudu za paznokciami, to ktoś taki, powinien zwrócić uwagę na to co piszę i jak piszę. Otóż, nie traktuję ludzi z góry ! Ja tylko przed rozpoczęciem rozmowy sprawdzam ich poziom intelektu, a ten : „ogólnie rzecz ujmując, jest iloczynem zdolności umysłowych, doświadczenia oraz wiedzy człowieka i możliwości ich wykorzystywania. Termin ten jest ściśle związany z rozsądkiem i rozumieniem”
    A więc ujmując w prostszy sposób, bo będzie dla ciebie to zapewne zbyt zawiłe, zadaję osobie z którą rozmawiam, kilka błahych pytań, ten ktoś odpowiada, albo nie odpowiada. W zależności od odpowiedzi znam poziom intelektualny mojego rozmówcy !
    Ciebie potraktowałem z góry, bo to co napisałeś, w żadnym stopniu nie odnosiło się do mojego postu, tylko do tego, co taki idiota, uważający się za człowieka ze wszech miar wykształconego i przekonany, że wszyscy powinni tak go oceniać, nie nawiązywało do mojej wypowiedzi !
    Ale widzisz, każdy (nawet ja po psychologii) może się mylić. Zadawanie szczegółowych pytań w określonej dziedzinie wiedzy, zawsze bywa kłopotliwe.
    Ale powiedzmy, taki średnio inteligentny człowiek, powiedzmy z minimum średnim wykształceniem, powinien mieć wiedzę na tzw. średnim poziomie, a więc prócz mitologii chrześcijaństwa, którą każdy z nas otrzymał na drodze indoktrynacji stosowanej przez naszych rodziców, później akceptujących dalszą indoktrynację stosowaną przez KK, powinien też znać też mitologię Grecką, bo tej uczą na początku szkoły średniej (pomijając już mitologię rzymską czy egipską czy nawet asyryjską, do której nawiązują już na studiach ) To może (a zakładam, że minimum średnie wykształcenie masz) napisz mi tutaj, jak jest różnica, między wojną trojańską opisaną w mitach greckich, a filmem „Troja” ? Twoja odpowiedź w ciągu ? no, powiedzmy w ciągu tygodnia ? będzie uznana, że co najwyżej zdążyłeś przeczytać ten mit i obejrzeć film !
    Podejmiesz się odpowiedzi ? Jeżeli nie, to nie męcz już więcej!
    Co do twojego uśmiania się ?
    W ciągu jednego pobytu w zakładzie psychiatrycznym, widzę dziesiątki ludzi, których do śmiechu pobudzają, rzeczy czy fakty, których normalnych ludzi wzruszają, czy wręcz są powodem płaczu.
    Ale w twoim przypadku, niczemu się nie dziwię !
  • w temacie Dlaczego świadkowie jehowy kłamią ?

    W: Religia
    CD
    Natomiast twoje ostatnie zdanie budzi u mnie dość negatywną ocenę o twoim mizernym intelekcie !
    Chłopino, stwierdzasz, -„ Wolisz wierzyć filozofom, to sobie wierz. …..”
    W twoim wątłym móżdżku nie jesteś w stanie pojąć kto to jest filozofia , - a więc filozofia, to systematyczne i krytyczne rozważania na temat podstawowych problemów i idei, dążące do poznania ich istoty, a także do całościowego zrozumienia świata.
    Z jednym małym zastrzeżeniem, że filozofowie to ludzie ze wszech miar wykształceni ich, a ich poglądy i kierunki filozoficzne zostały uznane przez ogół społeczeństwa ! Uznawane za doktryny w dostateczny sposób uzasadnione.
    Natomiast ty, przekonany jesteś, że przychodzący pod moje drzwi matoł, który miał problemy z ukończeniem szkoły podstawowej, a cała jego edukacja na tej podstawówce się zakończyła, ma być dla mnie autorytetem na tyle ważny aby odrzucić wiedzę, filozofię i logikę ?
    Co do mojego wychowania i rzekomego obrażania innych (inaczej wierzących) to masz takie samo mgliste pojęcie o tym, jak o całości tego co przeczytałeś !
    Przekonany jesteś, że po wizycie debili pod moimi drzwiami, powinienem założyć temat „ Naukowcy po podstawówce pojawili się pod moimi drzwiami”
    Ja nie szukam ludzi, aby pisać o ich niedorozwoju umysłowym !
    Ja opisuję ludzi, którzy nie zdając sobie sprawy ze swej ograniczoności umysłu, przekonani o swej mądrości przychodzą pod moje drzwi i chcą mnie nauczać !
    Otóż mój ty drogi rozmówco, ja wychodzę z założenia, że absolutnie każdy ma prawo wierzyć w bóstwa jakie chce, wyznawać wiarę w jakiej się urodził, czy do jakiej się zapisał, również absolutnie każdy ma prawo nie wierzyć w nic !
    Ale nikt nie ma prawa przychodzić pod moje drzwi i przekonywać mnie do swoich wierzeń !
    Jeżeli natomiast Ty uważasz, że twoje, czy może bardziej, wasze wierzenia, mają lub miały istotny wpływ na rozwój ludzkości, to powinieneś dążyć – ty, czy twoi guru ? aby ta wiedza została uznana przez ogół wykształconego społeczeństwa za podstawę i wprowadzona do nauki powszechnej i nauczana ! Ale kuźwa przez ludzi którzy skończyli co najmniej studia ! a nie matoły po podstawówce !
    Ale polecam ci również dawno nie poruszany temat : Świadek Jehowy pod drzwiami lub w necie.
    Ale powinieneś również mieć to na uwadze, że tak samo jak innych wyznawców jehowy, ja nie namawiałem do zaglądania na ten temat. Zwróć też uwagę na to, że uważam, że każdy z was ma prawo do prowadzenia swojego tematu na takim forum, Tylko, że ja tam nie zaglądam aby z was kpić, czy was wyśmiewać, ja opisuję tylko tych co pojawiają się pod moimi drzwiami, lub w idiotyczny sposób próbują mnie pouczać wpisując się do tego czy innego tematu !

    Ciągu dalszego nie będzie !
  • w temacie Dlaczego świadkowie jehowy kłamią ?

    W: Religia
    CD
    Ale dlaczego uważam, że nie byłeś nawet w stanie zrozumieć tego co napisałem ?
    Może sam spróbuj odpowiedzieć sobie na to pytanie, szukając odpowiedzi na tutaj zadane pytania, może które być może zmuszą cię do ponownego i uważnego przeczytania mojego postu inicjującego ten temat !
    A więc ?
    Czy ja gdzieś napisałem, w tym, a może w innym temacie, że chodzę po domach, czy mieszkaniach, szczególnie szukając tych w których mieszkają ś.j ?
    Czy napisałem gdzieś, że specjalnie poszukuję i zaczepiam ś. J aby im tłumaczyć, że nie znają książki z której rzekomym sensem chcą mnie zapoznawać ?
    Gdybyś miał choćby tyle inteligencji co brudu za paznokciami, to zauważyłbyś, że na samym początku opisałem początek mojego spotkania ze specjalistkami od biblii !
    A z tego co napisałem, chyba dość jasno wynika, przyszły do mnie pod drzwi !
    A więc to one mnie szukały !
    Ale nawiązując tu do ludzi którzy nauczają.
    Widzisz, masz bardzo mgliste pojęcie o nauce, - skończyłeś chociaż przyuczenie do zawodu ?
    Chyba nie, ale już uważasz się za nauczyciela, pouczasz, wyjaśniasz, ganisz itp.
    Otóż mój ty rozmówco, dla dziecka ze szkoły podstawowej wystarczy, że wie ile wynosi liczba „pi” i że liczby po przecinku ciągną się w nieskończoność, chociaż niejaki Ceulen wyliczył ją z dokładnością do 35 miejsca po przecinku. Ale nauczyciel choćby tylko ze szkoły podstawowej musi wiedzieć skąd ta liczba się wzięła i jak ją wyliczyć, powinien też wiedzieć kto i kiedy ją odkrył, czy kiedy ktoś jej użył po raz pierwszy. Nie wiem czy wiesz, że liczba ‘pi’ to inaczej stała Archimedesa, ale liczbę „pi” odkryto też w piramidzie Cheopsa
    Ty natomiast przekonany jesteś, że każdy kto pozna liczbę „pi” może zacząć chodzić po domach i tłumaczyć jej znaczenie każdemu kto mu otworzy drzwi !
    Może o tym nie wiesz, ale zgodnie z zasadami logiki, nauki mogą podejmować się ci którzy przyciągną do siebie takich, którzy w dziedzinie w której chcą nauczać, znajdą takich którzy chcieli by pojąć ich wiedzę.
    Ja natomiast wychodzę z założenia, że każdy kto chce mnie czegoś nauczyć, musi w tej dziedzinie wiedzieć więcej ode mnie !
    CDN
  • w temacie Dlaczego świadkowie jehowy kłamią ?

    W: Religia
    CD
    A więc może teraz merytorycznie do twojej odpowiedzi i zarzutów !
    Skąd akurat TY wiesz o co chodzi w biblii ? Sam do tego doszedłeś, czy może ktoś wyjaśnił ci to na zebraniu zboru ?
    Jeżeli sam doszedłeś do takiego wniosku, to powinieneś to uzasadnić szerzej ! Gdyż stawianie tez i ich udowadnianie jest czynnością stricte odnoszącą się do logiki, no bo coś z czegoś musi wynikać ! Gdybyś sam doszedł do takiego wniosku, to w swym uzasadnieniu zalałbyś mnie potokiem porównań, odniesień itd. Itp. A ty jak idiota, twierdzisz, że nie trzeba znać całości aby znać sens !
    A jaką masz pewność, że po poznaniu całości nie zmieniłby się sens twojego wyznania wiary ?
    A więc przeczytaj całość, i przekonaj się ! Może zmienisz zdanie, a może odłam wiary, może na inny chrześcijański, a może przejdziesz na buddyzm ? a może na islam ? a może tak jak ja, przestaniesz wierzyć w te bzdury !
    Ale widzisz, zgodnie z logiką, o której ty raczej zielonego pojęcia nie masz, to ktoś przychodzący pod moje drzwi, uważający się za nauczyciela, który chce mi coś wyjaśnić, co on z tej biblii zrozumiał, to powinien mnie przekonać, że zna całość tej biblii, a nie tylko wybrane zagadnienia !
    Pewnie o tym nie wiesz, ale biblia, to taka książka, którą ktoś trzymający ją pod pachą dość wyraźnie daje mi do zrozumienia, że ją zna od A do Z. Więc ja chcę sprawdzić czy ten ktoś w ogóle wie co tam jest napisane. Ta książka, z resztą jak każda inna, ma swój początek i swój koniec. Między tym początkiem a końcem jest zawarta treść, w ST w Księgach, w NT w ewangeliach listach do, objawieniach itp.
    Ale ty pytasz, czy bez zaglądania w biblię mógłbym podać ile lat Noe budował arkę ?
    Ależ oczywiście ! bez zaglądania w biblię, mógłbym podać jej wymiary.
    Bo wodzisz, ktoś czytający coś takiego, a mający choćby tyle inteligencji co brudu za paznokciami, to nie tylko powinien zdawać sprawę z tego co czyta, ale na bieżąco też analizować, czy w ogóle coś takiego byłoby możliwe do wybudowania przy współczesnej technice !
    Odpowiedź jest bardzo prosta ! NIESTETY !
    CDN
  • w temacie Dlaczego świadkowie jehowy kłamią ?

    W: Religia
    Mój ty drogi interlokutorze, co prawda czytając twój wpis, można by uznać cię za jakiegoś retoryka, i tak odebrał cię ktoś z twojej sekty przykładając ci pozytyw.
    Niestety, w mojej ocenie twoja retoryka jest raczej beznadziejna, tym bardziej, że ja tutaj w tym temacie spodziewałem się, że jeżeli nie znajdzie się ktoś kto potrafi ze mną podjąć merytoryczną dyskusję, to pojawi się ktoś, kto jest w jakimś sensie jest erystykiem. Wtedy dyskusja mogłaby stać się może nie tyle pouczającą co zabawna. A z tego co napisałeś można wywnioskować, że jeżeli posługujesz się już retoryką, to nie jest ona stricte twoją umiejętnością nabytą w trakcie zdobywania wiedzy, a raczej wynikiem szkoleń na zborach.
    Dlaczego ?
    Otóż, jak każdy ś.j nie potrafiłeś nawet zrozumieć tego co ja napisałem ! czyli nie pojąłeś sensu tej wpowiedzi, ale traktując wybiórczo moją wypowiedź, dopasowałeś swoją retorykę do pewnych moich odniesień do rzeczywistości , i napisałeś to czego uczono cię na spotkaniach.
    CDN.
  • w temacie Dlaczego świadkowie jehowy kłamią ?

    W: Religia
    CD
    Jak już pisałem, nikt nie bywa nieomylny, więc w przypadku w twoim odwołaniu się do Tacyta. Pliniusza Mł. czy Flavisza, poprosiłem cię o wskazanie źródła informacji ! Bo ja akurat w tym temacie przeczytałem sporo. Gdybyś rzeczywiście czytała coś z ich twórczości, to nawet przy różnicy poglądów na wiarę i sposób jej wyznawania, to przechodząc do merytorycznej dyskusji na temat historyków i myślicieli z początków naszej ery, czy choćby czasów w jakich żyli, mogłoby to zaowocować ciekawą dyskusją i wymianą poglądów na tamte czasy. Jednak okazało się, że TY raczej nie masz nawet pojęcia o kim pisałaś, więc wniosek jest prosty, - na szkoleniu u starszego zboru zapisałaś sobie informację o tych historykach, i postanowiłaś zaimponować wiedzą !
    Ale nawiązując do twojej obecności tutaj TO :
    Osobiście nigdy cię tu nie zapraszałem !
    W więc twój udział na tym temacie to twoja indywidualna decyzja !
    Gdybyś nie wchodziła na moje tematy, i nie dokonywała w nich wpisów, to nigdy bym się o twoim istnieniu nie dowiedział ! Nie wiedziałbym, że w ogóle ktoś taki istnieje !

    Ale swoją drogą pozdrawiam. Miłego weekendu życzę, a przy tym upale, to może daj sobie spokój z wystawaniem z broszurami w ruchliwych punktach miasta. Proponuję raczej pobyt gdzieś nad wodą albo może w bibliotece i może przeczytaniu, jeżeli już nie jakiejś ewangelii, bo głupie i nudne, to może którychś z dzieł Flavisza, a może Tacyta. Oni żyli naprawdę w ciekawych czasach, co prawda na początku ich dzieciństwa, a więc chyba niewiele z tego pamiętali z mapy półwyspu arabskiego, zniknęło państwo - obecny Izrael.
  • w temacie Dlaczego świadkowie jehowy kłamią ?

    W: Religia
    Batszeba2010]Yoker555][cytat kogo=Batszeba2010 [cytat kogo=Yoker555 CD -

    Tak gwoli wyjaśnienia, bo masz chyba problemy z tzw. logiką podstawową, a może tylko dały znać o sobie emocje, które wykluczają logikę
    - otóż w jakim celu ? a ! dlaczego ? - ma ten sam charakter !
    Jeżeli ktoś robi coś w jakiś celu, to jest to równoznaczne z tym, dlaczego coś robi !!!
    Jeżeli chodzi o enigmę ! To pisałem, że to akurat stanowiło dla ciebie enigmę ?
    - a więc w próbując ci odpowiedzieć w jakim celu, użyłbym tego samego wyjaśnienia, co na pytanie dlaczego !
    Ja nie wiem co spowodowało u Ciebie problem ,że piszesz bzdury o logice podstawowej ..ale nie będę tego nazywać po imieniu .
    powiem krótko ...
    Gdybym zapytała Ciebie " dlaczego ?" napisałeś post do mnie .. to twoja odpowiedź jest właściwa ,tłumacząc ,że to twój wątek .. i wszystko jest ok !
    Ale ja nie zadałam takiego pytania ... ja zapytałam .. w jakim celu to napisałeś ... ( na co zresztą nie otrzymałam odpowiedzi )
    Pytanie "Dlaczego " i pytanie " W jakim celu " to dwa różne pytania i mogą być dwie różne odpowiedzi ..
    np. dlaczego pan pojechał na wieś ? odpowiedź może brzmieć " bo musiałem " albo "bo tak chciałem" a w jakim celu to już jest inne pytanie ..
    nie zawsze pytanie " dlaczego "musi odpowiadać jakiemuś celowi .. przemyśl to jeszcze raz.... oczywiście jeżeli potrafisz logicznie myśleć

    Co do moich wierzeń nie będę z Tobą dyskutować na ten temat ... ponieważ to nie ma żadnego sensu i nasza dyskusja nie wniesie nic nowego ...


    W jakim celu ? bo chciałem posiedzieć - albo - być na wsi

    Skarbie, z twojej pokrętnej paplaniny wynika mniej więcej tyle, że gotowa jesteś wejść do kogoś do domu, aby pogadać sobie z osobą która tam przypadkowo zajrzała w celu prowadzenia z nim, (w twojej opinii) merytorycznej dyskusji. Natomiast masz głęboko w d...e właściciela mieszkania i jego opinię, jeżeli się odezwie, to gotowa jesteś przyłożyć mu z pięści, bo akurat rozmowa z nim wcale cię nie interesuje, ale skoro ty weszłaś do niego do mieszkania, to jedyne co mu pozostało (oczywiście wg ciebie) to podziwiać twoją głupotę !!!
    Jeszcze raz, bo chyba nie zrozumiałaś
    Jeżeli wchodzisz na czyjś temat, to musisz liczyć się z tym, że właściciel skomentuje to co napisałaś.
    Jeżeli to co napisałaś, byłoby mądre, to zapewne otrzymałabyś pochwały, jeżeli głupie, a wg mojej oceny było głupie, to musiałaś się spodziewać takiej mojej oceny, a nie innej. Biorąc pod uwagę to, iż nie pierwszy raz pojawiasz się w moim temacie i nie pierwszy raz moja ocena tego co napisałaś jest taka a nie inna, więc moja opinia była ci znana za nim cokolwiek tutaj napisałaś. Podobnym tematem na którym próbowałaś mnie przekonywać do swoich idei, to temat "Świadek jehowy pod drzwiami lub w necie" efekt był identyczny. A więc wszystko wskazuje na to, że prócz problemów z logiką, masz problemy z pamięcią !
    Prosta analiza wskazuje na to, że jakoś ciągnie cię do moich tematów, ale bez wzajemności, bo ja akurat niczego nie napisałem w tematach założonych przez ciebie i muszę się tu przyznać, że nawet nie wiem czy masz jakieś tematy, bo akurat nigdy nie byłem zainteresowany tym co tacy ludzie jak ty mają do powiedzenia !
    CDN - bo znowu brakło miejsca