Re: Wrocław zawsze śpi ????
Napisał(a): Gość -
nie chc
Re: Wrocław zawsze śpi ????
Napisał(a): Gość -
Nie powinno sie postrzegac innych tylko z własnej perespektywy , czasem warto poszezyc choryzonty .
Krowy nie sa tylko białe ani tylko czarne sa przewaznie poprostu łaciate .Swiat nie jest tylko zły ,ani tez tyko dobry.
Zycze Tobie jak najwiecej tych "białych krów"choc gdyby nie kontrasty pewnie nie potrafili bysmy dostrzegac subtelnych róznic w zyciu.
Potrafisz byc krytycznie nastawiony do wszystkiego to juz zauwazyłam a czy potrafisz przyjmowac to ze swiat przez innych moze byc widziany inaczej ?
Serdecznie pozdrawiam :)))
Re: Wrocław zawsze śpi ????
Napisał(a): Gość -
ja nie spie po nocach, tylko lubie sie bawic:)( od niedawna) studiuje na politechnice wrocławskiej:) chodzisz do klubów? jak tak to do jakich?;P
Re: Wrocław zawsze śpi ????
Napisał(a): Gość -
To że jesteś dużo starsza odemnie to super lubie takie ryczace podczterdziestki ;-)
Re: Wrocław zawsze śpi ????
Napisał(a): Gość -
Widzę że podążasz za moim tokiem myślenia, pewnie całkiem nieświadomie.Może też zaczniesz postrzegać świat ,rzeczywistość w kilku wymiarach, a nie przez różowe okulary .Zapomniałeś(aś) dodać jeszcze czerwone - krowy:).
Tak naprawdę nie jestem pesymistą,tylko realnie staram się oceniać rzeczywistość,potrafię dostrzec piękno otaczającego nas świata,ale zawsze pojawia się jakieś ale ...
Może tak ukształtowała mnie moja praca gdzie stykam się z ciemną stroną .
:)
Re: Wrocław zawsze śpi ????
Napisał(a): Gość -
Witam wszystkich spiacych i nie spiących w nocy :)))))
Znowu nie spie :)
Nie bylo mnie tu kilka dni ,ale nie oznacza to ze spałam w sensie dosłownym i w przenosni ,mam remont skonczyłam drapac sciany ze starej farby i połozyłam preparat gruntujący i wszystko wskazuje ze około niedzieli bede mieszkac w swierzutkim nowo wymalowanym pokoju :)
Marcinie
Raczej nie bywam w klubach ,pubach ,dyskotekach wole imprezy kameralne .Czasem pojde na koncert jakis znajomych ale przypłacam to trzydniowym zapaleniem krtani ,spojowek,zatok nie jestem masochistka wiec robie to najzadziej jak tylko mozna tymbardziej ze koncerty przewaznie sa za bardzo nagłasniane.
Co miałes na mysli piszac ze lubisz takie ryczace podczterdziestki ?Wydawalo mi sie ze zadnej propozycji Ci nie składałam ,a wlasciwie to jestem tego pewna poniewaz poszukuje znajomych w swoim przedziale wiekowym ,nie to zebym miała jakies uprzedzenia w stosunkun do Ciebie i innych chlopcow ,poprostu moi rowiesnicy tak sie wykruszyli kazdy ma zonę,meza,dzieci,prace,....i wiele wiele innych powodów zeby sie dobrze nie bawic .
Do goscia doodstrzalu
Re: Wrocław zawsze śpi ????
Napisał(a): Gość -
Do goscia doodstrzalu :)
Nie jestem pewna czy podazam za Twoim tokiem myslenia moze tak byc ze myslimy rownoliniowo,albo tez podobnie w niektórych mometach.A z ta nieswiadomoscią tez moze róznie bywac ,nie powiem zebym nie kierowała sie w zyciu podpowiedziami płynacymi z podswiadomosci na pograniczu prekognicji które to impulsy staram sie w sobie odszukiwac i rozwijac ale nie ma to nic wspolnego z nieswiadomym podazaniem .
Wydaje mi sie ze moje patrzenie przez "rozowe okolary" nie znieksztalca mi obiektywnego spojzenia na zeczywistosc w wielu wymiarach i zycze sama sobie obym przez "rozowe okulary" mogla patrzec cale swoje zycie.
Krowe czerwona pominełam z tego wzgledu ze jest ona gatunkiem który przetrwal bardzo nielicznie na polskich ziemiach;)
Prace wybrales sam i podejzewam ze nikt Cie do tego nie zmuszal ,i wydaje mi sie ze gdyby nie odpowiadala Twojej osobie, dawno bys ja zmienil a ze stykasz sie z ta ciemna strona moze uzaleznienie od adrenaliny w połaczoneniu z silna potrzeba bezpieczenstwa i wtedy "ale"pojawia sie tylko naprawde w stosunku do kogo ?
Ciesze sie ze uwazasz ze nie jestes pesymista jest to dla mojej osoby wesola nowina ,bo powoli o to Cie podejzewałam :)
Piekno ,moim zdaniem to za mało zeby je czasem dostrzegac powinno sie je chlonąc całym sobą ,całym ciałem i dusza.
Ja staram sie chlonac ,byc ,przezywac ,widziec ,czuc a pozniej emanowac ,przekazywac ,dzielic sie ,smakowac ,wspominajac i cieszac sie.
Z usmiechem mozna witac przechodniów wiedzac ze niektórzy z nich maja kłopoty napewno sie im w ten sposób nie pomoze ale mozna sprawic ze choc na momemt o swoich problemach zapomną ,zakladaja moje rózowe okulary
---moze jednak sprobujesz ?
Re: Wrocław zawsze śpi ????
Napisał(a): Gość -
Okrutna jesteś w ocenianiu innych,troche cyniczna,troche złośliwa,ale masz poczucie humoru.
A ja widziałem nie dawno stado czerwonych krów,nie wyglądało na zagrożone,wręcz przeciwnie:)
Różowe okulary powiadasz,może spróbuję,przejadę się nocą po wroclawiu,
kończe-telefon
Re: Wrocław zawsze śpi ????
Napisał(a): Gość -
Można się pomylić w niektórych wyborach życiowych,czy ty nigdy się nie mylisz?
Skoro nie to zapewne jesteś ze swoją pierwszą miłością w szczesliwym związku,a jeśli nie to jednak jesteś omylna,żeby stwierdzić że ktoś lub coś się jednak nie sprawdziło musisz choćby na jakiś czas zdjąć swoje różowe okulary,
Re: Wrocław zawsze śpi ????
Napisał(a): Gość -
Zgłoś do usunięcia | Link
"uderz w stół a nożyce się odezwą'. tylko ci się wydaje że syndrom Dużego Dziecka Alkoholika ciebie nie dotyczy.
Każdy miał kontakt z tym problemem-rodzina ,znajomi,mąż,żona,przyjaciel,przyjaciółka- wybierz co chcesz.
Nie żyjesz przecież w zupełnej izolacji od reszty społeczeństwa , zawsze jest się dotkniętym tym problemem .
Możesz zrobić sobie kilkakrotny reset to i tak tego nigdy nie wymażesz ze swojej pamięci i postrzegania ludzi.
Byłaś , jesteś i będziesz obarczona syndromem DDA czy tego chcesz czy nie.
A szklanka będzie ci się kojarzyła z alkoholem a nie z herbatą .
A poza tym nie jesteś tak pustą osobą skoro zdajesz sobie sprawę z istnienia tego syndromu.
Ale wierszyk raczej infantylny , mogłabyś się lepiej postarać ,lepsze są własne słowa niż czyjaś poezja.
Tym razem naprawdę ŻEGNAM