617
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń9 tys.
  • Odpowiedzi515
  • Ocen na +22
617 ppt ?

Żona odeszła bez słowa (516)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Żona odeszła bez słowa

Napisał(a): ~Blumek -

Witam mam taki problem 10 grudnia zona uciekła do poznanego kolesia na czacie. Zostawiajac dwoje dzieci córka 8 lat i syn 4 lata. Znali sie około miesiaca z tego co sie dowiedziałem. Myslałem ze mam normalna rodzine praca, dzieci no i kochajaca zona. A tu taki klops. Malzenstwo przebiegało normalnie co tygodniowe wypady z dzieciakami, wspaniałe wakacje czas spedzalismy razem. Gdy raz sie odezwała i spytałem czemu tak postapiła powiedziała ze ma dosc i tylko tyle. Nie wiem co mam robic
INTERIA.PL

Re: Żona odeszła bez słowa

Napisał(a): Tris -

To miałeś po prostu złą żonę, nie twoja wina, pod żadnym pozorem jej nie przyjmuj z powrotem jak wróci, bo skoro po miesiącu znajomości z tamtym odeszła od ciebie do niego, to widać że nie jest w porządku, normalna kochająca kobieta, by tak nie postąpiła, Odwagi musisz się pozbierać dla dzieci, zrób to dla nich, bo teraz one są najważniejsze i okaż im tyle miłości ile tylko możesz, a przy okazji może znajdziesz jeszcze jakąś miłość. Zobaczysz będzie dobrze, tylko teraz pomyśl o sobie i o dzieciach, a wszystko się ułoży. Pozdrawiam :)))))
I Życzę ci byś znalazł prawdziwą kochającą kobietę :)))

Re: Żona odeszła bez słowa

Napisał(a): Makepeace13 -

Tak dziala magia internetu. Facet tylko miesiac mamil pieknymi tekstami kobiete, a ta w mig do obcego faceta. Pewnie sie nia pobawi i odstawi jak sie mu znudzi. Wtedy nie powinienes jej przyjac, bo nie wiesz, czy zas nie odstawi podobnego numeru. Nie rozumiem, dlaczego jak jest dobrze, to nalezy to spieprzyc. Wspolczuje tobie i dzieciom, ale musisz sobie z tym dac rade. A tej pani podziekuj.

Re: Żona odeszła bez słowa

Napisał(a): Kinia223 -

beddame moze jej jakis koles w glowie zawrocil??? nie przejmuj sie kasa sie skonczy to wroci z podkulonym ogonem
I ma przyjąć pod dach kobietę, która porzuciła rodzinę dla gościa, którego znała miesiąc? Oczywiście zakładam, że autor tematu pisze prawdę.

Re: Żona odeszła bez słowa

Napisał(a): qvi123 -

S2013
qvi123

Hmm...dlaczego zużyta?
a dlaczego by nie ? tak to widzę nic nie poradzę na to :)
Ale małżeństwo to nie tylko,tak jak pisze autor"wakacje i wspólne wypady"
...to coś więcej to codziennośc życia ..tok wygląda sytuacja z jego strony a żona może widziec ,to zupełnie inaczej.Wina leży zawsze po obu stronach :)

Witaj Esik:)

Re: Żona odeszła bez słowa

Napisał(a): S2013 -

qvi123
Ale małżeństwo to nie tylko,tak jak pisze autor"wakacje i wspólne wypady"
...to coś więcej to codziennośc życia ..tok wygląda sytuacja z jego strony a żona może widziec ,to zupełnie inaczej.Wina leży zawsze po obu stronach :)
Witaj Esik:)
Witaj Iza :)**
jak widzisz nie odniosłem się do wpisu autora ale komentarza na forum ;)
mi nie chodzi o to że zostawiła męża i poszła do innego .. raczej o to co napisała baddame.. "skoczy się kasa to wróci " napisałem zużyta dlatego że "pierwszej jakości" nie wróci ;)..oczywiście w ogóle zakładając że wróci :)
Do samego tematu nie odniosę się bo jakoś nie widać aby autor się czymkolwiek przejął przecież takich to ze świeca szukać prawda?:)
Jasne ze wina "bywa" po obu stronach ale to już nie jest regułą , ludzie czasami nie wiedzą czego chcą.

Re: Żona odeszła bez słowa

Napisał(a): qvi123 -

obserwator1971
qvi123
S2013
qvi123

Hmm...dlaczego zużyta?
a dlaczego by nie ? tak to widzę nic nie poradzę na to :)
Ale małżeństwo to nie tylko,tak jak pisze autor"wakacje i wspólne wypady"
...to coś więcej to codziennośc życia ..tok wygląda sytuacja z jego strony a żona może widziec ,to zupełnie inaczej.Wina leży zawsze po obu stronach :)

Witaj Esik:)
Zawsze po obu .... żony i teściowej :)
:)) Nie to miałam akurat na myśli ale tu też masz rację:)
Chociaż nie do końca..jeśli mąż jest za żona to teściowa nie ma nic do powiedzenia:)
Ja jestem żywym przykładem tego co piszę:)
Cześc Obserwator:)

Re: Żona odeszła bez słowa

Napisał(a): qvi123 -

S2013
qvi123
Ale małżeństwo to nie tylko,tak jak pisze autor"wakacje i wspólne wypady"
...to coś więcej to codziennośc życia ..tok wygląda sytuacja z jego strony a żona może widziec ,to zupełnie inaczej.Wina leży zawsze po obu stronach :)
Witaj Esik:)
Witaj Iza :)**
jak widzisz nie odniosłem się do wpisu autora ale komentarza na forum ;)
mi nie chodzi o to że zostawiła męża i poszła do innego .. raczej o to co napisała baddame.. "skoczy się kasa to wróci " napisałem zużyta dlatego że "pierwszej jakości" nie wróci ;)..oczywiście w ogóle zakładając że wróci :)
Do samego tematu nie odniosę się bo jakoś nie widać aby autor się czymkolwiek przejął przecież takich to ze świeca szukać prawda?:)
Jasne ze wina "bywa" po obu stronach ale to już nie jest regułą , ludzie czasami nie wiedzą czego chcą.

Masz rację "bywa" zle napisałam ale chodziło Mi o to samo:)
...myślę że wróci ..jaka matka zostawia swoje dzieci?:)
ze świecą /chyba z gromnicą:)
to prawda nie wiedzą czego chcą ..do puki tego co maja nie stracą.

Re: Żona odeszła bez słowa

Napisał(a): keloimi -

Tris To miałeś po prostu złą żonę, nie twoja wina, pod żadnym pozorem jej nie przyjmuj z powrotem jak wróci, bo skoro po miesiącu znajomości z tamtym odeszła od ciebie do niego, to widać że nie jest w porządku,
(.......)
Serio ??
Jak był On takim wspaniałym mężem to czemu nie zauważył ,że żona ma pewien problem ???
To raczej straszne ,że wolała z obcym facetem iść w nieznane niż zostać z Autorem ....ale czy to faktycznie tylko świadczy ,że ona taka zła ?

Re: Żona odeszła bez słowa

Napisał(a): lusi50 -

obserwator1971
qvi123
S2013
qvi123

Hmm...dlaczego zużyta?
a dlaczego by nie ? tak to widzę nic nie poradzę na to :)
Ale małżeństwo to nie tylko,tak jak pisze autor"wakacje i wspólne wypady"
...to coś więcej to codziennośc życia ..tok wygląda sytuacja z jego strony a żona może widziec ,to zupełnie inaczej.Wina leży zawsze po obu stronach :)

Witaj Esik:)
Zawsze po obu .... żony i teściowej :)
:D Witaj obserwator :)
« Wróć do tematów
Do góry strony: Żona odeszła bez słowa