Reklama

Zdarzyło ci się prowadzić po kielichu? (24)

Kanał RSS
pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
Ilość wyświetleń: 1632

Zdarzyło ci się prowadzić po kielichu?

Napisał(a): wysysaczowiec -

Żyjemy w trudnych czasach. Zdecydowana większość z nas pracuje dzięki czemu narażona jest na stres oraz porażki, które gdzieś musimy odreagować. Niestety bardzo często zdarza się że robimy to w najmniej odpowiednim momencie czyli przed jazdą naszym ulubionym "dupowozikiem".
Niektórym uchodzi to na sucho, inni zaś mają mniej szczęścia i są zmuszeni do pożegnania się z dokumentem na którym widnieje napis "kat. B" czyli prawem jazdy ..

Jaka część z Was (użytkowników forum) jeździła pod wpływem ?

INTERIA.PL

Re: Zdarzyło ci się prowadzić po kielichu?

Napisał(a): Gość -

W życiu nie wsiadłem i niw wsiądę do auta po jakimkolwiek alkoholu. Owszem bywało piwo, i przymus jechania ale wtedy czekałem kilka godzin + jedzenie i picie.

To chyba największy debilizm jaki można sobie wyobrazić...

Re: Zdarzyło ci się prowadzić po kielichu?

Napisał(a): Gość -

Ja pierwsze prawko zrobiłem 1986 pół roku jazdy i zatrzymane za alkohol na pół roku , póżniej rok z prawkiem i zabrane na dwa lata za alkohol, nie chce mi się wyliczać dokładnie ale miałem cztery razy zabrane prawko za alkohol a teraz mam zakaz na trzy lata bo jechałem po wódce na skuterku

Re: Zdarzyło ci się prowadzić po kielichu?

Napisał(a): Gość -

ani ja, ani mój mąż nie wsiadamy za kierownicę nawet dzień po. Czasami w niedzielę wybieramy, które z nas może wypic drinka, bo w poniedziałek jedno z nas musi być dyspozycyjne. Mamy dzieci, szanujemy życie i zdrowie- swoje i innych

Re: Zdarzyło ci się prowadzić po kielichu?

Napisał(a): Gość -

15 lat jeżdżę na bani i uważam że kiedys tak , ale teraz na trzeźwo nie da się zyć w tym landzie.. prawko mam teraz rumuńskie po dwóch polskich słowackim, i ruskim i ukraińskim

Re: Zdarzyło ci się prowadzić po kielichu?

Napisał(a): Gość -

Myślę, że na tę sprawę jak na każdą inną należy spojrzeć z punktu widzenia ewentualnych konsekwencji. Nic to, że mógłbym nadziać się na drzewo i stracić życie... Ale nie potrafię sobie wyobrazić konsekwencji odebrania komuś życia w wyniku mojej głupoty. Nie widzę różnicy pomiędzy mordercą a kierowcą , który z premedytacją łamie podstawowe zasady narażając innych na utratę zdrowia i życia. Dobrze by było aby taki lekkoduch ( czytaj potencjalny morderca) znalazł jak najszybciej swoje drzewo zanim zrobi krzywdę innym.

Re: Zdarzyło ci się prowadzić po kielichu?

Napisał(a): Gość -

fakt ! według statysty duża ilość polaków jeździ po kielichu i stwarzają przez to zagrożenie na ulicach ale dlaczego karają ludzi zwłaszcza młodych którzy dzień wczesniej palili marihuanę a następnego dnia przy głupiej kontroli wychodzi im że są pod wpływem środków odurzających to prawo jest chor i powinno się je zmienić. Zresztą żyjemy w kraju demokratycznym ale nie dokońca bo jest to również Państwo Policyjne

« Wróć do tematów Odpowiedz
Do góry strony: Zdarzyło ci się prowadzić po kielichu?