397
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń22 tys.
  • Odpowiedzi136
  • Ocen na +126
397 ppt ?

Wolna, suwerenna i sprawiedliwa Polska stoi na straży życia swoich dzieci. Wszystkich dzieci! (137)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Wolna, suwerenna i sprawiedliwa Polska stoi na straży życia swoich dzieci. Wszystkich dzieci!

Napisał(a): ~Abp -


Metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski podczas procesji Bożego Ciała zaapelował o niedziele wolne od pracy – „Boże i nasze”. W dalszej części swojej homilii abp Jędraszewski wystąpił bardzo dosadnie wypowiadał się w kwestii obrony życia dzieci nienarodzonych. Pomimo niezwykle mocnych i dających do myślenia słów, część mediów treść homilii pominęła, informując o niej jedynie skrótowo.

Całość homilii w necie.
INTERIA.PL

Re: Wolna, suwerenna i sprawiedliwa Polska stoi na straży życia swoich dzieci. Wszystkich dzieci!

Napisał(a): ~Abp -

Drodzy Siostry i Bracia!
Jest jeszcze inna droga zaparcia się własnego człowieczeństwa – jest nią Kainowe pytanie „Czyż jestem stróżem brata mego?” (Rdz 4, 9). Nabiera ono szczególnie tragicznego wyrazu, gdy odnosi się do człowieka najbardziej bezbronnego, ukrytego w łonie swej matki, którego niektórzy dorośli nie chcą być stróżami. W świetle obecnej pośród nas Miłości Bożej, ukrytej w Najświętszym Sakramencie, winniśmy po raz kolejny przypomnieć sobie, a jeszcze bardziej upomnieć się wobec świata o konieczność obrony życia dzieci jeszcze nienarodzonych. Z miłości Boga do człowieka wynika bowiem przeogromna wartość każdego ludzkiego życia w każdej fazie jego istnienia. Jeśli bowiem Bóg tak bardzo umiłował każdego z nas, iż wydał za nas Swego Syna, to i my powinniśmy kochać swych braci miłością ofiarną i aż do końca. Miarą naszego człowieczeństwa jest nasza fundamentalna nieobojętność na los drugiego człowieka, zwłaszcza tego niewinnego i całkowicie bezbronnego. Musimy być i czuć się odpowiedzialnymi za życie każdego człowieka – w tym za życie dzieci jeszcze nie narodzonych, które żyją pod sercami swych matek i które oczekują od nich serca przepełnionego miłością. Odnosi się to także do tych dzieci, które są dotknięte biologicznymi wadami. W imię eugeniki nie wolno nikogo pozbawiać życia! Jest to sprawa nie tylko pewnej wrażliwości społecznej, która w odniesieniu do tych zagadnień nieustannie się, na szczęście, pogłębia w naszym Kraju. Jest to sprawa także naszego państwa, które musi jednoznacznie stanąć w ich obronie, a rodziców tych dzieci wspierać w ich trudach rodzicielskich i wychowawczych. Wolna, suwerenna i sprawiedliwa Polska, to Polska, która stoi na straży życia swoich dzieci. Wszystkich dzieci!

Re: Wolna, suwerenna i sprawiedliwa Polska stoi na straży życia swoich dzieci. Wszystkich dzieci!

Napisał(a): Blandare51 -

~Abp Drodzy Siostry i Bracia!
Jest jeszcze inna droga zaparcia się własnego człowieczeństwa – jest nią Kainowe pytanie „Czyż jestem stróżem brata mego?” (Rdz 4, 9). Nabiera ono szczególnie tragicznego wyrazu, gdy odnosi się do człowieka najbardziej bezbronnego, ukrytego w łonie swej matki, którego niektórzy dorośli nie chcą być stróżami. W świetle obecnej pośród nas Miłości Bożej, ukrytej w Najświętszym Sakramencie, winniśmy po raz kolejny przypomnieć sobie, a jeszcze bardziej upomnieć się wobec świata o konieczność obrony życia dzieci jeszcze nienarodzonych. Z miłości Boga do człowieka wynika bowiem przeogromna wartość każdego ludzkiego życia w każdej fazie jego istnienia. Jeśli bowiem Bóg tak bardzo umiłował każdego z nas, iż wydał za nas Swego Syna, to i my powinniśmy kochać swych braci miłością ofiarną i aż do końca. Miarą naszego człowieczeństwa jest nasza fundamentalna nieobojętność na los drugiego człowieka, zwłaszcza tego niewinnego i całkowicie bezbronnego. Musimy być i czuć się odpowiedzialnymi za życie każdego człowieka – w tym za życie dzieci jeszcze nie narodzonych, które żyją pod sercami swych matek i które oczekują od nich serca przepełnionego miłością. Odnosi się to także do tych dzieci, które są dotknięte biologicznymi wadami. W imię eugeniki nie wolno nikogo pozbawiać życia! Jest to sprawa nie tylko pewnej wrażliwości społecznej, która w odniesieniu do tych zagadnień nieustannie się, na szczęście, pogłębia w naszym Kraju. Jest to sprawa także naszego państwa, które musi jednoznacznie stanąć w ich obronie, a rodziców tych dzieci wspierać w ich trudach rodzicielskich i wychowawczych. Wolna, suwerenna i sprawiedliwa Polska, to Polska, która stoi na straży życia swoich dzieci. Wszystkich dzieci!
Nieźle rozmydlił apel papieża do pomocy i przyjmowania uchodźców z Syrii.... Cóż szkarłat!

Re: Wolna, suwerenna i sprawiedliwa Polska stoi na straży życia swoich dzieci. Wszystkich dzieci!

Napisał(a): zbigniew1933 -

Blandare51
~Abp Drodzy Siostry i Bracia!
Jest jeszcze inna droga zaparcia się własnego człowieczeństwa – jest nią Kainowe pytanie „Czyż jestem stróżem brata mego?” (Rdz 4, 9). Nabiera ono szczególnie tragicznego wyrazu, gdy odnosi się do człowieka najbardziej bezbronnego, ukrytego w łonie swej matki, którego niektórzy dorośli nie chcą być stróżami. W świetle obecnej pośród nas Miłości Bożej, ukrytej w Najświętszym Sakramencie, winniśmy po raz kolejny przypomnieć sobie, a jeszcze bardziej upomnieć się wobec świata o konieczność obrony życia dzieci jeszcze nienarodzonych. Z miłości Boga do człowieka wynika bowiem przeogromna wartość każdego ludzkiego życia w każdej fazie jego istnienia. Jeśli bowiem Bóg tak bardzo umiłował każdego z nas, iż wydał za nas Swego Syna, to i my powinniśmy kochać swych braci miłością ofiarną i aż do końca. Miarą naszego człowieczeństwa jest nasza fundamentalna nieobojętność na los drugiego człowieka, zwłaszcza tego niewinnego i całkowicie bezbronnego. Musimy być i czuć się odpowiedzialnymi za życie każdego człowieka – w tym za życie dzieci jeszcze nie narodzonych, które żyją pod sercami swych matek i które oczekują od nich serca przepełnionego miłością. Odnosi się to także do tych dzieci, które są dotknięte biologicznymi wadami. W imię eugeniki nie wolno nikogo pozbawiać życia! Jest to sprawa nie tylko pewnej wrażliwości społecznej, która w odniesieniu do tych zagadnień nieustannie się, na szczęście, pogłębia w naszym Kraju. Jest to sprawa także naszego państwa, które musi jednoznacznie stanąć w ich obronie, a rodziców tych dzieci wspierać w ich trudach rodzicielskich i wychowawczych. Wolna, suwerenna i sprawiedliwa Polska, to Polska, która stoi na straży życia swoich dzieci. Wszystkich dzieci!
Nieźle rozmydlił apel papieża do pomocy i przyjmowania uchodźców z Syrii.... Cóż szkarłat!
Zastanawia mnie fakt że kościół broni wyłącznie egzystencji płodu otwarcie gardząc już narodzonymi?

Nie otwiera schronisk dla zmutowanych dzieci ni nie otacza ich opieką zrzucając ten obowiązek na rodziców.

Re: Wolna, suwerenna i sprawiedliwa Polska stoi na straży życia swoich dzieci. Wszystkich dzieci!

Napisał(a): zbigniew1933 -

scarycat
zbigniew1933
Blandare51
~Abp Drodzy Siostry i Bracia!
Jest jeszcze inna droga zaparcia się własnego człowieczeństwa – jest nią Kainowe pytanie „Czyż jestem stróżem brata mego?” (Rdz 4, 9). Nabiera ono szczególnie tragicznego wyrazu, gdy odnosi się do człowieka najbardziej bezbronnego, ukrytego w łonie swej matki, którego niektórzy dorośli nie chcą być stróżami. W świetle obecnej pośród nas Miłości Bożej, ukrytej w Najświętszym Sakramencie, winniśmy po raz kolejny przypomnieć sobie, a jeszcze bardziej upomnieć się wobec świata o konieczność obrony życia dzieci jeszcze nienarodzonych. Z miłości Boga do człowieka wynika bowiem przeogromna wartość każdego ludzkiego życia w każdej fazie jego istnienia. Jeśli bowiem Bóg tak bardzo umiłował każdego z nas, iż wydał za nas Swego Syna, to i my powinniśmy kochać swych braci miłością ofiarną i aż do końca. Miarą naszego człowieczeństwa jest nasza fundamentalna nieobojętność na los drugiego człowieka, zwłaszcza tego niewinnego i całkowicie bezbronnego. Musimy być i czuć się odpowiedzialnymi za życie każdego człowieka – w tym za życie dzieci jeszcze nie narodzonych, które żyją pod sercami swych matek i które oczekują od nich serca przepełnionego miłością. Odnosi się to także do tych dzieci, które są dotknięte biologicznymi wadami. W imię eugeniki nie wolno nikogo pozbawiać życia! Jest to sprawa nie tylko pewnej wrażliwości społecznej, która w odniesieniu do tych zagadnień nieustannie się, na szczęście, pogłębia w naszym Kraju. Jest to sprawa także naszego państwa, które musi jednoznacznie stanąć w ich obronie, a rodziców tych dzieci wspierać w ich trudach rodzicielskich i wychowawczych. Wolna, suwerenna i sprawiedliwa Polska, to Polska, która stoi na straży życia swoich dzieci. Wszystkich dzieci!
Nieźle rozmydlił apel papieża do pomocy i przyjmowania uchodźców z Syrii.... Cóż szkarłat!
Zastanawia mnie fakt że kościół broni wyłącznie egzystencji płodu otwarcie gardząc już narodzonymi?

Nie otwiera schronisk dla zmutowanych dzieci ni nie otacza ich opieką zrzucając ten obowiązek na rodziców.
Ty obrzydliwa czerwona małpo!!!!!
Załączniki:

Re: Wolna, suwerenna i sprawiedliwa Polska stoi na straży życia swoich dzieci. Wszystkich dzieci!

Napisał(a): Marcin65 -

Mam nadzieję ze biskup przemyslał sprawę niedzieli
Ja się podpisuje w 100% pod jego apelem
Mam nadzieję ze wszyscy pracownicy stacji radiowych,telewizyjnych,wodociągów,eenergetyki,wszyscy lekarze,pielegniarki i dosłownie kazdy kto pracowac ma w niedziele będzie miał ustawowo wolne a kraj poprostu w niedzielę będzie zamknięty na 4 spusty
Przerwiemy operacje chirurgiczne,w sobote nabierzemy wody do wanny i czeka nas masowa rewolucja w zyciu
jak nas ktos napadnie to sory ale mamy wolne dla rodziny jesli mozecie to zaatakujecie w poniedziałek

Oczywiscie mniemam ze księza i koscioły takze będą zamknięte bo wykonywac pracę w niedzielę to sie nie godzi przecież

Re: Wolna, suwerenna i sprawiedliwa Polska stoi na straży życia swoich dzieci. Wszystkich dzieci!

Napisał(a): Guest -

Ciekawi mnie jak abp Marek Jędraszewski widzi w tym swoją niedzielę, bez pracy zarobkowej popularnie tacą nazywaną ... kościoły zamknięte, wolne dla komunikacji zbiorowej, pielęgniarek, straży pożarnej, policji etc.
Jestem jak najbardziej za, też chętnie poleżę w każdą niedzielę, rozwinąłbym tą przednią myśl jeszcze o sobotę, wszak wywalczyliśmy sobie pięciodniowy tydzień pracy, a kolejne "prawicowe" (przynajmniej z założenia) rządy grzebiąc w kodeksie pracy powymyślały różne tryby pracy zwane równoważnymi etc. co umożliwia najzwyklejsze niewolnictwo, obowiązki świadczenia godzin nadliczbowych, bez obowiązku płacenia za nie i podobne wygody dla pracodawców i to szczególnie tych dużych.
Może abp celem odciążenia instytucji kościoła i dla dobrego przykładu przejdzie na samozatrudnienie popularnie określane śmieciówką i jakże popularne w naszym słodkim grajdołku ?

Re: Wolna, suwerenna i sprawiedliwa Polska stoi na straży życia swoich dzieci. Wszystkich dzieci!

Napisał(a): gość -

Jesteś durniem! W innych krajach to funkcjonuje, w Polsce też było i funkcjonowało. Był prąd, była woda i bez przekupek można było przeżyć niedzielę. Tylko ludzie o wąskich horyzontach bawią zakupy jako sposób spędzania wolnego czasu.

Re: Wolna, suwerenna i sprawiedliwa Polska stoi na straży życia swoich dzieci. Wszystkich dzieci!

Napisał(a): HotCarl -

~Abp Metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski podczas procesji Bożego Ciała zaapelował o niedziele wolne od pracy – „Boże i nasze”.
Hmm, a czemu nie srody?
A bozi soboty juz nie wystarczaja? Niedlugo zacznie cwierc etatu jechac...

Re: Wolna, suwerenna i sprawiedliwa Polska stoi na straży życia swoich dzieci. Wszystkich dzieci!

Napisał(a): ~Cecylia -

gość Jesteś durniem! W innych krajach to funkcjonuje, w Polsce też było i funkcjonowało. Był prąd, była woda i bez przekupek można było przeżyć niedzielę. Tylko ludzie o wąskich horyzontach bawią zakupy jako sposób spędzania wolnego czasu.

Czyli chodzi tylko o to, żeby większe sklepy zamknąć? Inni mogą pracować w niedzielę i to nie będzie nie po bożemu?
« Wróć do tematów
Do góry strony: Wolna, suwerenna i sprawiedliwa Polska stoi na straży życia swoich dzieci. Wszystkich dzieci!