13
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń93
  • Odpowiedzi12
  • Ocen na +0
13 ppt ?

Zmarł David Rockefeller (13)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
INTERIA.PL

Re: Zmarł David Rockefeller

Napisał(a): ~Indigo Child -

Już wiele razy dawał sobie ten drań serce przeszczepiać i buńczucznie zapowiadał, że nadal tak będzie robił, ma kasę i lekarzy itd. więc zamierza żyć ponad 200 lat. Cóż - przeliczył się pan "oświecony" mason, który tyle zła wyrządził światu. Nota bene nie dziwię się, że to akurat serce co chwilą mu wysiadało - czakra serca cała zarąbana mroczną energią - jak to się mawia "człowiek bez serca" to i te serce nawet młode przeszczepione co rusz odmawiało posłuszeństwa. Nie chciał się zmienić i mimo wielu ostrzeń - wybrał ścieżkę mroku i tam też powędrował. Tęsknić za nim tutaj nikt nie będzie.

Re: Zmarł David Rockefeller

Napisał(a): ~Heniło -

~heh
~Heniło A ty sobie mózg przeszczepiłeś od 18 latka . ? Czy od pana Prezesa .........?
Zapisz się na kolejkę na przeszczep głowy osła, będziesz mądrzejszy. ;))
Osły wcale nie są takie głupie jak ty . Osioł przy tobie to Profesor co najmniej Sorbony . No i kto tu jest do przodu . ?

Re: Zmarł David Rockefeller

Napisał(a): ~zupaogonowa -

~Indigo Child Już wiele razy dawał sobie ten drań serce przeszczepiać i buńczucznie zapowiadał, że nadal tak będzie robił, ma kasę i lekarzy itd. więc zamierza żyć ponad 200 lat. Cóż - przeliczył się pan "oświecony" mason, który tyle zła wyrządził światu. Nota bene nie dziwię się, że to akurat serce co chwilą mu wysiadało - czakra serca cała zarąbana mroczną energią - jak to się mawia "człowiek bez serca" to i te serce nawet młode przeszczepione co rusz odmawiało posłuszeństwa. Nie chciał się zmienić i mimo wielu ostrzeń - wybrał ścieżkę mroku i tam też powędrował. Tęsknić za nim tutaj nikt nie będzie.
Faktycznie.
Miał 6 transplantacji serca, ostatnia w kwietniu 2015 r. i 2 transplantacja nerek w 1988 i 2004 roku.

Re: Zmarł David Rockefeller

Napisał(a): ~Elka -

~Indigo Child Już wiele razy dawał sobie ten drań serce przeszczepiać i buńczucznie zapowiadał, że nadal tak będzie robił, ma kasę i lekarzy itd. więc zamierza żyć ponad 200 lat. Cóż - przeliczył się pan "oświecony" mason, który tyle zła wyrządził światu. Nota bene nie dziwię się, że to akurat serce co chwilą mu wysiadało - czakra serca cała zarąbana mroczną energią - jak to się mawia "człowiek bez serca" to i te serce nawet młode przeszczepione co rusz odmawiało posłuszeństwa. Nie chciał się zmienić i mimo wielu ostrzeń - wybrał ścieżkę mroku i tam też powędrował. Tęsknić za nim tutaj nikt nie będzie.
Zazdrościsz i też byś chciał mieć transplantację , ale jego portfela .......!

Re: Zmarł David Rockefeller

Napisał(a): ~Indigo Child -

~Elka Zazdrościsz i też byś chciał mieć transplantację , ale jego portfela .......!
Nie sądź innych swoją miarą dziewczyno. Może ty mu zazdrościsz, ale to nie znaczy, że inni są tacy sami. To, że jesteś tzw. "blacharą" i lecisz na kasę bo tylko pieniądze są w stanie ci dogodzić i cię kręcą nie znaczy, że inni są tacy jak ty. I nie, nie chciałbym mieć jego portfela ani mu nie zazdroszczę. Wolę być sobą, mieć honor i sumienie. Są w życiu ważniejsze rzeczy niż pieniądze (w dodatku do grobu ich nie zabierzesz). Liczy się człowiek a nie to, co posiada. Ale z kim ja dyskutuję. Po jednym twoim zdaniu można poznać, że jesteś tzw. "młodą duszą" która bardzo nisko upadła i siedzi głęboko w materii. Czy słowa umysł lub duchowość cokolwiek dla ciebie znaczą materialistko? Wątpię.

Re: Zmarł David Rockefeller

Napisał(a): ~elka -

~Indigo Child
~Elka Zazdrościsz i też byś chciał mieć transplantację , ale jego portfela .......!
Nie sądź innych swoją miarą dziewczyno. Może ty mu zazdrościsz, ale to nie znaczy, że inni są tacy sami. To, że jesteś tzw. "blacharą" i lecisz na kasę bo tylko pieniądze są w stanie ci dogodzić i cię kręcą nie znaczy, że inni są tacy jak ty. I nie, nie chciałbym mieć jego portfela ani mu nie zazdroszczę. Wolę być sobą, mieć honor i sumienie. Są w życiu ważniejsze rzeczy niż pieniądze (w dodatku do grobu ich nie zabierzesz). Liczy się człowiek a nie to, co posiada. Ale z kim ja dyskutuję. Po jednym twoim zdaniu można poznać, że jesteś tzw. "młodą duszą" która bardzo nisko upadła i siedzi głęboko w materii. Czy słowa umysł lub duchowość cokolwiek dla ciebie znaczą materialistko? Wątpię.
A co mają dobra materialne do Honoru . ? Powiedź to biskupowi Głódziowi on ma wszystko , nasze pieniądze , nasz honor , i twoją duszą rozporządza jak zechce . Mylisz się sadzać że do Grobu ich nie zabierze , Będzie miał piękny grób wybudowany z marmuru położą go w Mahoniowej trumnie albo z drzewa Tekowego . Z tekstu wynika żeś stary grzyb i zazdrościsz dziewczynie .A co twoja stara jest Blacharą i myślisz że my wszystkie takie . ?

Re: Zmarł David Rockefeller

Napisał(a): ~Indigo Child -

~elka A co mają dobra materialne do Honoru . ? Powiedź to biskupowi Głódziowi on ma wszystko , nasze pieniądze , nasz honor , i twoją duszą rozporządza jak zechce . Mylisz się sadzać że do Grobu ich nie zabierze , Będzie miał piękny grób wybudowany z marmuru położą go w Mahoniowej trumnie albo z drzewa Tekowego . Z tekstu wynika żeś stary grzyb i zazdrościsz dziewczynie .A co twoja stara jest Blacharą i myślisz że my wszystkie takie . ?
Co mają? Chociażby to, że niektórzy ludzie, jak np. wspomniany Rockefeller (choć trudno ich ludźmi nazwać ze względu na ich nieludzkie postępowanie) są w stanie posunąć się do najbardziej bestialskich i niegodziwych czynów byle tylko zdobyć jeszcze więcej dóbr dla siebie (choć mają ich już tyle, że mogliby banknotami 100 dolarowymi w kominku palić). Może następnym razem nim zaczniesz się wymądrzać nieco się dokształcisz? Sugeruję przestudiować życiorys pana Rockefellera, to jak on, jego rodzina i że tak to ujmę najbliżsi koledzy po fachu przykładowo: sponsorowali dojście do władzy Hitlera, jego armię podczas drugiej wojny światowej, nazistowskich naukowców, których potem dzięki operacji "Paperclip" wykupili i wykorzystali razem z ich wiedzą do niecnych celów, jak sponsorowali obie strony konfliktu w Wietnamie, sztucznie wywoływali wojny, zapaści na giełdzie, bogacili się na ludzkim ubóstwie, niedoli, wyzysku, cierpieniu i śmierci oraz wiele innych. Może ma to coś wspólnego z honorem? Co do biskupa - nie rozmawiamy teraz o nim, zresztą czy ja gdziekolwiek, kiedykolwiek go broniłem? Taki sam cwaniaczek żerujący na innych jak tamci ze świecznika finansjery tylko, że działa na nieco mniejszą skalę, że tak to ujmę. Poza tym pisz za siebie. Jeśli uważasz, że rozporządza twoimi pieniędzmi, honorem a nawet duszą (to ty honor i duszę jeszcze w ogóle posiadasz?) to żal mi ciebie. Możliwe, że wbrew naszej woli dobiera się do naszych (podatników) pieniędzy co owszem jest mi nie w smak ale mojego honoru, a tym bardziej duszy nie jest w stanie zabrać ani skalać. Będzie miał piękny grób. I co z tego? Jego materialna powłoka będzie gnić zżerana przez robactwo jak ciało każdego innego śmiertelnika tylko, że w pięknym mauzoleum. Da mu to coś po śmierci? Wątpię. Ty nawet podstaw nie rozumiesz. Powiedz mi, ile masz lat? Zapewne naście i uczęszczasz do gimnazjum. Nie rozumiesz powiedzenia "zabrać coś do grobu" - znaczy mieć pożytek z tychże pieniędzy po śmierci. Bo i cóż dusza/duch/ciało niematerialne zrobi z pieniędzmi/dobrami materialnymi po śmierci? NIC (choć znając takich jak ty - zbuntowanych nastolatków, ateistów bo "taka moda jest" a do tego dodać należy ekstremalnych nihilistów, materialistów oraz hedonistów to zapewne w życie po śmierci nie wierzysz - ty żyjesz jak zwierzę - liczą się tylko instynkty i popędy - te najbardziej prymitywne, pierwotne - ale nawet tak prymitywny osobnik powinien ....tak przynajmniej mi się wydaje ... pojąć, że nawet gdybyś po śmierci nie miała nic tylko czarną pustkę - a tak nie jest - możesz mi wierzyć lub nie - swoje przeżyłem, widziałem, przeszedłem - ty zapewne nie uwierzysz więc nie marnuję czasu - nawet wtedy, na nic by mu się jego pieniądze nie przydały, bo ... byłby martwy). Tymczasem ja wybieram inne życie - dóbr materialnych i pieniędzy wystarczy mi na tyle, aby żyć w spokoju, mieć dom, zapewnić sobie i rodzinie w miarę normalne, szczęśliwe życie i nie interesuje mnie wyścig szczurów ani szaleńczy bieg za super-karierą kosztem rodziny, wyższych uczuć, deptania innych po drodze. Od tych wszystkich super-bogactw wolę spokój ducha, radość, pokój i MIŁOŚĆ (znasz takie słowo pusta lalko bez duszy? I nie chodzi mi o sam tylko seks bez żadnych uczuć bądź udawanych. Wiesz co to znaczy kochać bezinteresownie? I tak samo być kochanym, akceptowanym? Co to znaczy miłość do żony/partnerki czy też męża/partnera do tego dzieci/rodziców itd.?) Wiesz jakie to wspaniałe uczucie? Wątpię. PS -polecam psychiatrę

Re: Zmarł David Rockefeller

Napisał(a): ~Indigo Child -

PPS "elko". Psychiatra jeszcze ci może uratować życie bo wyraźnie zdążasz po równi pochyłej w dół. Takie zachowanie, tak emocjonalne odpowiedzi, przepełnione agresją, wyzwiskami pod adresem czyjejś matki (jak pisałem typowe dla dziecka z gimnazjum - to wasz poziom emocjonalno-intelektualny) nie jest normalne i świadczy, że coś z taką osobą jest "nie tak". Zarzucasz mi bycie "starym grzybem" (no proszę kolejna przyjemność) i widzisz bardzo się mylisz bo jestem facetem, rzekłbym młodzieńcem jeszcze w średnim wieku a do starości mi wiele brakuje. Za to twój sposób pisania - to narzekanie, żal, jad itd. to wygląda jak pomieszanie języka nastolatki ze starą, zgorzkniałą kobietą (nie obrażając tychże - bo zarówno wśród nich, jak i wśród osób bardzo młodych jest wiele fajnych osób - niestety trafiają się też takie "elki"). Znałem takie jak ty - za max. 5 lat zostaniesz całkiem sama (o ile już nie jesteś), zgorzkniejesz do reszty, a jedyną odskocznię i ucieczkę od rzeczywistości oraz "zabawę" będzie dla ciebie stanowiło upijanie się, ćpanie, możliwe, że samookaleczanie się (ehhh te "mhhhroczne, zbuntowane nastolatki) a być może i nawet jakaś próba samobójcza. A wszystko to bo - idę o zakład - nikt cię nie kochał i nie zwracał na ciebie uwagi. Teraz masz jakieś problemy z psychiką i emocjami co wyraźnie widać. I widzisz jak ważna jest miłość w życiu? Do czego cię doprowadziło twoje materialistyczne podejście do życia? Ale zawsze możesz żyć po swojemu - jak ta krowa na pastwisku czy inne dzikie zwierzę - spanie, żarcie, wydalanie, spólkowanie, spanie itd. W wiecznej pogoni za czymś więcej bez żadnych wyższych wartości ... do czasu aż rzeźnik przyjdzie z tasakiem bo ktoś będzie miał jak wy to miłośnicy reklam, mainstreamu i popkultury mówicie "smaka na maca".
« Wróć do tematów
Do góry strony: Zmarł David Rockefeller