• w temacie 97.5 % ludzi idzie na wieczne potępienie !!!

    W: Religia
    CD Nieistnienia pana bozi..
    Bóg nie istnieje. Boga nie ma.

    Dowód szósty - Abraham.

    Czy Pan Bozia musiałby wystawiać Abrahama na straszną próbę lojalności, gdyby jego lojalność znał? Oczywiście nie. A jeżeli nie znał, to jest to kolejnym dowodem boskiej niewiedzy. A jeżeli niewiedzy, to i braku wszechmocy. Albowiem zaprawdę, zaprawdę powiadam Wam bez wszechwiedzy nie ma wszechmocy. . Bóg nie istnieje. Boga nie ma.

    Dowód siódmy - Hiob.

    Nie będę Wam tutaj przytaczał przypowieści o Hiobie - jednej z mnóstwa biblijnych bzdur - tuszę, że ją znacie. Interesuje mnie, natomiast, w jakich okolicznościach doszło do zakładu dwóch hazardzistów - Boga i Szatana? Gdzie i ile razy, w związku z zakładem, się spotykali? Dlaczego Bóg musiał Szatanowi coś udowadniać? Co było stawką tego zakładu? Flaszka? Skrzynka piwa? Czy warto było, za zwycięstwo w zakładzie, poświęcić życie pierwszej żony Hioba i dziesięciorga dzieci z tego związku - czyli ich de facto zamordować? W jakich Bóg z Szatanem są stosunkach? I niech Wam do głów nie przyjdzie, że zadając ostatnie pytanie myślałem o stosunkach homoseksualnych - przecież mogą być tylko przyjaciółmi. Bóg nie istnieje. Boga nie ma.

    Dowód ósmy - cudaczne cuda dla cudaków.

    Zaprawdę, zaprawdę powiadam Wam, mądrale, nigdy i nigdzie, żadnego cudu nie było wcale. Dlaczego nikt wierzący, pacierze klepiący, kończyny nie "wymodlił" chcący czy niechcący. Cud przywrócenia ręki, nogi, oka, znany byłby jak Polska długa i szeroka. Nie słychać o czymś takim i za granicami. Nie bądźcie, moi mili, więc naiwniakami. Oni za Waszą kasę żyją wręcz bajecznie. Długo by o tym prawić... Pozdrawiam serdecznie.
    I proszę nie powoływać się na cud odrośnięcia nogi z Calandy. Nikt przy zdrowych zmysłach weń nie uwierzy. Ja, za najbardziej prawdopodobne, podejrzewam podstawienie tam bliźniaka lub sobowtóra. . Bóg nie istnieje. Boga nie ma.

    Dowód dziewiąty - Jezus Chrystus.

    Gdybym był Bogiem... I był wszechmogący... nie musiałbym - dla zbawienia świata który sam spartoliłem, dla przebłagania samego siebie - wieszać swojego syna na krzyżu. Nawet gdyby to się gó...arzowi należało. Pstryknąłbym tylko palcami "pstryk" i... świat byłby zbawiony.

    To właśnie dlatego człowiek myślący - homo sapiens - różni się od człowieka wierzącego - homo credensa.

    Być może nauka w przyszłości wyodrębni homo credens lub homo credensis jako kolejną formę przejściową w ewolucji człowieka. .

    
  • w temacie 97.5 % ludzi idzie na wieczne potępienie !!!

    W: Religia
    stevin,
    Taka jest prawda nie tylko o bogu katolickim ale o wszystkich bogach istniejących religii na Ziemi. Bóg nie istnieje. Boga nie ma.

    Dowód pierwszy - Szatan.

    Gdyby Bóg istniał i był wszechmogący, nie stworzyłby bubla w postaci serafina który się przeciw Stwórcy zbuntował i stał jego wrogiem numer jeden - Szatanem. Musiałby - przecież - to wiedzieć. Jeżeli nie wiedział - nie jest wszechmogący, albowiem zaprawdę, zaprawdę powiadam Wam: bez wszechwiedzy nie ma wszechmocy. I nie próbujcie Bozi usprawiedliwiać, że o tym - po prostu - nie myślał, że się nie zastanawiał. Istota posiadająca wszechwiedzę nie musi się zastanawiać - powinna, oczywiście, wszystko wiedzieć. Posiadać również wiedzę dotyczącą przyszłości, której Waszemu wymyślonemu Bogu najwyraźniej - niestety - brakuje.

    W Bozię nie wierzę - to bez sensu, wierzę natomiast w to, że możemy już teraz stworzyć w Polsce i na całej Ziemi raj na miarę naszych - ludzkich - możliwości. Likwidując, na przykład w Polsce, sejm i senat i unieważniając konkordat - źródła wielkiego społecznego zła i zastępując te, skłócające nas, instytucje możliwością bezpośredniego decydowania przez wszystkich obywateli w każdej sprawie.

    Osoby nieznające różnicy miedzy serafinem i aniołem informuję, że anioł ma tylko jedną parę skrzydeł - jedno prawe i jedno lewe, czyli razem dwa skrzydła. Natomiast serafin ma trzy skrzydła prawe i trzy lewe czyli trzy pary. Razem skrzydeł sześć - górne, środkowe i dolne lub w poziomie skrzydła przednie, środkowe i tylne co czyni je bardziej dostojnymi i statecznymi. Serafin jest w locie stateczniejszym statkiem powietrznym ..
    Bóg nie istnieje. Boga nie ma.

    Dowód drugi - Adam.

    Drugim dowodem boskiej niewiedzy dotyczącej przyszłości jest biblijny Adam. To właśnie Adamowi, według Biblii, Szatan nie chciał się pokłonić na polecenie Boga, wchodząc tym samym w odwieczny konflikt ze Stwórcą. Ponieważ bunt Szatana miał miejsce w dniu jego stworzenia, widzimy, że boska niewiedza co do przyszłości dotyczy nawet kolejnego zdarzenia w tym samym dniu. Gdyby Bóg wiedział, że również Adam go zawiedzie kosztując zakazanego owocu - nie powinien stwarzać kolejnego kiepskiego dzieła.
    .Bóg nie istnieje. Boga nie ma.

    Dowód trzeci - Ewa.

    Trzecim boskim bublem - a nie powinno być przecież żadnego - była biblijna Ewa. Zawiodła Stwórcę dając się skusić Gadającemu Gadowi i zbałamuciła męża swego - Adasia. Również w przypadku Ewy, Pan Bozia najwyraźniej nie posiadał wiedzy o przyszłych zdarzeniach. Mam nadzieję, że chociaż fizycznie się Bogu udała i była ładna i zgrabna.

    Pozdrawiam rozsądnych oraz jeszcze wierzących w Gadające Węże.
    .Bóg nie istnieje. Boga nie ma.

    Dowód czwarty - raj.

    Za czwarte boskie kiepskie dzieło należy, moim zdaniem, uznać... raj. Niby to ogród doskonały, ale służył ludziom tylko chwilę. Po co, zatem, było go stwarzać? Gdyby Bóg wiedział, że stworzy buble, nie stworzyłby ani ich, ani dzieła mającego tym bublom służyć. Myślę, że Zdroworozsądkowi się ze mną zgodzą. Wierzących, natomiast, zachęcam do zadawania trudnych pytań tym, którzy ich oszukują.
    Bóg nie istnieje. Boga nie ma.

    . Dowód piąty - wolna wola.

    Wolną wolę, daną nie tylko ludziom ale i aniołom - wszak część z nich mogła się zbuntować - uważam za kolejny dowód boskiej niemocy. Gdyby Stwórca posiadał wszechwiedzę, musiałby wiedzieć jak każdy z wolnej woli skorzysta. Powiedzenie komukolwiek: "Rób co chcesz", mając wiedzę co ktoś zrobi, jest pozbawione zupełnie sensu. Czy Judasz mógł nie zdradzić Jezusa, a Piotr się go trzykrotnie nie zaprzeć, skoro zostało to przepowiedziane? Może być tu mowa o jakiejś wolnej woli?

    Zacznijcie, wszyscy którzy potraficie, samodzielnie myśleć jako i ja zacząłem. A tych, którzy z myśleniem mają kłopot powinniśmy chronić przed oszustami w różnokolorowych jak symbole Parafilian sukienkach.
  • w temacie OSKARŻALI PO A SAMI TO ROBIĄ..

    W: Hydepark
    Ziemowitt do autora-ki---- przecież od ponad ćwierćwiecza przy korycie ta sama banda złodziei i sprzedawczyków
    No przecież ja cały czas piszę że POPiS ,to jedno i to samo ,wylazło toto z tego samego bagna katolickiego AWS-u .Tylko podzielili się walcząc o władzę i mamonę.I co jakiś czas hipokryci i złodzieje wymieniają się przy korycie ,a naiwne oszołomy parafialne za każdą wymianą myślą że będzie im lepiej..
  • w temacie Co sądzicie o zachowaniu parafian po skazaniu księdza pedofila na 8 lat więzienia

    W: Religia
    ~Edyta Pienta Nietykalność księży. (Teraz co chwila człowiek czyta, zwłaszcza w „gazecie Wyborczej "—„Fakcie ", że jakiś kapłan dokonał czynu nierządnego na dziecku szkolnym i został za to ukarany. Należy wprowadzić surowy zakaz pisywania o tych sprawach w czasopismach, a to dla zachowania moralności publicznej. O księżach będzie można pisać tylko za zezwoleniem konsystorza, który zasięgnąwszy opinii przewielebnych Ojca Dyrektora i posłanki Pawłowicz poczyni odpowiednie kroki.) i albo pozwoli na publikację albo w trosce o dobro publiczne zatai taki występek .
    Ależ ta mafia klesza i jej przydupasy tzw. oszołomy parafialne ,nawet te w rządach ,cały czas ukrywają te klesze zboczenia . Na jaw wychodzą tylko te drastyczne które w żaden sposób już nie można ukryć. Te ujawnione to jest tylko raptem 10-20 % tych kleszych zboczeń..
  • w temacie Jeżeli ateiści są szczęśliwsi z tego tytułu że nie wierzą to po co tu siedzą i się żalą wszystkim

    W: Religia
    ~gosc1 pintapalec ~gosc1
    Czyli jednak nie potrafisz wymienić nic dobrego co zawdzięczamy ateistom tylko rzeczy złe. Sam widzisz. ateizm to samo zło. Bez względu na to czy mieszkacie w Watykanie czy w Koziej Wólce.Polecam ci dorobek naukowy tych ateistycznych szamanów twojej sekty watykańskokatolickiej..Prawda że zidiociali ateiści.
    Ale ja wiem że ateiści są zidiociali cały czas to potwierdzasz. I nie podałeś nic co by temu zaprzeczyło. Każdy twój post potwierdza że ateiści są idiotami i zwyrodnialcami. Pytałem czy potrafisz o nich coś dobrego napisać i nie potrafiłeś. Więc o co ci chodzi?Wygląda jakbyś chciał się kłócić ale nie możesz znaleźć powodu gdyż ja się z tobą zgadzam iż ateiści to samo zło.
    A ja ci tylko powiem, że trzeba być idiotą parafialnym takim jak ty, żeby potwierdzać ,że ateistyczne święte ojce na stolnicy apostolskiej z twojej sekty to samo zło..Chociaż ja s tobą się zgadzam,że twoją sektą religijną rządzą same pazerne zboki i sadyści..Powodzenia pisz tak dalej o swoich szamanach nie mam nic przeciwko temu..Jak chcesz to dam ci więcej przykładów prawdy o twoich szamanach..
  • w temacie Precz z in vitro .. ten ciagly konflikt .

    W: Hydepark
    Air842 pintapalec Air842 pintapalec Air842 pintapalec NARODZIK No rozumie , pozwolenie męża , ale co do dupy kobiety ma biskup... tego nie pojmuje .A co tu pojmować ,to jest takie proste tym adorującym ogierem będzie ktoś z sekty kleszej albo nawet sam biskup jeśli będzie dość jurny i nie gej,lub pedofil ..Przekreciles moja wypowiedz ..Ksiadz nie jest brany pod uwage ,, przeciez to ksiadz ... bardziej myslalam o takich panach jak TY ... wyobrazasz sobie dla pieknego poczecia kochac katoliczke ?Bo widzisz w przeciwieństwie do niejednego klechy ja przysięgałem wierność jednej kobiecie i jej dotrzymuję. Czego nie można powiedzieć o niejednym księdzu który przysięgał swojemu bogu czystość i wierność przy wyświęcaniu na sługę bożego. Taka jest właśnie różnica między normalnymi i uczciwymi ateistami a wrednymi i obłudnymi klechami..Możesz to pojąć ??Czy tak jak klechy nie pojmujesz dlaczego ujawnia się ich obłudę i pedofilstwo. Bo przecież oni są tacy święci i bogobojni...NO! Ty jestes uczciwy .. ale wszyscy w Twoim srodowisku postepuja jednakowo?
    Podobnie jest z posluga dla Kosciola .. dziecieciu zyje zgodnie z przysiega ,,a znajdzie sie jeden "podlec " i niszczy dobre imie . W dobrej i uczciwej rodzinie znajdzie sie przestepca ,,alkoholik ,CZY mamy prawo powiedziec ,ze wszyscy sa tacy sami ........JUZ dawno nie ma zbiorowej odpowiedzialnosci .Kazdy odpowiada za swoje grzechy sam !cytat.""":: dziecieciu zyje zgodnie z przysiega ,,a znajdzie sie jeden "podlec " i niszczy dobre imie ""

    Tylko dlaczego tych dziewięciu niby żyjących w zgodzie z przysięgą ,kryje tego nie żyjącego w zgodzie z przysięgą?? Czyżby żyli też podlecami ale nie wykryci i nie ujawnieni?? To też jest zastanawiające ta ich tzw. uczciwość względem ich boga ..Jest to oburzajace .ale czasami tak jest ,ze brudy pierze sie w domu ,a nie na zewnatrz.
    i nie w rozglosie . Takze Kosciol malo mowil ze wstydu przed soba , Probowano w ciszy rozprawic sie ze zlem....... .."Kosciol to ludzie grzeszni " ,ale walczy z grzechem czasami z lepszym czasami z gorszym skutkiemTa watykańska mafia klesza już od 1700 lat pierze swoje zboczone brudy i jakoś nie może się wyprać ze swoich brudów,a raczej tych brudów coraz więcej przybywa.Pralka nie może nadążyć z praniem tych brudów..
  • w temacie Precz z in vitro .. ten ciagly konflikt .

    W: Hydepark
    Junani pintapalec Junani :-) ale jaja!! :-D i uważasz że to jest lepsze od in-vitro? A kto jest później faktycznym ojcem dziecka? Mąż? Czy jednak adorator? A co jeśli obaj będą się poczuwać? Pójdą do sądu o ustalenie ojcostwa?
    A jeśli urodzi się wadliwy egzemplarz i żaden go nie będzie chciał? Kobieta zostanie sama. Kogo o alimenty pozwie? Jeden powie zgodnie z prawdą - to nie moje, a drugi - ja tu tylko sprzątałem... No chyba w tym wypadku to koszta poniesie biskup jako pośrednik i żyrant z boskim błogosławieństwem takiej operacji..:-D myślisz, że oni tacy hojni? ;-)
    Przypomnij jak to było z tym, co to z żoną dziecka niby nie mógł mieć, wziął sobie nałożnicę za zgodą żony... I co się później stało z dzieckiem, gdy żona jednak urodziła...
    Takie historie się nigdy dobrze nie kończą, a ludzie nadal są debilami i nie uczą się na błędach :-/ No cóż to już jest taka religijna przypadłość tzw. "klauzula sumienia".
  • w temacie Precz z in vitro .. ten ciagly konflikt .

    W: Hydepark
    Junani :-) ale jaja!! :-D i uważasz że to jest lepsze od in-vitro? A kto jest później faktycznym ojcem dziecka? Mąż? Czy jednak adorator? A co jeśli obaj będą się poczuwać? Pójdą do sądu o ustalenie ojcostwa?
    A jeśli urodzi się wadliwy egzemplarz i żaden go nie będzie chciał? Kobieta zostanie sama. Kogo o alimenty pozwie? Jeden powie zgodnie z prawdą - to nie moje, a drugi - ja tu tylko sprzątałem... No chyba w tym wypadku to koszta poniesie biskup jako pośrednik i żyrant z boskim błogosławieństwem takiej operacji..