17
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń82
  • Odpowiedzi16
  • Ocen na +0
17 ppt ?

zdarzylo wam sie tak..? (17)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

zdarzylo wam sie tak..?

Napisał(a): zentis -

pytanie jest do dziewczyn. chociaz, nie mam nic przeciwko mezczyznom, ktorzy podziela sie swoimi odczuciami z takiej sytuacji .P

wiec pytanie jest, czy zdarzylo sie wam tak, ze w nowym miejscu, ktos kogo niedawno poznalyscie, albo zanim, poznalyscie,
krecil was tak, ze mialyscie ochote na seks z nim, i pierwsze to zaproponowalyscie?
INTERIA.PL

Re: zdarzylo wam sie tak..?

Napisał(a): -

Nie bój się spełniać swoich seksualnych fantazji. Od odpowiedzi innych wcale nie będzie Ci łatwiej zagadać do faceta, przy którym miękną Ci kolana :) A może być Ci trudniej, bo jeszcze przyjdzie ktoś nawiedzony, i walnie Ci wykład o strasznych konsekwencjach przygodnego/pierwszorandkowego/spontanicznego seksu :)
Tylko z głową, czyli z zabezpieczeniem przed ciążą i chorobami, oraz w miejscach i z ludźmi, przy których ryzyko nieszczęśliwego endu jest małe.

Re: zdarzylo wam sie tak..?

Napisał(a): -

natania82 (...)
Tylko z głową, czyli z zabezpieczeniem przed ciążą i chorobami, oraz w miejscach i z ludźmi, przy których ryzyko nieszczęśliwego endu jest małe.
, a moment wcześniej w tym samym poscie::
natania82 (...)
A może być Ci trudniej, bo jeszcze przyjdzie ktoś nawiedzony, i walnie Ci wykład o strasznych konsekwencjach przygodnego/pierwszorandkowego/spontanicznego seksu :) (...)
Przepraszam, ale w tym momencie popuściłem troszeczkę w nogawkę ze śmiechu! :)) :)) :))
Bernardoo

Re: zdarzylo wam sie tak..?

Napisał(a): -

Bernardoo
natania82 (...)
Tylko z głową, czyli z zabezpieczeniem przed ciążą i chorobami, oraz w miejscach i z ludźmi, przy których ryzyko nieszczęśliwego endu jest małe.
, a moment wcześniej w tym samym poscie::
natania82 (...)
A może być Ci trudniej, bo jeszcze przyjdzie ktoś nawiedzony, i walnie Ci wykład o strasznych konsekwencjach przygodnego/pierwszorandkowego/spontanicznego seksu :) (...)
Przepraszam, ale w tym momencie popuściłem troszeczkę w nogawkę ze śmiechu! :)) :)) :))
Bernardoo
Mylisz zdrowy rozsądek z moralizatorstwem. Kiedy to zrozumiesz, zmień spodnie, bo to jednak trochę niehigieniczne.

Re: zdarzylo wam sie tak..?

Napisał(a): DoniaY -

Bernardoo Zapytaj o to tutejsze Kuguary.
One mają tak codziennie, albo i parę razy dziennie.

A poważniej: i tak też się zdarza.
Ponoć coraz częściej, choć najczęściej jedynie w kuguarzej wyobraźni. ;-)
Bernardoo
Marudzisz jak ojciec przed emerytura.

Re: zdarzylo wam sie tak..?

Napisał(a): -

Wybacz Nataniu, ale i ja o mało nie popuściłam...:)
Przeczytaj jeszcze raz post startowy - jego autorka nie pyta, czy wypada kobiecie
pierwszej wystąpić z propozycją randki, tylko czy może Ona zaproponować spotkanie
w konkretnym celu, czyli na sex !
A teraz przeczytaj swoją wypowiedź:

natania82 Tylko z głową, czyli z zabezpieczeniem przed ciążą i chorobami, oraz w miejscach i z ludźmi, przy których ryzyko nieszczęśliwego endu jest małe.
Radzisz autorce, dla jej bezpieczeństwa, uprawianie seksu przy świadkach w miejscu publicznym...:))))
Czyli gdzie ? w restauracji pod stolikiem ? w sali kinowej ? na parkingu przed Centrum Handlowym ?

maleńka2013 :)

Re: zdarzylo wam sie tak..?

Napisał(a): -

natania82
Bernardoo
natania82 (...)
Tylko z głową, czyli z zabezpieczeniem przed ciążą i chorobami, oraz w miejscach i z ludźmi, przy których ryzyko nieszczęśliwego endu jest małe.
, a moment wcześniej w tym samym poscie::
natania82 (...)
A może być Ci trudniej, bo jeszcze przyjdzie ktoś nawiedzony, i walnie Ci wykład o strasznych konsekwencjach przygodnego/pierwszorandkowego/spontanicznego seksu :) (...)
Przepraszam, ale w tym momencie popuściłem troszeczkę w nogawkę ze śmiechu! :)) :)) :))
Bernardoo
Mylisz zdrowy rozsądek z moralizatorstwem. Kiedy to zrozumiesz, zmień spodnie, bo to jednak trochę niehigieniczne.
Niczego nie mylę lecz zaśmiewam się, gdy te same kwestie napisane przez siebie nazywasz zdrowym rozsądkiem, a napisane przez kogoś innego oceniasz jako moralizatorstwo. ;-)
Spodnie zmieniłem.
Ale jeśli dalej będziesz dawała mi powody do polewki Naciu, to dalej tu będzie niehigienicznie. :))
Bernardoo

Re: zdarzylo wam sie tak..?

Napisał(a): -

Bernardoo
Zapytajmy inaczej: a w ogóle zdarzają się inni? :))

Boszszszszsz, jaki dla niektórych ten świat jest nieskomplikowany... ;-)
Bernardoo
Tak Beniu ...zdarzają się tacy jakby to powiedzieć " aseksualni " oczywiście dla konkretnej kobiety bo inna może na jego widok
sikać w majtki ......:))

oczywiście ,że spotkałam facetow ,ktorzy bardzo mocno podziałali na moja wyobraźnie i to przy pierwszym spotkaniu ale ......nigdy sama nie zaproponowałam wtedy seksu .....pewnie zbyt nieśmiała jestem :))

Re: zdarzylo wam sie tak..?

Napisał(a): FridaKahlo69 -

zentis pytanie jest do dziewczyn. chociaz, nie mam nic przeciwko mezczyznom, ktorzy podziela sie swoimi odczuciami z takiej sytuacji .P

wiec pytanie jest, czy zdarzylo sie wam tak, ze w nowym miejscu, ktos kogo niedawno poznalyscie, albo zanim, poznalyscie,
krecil was tak, ze mialyscie ochote na seks z nim, i pierwsze to zaproponowalyscie?
Nie zdarzyło mi się zaproponować:) Choć zdarzyło mi się "zakręcić" i pomyśleć, że mogłabym.
Dziś jestem na to zbyt rozsądna:) Ale to nie znaczy, że tak jest dobrze i prawidłowo:)))
Czasem trzeba iść w spontan. Byle choć z jedną szarą komórką:)
To ta, która przewiduje konsekwencje w stylu HiV, kradzież nerki, albo gwałt.
O ciąży nie wspominam, bo wiek XXI-szy wykluczać powinien "zguby" w tym temacie:)))

Re: zdarzylo wam sie tak..?

Napisał(a): -

Bernardoo
Przepraszam, ale w tym momencie popuściłem troszeczkę w nogawkę ze śmiechu! :)) :)) :))
Bernardoo
Oj Berni,widocznie masz problem z pęcherzem nadreaktywnym:))...nie ignoruj tego,zaniedbanie choroby prowadzi do poważnych komplikacji...:))

Re: zdarzylo wam sie tak..?

Napisał(a): -

daruma73
Bernardoo
Przepraszam, ale w tym momencie popuściłem troszeczkę w nogawkę ze śmiechu! :)) :)) :))
Bernardoo
Oj Berni,widocznie masz problem z pęcherzem nadreaktywnym:))...nie ignoruj tego,zaniedbanie choroby prowadzi do poważnych komplikacji...:))
Nie w tym rzecz.
Nie posikałaś się nigdy ze śmiechu? ;-)
Mi czasem to się zdarza, zwłaszcza przy lekturze niektórych postów z tego forum. ;-)
Bernardoo
« Wróć do tematów
Do góry strony: zdarzylo wam sie tak..?