• w temacie 2017-05-02 Mecz Arka Gdynia lech Poznań - i gratulacje prezydenta POLSKI

    W: Hydepark
    gugu77 A po co sie pakowal tam gdzie go nie chca?
    No w zasadzie masz rację, siedziałby sobie gdzieś w jakimś hotelu, mecz w znienawidzonym Polsacie obejrzał, a zamiast stać z wyciągnietą ręką do piłkarza który przechodząc obok tej wyciągnietej dłoni, patrzy w inną stronę, to w tym czasie przygotowałby sobie następne przemówienie pełne nienawiśći, mówiące o tym, jak to trzeba pozbyć się życia politycznego ludzi którym zarzuca się rzekome błędy ich rodziców czy dziadków.
    Czyli podział Polaków przede wszystkim
  • w temacie Dlaczego świadkowie jehowy kłamią ?

    W: Religia
    Yoker555 Sporą część mojej wypowiedzi urwało.
    Jak znajdę chwilę wolnego czasu, to wrócę do tej wypowiedzi.
    Jeszcze jedno,
    zanim uda mi się znaleźć więcej czasu, aby wrócić do tego co zostało urwane z mojej poprzedniej wypowiedzi, to w ramach chwilowego wyluzowania od fanatyzmu, proponuję obejrzenie filmu "Agora"
    Skoro obejrzałeś Troję, to i ten film powinien wnieść coś do twojej oceny dawnej rzeczywistości.
  • w temacie Dlaczego świadkowie jehowy kłamią ?

    W: Religia
    ~Gość

    Szanowny panie źle mnie pan ocenia,pisząc że czytałem tylko streszczenia, bo o archeologi też coś tam wiem i prowadzonych pracach wykopaliskowych.
    Kiedyś próbowałem pisać jakieś bzdury i wiedza dawna jest dla poety jednym z paliw twórczych.
    ,,O pani zdajesz się być gwiazdą moją
    Stanęłaś pod mym sercem jak Grecy pod Troją"

    Nie oceniam pana i nie uznaję za głupiego, bo to co napisałem jest Moliera,,Głupszym od nieuka jest głupek uczony", nawiązałem do tematu i do łatwości krytyki ludzi prostych ,nie wykształconych.
    Wielu naukowców pracowało i pracuje w dziedzinach uśmiercania człowieka, tuszują różne sprawy przez swoją pazerność, wpędzają ludzi w różne pułapki , czy rozmowa z takimi ludźmi jest coś warta?
    Dzienniki?, a jakże oglądam czasami, ale nie uważam że wszystkie te wypowiedzi znawców od zachowań ludzkich są właściwe, gdyby tak było to nie mieli byśmy tylu patologii w prawie,polityce,itd.
    Każdy służy społeczeństwu w jakiś tam sposób, jedni szanują np. prawo boże i dlatego innym się żyje z nimi bezpiecznie, gdyby było więcej takich ludzi , to zaoszczędzono by na policji,sądach,wojsku, to też jest jakoś powiązane, ale zapewne pan to wie że religie odwalają fuszerkę i jest jak jest z tym społeczeństwem.
    Nie mogę panu odpisać na cały tekst, bo na to potrzebuję więcej czasu.
    Dziś zostało mi już mało czasu, bo mimo, że już sporo dla społeczeństwa zrobiłem, to mimo wszystko nadal coś robię i nie jest to tylko siedzenie przy komputerze.
    Ale co do twojego cytatu z Moliera - coś mi się wydaje, że Molier pisząc o głupkach niewykształconych, miał zupełnie coś innego na myśli, niż ty chciałeś tu zaprezentować - a więc wyrwałeś jakieś zdanie z kontekstu, tylko dlatego że ci się spodobało, ale nie koniecznie mające właściwe znaczenie w tej dyskusji, co już ci chyba wykazałem.
    Prosiłeś mnie o diagnozę religii, polityki, bankierów itp. - tak jak ci napisałem, nawet gdybym się przyłożył do tego, to ty i tak nie byłbyś usatysfakcjonowany. Jednak bardzo krótką diagnozę mogę postawić twojej osobie, chociaż nie wiem czy akurat będziesz zadowolony.
    A więc swoim sposobem oceny rzeczywistości, swoimi przekonaniami, wykazujesz dość mocne zabarwienie emocjonalne fanatyzmem religijnym.
    Do czego to prowadzi ? Do zaburzenia obiektywnej oceny obserwowanych zdarzeń, czyli niewłaściwej ich interpretacji.
    Najprawdopodobniej fanatyzm przesłania ci racjonalną ocenę rzeczywistości, jak również możliwości wykorzystania nabytej, czy przyswojonej już wiedzy, do konstruowania, mniej czy bardziej obiektywnych wniosków.
    Twierdzisz, że wiara chrześcijańska mogłaby uratować ludzkość ......
    Nie wiem czy w swoim fanatyzmie jesteś w stanie nawiązać do obiektywnej oceny byłej rzeczywistości - przecież państwo chrześcijańskie już było ! Jednoczyło całą chrześcijańską Europę.
    Skutek ?
    Rzezie, mordy, krucjaty, św. inkwizycja, itd.
    W tym okresie zginęło w niewyobrażalnych męczarniach miliony, tych mocno, słabo wierzących i tych niewierzących.
    A ty twierdzisz, że chciałbyś ludzkości zafundować ponownie taki los !
    Jesteśmy wolni do póki możemy decydować sami o sobie o swojej wierzy czy niewierze !
    Tego brakło tym prześladowanym w średniowiecznej Europie !
    Natomiast spędzenie ludzi do jednej wiary wytworzy na nowo mechanizmy nacisku wobec tych co śmieją się przeciwstawić twoim wierzeniom !
    Piszesz, że nie jesteś świadkiem ... jednak proponowana doktryna dość wyraźnie temu zaprzecza.

    Cóż bym ci zaproponował ?
    Z tego co piszesz, nie masz uczulenia na słowo pisane ( o ile można ci wierzyć) więc zapomnij na jakiś czas swoim fanatyzmie, odłóż swoją wiarę na jakiś czas na półkę. Wróć na jakiś czas do obiektywizmu, to znaczy do czasu kiedy ktoś namącił ci w głowie - być może byli to twoi rodzice, którzy przesadzili z indoktrynacją, - no to wtedy trudniej będzie wyluzować się, ale podejrzewam, że twój fanatyzm pojawił się całkiem niedawno.
    Oczywiście proponuję ci odejście od swojego fanatyzmu na jakiś czas, zawsze będziesz mógł do niego wrócić.
    Ja
  • w temacie Dlaczego świadkowie jehowy kłamią ?

    W: Religia
    [cytat kogo=Yoker555][cytat kogo=~Gość]
    Szanowny panie chcę oszczędzić panu wysiłku w dedukcji i napiszę wprost o tym że wykształcenia tego świata nie posiadam.
    Dostrzegam sporo różnic pomiędzy Iliadą Homera a filmem opartym na scenariuszu Benioffa,pt. Troja, pomimo tego że dosyć dawno czytałem Eneidę, Iliadę i całą serię mitów Greckich, Etrusków, itd , to w filmie zabrakło mi tych wszystkich bogów, tak bajecznie opisanych przez Homera.
    Pewnie nie ośmielił bym się do pana napisać , bo gdzie mi tam do takiego geniusza, skromny ze mnie dziadzisko od i co ,jak to mówi Tewje mleczarz, być biednym to nie wstyd, ale....., jednak do sedna, dlaczego do pana piszę?
    Otóż wydaje mi się ,że skoro jest pan psychologiem , to powinien pan chyba wystawić jakąś obiektywną diagnozę dla religii,polityki, dla bankierów itp. ludzi dzierżących władzę nad tym światem, bo może ktoś i jest nie wykształconym i biednym człowiekiem , ale czy w swojej prostocie ,naiwności czyni większe zło niż ci których wymieniłem?
    Czy pana zdaniem głupek uczony jest lepszy od głupka nieuka?
    Ja nie dostrzegam w społeczeństwie ludzkim porządku i harmonii ,krytykować jawną niewiedzę nie jest trudno, ale są sprawy ukryte, które dopiero po jakimś czasie ktoś we fragmentach nam je ujawnia, skoro potrafi pan odkryć kto kim jest po zadaniu kilku pytań , powinien pan służyć lepiej ludzkości szanowny panie.
    Może jest pan za mało docenionym człowiekiem?[/cytat]

    CD.
    Nawiązując do twojego odniesienia do epickich dzieł przypisywanych Homerowi, które poznałeś czytając zapewne ich streszczenia, takich jak Iliada czy Eneida, to gdybym ja chciał do nich nawiązać, to raczej zadałbym pytanie, czy dzieła te to stricte eposy epickie, czy może mają jeszcze inną wartość.
    Chyba nie wielu z czytających te dzieła zdaje sobie sprawę, że był ktoś kto potraktował te eposy jako książki historyczne, i mają one odniesienie do rzeczywistych wydarzeń z przed tysięcy lat, jak i do rzeczywistych miejsc. Niejaki Johann Ludwig Heinrich Julius Schliemann potraktował te książki jako wskazówki do swoich archeologicznych poszukiwań.
    Ale skąd ty biedaku z wykształceniem z nie tego świata mógłbyś o tym wiedzieć ?
    Ale skoro nawiązujesz do mleczarza z musicalu "Skrzypek na dachu" to chyba go obejrzałeś, no i z jakichś powodów utkwił ci w pamięci na tyle, że postanowiłeś do niego nawiązać.
    Ale dlaczego ? Jedyne co mi przychodzi do głowy, to chyba po to aby udowodnić, że od czasu do czasu oglądasz coś z tego świata, a może był to tylko przykład do którego nawiązywał starszy zboru podczas swoich nauk, czy wykładów.

    Jeżeli natomiast chodzi o obiektywną diagnozę proponowaną przez ciebie, nawiązującą do religii, polityki, bankierów i ludzi dzierżących władzę nad tym światem - jednym słowem pytasz o uwarunkowania społeczno-polityczne, dlaczego są takie a nie inne.
    Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę że zadałeś pytanie, na które jeżeli chciałbym ci rzetelnie odpowiedzieć, to zajęłoby mi to chyba kilka miesięcy, jeżeli chciałbym się odnieść do każdego zagadnienia, Przy czym, moja wypowiedź i tak najprawdopodobniej nie usatysfakcjonowałaby ciebie. Gdyż nawet najbardziej obiektywna ocena uwarunkowana jest preferencjami osoby ją wydającej.
    Ale jeżeli ciekawi cię ten temat, to proponuję powrót do tego świta, i oglądanie dzienników informacyjnych w mediach zwanych TV. W prawie każdym wydaniu mamy wypowiedź jakiegoś socjologa, psychologa, czy specjalisty od polityki zagranicznej. Jeżeli obejrzysz wszystkie dzienniki pro rządowe i te przez wielu uznawanych za obiektywne, czyli TVP i Polsat i TVN. Jeżeli wysłuchasz wszystkich wypowiedzi, to korzystając z nauk tego świata, powinieneś umieć wyciągnąć tzw. średnią, która wyjaśniłaby ci wiele uwarunkowań społeczno-politycznych.

    Nawiązując tu do twojego pytania, o głupka wykształconego a głupka nieuka.
    Widzisz, wszystko uzależnione jest od tego, kto z takim głupkiem chce rozmawiać.
    Jeżeli chodzi o mnie, to zawsze wolę głupka wykształconego, bo o ile uznam go za głupka, to tylko w jakiejś dziedzinie na temat której się wypowiada. Natomiast w pozostałych dziedzinach można zapewne z nim prowadzić rzeczowy dyskurs polegający na wymianie poglądów. Przykładem może być nasza dyskusja - ty uważasz mnie za głupka wykształconego, i o ile nie przemawia do mnie twoja wiedza nie z tego świata, to ty liznąłeś trochę wiedzy.
    Natomiast, gdy również ty trafisz na głupka niewykształconego, który jeszcze nie posiadł wiedzy nie z tego świata, to uzna cię za osobę - powiedzmy przesadnie ! inteligentną - gdyż w rzeczywistości jesteś tylko cwany ! No i taki głupek będzie słuchał cię z rozdziawioną gębą, przekonany, że mówi do niego ktoś mądry.

    Co do służenia społeczeństwu i czy czuję się niedoceniony - mój ty "przyjacielu" odnoszę wrażenie że ja już swoje, w swoim życiu zrobiłem.
    Poza tym, gdybyś był inteligentny, no może gdybyś miał chociaż tyle inteligencji co brudu za paznokciami, to wiedziałbyś, że życie religijne, jak i społeczne toczą się własnymi torami, własnym rozpędem i ktoś taki jak ty nie ma wpływu na nie.
    Może liczysz n te fakty które się kiedyś we fragmentach ukażą ?
    No cóż, nikt ci tego nie zabroni wiary ani w to, ani w to co wierzysz.

  • w temacie Dlaczego świadkowie jehowy kłamią ?

    W: Religia
    ~Gość
    Szanowny panie chcę oszczędzić panu wysiłku w dedukcji i napiszę wprost o tym że wykształcenia tego świata nie posiadam.
    Dostrzegam sporo różnic pomiędzy Iliadą Homera a filmem opartym na scenariuszu Benioffa,pt. Troja, pomimo tego że dosyć dawno czytałem Eneidę, Iliadę i całą serię mitów Greckich, Etrusków, itd , to w filmie zabrakło mi tych wszystkich bogów, tak bajecznie opisanych przez Homera.
    Pewnie nie ośmielił bym się do pana napisać , bo gdzie mi tam do takiego geniusza, skromny ze mnie dziadzisko od i co ,jak to mówi Tewje mleczarz, być biednym to nie wstyd, ale....., jednak do sedna, dlaczego do pana piszę?
    Otóż wydaje mi się ,że skoro jest pan psychologiem , to powinien pan chyba wystawić jakąś obiektywną diagnozę dla religii,polityki, dla bankierów itp. ludzi dzierżących władzę nad tym światem, bo może ktoś i jest nie wykształconym i biednym człowiekiem , ale czy w swojej prostocie ,naiwności czyni większe zło niż ci których wymieniłem?
    Czy pana zdaniem głupek uczony jest lepszy od głupka nieuka?
    Ja nie dostrzegam w społeczeństwie ludzkim porządku i harmonii ,krytykować jawną niewiedzę nie jest trudno, ale są sprawy ukryte, które dopiero po jakimś czasie ktoś we fragmentach nam je ujawnia, skoro potrafi pan odkryć kto kim jest po zadaniu kilku pytań , powinien pan służyć lepiej ludzkości szanowny panie.
    Może jest pan za mało docenionym człowiekiem?
    A więc drogi "pszyjacielu" - może nawiążmy najpierw, do zacytowanej przez ciebie, mojej wypowiedzi, - a jednak ruszyło, a miałeś już więcej nie pisać !
    Ale zastanówmy się nad zadanym przeze mnie pytaniem dotyczącym filmu Troja i mitów greckich.
    Skoro twierdzisz, że twoje wykształcenie "nie z tego świata" - to powinieneś na podstawie swojego wykształcenia wyciągnąć jedyny właściwy wniosek, że z nikim z tego świata nie porozmawiasz, gdyż nikt nie będzie cię traktował poważnie !
    Ale tylko z rzekomej dyskusji między nami, wynika, że nie jesteś w stanie zrozumieć prostego pytania, na które nieudolnie usiłujesz udzielić odpowiedzi !
    Pytanie brzmiało : - jaka jest różnica między mitami greckimi - a filmem "Troja"
    O ile zrozumiałeś co to jest film Troja i chyba go nawet obejrzałeś, to już nie masz bladego pojęcia co to są "Mity Greckie" bodajże Parandowskiego
    To taka książka, w której w której w olbrzymim skrócie opisane są wszystkie, a może tylko jakaś część, mitów greckich - to jest taka książka, która chyba do tej pory, jest obowiązkową lekturą w pierwszej klasie szkoły średniej.
    A więc ! nie przerobisz mitów greckich, nie zaliczysz pierwszego semestru !
    CDN
  • w temacie Dlaczego świadkowie jehowy kłamią ?

    W: Religia
    ~dar55 pisze pan bzdury tyle ile wie mamy 21 wiek a pan żyje w15Widzisz, każdy ma prawo do swojego zdania i oceny innych, nawet wtedy kiedy nie rozumie co przeczytał - nawet Ty, który ? może jesteś tak młody ? a może niedouczony ? że nie masz nawet pojęcia o tym, że jeżeli piszesz czy chcesz nawiązać do jakiegoś wieku, to określa się go liczbami rzymskimi a nie arabskimi.
    To jedno !
    Drugie ? to taka prosta rzecz, że jeżeli wypowiadasz się, a twoja wypowiedź ma charakter oceny, to powinieneś w jakiś sposób to uzasadnić.
    Oczywiście ja nie jestem zainteresowany umotywowaniem twojej wypowiedzi, bo oceniam cię na kogoś, kto przechodząc koło niemowy, chcąc zwrócić na siebie uwagę, zwróci niemowie uwagę typu - "ale pieprzy pan bzdury"

    Chociaż nie sądzę abyś to zrozumiał.
  • w temacie Co sądzicie o pomocy frankowiczom?

    W: Polityka
    prac124

    .............
    Brałem kredyt w 2006 w CHF na kupno mieszkania, bo raty proponowane przez PKObp były ponad siły budżetu domowego, a EGMB oferował raty w CHF w sensownej wysokości. Czyli nie dla tego, że rzekomo jestem zamożnym, tylko z tego powodu, ze na raty w PLN nie było mnie stać. Taka była polityka finansowa "polskiego" banku.
    Na to, że raty w CHF szybko i znacznie wzrosły złożyło się wiele przyczyn. Jednak te najbardziej istotne, to błędna polityka finansowa państwa polskiego. Zostały otworzone wielkie drzwi kredytowe. Każe miast, każda gmina, niemal każde sołectwo mogł sobie nabrać kredytów w EUR płacąc oczywiście złotówkami.
    A złotówka to towar, jak każdy inny i podlega prawom rynkowym. Im więcej złotych za granicą, tym staje się tańszy, bo spada popyt.
    Lata gwałtownego wzrostu wartości CHF to dziwnym zbiegiem okoliczności latami wzrostu EUR tuszowanego fałszywymi raportami do publikacji i tym samym gwałtownego spadku wartości złotówki. Wiodącą rolę w sztucznym zaniżaniu wartości złotówki i naszej pracy wyrażanej w PLN odegrała Rada Polityki Pieniężnej preferująca jak najtańszy eksport za cenę obniżania poziomu zycia wszystkich pozostałych Polaków jako całego narodu tu i teraz. Towarzysz Marek Belka nie musiał mieć skrupółów, bo Polska nie musi mu leżeć na sercu. Ale na Boga żadnego patrioty w RPP nie znaleziono?
    I mamy, co mamy. Brak kontroli instytucji Nadzoru Bankowego doprowadziły do sytuacji, ze podczas stałych wahań Libor kursy CHF wzrastały przy wzroście wskaźników (bank przysyłam szybko nowe tabele rat) i nie malały przy spadku wskaźników. Nadzór bankowy to widział i miał kredytobiorców dok ....... Już raz chyba kierowałem do ciebie moją wypowiedź.
    Tutaj jednak chciałem się ustosunkować do tego co napisałeś.
    Otóż jak sam twierdzisz, że brałeś kredyt w 2006 r. w CHF - a więc o ile jestem w stanie sobie dobrze przypomnieć, to wtedy koszt CHF wynosił 2,7 zł - n początku 2009 r. wartość CHF spadła do 2 zł - czyli zakładając, że rata twojego kredytu była wyliczona na wartość 200 CHF, to znaczy, że na każdej racie zyskiwałeś 140 pln. !!!!!!
    I oczywiście wtedy nie przyszło i do głowy aby założyć temat choćby na tym forum aby poruszyć temat i stwierdzić, że coś jest nie w porządku !
    Bo przecież wysokość rat, tych co wzięli kredy w pln nie spadły ani o grosz ! o ile nie wzrosły ?
    Nie przyszło ci na myśl, że to było niesprawiedliwe ?
    Wtedy KNF jak i państwo Polskie było kul ! A ty czułeś się jak geniusz !
    A matoły niech płacą !
    I byłeś przekonany o swojej mądrości i parafrazowałeś - jak kiwać ? to MY ! Ale nie NAS !

    Gdybyś był ciut ciut inteligentny, to wiedziałbyś, że najpóźniej do końca 2010 r. powinieneś swój kredyt przewalutować - czyli poprosić o przeliczenie go na pln i w tej walucie dalej spłacać !
    Kilku swoim klientom doradzałem tego typu posunięcie, tylko jeden zrobił jak mu sugerowałem, czterech było mniej więcej takich mądrych jak ty !

    Aby było jasne ! Nie ja im obsługiwałem ich kredyty w CHF, - kiedy zostali moimi klientami, to te kredyty już mieli, prócz tego mieli po kilka mieszkań na wynajem. Co prawda oni nie stracili tak jak ty, skoro kupiłeś sobie mieszkanie, oni tylko mniej zarabiają na wynajmie !

    Ale nawiązując do kursu CHF
    Ty jesteś takim całkowitym idiotą ?
    Co prawda po 2010 r. kurs franka poszybował dość mocno w górę, ale to Szwajcarzy urealniając wartość kursu spowodowali, że poszybował powyżej 4 zł !
    Ale co Polska, czy polski rząd miał z tym coś wspólnego ?
    Wg ciebie tak !
    Ty naprawdę przekonany jesteś że cała Polska czy może polski rząd ma brać na siebie odpowiedzialność za wszystkich niedorozwiniętych umysłowo ? którzy w pewnym momencie poczuli się cwaniakami ?
    W końcu w porównaniu do tych co wzięli kredyt hipoteczny w pln w tym samym czasie co ty, czyli w 2006 r. to do 2010 r. to ty byłeś parę tysięcy do przodu !

    No ale cóż ? jesteś cwany więc nadal szukaj głupszych od siebie
  • w temacie Co sądzicie o pomocy frankowiczom?

    W: Polityka
    prac124 gość ZERO POMOCY DLA FRANKOWICZOW. Jesli maja pomagac to wszystkim. I w Euro Dlarach zlotowkach a nawet w Jenach . Co to za wywyzszenie dla nich ma byc . Osoby biorace kredyt a znam pare takich najczesniej sa zamozne kosteczka przed domem Audi A8 itp itd .A ich zony tylko paznokcie maluja i po kosmetyczkach latja . ZA CO KUR.. PYTAM IM MA POLSKA POMAGAC ZA COZa to, że państwo polskie biernie się przyglądało latami, jak banki łamią prawo bankowe i doją "frankowiczów". Podobno państwo miało chronić swoich obywateli. Dziwne, że jakoś nie broni ich, gdy są krzywdzeni przez służby państwowe m.in. policję, niemieckie korporacje energetyczne, zarządców dróg i autostrad (przecież casus A4 to kuriozum na skalę światową.
    Zgoda, że pomoc należy się każdemu skrzywdzonemu. Nie jest jednak skrzywdzonym każdy kredytobiorca. Głównie banki skrzywdziły kredytobiorców w CHF i o to właśnie cała sprawa. Poniał - anonimowy "gościu" ?Mój ty "Poniał" jeżeli już chcesz używać obcojęzycznych zwrotów, to powinieneś napisać "paniał" . Ale nawiązując do twojej wypowiedzi, to między rokiem 2005 a 2014 byłem doradcą finansowym specjalizującym się w kredytach hipotecznych. A więc dokładnie znam okres kiedy tych kredytów brano najwięcej. Należało by tutaj podkreślić, że te kredyty były obwarowane dodatkowymi warunkami, a więc było je trudniej uzyskać niż kredyt złotówkowy. Jako rzetelny doradca zawsz starałem się przekonywać właśnie do kredytów złotówkowych i na kilkadziesiąt kredytów nie udało mi się przekonać tylko jednej osoby. Jako uczciwy doradca, miałam przede wszystkim na względzie dobro klienta, chociaż za kredyt w walucie obcej bank takim ja doradcom wypłacał większą prowizję. Oczywiście, wielu doradców wykorzystywało taką sytuację i dokonywało cudów aby taki kredytobiorca dostał kredyt w CHF przekonując ich sytuacją z okresu spadku kursu Franka do 2 zł na początku 2010 r. Jednak trzeba było być kompletnym idiotą aby nabrać przekonania, że wartość Franka będzie systematycznie spadała. Jeżeli ty dałeś się na to nabrać a teraz przekonany jesteś że to bank ponosi winę za twoją głupotę i pazerność, to widać że nic nie zmądrzałeś.
  • w temacie Dlaczego świadkowie jehowy kłamią ?

    W: Religia
    Mój ty drogi niedorozwoju (przykro mi za to określenie, ale tym co napisałeś, potwierdziłeś tylko moje przypuszczenie, że poziomem twojego intelektu, nie odbiegasz od tych ś.j co dobijają się do moich drzwi !)
    Czyli matoł w całej rozciągłości !
    Ponieważ jest to tylko Internet, to wielu takich debili jak TY, przekonanych jest o tym, że jak nikt cię nie widzi, to nikt nie wie kim jesteś, a głupie wywody, czytający cię, powinni odebrać jako specyficzny sposób myślenia, wyróżniający cię z całej rzeszy ludzi, nawet tych nie należących do ś,j.
    Krótka ocena ?
    Może wrzuć swoje wypociny debilu do Worda (o ile przy takim niedorozwoju, wiesz co to jest ? )jak zobaczysz ile w tak krótkiej wypowiedzi zrobiłeś błędów ortograficznych, pomijając już te stylistyczne czy logiczne, to zorientujesz się, że trudno cię uważać za kogoś kto choćby pełną podstawówkę skończył. Tłumaczenie się dysleksją, często stosowanym przez takich idiotów, uważających się za autorytet, jest bardzo głupim chwytem ! Prosta rzecz ! skoro nie potrafisz zapamiętać kilku regułek rządzących się gramatyką, to jak możesz pamiętać wydarzeniach zapisane w biblii ? pomijając już fakt, że próbujesz improwizować, a tak w rzeczywistości nie masz pojęcia nawet o tym co tam jest napisane.
    Ale ! nawiązując tu do mojego postu inicjującego temat, to ktoś inteligentny – no powiedzmy, że ktoś kto ma tyle inteligencji co brudu za paznokciami, to ktoś taki, powinien zwrócić uwagę na to co piszę i jak piszę. Otóż, nie traktuję ludzi z góry ! Ja tylko przed rozpoczęciem rozmowy sprawdzam ich poziom intelektu, a ten : „ogólnie rzecz ujmując, jest iloczynem zdolności umysłowych, doświadczenia oraz wiedzy człowieka i możliwości ich wykorzystywania. Termin ten jest ściśle związany z rozsądkiem i rozumieniem”
    A więc ujmując w prostszy sposób, bo będzie dla ciebie to zapewne zbyt zawiłe, zadaję osobie z którą rozmawiam, kilka błahych pytań, ten ktoś odpowiada, albo nie odpowiada. W zależności od odpowiedzi znam poziom intelektualny mojego rozmówcy !
    Ciebie potraktowałem z góry, bo to co napisałeś, w żadnym stopniu nie odnosiło się do mojego postu, tylko do tego, co taki idiota, uważający się za człowieka ze wszech miar wykształconego i przekonany, że wszyscy powinni tak go oceniać, nie nawiązywało do mojej wypowiedzi !
    Ale widzisz, każdy (nawet ja po psychologii) może się mylić. Zadawanie szczegółowych pytań w określonej dziedzinie wiedzy, zawsze bywa kłopotliwe.
    Ale powiedzmy, taki średnio inteligentny człowiek, powiedzmy z minimum średnim wykształceniem, powinien mieć wiedzę na tzw. średnim poziomie, a więc prócz mitologii chrześcijaństwa, którą każdy z nas otrzymał na drodze indoktrynacji stosowanej przez naszych rodziców, później akceptujących dalszą indoktrynację stosowaną przez KK, powinien też znać też mitologię Grecką, bo tej uczą na początku szkoły średniej (pomijając już mitologię rzymską czy egipską czy nawet asyryjską, do której nawiązują już na studiach ) To może (a zakładam, że minimum średnie wykształcenie masz) napisz mi tutaj, jak jest różnica, między wojną trojańską opisaną w mitach greckich, a filmem „Troja” ? Twoja odpowiedź w ciągu ? no, powiedzmy w ciągu tygodnia ? będzie uznana, że co najwyżej zdążyłeś przeczytać ten mit i obejrzeć film !
    Podejmiesz się odpowiedzi ? Jeżeli nie, to nie męcz już więcej!
    Co do twojego uśmiania się ?
    W ciągu jednego pobytu w zakładzie psychiatrycznym, widzę dziesiątki ludzi, których do śmiechu pobudzają, rzeczy czy fakty, których normalnych ludzi wzruszają, czy wręcz są powodem płaczu.
    Ale w twoim przypadku, niczemu się nie dziwię !