Zgłoś nadużycie: Od kiedy Jezus wiedział że jest synem Boga/Bogiem ?

Re: Od kiedy Jezus wiedział że jest synem Boga/Bogiem ?

Napisał(a): mija4010 -

banita53
mija4010
banita53
mija4010 Jezus Chrystus stał się SYNEM Boga, przyjmująć ciało człowieka.
Jego poczęcie było poczęciem człowieka, ludzkiego ciała, czyli Bóg przyodział się w ludzkie ciało.
++++++++++++++++++
Twoja logika powala każdego.

Pomiń to głupie określenie PRZYODZIAŁ i opisz to zjawisko PRZEMIANY SŁOWA w JEZUSA do chrztu.

Zdecyduj się czy BÓG SŁOWO po przemianie w łonie Maryji stał się SYNEM BOGA CZY BOGIEM ?

STARA BAŚKA MASŁO MAŚLANE
Mając naturę Boga, przyjął ciało człowieka i stał się jednym z nas.Człowiekiem, nie potrafisz zrozumieć? Nie wierzysz w Jezusa Chrystusa, dlatego masz taki problem.
''Bo Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo''
Dlatego Jezus Chrystus mówi o sobie; '' Ja i Ojciec jedno jesteśmy''
++++++++++++++++++++++++
Dwa lata ci tłumacze " JEDNO JESTEŚMY" DOTYCZY SFERY DUCHOWEJ

Twoja teoria jest naiwna bo oznacza że w niebie było jednocześnie dwóch BOGÓW

BóG Ojciec Bóg SŁOWO zapomniałaś jeszcze o trzecim Bogu Duchu poganko heheh

Apokalipsa wyjawiła że takich zwiedzonych czy nawiedzonych będzie mnóstwo zostawiam cię więc w spokoju.
Twoim ''pokarmem na czas słuszny jest Strażnica'', matka pogaństwa i przewrotności, gdzie diabeł pisał pazurem do okłamanych ''dzieci''. Jakim prawem przekręcasz naukę Boga?
Wyszłeś z KK, który jest dziełem Jezusa Chrystusa i stałeś się ''syczącym wężem'' na całą naukę Pisma Świętego. Mogłeś oglądać na tvStyle o SEKCIE Ś.J.
To piekło...., i jakoś cały świat uważa Ś.J za sekte, tylko banita53 uważa się za świętego...., święty sługa piekła, który siebie wywyższa pod niebiosa, a innych potępia......., co za fałsz, jak w reportażu, który oglądałam.
Wyszedł Antychryst 150 lat temu zza wielkiej wody, i szuka sobie sługusów.

Gość

Wypowiadasz się jako: Gość

Stwórz swój profil na Forum - zbieraj punkty za aktywność i korzystaj z dodatkowych opcji

przepisz kod z obrazka
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.