• w temacie Często powracający tu temat : "palenie czarownic"

    W: Religia
    dzienpierwszy2
    banjaluka
    dzienpierwszy2
    banjaluka
    banjaluka
    dzienpierwszy2
    banjaluka
    dzienpierwszy2
    banjaluka " Czarownicy przy życiu nie zostawisz " , jest to błąd w tłumaczeniu , plagą w tamtych czasach były trucicielki , i to do nich odnosiły się słowa Biblii , niestety błędnie przetłumaczone . Potwierdzają to bibliści .
    To ciekawe bo nie słyszałem o tych "biblistach"

    Wobec tego proszę mi powiedzieć , który odłam chrześcijan odważył się napisać w księdze wyjścia " trucicielki przy życiu nie zostawisz".

    Bo przecież oczywistym jest, że każdemu chrześcijaninowi taki zapis jest bardzo nie na rękę .
    Błędów w tłumaczeniu było całkiem sporo , językami oryginału są greka i aramejski , przy tłumaczeniu na łacinę nie takie kwiatki powstały , na przykład przy tłumaczeniu z greki na łacinę , słowo młoda kobieta , przetłumaczono jako dziewica , i też zmiana została usankcjonowana , rozwijając przy tym nową teologię .
    ...i hebrajskim .
    Chodzi mi konkretnie o "czarownicę przy życiu ..." czy sfałszowano i kto to udowodnił.

    Wulgata oczywiście to przeklad bardzo niedoskonały i Hieronimowi zarzucali to nawet jemu współcześni.
    Nie wiem jednak co to ma do rzeczy...
    Fałszerstwo to raczej nie było , tylko błąd tłumaczenia , nie chce mi się szukać w tej chwili opinii specjalistów , ale zaręczam ,sam tego nie wymyśliłem.
    Zresztą , ewangelii było grubo ponad dwadzieścia , te w Piśmie Świętym zostały wybrane i być może poddane jakiejś redakcji , inne niszczono , nie wszystkie się udało zniszczyć , niektóre przetrwały do naszych czasów , w jaskiniach w Izraelu.
    W jaskiniach około Jerozolimy przetrwały pisma przypisywane przedchrześcijańskiej sekcie esseńczyków. Tam nie ma ewangelii .
    Masz na myśli gnostyczne ewangelie znalezione w Egipcie , tzw bibliotekę Nad Hammadi .

    Poza tym księga wyjścia z cytatem o czarownicach nie jest w ewangeliach , tylko w starym testamencie :))
    Przetrwały ewangelie takie jak " Ewangelia Tomasza " , " Ewangelia Marii Magdaleny " , " Ewangelia Judasza " .
    Wiem , że kawałek o czarownicach , to Stary Testament.
    bez wątpienia są te ewangelie , tylko zaleziono je w Egipcie.
    Szczegóły może dla Ciebie ...;D

    Ale gdybyś w środowisku powiedział , że w Jerozolimie, w pismach esseńczyków znaleziono ewangelie, połowę ludzi z branży doprowadziłbyś do stanu przedzawołowego

    Okazałoby się , że ewagela musiałaby być napisana przed pierwszym powstaniem żydowskim,
    a to by znaczyło, że byłaby to najstarsza ewangelia i to a dodatek ze środowiska żydochrześcijan.
    Tym samym byłaby to najstarsza ewangelia i poprzedzałaby nawet ewngelie Marka .
    To byłaby rewolucja ;) :D
  • w temacie Często powracający tu temat : "palenie czarownic"

    W: Religia
    banjaluka dzienpierwszy2 banjaluka banjaluka dzienpierwszy2 banjaluka dzienpierwszy2 banjaluka " Czarownicy przy życiu nie zostawisz " , jest to błąd w tłumaczeniu , plagą w tamtych czasach były trucicielki , i to do nich odnosiły się słowa Biblii , niestety błędnie przetłumaczone . Potwierdzają to bibliści .To ciekawe bo nie słyszałem o tych "biblistach"

    Wobec tego proszę mi powiedzieć , który odłam chrześcijan odważył się napisać w księdze wyjścia " trucicielki przy życiu nie zostawisz".

    Bo przecież oczywistym jest, że każdemu chrześcijaninowi taki zapis jest bardzo nie na rękę .Błędów w tłumaczeniu było całkiem sporo , językami oryginału są greka i aramejski , przy tłumaczeniu na łacinę nie takie kwiatki powstały , na przykład przy tłumaczeniu z greki na łacinę , słowo młoda kobieta , przetłumaczono jako dziewica , i też zmiana została usankcjonowana , rozwijając przy tym nową teologię ....i hebrajskim .
    Chodzi mi konkretnie o "czarownicę przy życiu ..." czy sfałszowano i kto to udowodnił.

    Wulgata oczywiście to przeklad bardzo niedoskonały i Hieronimowi zarzucali to nawet jemu współcześni.
    Nie wiem jednak co to ma do rzeczy...Fałszerstwo to raczej nie było , tylko błąd tłumaczenia , nie chce mi się szukać w tej chwili opinii specjalistów , ale zaręczam ,sam tego nie wymyśliłem.Zresztą , ewangelii było grubo ponad dwadzieścia , te w Piśmie Świętym zostały wybrane i być może poddane jakiejś redakcji , inne niszczono , nie wszystkie się udało zniszczyć , niektóre przetrwały do naszych czasów , w jaskiniach w Izraelu.W jaskiniach około Jerozolimy przetrwały pisma przypisywane przedchrześcijańskiej sekcie esseńczyków. Tam nie ma ewangelii .
    Masz na myśli gnostyczne ewangelie znalezione w Egipcie , tzw bibliotekę Nad Hammadi .

    Poza tym księga wyjścia z cytatem o czarownicach nie jest w ewangeliach , tylko w starym testamencie :))Przetrwały ewangelie takie jak " Ewangelia Tomasza " , " Ewangelia Marii Magdaleny " , " Ewangelia Judasza " .
    Wiem , że kawałek o czarownicach , to Stary Testament.bez wątpienia są te ewangelie , tylko zaleziono je w Egipcie.
  • w temacie Często powracający tu temat : "palenie czarownic"

    W: Religia
    banjaluka banjaluka dzienpierwszy2 banjaluka dzienpierwszy2 banjaluka " Czarownicy przy życiu nie zostawisz " , jest to błąd w tłumaczeniu , plagą w tamtych czasach były trucicielki , i to do nich odnosiły się słowa Biblii , niestety błędnie przetłumaczone . Potwierdzają to bibliści .To ciekawe bo nie słyszałem o tych "biblistach"

    Wobec tego proszę mi powiedzieć , który odłam chrześcijan odważył się napisać w księdze wyjścia " trucicielki przy życiu nie zostawisz".

    Bo przecież oczywistym jest, że każdemu chrześcijaninowi taki zapis jest bardzo nie na rękę .Błędów w tłumaczeniu było całkiem sporo , językami oryginału są greka i aramejski , przy tłumaczeniu na łacinę nie takie kwiatki powstały , na przykład przy tłumaczeniu z greki na łacinę , słowo młoda kobieta , przetłumaczono jako dziewica , i też zmiana została usankcjonowana , rozwijając przy tym nową teologię ....i hebrajskim .
    Chodzi mi konkretnie o "czarownicę przy życiu ..." czy sfałszowano i kto to udowodnił.

    Wulgata oczywiście to przeklad bardzo niedoskonały i Hieronimowi zarzucali to nawet jemu współcześni.
    Nie wiem jednak co to ma do rzeczy...Fałszerstwo to raczej nie było , tylko błąd tłumaczenia , nie chce mi się szukać w tej chwili opinii specjalistów , ale zaręczam ,sam tego nie wymyśliłem.Zresztą , ewangelii było grubo ponad dwadzieścia , te w Piśmie Świętym zostały wybrane i być może poddane jakiejś redakcji , inne niszczono , nie wszystkie się udało zniszczyć , niektóre przetrwały do naszych czasów , w jaskiniach w Izraelu.W jaskiniach około Jerozolimy przetrwały pisma przypisywane przedchrześcijańskiej sekcie esseńczyków. Tam nie ma ewangelii .
    Masz na myśli gnostyczne ewangelie znalezione w Egipcie , tzw bibliotekę Nad Hammadi .

    Poza tym księga wyjścia z cytatem o czarownicach nie jest w ewangeliach , tylko w starym testamencie :))
  • w temacie Często powracający tu temat : "palenie czarownic"

    W: Religia
    banjaluka dzienpierwszy2 banjaluka dzienpierwszy2 banjaluka " Czarownicy przy życiu nie zostawisz " , jest to błąd w tłumaczeniu , plagą w tamtych czasach były trucicielki , i to do nich odnosiły się słowa Biblii , niestety błędnie przetłumaczone . Potwierdzają to bibliści .To ciekawe bo nie słyszałem o tych "biblistach"

    Wobec tego proszę mi powiedzieć , który odłam chrześcijan odważył się napisać w księdze wyjścia " trucicielki przy życiu nie zostawisz".

    Bo przecież oczywistym jest, że każdemu chrześcijaninowi taki zapis jest bardzo nie na rękę .Błędów w tłumaczeniu było całkiem sporo , językami oryginału są greka i aramejski , przy tłumaczeniu na łacinę nie takie kwiatki powstały , na przykład przy tłumaczeniu z greki na łacinę , słowo młoda kobieta , przetłumaczono jako dziewica , i też zmiana została usankcjonowana , rozwijając przy tym nową teologię ....i hebrajskim .
    Chodzi mi konkretnie o "czarownicę przy życiu ..." czy sfałszowano i kto to udowodnił.

    Wulgata oczywiście to przeklad bardzo niedoskonały i Hieronimowi zarzucali to nawet jemu współcześni.
    Nie wiem jednak co to ma do rzeczy...Fałszerstwo to raczej nie było , tylko błąd tłumaczenia , nie chce mi się szukać w tej chwili opinii specjalistów , ale zaręczam ,sam tego nie wymyśliłem. Jak kiedyś uda Ci się dotrzeć do źródeł , proszę o informację . :))

    To będzie sensacyjna wiadomość, w kręgach w kręgach znanych mi historyków.
    Z pewnością wygram dużą flaszkę i obiecuję się podzielić ;)
  • w temacie Często powracający tu temat : "palenie czarownic"

    W: Religia
    banjaluka dzienpierwszy2 banjaluka " Czarownicy przy życiu nie zostawisz " , jest to błąd w tłumaczeniu , plagą w tamtych czasach były trucicielki , i to do nich odnosiły się słowa Biblii , niestety błędnie przetłumaczone . Potwierdzają to bibliści .To ciekawe bo nie słyszałem o tych "biblistach"

    Wobec tego proszę mi powiedzieć , który odłam chrześcijan odważył się napisać w księdze wyjścia " trucicielki przy życiu nie zostawisz".

    Bo przecież oczywistym jest, że każdemu chrześcijaninowi taki zapis jest bardzo nie na rękę .Błędów w tłumaczeniu było całkiem sporo , językami oryginału są greka i aramejski , przy tłumaczeniu na łacinę nie takie kwiatki powstały , na przykład przy tłumaczeniu z greki na łacinę , słowo młoda kobieta , przetłumaczono jako dziewica , i też zmiana została usankcjonowana , rozwijając przy tym nową teologię ....i hebrajskim .
    Chodzi mi konkretnie o "czarownicę przy życiu ..." czy sfałszowano i kto to udowodnił.

    Wulgata oczywiście to przeklad bardzo niedoskonały i Hieronimowi zarzucali to nawet jemu współcześni.
    Nie wiem jednak co to ma do rzeczy...
  • w temacie Często powracający tu temat : "palenie czarownic"

    W: Religia
    zbigniew1933 Obrońcom kościoła radzę przeczytać Malleus Maleficarum (Młot na czarownice) – traktat na temat magii, spisany przez dominikańskiego inkwizytora Heinricha Kramera, być może we współpracy z innym inkwizytorem z tego zakonu Jacobem Sprengerem.

    Wbrew teczkom z IPN nie byli to ateiści.Młot na czarownice w XV wieku był wybitnym dziełem naukowym.
    W świecie , w którym czarownice mnożyły się lawinowo , było to dzieło oczekiwane przez
    wszystkie uniwersytety wspólczesnego świata.
    Wydań w sumie było około dwudziestu , a korzystali z tej pozycji zarówno naukowcy i profesorowie katoliccy, jak i Luteranie, oraz Kalwini .
    W Polsce tłumaczeniem zajął się Uniwersytet Krakowski.

    To oczywiście dowodzi , że polowanie na czarownice to nie pomysł katolików , tylko tendencja ówczesnego świata .

    Jeżeli ktoś będzie analizował dosłownie pierwszą część wypowiedzi ( prawie niemożliwe , ale takie rzeczy już mi się zdarzały ) ...ostrzegam nie odpowiadam ...;) :D .
    Musi być zachowany pewien poziom dyskusji :)))
  • w temacie Często powracający tu temat : "palenie czarownic"

    W: Religia
    banjaluka " Czarownicy przy życiu nie zostawisz " , jest to błąd w tłumaczeniu , plagą w tamtych czasach były trucicielki , i to do nich odnosiły się słowa Biblii , niestety błędnie przetłumaczone . Potwierdzają to bibliści .To ciekawe bo nie słyszałem o tych "biblistach"

    Wobec tego proszę mi powiedzieć , który odłam chrześcijan odważył się napisać w księdze wyjścia " trucicielki przy życiu nie zostawisz".

    Bo przecież oczywistym jest, że każdemu chrześcijaninowi taki zapis jest bardzo nie na rękę .
  • w temacie Często powracający tu temat : "palenie czarownic"

    W: Religia
    cyklpo dzienpierwszy2 cyklpo zbigniew1933 cyklpo dzienpierwszy2 milczeli bo co może zrobić garstka ludzi po za tym kiedyś ŚJ się ukrywali, a ci którzy zostali złapani przez krk płonął żywcem!.



    ŚJ to odłam chrześcijaństwa , który powstał pod koniec XIX wieku ... ;) :D

    I zaręczam Ci, nie ukrywali się , wręcz odwrotnie. Od samego początku chodzili od drzwi do drzwi .ŚJ wznowili swoją działalność 1870 roku ale w średniowieczu też byli ŚJ ale pod inną nazwą tylko, że tym się nie mówi bo to jest niewygodna prawda. Wzbudzasz me zainteresowanie, zatempod jaką nazwą występowali?kego nie nikt nie wie ponieważ cała historia ŚJ została zniszczona w średniowieczu przez krk zresztą krk zniszczył wiele dokumentów wiele naukowych książek aby móc wciskać ciemnotę i bezkarnie mordować ludzi! ...to skąd ty wiesz o takich rzeczach , o których nawet świadkowie Jehowy nie wiedzą ?

    I o tym ukrywaniu się Mikołaja Kopernika .... to jakieś "fenomeny historyczne "

    ;) :D co do Kopernika to nie ma wątpliwości, krk ścigał Kopernika, a co do prawdziwego chrześcijaństwa w średniowieczu to na pewno byli chrześcijanie po mimo prześladowań ze strony krk! to tylko Ty nie masz wątpliwości .

    Kopernik w 1542 roku doznał wylewu krwi do mózgu i leżał sparaliżowany.
    w marcu 1543 roku zostało wydane dzieło , a Kopernik umarł w maju tego samego roku .
    Zaręczam Ci ...nie ukrywał się

    Bo nie miał po co.
    Dzieło nie zostało od razu potępione przez KK , w odróżnieniu od bardzo negatywnej reakcji Marcina Lutra.

    P.s

    Masz jakiś do internetu ? albo jakąś małą encyklopedie powszechną ?

    Zawsze lepiej trochę poczytać, a nie tworzyć historię na wzór i podobeiństwo swoje ;)
  • w temacie Często powracający tu temat : "palenie czarownic"

    W: Religia
    cyklpo zbigniew1933 cyklpo dzienpierwszy2 milczeli bo co może zrobić garstka ludzi po za tym kiedyś ŚJ się ukrywali, a ci którzy zostali złapani przez krk płonął żywcem!.



    ŚJ to odłam chrześcijaństwa , który powstał pod koniec XIX wieku ... ;) :D

    I zaręczam Ci, nie ukrywali się , wręcz odwrotnie. Od samego początku chodzili od drzwi do drzwi .ŚJ wznowili swoją działalność 1870 roku ale w średniowieczu też byli ŚJ ale pod inną nazwą tylko, że tym się nie mówi bo to jest niewygodna prawda. Wzbudzasz me zainteresowanie, zatempod jaką nazwą występowali?kego nie nikt nie wie ponieważ cała historia ŚJ została zniszczona w średniowieczu przez krk zresztą krk zniszczył wiele dokumentów wiele naukowych książek aby móc wciskać ciemnotę i bezkarnie mordować ludzi! ...to skąd ty wiesz o takich rzeczach , o których nawet świadkowie Jehowy nie wiedzą ?

    I o tym ukrywaniu się Mikołaja Kopernika .... to jakieś "fenomeny historyczne "

    ;) :D
  • w temacie Często powracający tu temat : "palenie czarownic"

    W: Religia
    cyklpo dzienpierwszy2 milczeli bo co może zrobić garstka ludzi po za tym kiedyś ŚJ się ukrywali, a ci którzy zostali złapani przez krk płonął żywcem!.



    ŚJ to odłam chrześcijaństwa , który powstał pod koniec XIX wieku ... ;) :D

    I zaręczam Ci, nie ukrywali się , wręcz odwrotnie. Od samego początku chodzili od drzwi do drzwi .ŚJ wznowili swoją działalność 1870 roku ale w średniowieczu też byli ŚJ ale pod inną nazwą tylko, że tym się nie mówi bo to jest niewygodna prawda. A są na to jakieś dowody ?

    Na przykład na stronie świadków jehowy ?

    Czy oni to trzymają w tajemnicy nawet przed sobą ? ;)

    Oczywiście to nieprawda. świadkowie Jehowy to odłam chrześcijaństwa powstały w XIX wieku.
    Przyczyną ich powstania było przekonanie, ze można obliczyć datę końca świata.
    Pierwszą datą był rok 1900 , później 1914 , później 1925 , i na końcu 1975.

    Z tą informacją chodzili od drzwi do drzwi i mówili

    - nawróć się dzień sądu jest bliski !! ...a tylko my gwarantujemy dobrobyt w przyszłym życiu.

    Teraz po tych niepowodzeniach , też chodzą po domach , ale właściwie zapomnieli o pierwotnym przesłaniu.
    Mowią np. że by nie brać narkotyków ....albo podobnie coś ;)