Zgłoś nadużycie: Czy dawniej były bardziej normalne rozrywki? moim zdaniem tak.

Re: Czy dawniej były bardziej normalne rozrywki? moim zdaniem tak.

Napisał(a): ~olo -

Dawniej grałem z kolegami w , Piekarza ,( rysowało sie trzy linie na ulicy kredą i kółko za pierwszą linią w kółku stawiało sie puszke po konserwie i tej puszki bronił piekarz tak nazywał sie ten co bronił Puszki , a myśmy z trzeciej linii rzucaliśmy kijami metrowej długości prubując trafić w Puszkę , potem trzeba było odzyskać kijka tak żeby piekarz nie dotknął swoim kijkiem , jeśli dotknął szło się za piekarza , ) w króla w durnia , w makao , w tysiaca , ,( to gra w karty ) w Klipę ( rysowało się koło i każdy rzycał po trzy razy finką starając sie jeżeli nóó=ż się wbił w ziemię , to można było ukraść kawałek ziemi przeciwnikowi , , W noża no to wbijało się z palca nosa z czoła z ręki nóż w ziemie , Kto nie wbił noża musiał ciągnąc obsikanego kołka z ziemi . ) , W podchody , W Trzy Ognie ( to gra z piłką i dwoma drużynami ) , W Palanta ( wiadomo odmiana amerykańskiego Bejtzboolu ), W klipę , W Wojnę , W noża , miałem Proce i strzelałem tą procą w okna nauczycieli i miałem ubaw jak trafiłem i rozbiłem okno . Byłem niezłym chuliganem .
Gość

Wypowiadasz się jako: Gość

Stwórz swój profil na Forum - zbieraj punkty za aktywność i korzystaj z dodatkowych opcji

przepisz kod z obrazka
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.