• w temacie franciszek

    W: Uczucia
    Derick
    dzienpierwszy2 Dzisiejsza nauka to też wiara...niestety.
    Hipoteza to założenie a nie wiara. Hipoteza nie jest dogmatem, wiec nie musimy w nią wierzyć a zakładać i liczyć na potwierdzoną przez wiele badań jej prawdziwość.

    dzienpierwszy2 Spróbujmy przyjrzeć się wierze w ewolucję.
    Ostatnio gruchnęła i zaraz przygasła teoria o tym, że gady nie wymarły, tylko po części ewoluowały w ptaki.
    Nie ostatnio tylko bardzo dawno. To tylko Ty pewnie o tym niedawno się dowiedziałeś.

    dzienpierwszy2 Gady są bardzo podobne do ptaków, znaleziono skamieniałości gadzie z piórami, poza tym gady podobnie jak ptaki mają puste kości.
    Z każdego masowego wymierania zostawało parę procent najbardziej odpornych gatunków, które zyskując nisze ekologiczną zwolniona przez dominujące dotychczas gatunki, zyskały przestrzeń do swobodnej ewolucji.

    dzienpierwszy2 Ale jest zagwozdka...
    Pierwsza zasada ewolucji mówi :
    przeżywają najmocniejsze i najlepiej przystosowane do życia osobniki.

    No to jak wytłumaczyć ewoluowanie bardzo potrzebnych przednich łap dinozaurów w skrzydła??

    Trzeba przyjąć , że przez miliony lat osobniki posiadające ni to łapy ni to skrzydła były lepiej przystosowane do życia, niż dinozaury posiadające chwytne kończyny.
    Tym gadom co pozostały po wymieraniu a były to gady najmniejsze, niepotrzebne były już przednie łapy, więc przekształciły je w skrzydła, aby szybko pokonywać wielkie puste przestrzenie. które zostały niewypełnione wymarłym życiem wielkich gadów.
    Stawiasz pytanie jak wytłumaczyć i sam sobie odpowiadasz. że były lepiej przystosowane?
    O co ci chodzi człowieku?

    dzienpierwszy2
    Tak więc wiara w ewolucje ma mnóstwo takich i podobnych pułapek...
    Nie należy wierzyć nikomu bez zastrzeżeń....nawet wyznawcom Boga zwanego Nauką :)))
    Podstawową zasadą poważnej nauki jest to, aby nie wierzyć nawet swoim odkryciom, póki po przedstawieniu wyników badań, inne zespoły badawcze nie dojdą do tego samego.
    Na tym się opiera nauka.
    Najgorzej rozmawia się z fundamentalistami , zawsze po łbie można dostać krzyżem smoleńskim. ;)

    - wyobraźmy sobie , że podobna ewolucja dzieje się dzisiaj i dotyczy ludzi, my też mamy chwytne kończyny i bardzo dobrze nam z tym.
    - rodzi się człowiek kaleki i nie ma chwytnych kończyn tylko jakiś zaczątek skrzydeł, pokrzywione paluchy , jakieś długie...
    - przede wszystkim nie ma szans na rozwój, samice odrzucają jego zaloty.
    - później musimy założyć , że rodzi się potomek również upośledzony ...kaleki
    I tak dalej i tak dalej...
    Aby nastąpił taki mechanizm musimy obalić podstawowe, fundamentalne założenie teorii ewolucji...czyli przeżywają najlepiej przystosowane osobniki
    Można jeszcze uwierzyć , że istoty z opierzonymi kikutami są lepiej przystosowane do życia niż te, które mają chwytne kończyny ( tu naprawdę jest potrzebna bardzo głęboka wiara ;) )


    Nie potrafię tego lepiej wytłumaczyć...:))))
  • w temacie franciszek

    W: Uczucia
    Dzisiejsza nauka to też wiara...niestety.
    Spróbujmy przyjrzeć się wierze w ewolucję.
    Ostatnio gruchnęła i zaraz przygasła teoria o tym, że gady nie wymarły, tylko po części ewoluowały w ptaki.
    Gady są bardzo podobne do ptaków, znaleziono skamieniałości gadzie z piórami, poza tym gady podobnie jak ptaki mają puste kości.
    Ale jest zagwozdka...
    Pierwsza zasada ewolucji mówi :
    przeżywają najmocniejsze i najlepiej przystosowane do życia osobniki.

    No to jak wytłumaczyć ewoluowanie bardzo potrzebnych przednich łap dinozaurów w skrzydła??

    Trzeba przyjąć , że przez miliony lat osobniki posiadające ni to łapy ni to skrzydła były lepiej przystosowane do życia, niż dinozaury posiadające chwytne kończyny.

    Tak więc wiara w ewolucje ma mnóstwo takich i podobnych pułapek...
    Nie należy wierzyć nikomu bez zastrzeżeń....nawet wyznawcom Boga zwanego Nauką :)))
  • w temacie franciszek

    W: Uczucia
    Film tak dobry, że umieszczam go właśnie tutaj, w wątku o Franciszku.
    Co więcej, mam pewność , że Papież nie będzie miał do mnie o to pretensji.

    Polecam ...reklamy jakoś sobie wyciszcie, albo coś :))))http://www.ip(...)ma,5787
  • w temacie mmmmm

    W: Uczucia
    Napisz do niego...tamtamy to przestarzała forma komunikacji.
  • w temacie Uczucia i muzyka

    W: Uczucia
    przepis na taki utwór :
    - dwie lecące pszczoły
    - zapach nowojorskiej taksówki
    - zachód słońca w sierpniu
    - szczypta wigilii
    no i gotowe
  • w temacie Uczucia i muzyka

    W: Uczucia
    ....a tuta Wardęga nieco przesadził.
    Moim zdaniem :D:D

  • w temacie Uczucia i muzyka

    W: Uczucia
    Wniosek : polska policja łapie tylko przestępców, którzy nie uciekają

  • w temacie jest taki rodzaj smutku

    W: Uczucia
    Zenobia45 dzienpierwszy2 ...niekiedy ma to samo.
    Tylko mnie jeszcze bardzo pić się chce..A to, to, to wiem co to jest;)) Ale mi nie wolno;))Wiem...islam bardzo rygorystycznie podchodzi do używek.
  • w temacie Jak rostać się z synkiem?:(

    W: Uczucia
    Zenobia45 dzienpierwszy2 Zuzia12 Pantera1979 Nie wiem ile dziecko ma lat.
    Jeśli małe spokojnie może zostać z nianią albo z dziadkami jeśli chcą się zaopiekować dzieckiem.
    Pomyśl, jaką krzywdę wyrządzasz dziecku wiążąc je ze sobą, ile będzie musiało mieć lat by samo zostać w domu lub z jakimś innym dorosłym osobnikiem? Dziadkowie, ojciec czy jakaś inna osoba mogą mu zorganizować wspaniale czas i nawet nie zauważy, że Cię nie ma ;)
    Mój syneczek ma 13lat. Gdy będzie miał 18 zostawię go samego w domu, natomiast z osobą dorosłą, zdecydowałam, że zostawię go już teraz. Na pewno miałby świetnie zorganizowany czas pod moja nieobecność:), ale nie wiem jak mam porozmawiać z synkiem o tej decyzji, że będe czasem wychodzić gdzieś bez niego?:(To jakieś jaja ? :)))))To matka Polka, a nie jaja;) I jeszcze ma ochotę na szaleństwa;)Mam wrażenie, że pojawiają się na forum takie wątki, które mają na celu
    wzbudzenie dyskusji .
    Historie są kontrowersyjne, ale nieprawdziwe...;)