• w temacie Zakochać się jeszcze raz.....?

    W: Uczucia
    keloimi
    Przy takim spojrzeniu to oglądnięcie się na ulicy za fajnym tyłkiem już będzie problemem :-)
    A nie jest???
    ;-)
  • w temacie Zakochać się jeszcze raz.....?

    W: Uczucia
    keloimi
    Jak nawet się inną osobą zauroczy to problemem jest co z tym zrobi a nie samo zauroczenie .
    Problem to ma ktoś, kto widzi wtedy "zdrady emocjonalne".
  • w temacie Zakochać się jeszcze raz.....?

    W: Uczucia
    XXXXXXXXXXXXXXX
    mrruuu Mówiłeś, bo to Twoja perspektywa.
    Mówię to bo to moje spostrzeżenia.
    Jak zwykle wykręcasz mruczka ogonem ;))
    Twoje subiektywne spostrzeżenia.
    Na jedno wychodzi. ;-)
  • w temacie Zakochać się jeszcze raz.....?

    W: Uczucia
    XXXXXXXXXXXXXXX
    mrruuu To że się nie dobrałeś nie oznacza tego ww. Po prostu jesteś niekompatybilny.
    Reszta to kwestia perspektywy.
    Nie mówiłem o sobie ;))
    Mówiłeś, bo to Twoja perspektywa.
  • w temacie Zakochać się jeszcze raz.....?

    W: Uczucia
    bodzik1 iiiiiii Sami sobie tworzymy łańcuchy dla szczęścia.
    Najpierw tworzymy, a potem narzekamy na los.......:)A bo to zależy tylko od tego, na którym końcu łańcucha jesteś.
    W sensie czy trzymasz za koniec, czy jesteś trzymana.
  • w temacie Zakochać się jeszcze raz.....?

    W: Uczucia
    XXXXXXXXXXXXXXX keloimi Ja nigdy nie bywam zalana i dziwię ,się ,że te 9 lat na forum tego Cię nie nauczyło .

    Nie ma ideałów są dobrani ludzie z dobrymi charakterami :-)))

    Nie zwalaj na net , czytasz po piwie i masz trudności !To już 9 lat się z tobą męczę?! ;)))

    No właśnie. Problem w tym że tych DOBRANYCH nie ma albo prawie nie ma choć dobrych charakterów w sumie nie brakuje ;))To że się nie dobrałeś nie oznacza tego ww. Po prostu jesteś niekompatybilny.
    Reszta to kwestia perspektywy.
  • w temacie Zakochać się jeszcze raz.....?

    W: Uczucia
    bodzik1 mrruuu bodzik1
    Harleqiny to pół bidy......
    gorszy jest schemat ''Przystosowania do życia w rodzinie".................. :PTo teoria chyba, w praktyce jednak życie nie poddaje się tak bardzo?Wcale się nie poddaj! Na szczęście, bądź niestety......
    Szkoda tylko że dzieciaki na własnych błędach muszą się uczyć.....A to chyba z pokolenia na pokolenie tak jest.
    Świat się zmienia i wiedza dziadków nie zawsze bywa przydatna dla wnuków.
  • w temacie Zakochać się jeszcze raz.....?

    W: Uczucia
    bodzik1
    Harleqiny to pół bidy......
    gorszy jest schemat ''Przystosowania do życia w rodzinie".................. :PTo teoria chyba, w praktyce jednak życie nie poddaje się tak bardzo?
  • w temacie Zakochać się jeszcze raz.....?

    W: Uczucia
    bodzik1 mrruuu bodzik1
    1.Czy związałam się z nim bo jest przystojny? (Q! teraz przytył!)
    2.Czy związałam się z nim bo jest bogaty? (Cholerny nieudacznik! Splajtował!!!|
    3.Czy związałam się z nim dlatego ze go KOCHAM????
    (Q...... Dlaczego ja go kocham....??????)Czy ktokolwiek potrafi racjonalnie wytłumaczyć fakt związania się z innym człowiekiem?
    Poza: "Myślałam, że to TEN"?Czyli co.....? Chemia....? Feromony....? Inne siły......?
    Jak by trgo nie nazwać, tak się dzieje.... I to nie tylko na platformie damsko męskiej........hmmmm....U kotów to instynkt.
    U ludzi to nie wiem - pewnie też, tylko sobie to racjonalizują i Harleqiny wypisują.