• w temacie Żadnej kochać z osobna nie sposób!

    W: Polityka
    ma nawet coś na wzór "cojones" ...zależy z której strony się patrzy :)
    Lee1
    piotruchg @Sznołdyn!

    Jak ja sprawy pojmuję!


    Zdobywca! Prawdziwy zdobywca brutalnie gwałci wszystko to co święte, by zbrukać ideał! Dla mnie Warszawa, ta Warszawa uświęcona krwią ćwierci miliona Polaków, została zgwałcona tym fallicznym obrzydliwym architektonicznie obeliskiem. Tak gwałt zarówno w formie wizualnej, ale przede wszystkim mentalnej!

    Dlatego ten falliczny symbol brutalnego gwałtu ideologicznego należy z wielkim hukiem zniszczyć, zostawiając w tym miejscu miniaturę 1/100.

    I co najważniejsze, odbudować w tym miejscu tę Warszawę z pietyzmem, z niezwykłą dbałością o każdy detal, by pokazać, że Polska jest święta i zmartwychwstanie zawsze !

    To jest moim zdaniem największy szacunek i dziękczynienie dla tych których ostatni oddech przepełniony był pyłem spopielonej Stolicy!

    Amen!
    Falliczny? A widziałeś naszego Sky Towera? :)))
  • w temacie Żadnej kochać z osobna nie sposób!

    W: Polityka
    nie było miejsca na żal po starym... z resztą - mosty mają jeszcze inną symbolike - łączą.. Właśnie mniej więcej o coś takiego - chodziło chyba profesorowi - i tym czymś mnie prawie przekonał.
    wielokropek A widzieliscie jak wyburzali nowojorski most Tadeusza Kosciuszki ?
    Najpierw obok tego mostu wybudowano drugi most i po ukonczeniu spektakularnie i z fanfarami wyburzyli stary.. dzisiaj jezdzimy po lepszym moscie, nie czekamy na budowe.....i w miejscu wyburzonego buduja kolejny. jednym mostem bedzie sie jezdzilo w jedna strone a drugim w druga....
  • w temacie Żadnej kochać z osobna nie sposób!

    W: Polityka
    oczywiście - polscy faszyści to temat dla świat - numero uno... nie żadna tam wojna w Syrii, Kim z atomówką... cokolwiek... dzisiaj ważni są faszyści. Świetny blog w tym temacie - u Bogdana Zalewskiego.
    BezNicka ,,waga problemów,, ( ciekawe że nie moich) PiS , puszcza, smog, węgiel, ocieplenie klimatu , PKiN , ,,faszyści,, ,,nacjonaliści,, .... pomóżcie bo zapomniałem
  • w temacie Żadnej kochać z osobna nie sposób!

    W: Polityka
    właśnie coś mi nie pasowało... z tym barokowym rockiem... ale pomyślałem, że to może taki trend był... w czasie gdy słuchałem - tego co wczoraj zapodałem :)
    wielokropek corka sie wlasnie cos o baroku uczyla i z tego wszystkiego wczoraj napisalam rock barokowy zamiast gotycki : ]Tych , ktorzy ewentualnie zwrocili na to uwage i ich to razilo prosze o wybaczenie.

    Piotruchu ambitny ale i PIEKNY pomysl.
    Caly kwartal przedwojennej architektury : )))i Palac Saski.
    Teraz juz zaden inny pomysl mnie nie zadowoli : ]



    piotruchg sznoldyn pałacu bym nie przerabiał - podoba mi się taki jaki jest.
    wielokropek przerobki moga bardziej Rosjan wkurzyc niz zburzenie,jak tak teraz na ta przerobke patrze...

    no a jak chcialbys przerobic Palac Kultury?I to jeszcze w centrum miasta...

    Moim zdaniem Pałac należy zburzyć, bo jest symbolem naszego zniewolenia i tu uwaga

    odbudować cały kwartał przedwojennej architektury, jako hołd dla Warszawy!

    Dodatkowo Pałac Saski!
  • w temacie Żadnej kochać z osobna nie sposób!

    W: Polityka
    troszkę o podatkach w Rumunii : http://niewyg(...)PKB.htm....
    banjaluka]piotruchg [cytat kogo=banjaluka Czytam dla odmiany " Anglik Stalina " Andrew Lownie , o jednym z -- piątki z Cambridge , Guyu Burgessie , kumplu Kima Philbyego .
    Jak niewielu potrafiło wyrządzić takie krzywdy tak wielu .Dlatego zawsze twierdzę, że nasza robota ma sens....


    Jak uczy historia, jednostki mogą jednak ogromnie dużo.... nawet te złe!647 ustaw o tym , że trzeba płacić podatki ?
    O tym , że trzeba płacić w terminie ?
    Pogięło ich ?
  • w temacie Żadnej kochać z osobna nie sposób!

    W: Polityka
    nie to miałem na myśli... i pewnie nie o tym myślał prof. Zybertowicz... ale niech będzie - że amen - na razie Pałac stoi.
    piotruchg sznoldyn Pięknie - brzmi... nic więcej - biorąc pod uwagę co Banjaluka o ekonomi napisał. Równie dobrze - ten "faliczny" symbol - mógłby być tym czym uznawała go komuna po śmierci Stalina - symbolem...nomen omen - odrodzenia się Wawy i Polski z popiołów, w nowej - lepszej - postapokaliptycznej socjalistecznej europie (brzmi podobnie - co nie?)... ale jeśli już - to prof. Zybertowicz dzisiaj w "woronicza17" zapodał lepszy argument - by rozmowę o Pałacu podjąć wtedy kiedy na jego miejscu będziemy wiedzieli co chcemy postawić i postawimy coś znacznie lepszego... symbol Polski niezależnej i nowoczesnej... Gdy zaproponujemy pozytyw - zamiast - negacji. Ta argumentacja do mnie przemówiła.
    piotruchg @Sznołdyn!

    Jak ja sprawy pojmuję!





    Zdobywca! Prawdziwy zdobywca brutalnie gwałci wszystko to co święte, by zbrukać ideał! Dla mnie Warszawa, ta Warszawa uświęcona krwią ćwierci miliona Polaków, została zgwałcona tym fallicznym obrzydliwym architektonicznie obeliskiem. Tak gwałt zarówno w formie wizualnej, ale przede wszystkim mentalnej!

    Dlatego ten falliczny symbol brutalnego gwałtu ideologicznego należy z wielkim hukiem zniszczyć, zostawiając w tym miejscu miniaturę 1/100.

    I co najważniejsze, odbudować w tym miejscu tę Warszawę z pietyzmem, z niezwykłą dbałością o każdy detal, by pokazać, że Polska jest święta i zmartwychwstanie zawsze !

    To jest moim zdaniem największy szacunek i dziękczynienie dla tych których ostatni oddech przepełniony był pyłem spopielonej Stolicy!

    Amen!Ja wiem! Chmielną trzba odbudować i inne przedwojenne ulice.... Tak jak były! Amen!
  • w temacie Żadnej kochać z osobna nie sposób!

    W: Polityka
    Pięknie - brzmi... nic więcej - biorąc pod uwagę co Banjaluka o ekonomi napisał. Równie dobrze - ten "faliczny" symbol - mógłby być tym czym uznawała go komuna po śmierci Stalina - symbolem...nomen omen - odrodzenia się Wawy i Polski z popiołów, w nowej - lepszej - postapokaliptycznej socjalistecznej europie (brzmi podobnie - co nie?)... ale jeśli już - to prof. Zybertowicz dzisiaj w "woronicza17" zapodał lepszy argument - by rozmowę o Pałacu podjąć wtedy kiedy na jego miejscu będziemy wiedzieli co chcemy postawić i postawimy coś znacznie lepszego... symbol Polski niezależnej i nowoczesnej... Gdy zaproponujemy pozytyw - zamiast - negacji. Ta argumentacja do mnie przemówiła.
    piotruchg @Sznołdyn!

    Jak ja sprawy pojmuję!


    Zdobywca! Prawdziwy zdobywca brutalnie gwałci wszystko to co święte, by zbrukać ideał! Dla mnie Warszawa, ta Warszawa uświęcona krwią ćwierci miliona Polaków, została zgwałcona tym fallicznym obrzydliwym architektonicznie obeliskiem. Tak gwałt zarówno w formie wizualnej, ale przede wszystkim mentalnej!

    Dlatego ten falliczny symbol brutalnego gwałtu ideologicznego należy z wielkim hukiem zniszczyć, zostawiając w tym miejscu miniaturę 1/100.

    I co najważniejsze, odbudować w tym miejscu tę Warszawę z pietyzmem, z niezwykłą dbałością o każdy detal, by pokazać, że Polska jest święta i zmartwychwstanie zawsze !

    To jest moim zdaniem największy szacunek i dziękczynienie dla tych których ostatni oddech przepełniony był pyłem spopielonej Stolicy!

    Amen!
  • w temacie Żadnej kochać z osobna nie sposób!

    W: Polityka
    możliwe :)...
    banjaluka sznoldyn z małym uściśleniem - właśnie o partię - chodzi... bo tylko partia ma moc "wprowadzania ustaw"... lobbystom doskonale obojętne jest kto u steru - podobnie jak obojętne jest łapówkarzowi - komu da w łapę... Tamci brali chętniej... Ci sie krygują... ale tak jak rozmawialiśmy o Pałacu - inne brzmienie dzwonów - skutki brzmienia - te same.
    banjaluka sznoldyn ...no to jeszcze raz - zadam forumo - dość ważkie pytanie - czy to dobrze, że Partia - ma lub mieć może - pełnię władzy?...
    banjaluka Zwracam uwagę , na artykuł na stronie pierwszej w dziale Biznes.
    " Fiskus zawiesi topór nad głowami obywateli " --- to proszę państwa się dzieje .
    Znów furtki do interpretacji , zamiast jasnych przepisów ,
    Punkt pierwszy -- fiskus ma zawsze rację .
    Punkt drugi -- w wypadku , jeśli fiskus nie ma racji -=- patrz punkt pierwszy .

    I tyle o " dobrej zmianie " .Tu nawet nie o partię chodzi , dookoła każdej ustawy kręci się grono lobbystów , fiskus twierdzi , że nowe ustawy likwidują dziury podatkowe , jest dokładnie odwrotnie .
    Nowe ustawy te dziury tworzą , ale nie dla wszystkich , ci co się ośmielają skorzystać z owych przepisów , choć nie zapłacili co trzeba , komu trzeba , są bezwzględnie likwidowani .
    Nie ma takiej ustawy podatkowej , która obowiązywała by latami i w tym cała zabawa , bo przepis można w ciągu roku zmienić wielokrotnie i dorobić do każdego stosowną interpretację .

    Właśnie " dobra zmiana " obiecywała likwidację tych patologii , obiecywali stabilność .

    Obiecywali .Z jeszcze jednym uściśleniem , mam wrażenie , że ludzie od pieniędzy z fiskusa , to całkiem odmienny gatunek człowieka o odmiennej ewolucji niż reszta gatunku .
    Pewnie już w jaskiniach liczyli kości .
  • w temacie Żadnej kochać z osobna nie sposób!

    W: Polityka
    z małym uściśleniem - właśnie o partię - chodzi... bo tylko partia ma moc "wprowadzania ustaw"... lobbystom doskonale obojętne jest kto u steru - podobnie jak obojętne jest łapówkarzowi - komu da w łapę... Tamci brali chętniej... Ci sie krygują... ale tak jak rozmawialiśmy o Pałacu - inne brzmienie dzwonów - skutki brzmienia - te same.
    banjaluka sznoldyn ...no to jeszcze raz - zadam forumo - dość ważkie pytanie - czy to dobrze, że Partia - ma lub mieć może - pełnię władzy?...
    banjaluka Zwracam uwagę , na artykuł na stronie pierwszej w dziale Biznes.
    " Fiskus zawiesi topór nad głowami obywateli " --- to proszę państwa się dzieje .
    Znów furtki do interpretacji , zamiast jasnych przepisów ,
    Punkt pierwszy -- fiskus ma zawsze rację .
    Punkt drugi -- w wypadku , jeśli fiskus nie ma racji -=- patrz punkt pierwszy .

    I tyle o " dobrej zmianie " .Tu nawet nie o partię chodzi , dookoła każdej ustawy kręci się grono lobbystów , fiskus twierdzi , że nowe ustawy likwidują dziury podatkowe , jest dokładnie odwrotnie .
    Nowe ustawy te dziury tworzą , ale nie dla wszystkich , ci co się ośmielają skorzystać z owych przepisów , choć nie zapłacili co trzeba , komu trzeba , są bezwzględnie likwidowani .
    Nie ma takiej ustawy podatkowej , która obowiązywała by latami i w tym cała zabawa , bo przepis można w ciągu roku zmienić wielokrotnie i dorobić do każdego stosowną interpretację .

    Właśnie " dobra zmiana " obiecywała likwidację tych patologii , obiecywali stabilność .

    Obiecywali .