w temacie Polacy znowu zginęli w Afganistanie
Krfi Ten sarkazm z "czyszczeniem broni" jest tu absolutnie nie na miejscu. Niepotrzebna złośliwość.
Fakt, nie mogłem się powstrzymać
Krfi Ten sarkazm z "czyszczeniem broni" jest tu absolutnie nie na miejscu. Niepotrzebna złośliwość.
Fakt, nie mogłem się powstrzymać
Myślę, że Twój sąsiad ma prawo mieć na ogrodzie tak wysokie choinki, jakie chce... Może po prostu pogadaj z nim po ludzku, że Ci to przeszkadza, dlaczego Ci przeszkadza itp? Czasami to działa, chociaż oczywiście nie zawsze.
gość Polecam "Jasminum", rewelacyjny film i świetna obsada aktorska:)
Film rzeczywiście rewelacyjny, ale ja pytam o książki :)
gość A ja właśnie kończę czytać Achaję Ziemiańskiego- i jestem zachwycona. Polecam.
Właśnie Achaja baaardzo mi się nie podobała; nie mam ochoty czytać pojechanych fantazji erotycznych autora, zwłaszcza, że i jego talent literacki pozostawia wiele do życzenia.
A właśnie, że tego typu rzeczy nieprędko się nudzą - chyba że masz wyjątkowo łatwo nudzące się dziecko :)
Kozakowa = Magdalena Kozak? Nic jej nie znam, chętnie sprawdzę ten trop, chociaż może mi się nie spodobać, zależy, co rozumiecie przez czytadełko... Przechrztę również sprawdzę. O Ćwieku już słyszałem dobre rzeczy, o Piekarze też. :)
Nie mam wątpliwości, że to kierowcy mają większe przewinienia. W Polsce kierowcy rządzą drogami - i chodnikami też - piesi i rowerzyści są niczym, w końcu co takiego zdarzy się kierowcy, jeśli uderzy w rowerzystę czy pieszego? Nic.
Statystyki udowadniają, że najczęściej na drogach giną właśnie piesi. Nie motocykliści, tylko piesi. Oczywiście nie jest tak, że piesi są zupełnie bez winy - ile razy pieszy niespodziewanie wbiegnie na drogę - ale z pewnością większą winę ponoszą kierowcy, jeżdżący zbyt szybko, nie ustępujący pieszym na pasach, parkujący niezgodnie z przepisami...
Nowe technologie w kościele? To byłoby coś... Ale Polacy - i polski kościół - są bardzo konserwatywni, zaraz znalazłby się jakiś Natanek czy inny Rydzyk, który by to wyklął, przeklął i zaklął.
A co do gospel, to to nie ta religia...