270
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń21 tys.
  • Odpowiedzi47
  • Ocen na +24
270 ppt ?

Życie z seksoholiczką (48)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Życie z seksoholiczką

Napisał(a): Judas -

~Ela
~gość1 Ludzie często w ciągu dnia myślą o seksie. Tylko czy to jest już na pewno seksoholizm?
Jesteś pewny, że ona na pewno jest seksoholiczką?
Może po prostu lubi uprawiać seks, na który ma ochotę.
Ja też w ciągu dnia myślę o seksie. A nawet prowadzę grę wstępną z mężem, która kończy się wieczorem w łóżku. Czy to coś złego?
Prowadzisz "grę wstępną" za dnia powiadasz ?

Możesz opisać barwnie w jaki sposób lubieżnie oraz w jakich podniecających miejscach...np. w autobusie lubieżnie obłapiasz za krocze?

Re: Życie z seksoholiczką

Napisał(a): ~joker -

daj sobie spokój poszukaj normalnej bo i tak przywali ci rogi albo będziesz się zadręczał czy wystarczająco ją zerżnąłeś i w końcu ty będziesz miał problem bo ona będzie chciała się stukać a ty już nie będziesz mógł na nią patrzeć





Re: Życie z seksoholiczką

Napisał(a): ~bart -

Zrabowany
~sda W czym problem, jeżeli ją kochasz to daj jej swobody. Nie ubędzie ci jak ona pobzyka sobie z innymi, a ty będziesz miał żonę, która zawsze chce! Moja wcale nie chce i chętnie bym się z tobą zamienił!
Ale dla mnie związek to monogamia. Nie wyobrażam sobie, żeby się nią dzielić z innymi. Chciałbym, aby była tylko przy moim boku i tylko dla mnie.
Nuda nuda nuda i jeszcze raz nuda. Ale jak miałem 20 lat to też tak myślałem. Teraz kręcą mnie bardziej hardcorowe rzeczy niż minetka lodzik i byle seksik

Re: Życie z seksoholiczką

Napisał(a): Judas -

~bart
Zrabowany
~sda W czym problem, jeżeli ją kochasz to daj jej swobody. Nie ubędzie ci jak ona pobzyka sobie z innymi, a ty będziesz miał żonę, która zawsze chce! Moja wcale nie chce i chętnie bym się z tobą zamienił!
Ale dla mnie związek to monogamia. Nie wyobrażam sobie, żeby się nią dzielić z innymi. Chciałbym, aby była tylko przy moim boku i tylko dla mnie.
Nuda nuda nuda i jeszcze raz nuda. Ale jak miałem 20 lat to też tak myślałem. Teraz kręcą mnie bardziej hardcorowe rzeczy niż minetka lodzik i byle seksik
Masz na myśli sporty ekstremalne w seksie?

Bzyknąłbyś samicę nosorożca na wybiegu czy dał zrobić loda grzechotnikowi w zoo?

Re: Życie z seksoholiczką

Napisał(a): ~driver -

nie polecam, prędzej czy później Cię zdradzi. Jeżeli zrobi to zanim założycie rodzinę to jeszcze pikuś, ale jak już będziecie mieli dziecko to skończycie jako kolejna patologiczna rodzinka. Z jednej strony Ci zazdroszczę, ale z drugiej nie traktowałbym takiej laski jako materiał na matkę. Moja żona jest odwrotnością Twojej partnerki, ochotę ma raz na tydzień i przy tym zero iskry, zero namiętności i musi być mocno pijana żeby posunęła się do jakichś ciekawych igraszek. Mimo wszystko wolę ją bo przynajmniej mam 99% pewności że mnie nie zdradzi

Re: Życie z seksoholiczką

Napisał(a): ~on12 -

~sda W czym problem, jeżeli ją kochasz to daj jej swobody. Nie ubędzie ci jak ona pobzyka sobie z innymi, a ty będziesz miał żonę, która zawsze chce! Moja wcale nie chce i chętnie bym się z tobą zamienił!
TYLKO NIECH SIĘ ZABEZPIECZA BO BĘDZIESZ MIAŁ BACHORÓW RÓZNYCH KOLORÓW MAŚCI I NACJI TAKIE DOMOWE MULTI KULTI

Re: Życie z seksoholiczką

Napisał(a): ~olo -

~driver nie polecam, prędzej czy później Cię zdradzi. Jeżeli zrobi to zanim założycie rodzinę to jeszcze pikuś, ale jak już będziecie mieli dziecko to skończycie jako kolejna patologiczna rodzinka. Z jednej strony Ci zazdroszczę, ale z drugiej nie traktowałbym takiej laski jako materiał na matkę. Moja żona jest odwrotnością Twojej partnerki, ochotę ma raz na tydzień i przy tym zero iskry, zero namiętności i musi być mocno pijana żeby posunęła się do jakichś ciekawych igraszek. Mimo wszystko wolę ją bo przynajmniej mam 99% pewności że mnie nie zdradzi
a skąd wiesz kolego może z tobą jej się nie chce a z innym tak i to bardzo, znam taką jedną, moją byłą, też się jej nie chciało raz na miesiąc na śpiocha, bo zmęczona, dużo klientów(miała zakład fryzjerski), aż robiłem remont jej zakładu i zainstalowałem kamerę i co KOCHANEK- co oni wyprawiali, porno 1 klasa.

Re: Życie z seksoholiczką

Napisał(a): yinyang -

~dynek Leczyć? A po co to leczyc? Wiesz ilu facetów chciałoby być na Twoim miejscu?
ale Ty jesteś głupi!! Seksoholizm to taki sam nałóg jak alkohol czy narkotyki. Ciężko jest samemu uzależnionemu i osobom z jego otoczenia. Poza tym nałóg seksoholizmu nie oznacza, ze uprawia się seks tylko ze swoim partnerem ale z kim popadnie, kto tylko wykaże na to chęć. Nie kumasz, jaki to poważny problem??!!

Re: Życie z seksoholiczką

Napisał(a): Judas -

yinyang
~dynek Leczyć? A po co to leczyc? Wiesz ilu facetów chciałoby być na Twoim miejscu?
ale Ty jesteś głupi!! Seksoholizm to taki sam nałóg jak alkohol czy narkotyki. Ciężko jest samemu uzależnionemu i osobom z jego otoczenia. Poza tym nałóg seksoholizmu nie oznacza, ze uprawia się seks tylko ze swoim partnerem ale z kim popadnie, kto tylko wykaże na to chęć. Nie kumasz, jaki to poważny problem??!!
Czy uwzględniasz inne gatunki -stworzenia boże?

Re: Życie z seksoholiczką

Napisał(a): ~driver -

~olo][cytat kogo=~driver nie polecam, prędzej czy później Cię zdradzi. Jeżeli zrobi to zanim założycie rodzinę to jeszcze pikuś, ale jak już będziecie mieli dziecko to skończycie jako kolejna patologiczna rodzinka. Z jednej strony Ci zazdroszczę, ale z drugiej nie traktowałbym takiej laski jako materiał na matkę. Moja żona jest odwrotnością Twojej partnerki, ochotę ma raz na tydzień i przy tym zero iskry, zero namiętności i musi być mocno pijana żeby posunęła się do jakichś ciekawych igraszek. Mimo wszystko wolę ją bo przynajmniej mam 99% pewności że mnie nie zdradzi
a skąd wiesz kolego może z tobą jej się nie chce a z innym tak i to bardzo, znam taką jedną, moją byłą, też się jej nie chciało raz na miesiąc na śpiocha, bo zmęczona, dużo klientów(miała zakład fryzjerski), aż robiłem remont jej zakładu i zainstalowałem kamerę i co KOCHANEK- co oni wyprawiali, porno 1 klasa.[/cytat

Nie sądzę, ale jeśli nawet to właśnie dlatego napisałem 99%
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • seksoholiczka
Do góry strony: Życie z seksoholiczką