Re: Wypadek R. Kubicy - przekreślona przyszłość w F1?
Napisał(a): Gość -
Gość Nie będę komentować kilku komentarzy. Czy wy nie widzicie różnicy między bolidem a zwykłym samochodem?? To tak jak by się rowerzystę na motor wsadziło zrozumcie, jak ktoś jest dobry w jednym to nie znaczy że w drugim też jest lepszy -,- Moim zdaniem Kubica bez sensu startuje w tych rajdach...
Po pierwsze Robert bardzo dobrze sobie radził w rajdach, czym wielokrotnie wprawiał w zdziwienie ludzi związanych z Rajdami.
Po drugie, to tylko i wyłącznie jego sprawa co robi po pracy, o ile pracodawca mu tego nie zabrania.
Na koniec takie pytanko (dla mnie retoryczne).
Czy jeżeli nie jestem tak świetnym basistą jak Wojtek Pilichowski, to powinienem przestać grać?
Re: Wypadek R. Kubicy - przekreślona przyszłość w F1?
Napisał(a): Gość -
Zgłoś do usunięcia | Link
Nie będę komentować kilku komentarzy. Czy wy nie widzicie różnicy między bolidem a zwykłym samochodem?? To tak jak by się rowerzystę na motor wsadziło zrozumcie, jak ktoś jest dobry w jednym to nie znaczy że w drugim też jest lepszy -,- Moim zdaniem Kubica bez sensu startuje w tych rajdach...