39
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń1 tys.
  • Odpowiedzi25
  • Ocen na +7
39 ppt ?

zakaz sprzedaży alkoholu w nocy (26)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

zakaz sprzedaży alkoholu w nocy

Napisał(a): uni -

Samorządy dostały możliwość zakazu sprzedaży alkoholu między 22 a 6 rano. Niewiele z nich skorzystało z tego prawa, są jednak wyjątki. Zakaz obowiązuje już w Poznaniu, teraz do prohibicji przygotowuje się kolejne duże miasto - Katowice. Alkohol można pić w nocy, chodzi o ograniczenie możliwości zakupy owego. Będzie można natomiast spożywać alkohol w klubach czy barach. Co uważacie o tych zmianach? Czy mają one sens?
INTERIA.PL

Re: zakaz sprzedaży alkoholu w nocy

Napisał(a): ~jumar70 -

trzeba życie w tym kraju znormalizować by było normalne i nie było potrzeby utrwalania wiary narkotykami . Używki te nieśa aż tak apetyczne i smaczne by normalnyczłowiek w normalnym stanie miał ochotę po nie sięgać. Zakazy nigdy nie przynosiły oczekiwanych rezultatów .
W tym przypadku trochę stracą pijący a zarobią pokątnie sprzedający bo innej wersji niema.

Re: zakaz sprzedaży alkoholu w nocy

Napisał(a): GorolspozaTatyr -

...byłby dla obatela alkoholika horrorem.

Już widzę te dantejskie sceny,
kiedy u obatela alkoholika
- znaczaca grupa w wyborcach -
zawsze przeca barek pusty,
a tu nieodparta i natrętna chcica wypicia.

Lecz czym predzej z pocieszeniem śpieszę,
niech obateli alkoholików rzesze,
kiedy im przyjdzie od 22:00 do 06:00 o suchym ryju,
że u Swensona Nerwiksona alkoholika Szweda
z kupnem czegoś do wypicia jeszcze wieksza bieda.

W tygodniu okowitę kupuje miedzy 10:00 a 18:00
a w sobotę tylko do 13:00.
Swenson choć krewki i nerwowy ma wbite do głowy,
że gdyby po gorzałę wybrał się w dziesięciu,
to wszystkim przyjedzie okazać się dowodem.

Gdyby tylko choć jednen miał mniej niż 20 lat,
to zakup 0,5 czy 0,7 się nie powiedzie......Hej!!



Re: zakaz sprzedaży alkoholu w nocy

Napisał(a): taie -

madox66 Miało być meliniary.
W bloku kolo kuzyna - pani przy balkonie miała tyczkę z woreczkiem na końcu .
Wkładałeś 10 zeta stukałeś o balkon , uchylało się okno wracał z flaszeczką z czerwoną karteczką
dałeś 15 - wracało żyto
Nikt nikogo na oczy nie widział - sprawnie i dyskretnie.
Szybko to wróci .
Niektórzy strasznie tęsknią za PRL-em.
« Wróć do tematów
Do góry strony: zakaz sprzedaży alkoholu w nocy