• w temacie KAWA czy HERBATA...?

    W: Hydepark
    misza55 Dawno nie widziany Foruś ze swoim kumplem :)))[image]0006XW3WWUMIQ7SE[/image]
    : D :D
    ... wspomnień czar :)


    Witam wszystkich i już z góry zaznaczam, że lubię trzynastkę :D
  • w temacie KAWA czy HERBATA...?

    W: Hydepark
    misza55

    Dobry wieczór Iskierko:))
    Dziękuję za pozdrowienia i wzajemnie :)))
    Starym zwyczajem poczęstuję Ciebie kawą :))[image]0006XI9NS5EKNM61[/image]
    Dziękuję Niedźwiadku 😘
  • w temacie KAWA czy HERBATA...?

    W: Hydepark
    yeti48

    Witaj :)

    Wzajemnie miłego :)

    Ps. Kawa. Tylko kawa, niezależnie od pory dnia, nocy czy roku.
    Dziękuję :)
    Zatem, bratnia dusza ;)
  • w temacie KAWA czy HERBATA...?

    W: Hydepark
    Dobry wieczór :)
    Widze, ze przybywa sympatyków kawy, a może herbaty - nieważne ;)
    Niedźwiadku, Madox, Lilith, Yeti, miłego wieczoru życzę :))
  • w temacie Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)

    W: Uczucia
    gwiazdkatoja75
    Pozdrawiam Wszystkich tu Zaglądających ...miłego dnia :)
    Miło Was poczytać i posłuchać fajnych nutek :))

    Gwiazdko, Ameno ... buziaki dla Was i pozdrowienia dla wszystkich, którzy zaglądają! Miłego dnia :)

    Zostawiam nutkę i głos, który mnie zachwycił...
  • w temacie Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)

    W: Uczucia
    Kawą zapachniało... :)
    Kocham niezmiennie ten napój (to druga z moich miłości), choć przyznam, że ograniczyłam spożycie do trzech dziennie - kiedyś było dużo więcej.
    Nie ma to, jak kawa w dobrym towarzystwie, a zatem, pozdrawiając wszystkich zaglądających, zapraszam na kawę :)
  • w temacie Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)

    W: Uczucia
    GorolspozaTatyr Dzięki za tę nutkę
    w jakże ukochanym przez moje serce języku.
    Nie ma piękniejszego i był jako ten jedyny, kiedy:
    "Mieszkańcy całej ziemi mieli jedną mowę, czyli jednakowe słowa"
    Potem ludziom poprzewracało się we łbach,
    za co Pmobócek:
    "Pan pomieszał mowę mieszkańców całej ziemi. Stamtąd też Pan rozproszył ich po całej powierzchni ziemi."

    Za co?
    Za to, że na świecie jednego języka,
    istniała tylko miłość i przyjaźń.
    Cłek, jak to cłek ze swej natury jest niedoskonały,
    choć do swojego Stwórcy podobny łudząco
    - zwłaszcza cłeki żeńskiego rodzaju -
    (tylko o podobieństwo do Boga chodzi)
    nieprzyjaźń wprowadził.

    [image]0006V2OUEA8C3CF7[/image]

    A sowa?
    Nocny ptak z trybem życia w mroku,
    były symbolem smutku, samotności i śmierci.
    "Sowa na dachu kwili, umrzeć komuś po chwili”
    - stare polskie przysłowie mówi.

    Jeśli zaś o wiarę chodzi, to wierzono,
    że głosy tych ptaków przypominające lament, płacz
    są zapowiedzią nieszczęścia,
    a śmiech puszczyka był porównywany do diabelskiego
    i oznaczał śmierć.

    "Co to był za głos? To pewnie sowa, ta złowroga płaczka towarzysząca trumnie nocy” (Lady Makbet)

    "Sucha w ogrodzie zaszeleści grusza i puszczyk z jękiem w okno zatrzepoce… Pomyślisz sobie, że to moja dusza” (Adam Mickiewicz)

    Proszę się jednak tym co plecie Lady nie zrażać
    ażeby przerażać, to już wcale,
    bo przeca sowa mądrości symbolem,
    a cłek mądry jeśli i obawę odczuwa,
    to zawsze znajdzie na nią jakąś radę...Hej!!

    W dźwięku ciszy z kozackich tarabanów brzmieniem
    - takie odnoszę wrażenie.

    Witaj ciemności, stara przyjaciółko
    Znów przyszedłem z tobą porozmawiać
    Ponieważ jakaś wizja, zakradając się cicho
    Zostawiła swe nasiona gdy spałem
    I wizja, która została zasiana w mym umyśle
    Wciąż pozostaje [żywa]
    W dźwięku ciszy.

    W niespokojnych snach szedłem sam
    Wąskimi uliczkami wyłożonymi kamieniem
    W blasku ulicznej lampy
    Postawiłem kołnierz, aby schronić się przed zimnem i wilgocią
    Kiedy moje oczy przeszył błysk neonowego światła
    Które rozdarło noc
    i dotknęło dźwięku ciszy

    W tym nagim świetle ujrzałem
    Dziesięć tysięcy ludzi, może więcej
    Ludzi, którzy rozmawiali nie mówiąc
    Ludzi, którzy słyszeli nie słuchając
    Ludzi piszących pieśni, którymi nigdy nie podzielą się ze światem
    I nikt nie ośmielił się
    Zakłócić dźwięku ciszy.

    "Głupcy", rzekłem, "Nic nie rozumiecie
    Cisza rozrasta się jak nowotwór
    Usłyszcie moje słowa, abym mógł was nauczać
    Chwyćcie moje ręce, abym mógł was dosięgnąć''
    Lecz moje słowa, jak ciche krople deszczu, opadały
    I rozbrzmiewały echem
    W studniach ciszy.

    A ludzie kłaniali i modlili się
    Do neonowego bożka, którego sami stworzyli,
    A znak rozbłysnął swym ostrzeżeniem
    W słowach, z których się składał
    Głosił, że słowa proroków są zapisane na ścianach metra
    I klatkach kamienic
    I szepcą w dźwiękach ciszy.
    https://www.y(...)2Y8ojYENie powim nic nowego zapewne, bo nie raz mówiłam - uwielbiam ten język, by nie powiedzieć kocham :)
    Teraz mam z nim niewielki kontakt - zostają piosenki. Włączam i śpiewam (wcześniej upewniwszy sie, że nikt nie słyszy :D)

    Gdybyśmy znali tylko przyjaźń i miłość, jak potrafilibyśmy docenić ich siłę i piękno, gdyby nie było nienawiści, i jak to napisałeś - nieprzyjaźni...
    Dobro - zło, piekno - brzydota, miłość - nienawiść...itd. Tylko opozycja pozwala Nam pragnąć tego, co dobre, piękne, kochane...

    A sowa....
    To piękny i madry ptak. Tego lata, w moim ogrodzie postanowiła wychować swoje małe - cztery puchate kule :) Uwiła sobie gniazdo w gąszczu bluszczu, który porasta drzewa na skraju lasku. Obserwowałam i słuchałam je nocami - też prowadzę nocny tryb życia - uwielbiam noc, a spać było tym bardziej trudno, gdyż jej nawoływania, na małe, by ruszyły dupsko i odważyły się latać, były uporczywe i bardzo głośne. Obserwowałam postępy w nauce latania z nieukrywaną przyjemnością i niemal fascynacją.
    Miałam wiele czasu na przemyślenia - ciepłe noce, zapachy i odgłosy ogrodu, poczucie bycia samej we wszechświecie, bardzo im sprzyjały.
    Wiele się nauczyłam, zrozumiałam... pozwól, że to jednak pozostanie moją słodką tajemnicą. Konkludując. Sowa zawsze, będzie mi się kojarzyła ciepło i dobrze, a cisza..... stała się moim przyjacielem.

  • w temacie KAWA czy HERBATA...?

    W: Hydepark
    Pozdrawiam ciepło - u mnie piekny słoneczny dzień - Sympatyków kawy i herbaty oczywiście, choć ja, póki co, ciagle wierna kawie :D
    Miłego dnia dla Was :)*
  • w temacie Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)

    W: Uczucia
    GorolspozaTatyr

    Starcze, przyjrzyj się mojemu życiu
    Jestem bardzo podobny do ciebie w moim wieku

    Starcze, przyjrzyj się mojemu życiu
    Odniosłem sukces w wieku 24 lat,
    Ale żyję w tym raju samotnie
    Marzę o życiu we dwójkę
    Utracona miłość, ogromna strata
    Daj mi coś, co będzie trwało
    Kogoś, na kim będę mógł polegać,
    Dla kogo będę wracał do domu

    Starcze, rzuć okiem na moje życie
    Jestem bardzo podobny do ciebie w moim wieku
    Potrzebuję kogoś, kto będzie mnie kochał
    Przez cały dzień
    Ach, wystarczy, że spojrzysz w moje oczy
    I wiesz, że to prawda

    Kołysanki, patrzę w twoje oczy
    Wciąż chodzisz po tym samym, starym mieście
    Dla mnie to nic takiego
    A dla ciebie cały świat
    Byłem i pierwszy i ostatni
    Zobacz, jak szybko leci czas
    Jestem w końcu sam
    Wracam do ciebie, do domu
    https://www.y(...)qDIom5Q

    Nadal możliwe aby Edytować.

    Miło widzieć,
    także witam.To piękna przyjaźń... najlepsza.
    Dobrze, że jest, i że trwa :)

    Dziękuję.
  • w temacie Przyjaźń...czyli wszystko to co nam w duszy gra:)

    W: Uczucia
    Jak Ktoś tu napisał: "Bywa, że coś przemycam z duszy na klawiaturę, to, co znam, doświadczyłem lub marzyłem..."
    Poczułam potrzebę, by coś przemycić... uwielbiam :)



    Pozdrawiam serdecznie, Wszystkich piszących w wątku.