• w temacie PIS jest dziki, PIS jest zły, PIs ma bardzo ostre kły?

    W: Polityka
    Bardzo ciekawe. Można coś wiecej takiego merytorycznego i naukowego odnośnie metody?

    fremen
    taie
    fremen Tylko RFie, trzeba sprawdzić jak wygląda sprawa zgazowania w rzeczywistości. Ja do tej pory słyszałem o zgazowaniu niewielkiego złoża w Wieczorku. Zgazowanie na skalę przemysłową wiąże się z licznymi problemami i to wcale nie mniejszymi niż przy tradycyjnej eksploatacji. Po zgazowaniu węgla powstaną wypalone kawerny, dokładnie tak jak to się dzieje w płonących hałdach. Bez dostępu do złoża trudno to będzie zabezpieczyć tak, by nie spowodować szkód na powierzchni. Złoże mające być poddane zgazowaniu trzeba będzie dokładnie rozpoznać pod względem geologicznym. Dokładnie określić nieciągłości, miejsca przez które mogą przenikać gazy i odpowiednio je zabezpieczyć. Zabezpieczyć wody gruntowe i opanować zagrożenia wodne. Itd. Odpada jednak transport na powierzchnię i wzbogacanie.
    Natomiast sprawa Krupińskiego jest od początku niewyraźna i wiąże się raczej z wykorzystaniem części infrastruktury kopalni do udostępnienia przyległych złoży węgla koksującego.
    http://www.pl(...)-suszechttp://gornic(...)_0.htmlhttp://nettg.(...)zloscia
    I na koniechttp://gornic(...)_0.html
    Po co wyważać szeroko otwarte drzwi .
    Zapytaj wujka Google o zgazowywanie węgla w RPA i Chinach - to obecnie największe potęgi w tej dziedzinie.
    A teraz odnieś ich warunki do naszych, w których pola eksploatacyjne jednych kopalni, nakładają się na pola sąsiednich. Czasem na różnych, a czasem na tej samej głębokości. Nierzadko jedna kopalnia prowadząc wydobycie, przecina nieczynne chodniki innej. Czasem stare, zabezpieczane różnymi metodami, np. podsadzką suchą, która nie gwarantuje szczelności wyrobisk. Albo podsadzką hydrauliczną wykorzystującą pyły dymnicowe, które przy złym zmieszaniu z wodą potrafią być częściowo suche w swojej masie, poza tym są znacznie bardziej ściśliwe niż piasek, powodując z czasem osiadanie wyrobisk i generowanie naprężeń w górotworze, co również nie sprzyja szczelności istotnej w procesie zgazowania.
    U nas eksploatacja różnymi metodami trwa już od 150 lat.

    A jeżeli coś pójdzie nie tak, to w skrajnym przypadku mamy podobne efekty jak w Centralii. Oczywiście tam eksploatowano płytkie pokłady i wychodnie złóż, więc siłą rzeczy pożar egzogeniczny (spalanie śmieci u wlotu nieczynnej sztolni) miał łatwy dostęp do tlenu. Jednak zapoczątkowany w latach 60tych płonie do dziś.

  • w temacie A gdybym był Lewakiem!

    W: Polityka
    Offtopic

    W Warszawskim tramwaju pobito murzyna. Na komisariacie zeznają uczestnicy zajścia ? pierwszy poszkodowany murzyn:
    - Ja nic nie wiedzieć. Ja jechać sobie spokojnie autobusem, aż tu nagle dostać najpierw w twarz od jednego, a potem od drugiego.
    Zeznaje student :
    - No jadę sobie tramwajem i jadę. Nagle patrzę, a murzyn staje mi na nogę. Myślę sobie : to murzyn, pewnie zaraz zejdzie, dam mu minutę. Odczekałem minutę z zegarkiem w ręku, ale murzyn nie zszedł. Dałem mu jeszcze jedna minutę, potem kolejna i w ten sposób kilka minut minęło. W końcu nie wytrzymałem i walnąłem murzyna w ryj.
    Zeznaje trzeci świadek :
    - Jadę sobie tramwajem i widzę murzyna oraz studenta. Patrzę, a student co chwile zerka a to na zegarek a to na murzyna i w pewnym momencie jak mu nie przywali. Myślałem ze się w całej Polsce zaczęło.
  • w temacie A gdybym był Lewakiem!

    W: Polityka
    Cytat z artykułu;

    "W USA za sprawą aborcji zabijanych jest 100 razy więcej osób niż za sprawą broni palnej, 500 tysięcy do 5 tysięcy, ale to broń palną trzeba kontrolować. We Francji nie można publikować wizerunków uśmiechniętych dzieci z zespołem Downa w trosce o dobre samopoczucie matek, które dokonały aborcji, gdyż to „narusza spokój sumienia kobiet, które legalnie dokonały innych osobistych wyborów”. A ponoć już blisko 95% dzieci z zespołem Downa nie ma szans się w tym kraju urodzić, podobnie wyglądają statystyki w Australii i niewiele lepiej w USA. BTW czy zrzucanie chorych dzieci ze skały, co ponoć miało miejsce w starożytnej Sparcie, moi drodzy hipokryci nie ocenialiście nigdy jako okrutne?"https://www.s(...)otest,3
  • w temacie A gdybym był Lewakiem!

    W: Polityka
    Z tym co piszesz(buee) kojarzy mi się tylko jeden dowcip;

    -Tato! Czy to prawda, że znaleźliście mnie w kapuście?
    ...
    -Tak! Wczoraj w ziemniakach, a przedwczoraj na przystanku!
    ...
    - PO PROSTU PRZESTAŃ CHLAĆ SYNU!!!



    buc1
    niepewnaa PRECZ Z BURŻUAZJĄ PRAWICOWĄ, NACJONALIZMEM, FASZYZMEM, ANTYSEMITYZMEM, KSENOFOBIĄ.Nie napisałeś nic o dyktaturze proletariatu. Niedobrze.
    Widzisz byłbym zapomniał. Dyktatura proletariatu skutecznie zabroniła dalsze wykorzystywanie biedoty przez burżuj. Zawsze należy mówić prawdę i powiem tak, że dyktatura dała ludziom pracę za przyzwoite pieniądze i równy dostęp do nauki . Ludzie stali się równi, jak bracia z pisma świętego. Burżujów wygnali, a ich mienie upaństwowiono i słusznie. Z opowieści najstarszych ludzi i ich przodków wiem, jaki był wyzysk i jak burżuje wyzyskując biednych ludzi się dorabiali. Ludzie byli bici i przymuszani do pracy, często zdarzało się, że ich pan bankrut nie wypłacił im wcale za ciężką pracę. Panowie w stalicy bawili, hulanki swawole, pijaństwo kochanki, rozwody i ponowne ożenki. Dyktatura proletariatu też uległa degeneracji i to nie tyle w Polsce, co Rosji. Nie można za to winić ideii socjalizmu, tylko ludzi pokroju Stalin, bo to oni zniszczyli socjalizm zastępując go reżimem podobnym do PiS. Jak myślisz niepewnaa skąd się wziął komunizm i socjalizm? Moim zdaniem z niezadowolenia społecznego, nędzy, biedy, niesprawności, wyzysku, za który odpowiada burżuizm prawicowy.
  • w temacie Obrona zmuszająca do niedobrych zaniechań

    W: Polityka
    Nie, nie, nie. O tej też nie :-)

    aliada sztachx7
    Ps. Hmmm!. Może drażni Cię analogia do Najświętszej Panienki. Jeśli tak, to nie o niej myślałem ;-)
    To wolę się nie domyślać, o jakiej panience myślałeś.
    Na takie dictum mogę tylko zamilknąć.
    Ale o to w gruncie rzeczy Ci chodzi, prawda?

    Pozdrawiam.
  • w temacie Obrona zmuszająca do niedobrych zaniechań

    W: Polityka
    Gdybym nie widział błędów to napisałbym tekst, pod którym komentujesz?
    O czym Ty w ogóle piszesz?
    Ogarnij się Aliado.

    Ps. Hmmm!. Może drażni Cię analogia do Najświętszej Panienki. Jeśli tak, to nie o niej myślałem ;-)
    Jakkolwiek by nie było jeśli jest Ci to niemiłe wybacz, zaprzestaję "panienkować" Aliado.

    aliada sztachx7 PiSowski rząd Panienko Aliado, PiSowski rząd. Tyś napisała.

    aliada Nigdzie nie piszę, że się wstydzę.
    Ale po co w ogóle coś do Ciebie pisać, skoro nie czytasz, tylko polemizujesz z samym sobą? Taki mamy obecnie.
    I widzę jego błędy, tak jak i poprzedniego, POPSL-owskiego.

    O wstydzie (tyle że za poprzedni rząd) to Ty piszesz elaborat, nie ja.

    PS. Chcesz mi umniejszyć tą "panienką"? Nie uważasz że to słabe?
  • w temacie Obrona zmuszająca do niedobrych zaniechań

    W: Polityka
    Tak to odebrałaś? Jako próbę umniejszenia? Naprawdę? Ty jednak masz jakieś kompleksy. I strasznieś na siebie ukierunkowana. Ja, ja i ja Aliada. Nie uważasz, ze to słabe? aliada sztachx7 PiSowski rząd Panienko Aliado, PiSowski rząd. Tyś napisała.

    aliada Nigdzie nie piszę, że się wstydzę.
    Ale po co w ogóle coś do Ciebie pisać, skoro nie czytasz, tylko polemizujesz z samym sobą? Taki mamy obecnie.
    I widzę jego błędy, tak jak i poprzedniego, POPSL-owskiego.

    O wstydzie (tyle że za poprzedni rząd) to Ty piszesz elaborat, nie ja.

    PS. Chcesz mi umniejszyć tą "panienką"? Nie uważasz że to słabe?
  • w temacie Obrona zmuszająca do niedobrych zaniechań

    W: Polityka
    PiSowski rząd Panienko Aliado, PiSowski rząd. Tyś napisała.

    aliada Nigdzie nie piszę, że się wstydzę.
    Ale po co w ogóle coś do Ciebie pisać, skoro nie czytasz, tylko polemizujesz z samym sobą?
  • w temacie Obrona zmuszająca do niedobrych zaniechań

    W: Polityka
    Widzę, po wpisie, że jeszcze Cię trzyma.
    Właśnie jesteś panienko Aliado ofiarą pedagogiki wstydu. I kolejny Twój wpis jest na to najlepszym dowodem.
    Nie ma czegoś takiego jak PiSowska dyplomacja panienko! Jest Polska Dyplomacja! Była Polską dyplomacją za Suchockiej, Millera, Buzka, Tuska i Komorowskiego.
    Nie utożsamiasz się? To twój problem.
    Wstydzisz się tera? Po ustawie o IPN? Żałosne.

    To dlaczegoś nie wstydziła się kiedy "Radek" - tak się podpisując pisząc do szefa MSZ Rosji Siergieja Ławrowa - pisał żenujący list z prośbą o spotkanie z Polskim Korpusem Dyplomatycznym, szefa MSZ Rosji? Nie wiedziałaś? Znasz drugi taki kraj gdzie korpus dyplomatyczny jest pouczany przez szefa MSZ obcego państwa na wyraźną prośbę aktualnego przełożonego Radka Sikorskiego? To jest dopiero dramat!

    Wytłumacz mi panienko Aliado czym się różni ustawa o IPN od ustawy Izraela i Ukrainy?
    Wtedy pogadamy.

    Wiesz dlaczego PiS ma w nosie to wszystko o czym piszesz? Ponieważ niezależnie od tego coby nie zrobił Polski RzAd i tak powiedzą i napiszą, że źle, fatalnie i do kitu - a Ty to powtórzysz, boś tak wychowana.

    Polski Rząd robi zaś to co uważa, że jest dobre dla Polski i Polaków. I tyle.

    Udanego weekendu i gderania, oceniania i pisania o PiS. To musi być super życie takie malkontenctwo, ale nie zazdroszczę. Raczej współczuję.

    aliada sztachx7 Już pierwsze zdanie jest fałszywe.
    Pieniądze właśnie przestały uciekać. Stąd nerwowe tupanie za granicą. Co mnie osobiście bardzo cieszy.
    Reszta oceny jest tak zabawna, że wypadałoby zapytać co też Pani Aliada dzisiaj wciągała, że tak daleko odleciała?
    Wyraźnie czuć pedagogikę wstydu toczącą Aliadę w passusie o zawodowcach. Czyli nasi to głąby, a Ci tam za granicą to ho, ho! Ekstraklasa
    Widać to było kiedy żeby usunąć Czarneckiego na dzień przed głosowaniem zmieniono zasady liczenia głosów. To jest ta klasa i finezja? Czy zwykłe dopychanie kolanem własnej wizji świata?

    Last but not least. Przebiegłość lisa widzę w działaniach opozycji every single day!
    To takie zabawne patrzeć jak intelektualnie są mierni i nie potrafią nadać nawet jednego tematu w kraju.
    Gabinet cieni...tych no, cieniasów, nie podał się jeszcze do dymisji? Nic o nich nie słychać. Poza donosami z Brukseli, którymi jak słyszę i JC Juncker jest już zmęczony. Tak jak ich coraz mocniejszymi żebrami o kasę przed wyborami - tu liderem bezapelacyjnie Petru i dzielnie kwestująca kochanka jeszcze aktualna Joanna Schmidt.

    Powodzenia z takimi politykami 1-szej europejskiej klasy...
    Cóż, trafiłam widzę na miłośnika sukcesów pisowskiej dyplomacji.

    A właściwie - na osobę, która wprawdzie pisze, że "kiepsko to wygląda", ale nie widzi w tym najmniejszej winy rządzących. I wyśmiewa tych, którzy te błędy dostrzegają.

    Co do szczegółów.
    O opozycji wspomniałam tylko tyle, że dojna drużyna błyszczy na jej tle, więc nie musisz się wysilać na złośliwości o nędzy tejże opozycji... Bo to nie jest polemika z moją wypowiedzią.

    O pieniądzach napisałam jedynie w kontekście podziału unijnego budżetu, a sam przecież narzekałeś, że nie bierzemy w tym udziału, bo musimy się w tym czasie gęsto tłumaczyć z reformy (dla mnie "reformy") sądownictwa. Tylko podziwiać spryt naszych polityków.

    Finezją popisano się też przy okazji uchwalania poprawek w ustawie o IPN. Intencje zapewne zacne, wykonanie fatalne (przyznają to po fakcie sami winowajcy): bez głębszego przemyślenia ani konsultacji, bez przygotowania międzynarodowej opinii publicznej, bez przewidzenia, że może nastąpić kontratak, bez rozeznania, ani najmniejszego planu, jak można takim niesprawiedliwym reakcjom przeciwdziałać. Efekty? O "polskich obozach zagłady" krzyczy cały świat donośnie jak nigdy dotąd, podobnie jak o "polskim antysemityzmie", a w dodatku jesteśmy w sposób upokarzający besztani przez naszego największego sojusznika. Lepszego prezentu Niemcom i Rosjanom nie mogliśmy zrobić.
    I jeszcze (to zapewne w ramach wstawania z kolan) musimy jeździć do Izraela na konsultacje w sprawie naszej własnej ustawy.
    Czy to właśnie chcieliśmy osiągnąć?

    W dyplomacji liczy się skuteczność, a tej w naszym przypadku po prostu najczęściej nie ma.

    I gadanina o rzekomej pedagogice wstydu jest nie na miejscu, bo nie wstydzę się Polski, tylko jestem wkurzona na polityków, kiedy tej Polsce szkodzą. Widzę zresztą także plusy, choćby konsekwentne uniezależnianie nas od rosyjskiego gazu, ale przecież wątek nie jest o tym.

    Ponieważ nie jestem złośliwa, nie będę za Twoim przykładem dociekać, co się wciąga, żeby popadać w euforię z powodu polityki zagranicznej PiS-u.