w temacie Wyprzedaż aut testowych - warto?
Nie ma reguły, że samochód testowy będzie gorszy od samochodu "czysto" salonowego.
Jedna różnica polega na tym, że taki samochód będzie miał większy przebieg.
Na pewni nie będzie samochodem "zajechanym" z racji tego, że sprzedawcy nie pozwalają na "kręcenie do odcinki" podczas jazdy testowej.
U mnie w rodzinie została w ten sposób zakupiona skoda octavia w 2002 roku. Auto było zdecydowanie tańsze niż jej "salonowa" siostra a nie różniła się niczym poza większą ilością przejechanych kilometrów. Z autem nic się nie działo i jeździ do tej pory bez jakichkolwiek wad ;)
Podsumowując - pojechać do salonu, przejechać się, jeżeli wszystko będzie ok - BRAĆ! ;)