Re: Wystąpienia Kaczyńskiego szkodzą PiS-owi?
Napisał(a): Gość -
nie wiem czy by sie rozsypala i nie interesuje mnie to, ale gdy kaczynski sie odzywa to faktycznie nic madrego nie mowi a raczej pokazuje ze nie lubi ludzi i uwaza sie za wazniejszego i madrzejszego
Re: Wystąpienia Kaczyńskiego szkodzą PiS-owi?
Napisał(a): Gość -
mmmmm Usłyszałam niedawno taką opinię i trudno mi się z nią nie zgodzić. Nie jestem wyborcą PiS-u i z mojego punktu widzenia im więcej wystąpień prezesa, tym lepiej, bo niemal za każdym razem mówi coś, co zraża do niego ludzi. Ale z drugiej strony przecież PiS to Kaczyński, bez niego ta partia rozsypałaby się, prawda?
Pan Jarosław Kaczyński rozmawia z narodem jak Cesarz z poddanymi .
Re: Wystąpienia Kaczyńskiego szkodzą PiS-owi?
Napisał(a): Gość -
gośćmmmmm Usłyszałam niedawno taką opinię i trudno mi się z nią nie zgodzić. Nie jestem wyborcą PiS-u i z mojego punktu widzenia im więcej wystąpień prezesa, tym lepiej, bo niemal za każdym razem mówi coś, co zraża do niego ludzi. Ale z drugiej strony przecież PiS to Kaczyński, bez niego ta partia rozsypałaby się, prawda?Pan Jarosław Kaczyński rozmawia z narodem jak Cesarz z poddanymi .
Przecież to CYSORZ Jarek-WSZYSTKO MOGĘ,przywódca jedynego wybranego narodu,krzewiciel wiary taty Rydzyka.A co do wystąpień,toż to dziadek 63 letni, w dodatku stary kawaler o znacznie rozwiniętej sklerozie.Dobrze,że ministrant Hofman podtrzymuje rączęta wodza nad mównicą,a meleks z Karskim za kierownicą podwozi na procesje krzyżowe, na chwile płaczu za widokiem pałacu prezydenckiego.
Re: Wystąpienia Kaczyńskiego szkodzą PiS-owi?
Napisał(a): Gość -
Jestem przekonany, że nawet jego przyboczna wazelina ma laksację ze strachu przed każdym publicznym wystapieniem prezesa, bo nie wiadomo co wypali. Tak jak ostatnio z tym SB. Facet bez honoru, za to z obsesją całkowitej władzy.
Re: Wystąpienia Kaczyńskiego szkodzą PiS-owi?
Napisał(a): kott470 -
Ależ skąd! Prezes..ma swiadomośc..iż ..z Jego Pi S..co bardziej ..rozgarnięci zabrali cztery litery w troki..najwyrażniej nie mając najmniejszej ochoty...z preziem skończyć w jakowymś nie bycie nie politycznym...radio w Toruniu..tyż jakoś ostatnio ..ma czas antenowy .tylko .dla młodzieży...rodem z ww.Przyznacie ..sytuacja niezbyt ..komfortowa..ale nikt J.K. nie udowodni że czorne is czorne..to cały problem..Grunt że sam wódz...ma o sobie "najwyższe mniemanie" reszta to pikuś....a Macierewicz i Hoffman w teem widzeniu "rzeczywistości' co godzinkie Go......utwierdzają!
Re: Wystąpienia Kaczyńskiego szkodzą PiS-owi?
Napisał(a): internautka -
Robi co może aby się utrzymać na stołku, bo jeśli nie, to co będzie robił? Przez chwilę można rzucać kotu winogrona, ale cały dzień? Polityka to jego całe życie, więc za wszelką cenę będzie bronił swojej pozycji. Zresztą nie tylko on. Jest wielu polityków, którzy już dawno powinni odejść, a jednak trwają. Człowiekowi trudno jest obiektywnie ocenić swoje działania, a jak się ma klakierów, którzy mówią to, co się chce usłyszeć, to jest to wręcz niemożliwe.
Zawsze ważniejsza jest własna kieszeń, popularność itp., niż ,,dobro ludu”, którym tak wszyscy wycierają sobie gęby.
Re: Wystąpienia Kaczyńskiego szkodzą PiS-owi?
Napisał(a): Gość -
Nie jest to dobre dla tej partii gdy Pan Kaczyński się odzywa to po prostu żal.Nie jestem zwolennikiem PiS-u ale jest tam wielu mądrych polityków którzy może gdyby założyli osobną partię to mieli by poparcie i siłę przebicia...
Re: Wystąpienia Kaczyńskiego szkodzą PiS-owi?
Napisał(a): Gość -
Kaczyński nie powinien dawać się prowokować PO do wypowiedzi na drugorzędne tematy , natomiast powinien się wypowiadać w sprawach ważnych i istotnych dla ludzi jak emerytury, bezrobocie, pomoc biednym itd
Re: Wystąpienia Kaczyńskiego szkodzą PiS-owi?
Napisał(a): internautka -
Dla mnie to jest echo przeszłości. Potrzeba nowego spojrzenia na politykę.
Wystąpienia Kaczyńskiego szkodzą PiS-owi?
Zgłoś do usunięcia | Link
Usłyszałam niedawno taką opinię i trudno mi się z nią nie zgodzić. Nie jestem wyborcą PiS-u i z mojego punktu widzenia im więcej wystąpień prezesa, tym lepiej, bo niemal za każdym razem mówi coś, co zraża do niego ludzi. Ale z drugiej strony przecież PiS to Kaczyński, bez niego ta partia rozsypałaby się, prawda?