keloimi ewagreg Ty nie kus na te słodkości bo w koncu pekne .Dzisiaj niedziela, wybrałam sie z Oskarkiem na cmentarz.Potem mam blisko galerie Atrium, więc na lody i ...!!! patrze i oczom nie wierze ...w foteliku przy kafe siedzi..no kto??? HA! Kelo nasza z Krzysiem ..a to ci niespodziewanka ogromna.Przyjechali do Chłopów a nie wiedziałam ,bo zmieniłam numer telefonu.Ale swiat malutki , prawda?? Wypiłysmy kawusie, zjadłysmy lody,pogadało i do następnego spotkania w realu i na Wyspie , mam nadzieje.
Miłej ,pełnej niespodzianek niedzieli...Buziole:)
No fakt ..... udało nam się tak spotkać to prawie cud :)))
Żeby akurat w końcu w nie tak małym Koszalinie na siebie wpaść :))
Dziękujemy za pyszną mrożoną kawę u Grycana :)))
Oj tam ,oj tam ...ale nalot z Oskarem to Wam zrobimy jak tylko pogoda dopisze...tak około soboty..?? Miłego pobytu i cudnej pogody:)