• w temacie Do bycia ateistą trzeba dojrzeć

    W: Religia
    Wydaje mi się, że na trzeba olać bezmózgowca, przynajmniej na jakiś czas. Toto nic już nie wniesie, oprócz przedszkolnego anty-ateizmu i powielania tych samych, głupawych komentarzy.
    Ja olewam, od teraz.
  • w temacie Mądrość Boża, nie jest wszystkim objawiona.

    W: Religia
    Oczywiście że zmienię zdanie, zapomniałem że kupił pole.
    Chodziło mi o przedstawienie pewnego toku rozumowania, a nie sprawy Judasza.
    Ten tok rozumowania polega na tym, że jeśli przez setki lat istnieje jakaś hipoteza i nagle odnajduje się materialne potwierdzenie tej hipotezy, to ja uznaję, że hipoteza była prawdziwa.
    Gdyby od 2 tys. lat istniała hipoteza, że Maria Magdalena nosiła czerwone stringi, to gdyby dziś odkryto grób z inskrypcją "Maria Magdalena", a w środku czerwone stringi, to bym uznał, że Maria Magdalena faktycznie nosiła czerwone stringi.
  • w temacie Jezus Chrystus. Tylko w Nim nasze Zbawienie.

    W: Religia
    W ST piszą, że jak ktoś popełnił grzech, to był za to karany.
    Cała ludzkość została ukarana potopem, z wyjątkiem Noego i jego rodziny.
    Czyli że do czasów Jezusa karze podlegali winni.
    Czemu Bogu tak się odmieniło i ukarał Jezusa, zamiast karać winnych ?
  • w temacie Mądrość Boża, nie jest wszystkim objawiona.

    W: Religia
    Nie wierzę święcie, ale - w świetle dowodów materialnych - uważam za możliwe.
    Gdyby teraz znaleziono grób z inskrypcją "Judasz", a w środku szkielet i 30 srebrników, to bym uznał, że jest to grób TEGO Judasza.
    Ty oczywiście możesz twierdzić, że wszystkich Judaszy chowano z 30 srebrnikami, ale dopóki nie znajdziesz innych takich grobów, to nie uwierzę.
  • w temacie Mądrość Boża, nie jest wszystkim objawiona.

    W: Religia
    sosna177
    TanitaMI Co do Marii,to historia opisana w biblii jako cudowne poczęcie Jezusa, jest nielogiczna.
    Narracja z biblii jest taka,że domniemane pojawienie się anioła i powiadomienie Marii,że pocznie z ducha świętego,jest opisana przez osoby trzecie.
    Robią to dwaj Ewangeliści,Mateusz i Łukasz.
    Ewangelia Marka uznana za naukowców za najstarszą,takiego opisu nie podaje.
    Można wysnuć więc wniosek,że pierwotnie cudowne poczęcie Jezusa nie było brane w ogóle pod uwagę ! Dlatego Marek w swojej Ewangelii nawiązuje od razu do dorosłego życia Jezusa.
    Mogło być tak,że z biegiem lat narosło wokół Jezusa mnóstwo niestworzonych opowieści,stąd spora liczba Ewangelii dzisiaj nazwanych gnostycznymi,które nie weszły do kanonu biblii,bo wzajemnie się wykluczały.
    Jezusa zaczęto traktować jako kogoś absolutnie wyjątkowego,by w końcu uczynić bogiem.
    Ktoś taki nie mógł zostać poczęty jak każdy normalny człowiek.Jego poczęcie musiało być nadprzyrodzone !
    Nie ma żadnej informacji w biblii,że Maria komukolwiek przekazała tę niepojętą historię związaną w poczęciem jej pierworodnego.Relacje osób trzecich,są więc mocno wątpliwe.

    Dodać należy,że Ewangelie powstały szereg lat po śmierci Marii.Nie miała ona więc żadnych szans,by odnieść się do tych rewelacji.
    Teraz Ty mi wyjaśnij....jak Bóg....mógł być poczęty....tak samo jak każdy z nas?
    Nie mógł.....bo On był Bogiem....On musiał się urodzić ...bez grzechu, bez cielesnej pożądliwości. Dlatego, że w ten sposób został poczęty.....mógł stać się Barankiem Ofiarnym.
    Na krzyżu umierało ciało....i tylko ciało....Bóg, który był za tym ciałem zakryty....umrzeć nie może.
    Gdyby to się nie stało....to ja i Ty i każdy z nas....bylibyśmy, taką śmiercią umierali.
    Popatrz Sosna, co wyprawiasz.
    Zakładasz, że Jezus był Bogiem, a potem pytasz czy mógł być poczęty jak każdy człowiek.
    Uważasz to pytanie za podchwytliwe, no bo wszyscy oczekują, że Bóg nie mógł powstać jak każdy człowiek.
    Tylko że w twoim pytaniu tkwi założenie, które niekoniecznie musi być prawdziwe.
    Przytoczyłem argumenty, że Jezus był synem rzymskiego żołnierza.
    Pogląd ten ma naprawdę silne i realne podstawy, a nie tylko czyjeś chciejstwo.
    Gdyby 150 lat temu nie znaleziono dowodów na istnienie tego właśnie żołnierza, to można by twierdzić, że całą historię uknuli przeciwnicy Jezusa.
    Jeśli przez 1700 lat opowiada się jakąś historię i po 1700 latach znajduje się dowody, że ta historia mogła się zdarzyć, to ja skłaniam się do wniosku, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że się zdarzyła.
    Czyli najprawdopodobniej czcicie syna Pana Pantery, służącego w armii okupacyjnej, który zmajstrował dziecko nieletniej Miriam.
  • w temacie Mądrość Boża, nie jest wszystkim objawiona.

    W: Religia
    sosna177 ~Icona TanitaMI Co do Marii,to historia opisana w biblii jako cudowne poczęcie Jezusa, jest nielogiczna.
    Narracja z biblii jest taka,że domniemane pojawienie się anioła i powiadomienie Marii,że pocznie z ducha świętego,jest opisana przez osoby trzecie.
    Robią to dwaj Ewangeliści,Mateusz i Łukasz.
    Ewangelia Marka uznana za naukowców za najstarszą,takiego opisu nie podaje.
    Można wysnuć więc wniosek,że pierwotnie cudowne poczęcie Jezusa nie było brane w ogóle pod uwagę ! Dlatego Marek w swojej Ewangelii nawiązuje od razu do dorosłego życia Jezusa.
    Mogło być tak,że z biegiem lat narosło wokół Jezusa mnóstwo niestworzonych opowieści,stąd spora liczba Ewangelii dzisiaj nazwanych gnostycznymi,które nie weszły do kanonu biblii,bo wzajemnie się wykluczały.
    Jezusa zaczęto traktować jako kogoś absolutnie wyjątkowego,by w końcu uczynić bogiem.
    Ktoś taki nie mógł zostać poczęty jak każdy normalny człowiek.Jego poczęcie musiało być nadprzyrodzone !
    Nie ma żadnej informacji w biblii,że Maria komukolwiek przekazała tę niepojętą historię związaną w poczęciem jej pierworodnego.Relacje osób trzecich,są więc mocno wątpliwe.

    Dodać należy,że Ewangelie powstały szereg lat po śmierci Marii.Nie miała ona więc żadnych szans,by odnieść się do tych rewelacji.
    no ale Najświętsza Maria podczas objawień sama mówi o sobie , że jest Niepokalanym Poczęciem . np. Lourdes , Fatima , ...W jaki sposób, obraz czy figórka....może mówić?
    Takie ...uwielbianie samej siebie, nie jest dobrze widziane.Czy gadające figurki są mniej prawdopodobne od ducha zapładniającego kobietę ?
    Wydaje mi się, że są tak samo prawdopodobne.
    W obu przypadkach jest to prawdopodobieństwo mocno zbliżone do zera.
  • w temacie Mądrość Boża, nie jest wszystkim objawiona.

    W: Religia
    sosna177][cytat kogo=TanitaMI][cytat kogo=sosna177

    .....
    Nie odpowiadałam na Twoje i Franka posty....bo chciała, by ktoś inny Wam odpowiedział.
    Jak widać....nikt nie chce brać udziału w tej dyskusji. Jak myślisz....dlaczego?
    Dlatego, że trudno polemizować z oczywistymi faktami.
    Oczywistym faktem jest istnienie opinii, że ojcem Jezusa był Pan Pantera.
    Oczywistym faktem jest odkrycie nagrobka Pana Pantery, co dowodzi, że Pan Pantera faktycznie istniał.
    Oczywiste jest, że oddział Pana Pantery stacjonował w Judei w okresie narodzin Jezusa, a Pan Pantera był w tym okresie młodym mężczyzną, więc nic dziwnego że interesował się młodymi kobietami.
    Z inskrypcji na nagrobku Pana Pantery wynika, że pochodził on z Sydonu, czyli z miejsca położonego ok. 100 km od Nazaretu.
    To wszystko czyni jego ojcostwo możliwym, a nawet prawdopodobnym.
    Oczywiście można zastanawiać się, czy Pan Pantera był świadkiem ukrzyżowania Jezusa i czy odegrał jakąś rolę w tej historii. Na przykład taką rolę, że będąc wtedy już żołnierzem wysokiej rangi załatwił, aby jego syna zdjęto z krzyża zanim umrze.
    No, ale to już tylko moja fantazja ;)