w temacie lustra
TeeBee
Hmm.. powiedziałabym, że to nie pragnienie stabilności ale raczej brak pragnień...
Miałem okres w życiu, w którym tak myślałem.
Teraz nie tyle myślę, ile po prostu tak mam.
Pozwalam życiu płynąć i przyglądam mu się z zaciekawieniem.
Choć -
cieszę się na jedną rzecz która mnie spotka w przyszłym tygodniu - nawet zdziwiony jestem takim właśnie pragnieniem które się pojawiło i jest realizowane.
TeeBee
Lubię z Tobą mruczeć... pomilczeć razem chyba byłoby nam trudno;-)
:-)
Zawsze możemy spróbować.
Przyszły tydzień będzie pełen niespodzianek i nowych możliwości.
Kto wie, co się jeszcze wydarzy ?
M.