182
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń9 tys.
  • Odpowiedzi85
  • Ocen na +-16
182 ppt ?

Boję się,że mój seks przyjaciel się we mnie zakochał (86)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
INTERIA.PL

Re: Boję się,że mój seks przyjaciel się we mnie zakochał

Napisał(a): gość -

Zgorszenie - Lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza. Biada światu z powodu zgorszeń! Muszą wprawdzie przyjść zgorszenia, lecz biada człowiekowi, przez którego dokonuje się zgorszenie...Jezus Chrystus Uzdrowiciel mojej osobyhttp://youtu.(...)l8adENY
Zawsze 3 sobota miesiaca - cały rok. Transmisja (audio) na żywo przez internet na naszej stronie www.MiMJ.pl - Msza Świeta o uzdrowienie i uwolnienie...pięnie zapraszamy

Reklama

Re: Boję się,że mój seks przyjaciel się we mnie zakochał

Napisał(a): gość -

Pieknie zapraszamy - Zawsze 3 sobota miesiaca - Msza sw. o UZDOROWIENIE duszy i ciała i UWOLNIENIE- Transmisja na żywo przez internet na naszej stronie www.mimj.pl - mozna słuchac przez radyjko internetowe, godz. 18-ta, a kończymy o 23:oo . - cały rok.- Wspólnota Miłość i Miłosierdzie Jezua. Po tym spotkaniu nie będziesz już taki jak wcześniej. Daj się zapalić Duchowi Świętemu. Niech Ogień Jezusa już płonie w twoim sercu. Przyjdź i zobacz na własne oczy, że Jezus żyje! ( Sanktuarium Św. Józefa w Częstochowie - dzielnica Raków)...Demoniczne okrzyki na Mszy Świętej O. Daniela w Częstochowie -http://youtu.(...)ja2HFpE
Najlepszym Lekarzem jest Jezus Chrystus!

Re: Boję się,że mój seks przyjaciel się we mnie zakochał

Napisał(a): gość -

Tak po krótce to sytuacja wygląda tak.
To co nazywasz seks przyjacielem jest niczym więcej dla ciebie jak dupo-popychacz.
Traktujesz faceta przedmiotowo jak wibrator.
Facet to istota z pewną dozą uczuć. I wbrew pozorom też może się zakochać. Kobiety te przez duże K, a więc naprawdę kobiety, jeżeli idą do łóżka to z powodu uczucia, chemii, albo motylków.
Jak to zwał tak zwał. Kobieta która traktuje seks z facetem jak czynność fizjologiczną nie jest kobietą. To nie człowiek tylko zwykłe zwierzę które kieruje się instynktem pierwotnym.
To zwierzęta gdy samica wydziela swoje feromony wtedy samce ustawiają się w kolejce i kopulują jeden po drugim.
Czym się różnisz od tych pierwotnych stworzeń ?

Obce jest ci poczucie jakiegoś szacunku dla samej siebie.
Bo pewnego dnia spotkasz faceta którym się zauroczysz i okaże się że gdy on się dowie o twoich układach FF oleje cię ciepłym moczem i tylko splunie.
Nie wiem czy taki układ jest wart zachodu.

Reklama

Re: Boję się,że mój seks przyjaciel się we mnie zakochał

Napisał(a): Shiela -

gość a od kiedy to pomiędzy kobietą i mężczyzną jest coś takiego jak przyjaźń. Może na początku i tak jest , ale wkrótce kończy się ona w łóżku właśnie.
oczywiście, że jest, jestem tego najlepszym przykładem i nie tylko ja. Dla myślącego (nie genitaliami) i chcącego nie ma problemu. Jest coś takiego jak mózg i dobrze się nim kierować, wtedy przyjaźń jest możliwa, jest inna, trudniejsza ale nie niemożliwa...kiedyś to docenisz i się przekonasz, ja to wiem, bo sama przyjaźnię się z mężczyznami, tylko, że my myślimy (mózgiem) i się szanujemy. Dlatego możemy liczyć na siebie (bardziej mogę liczyć na swoich męskich przyjaciół niż kobiety). ta relacja jest o tyle prostsza (a może dla mnie, chociaż nie tylko bo znam wiele bardzo wiele takich osób). To czy coś się skończy w łóżku czy nie zależy od tego, czy wcześniej POMYŚLIMY, jeżeli nie będziemy traktować seksu jak sportu, to nie wylądujemy z przyjacielem w łóżku, ja z żadnym nigdy nie wylądowałam. Jest coś takiego jak "nie chcę" i warto sobie je czasem przypomnieć. Alkohol czy dobry nastrój u mądrego i dojrzałego mężczyzny i kobiety nie będzie problemem. Bo jak ktoś myśli, to wszystko układa się tak jak się chce. Nie można wszystkiego instynktami i porywem chwili tłumaczyć. Człowiek nie zwierze i powinien się kontrolować, po to zostaliśmy obdarzeni mózgiem bardziej rozwiniętym niż mrówkojad, żeby od czasu do czasu go użyć. Staram się tak postępować, tak zostałam nauczona robić i jakoś biedy nie mam, nudno mi w życiu też nie jest, wręcz przeciwnie! Myślenie nie przeszkadza w dobrej zabawie, a może ją tylko sprawić bardziej ludzką a mniej zwierzęcą. Nie ogranicza to niczego. człowiek siebie ogranicza, co najwyżej, ale to tylko głupi i ..ograniczony. Dojrzały (nie tylko pełnoletni) nie ma z tym problemu. Wszystko zależy co jest ważne, wszystko zależy od wyboru. Czy ważna jest dla Ciebie przyjaźń jako relacja czy tylko na tym, żeby mieć w życiu jedynie przyjemność i nie przejmować się niczym. Jeżeli przyjaźń jest dla Ciebie ważna, to będziesz potrafił/a się przyjaźnić z mężczyzną/kobietą. Jeżeli myślisz tylko o sobie i do myślenia używasz tego co masz między nogami a nie tego, co pod czaszką, to NIGDY Z NIKIM NIE BĘDZIESZ SIĘ PRZYJAŹNIĆ, ani z kobietami ani z mężczyznami. Egoista nigdy nie będzie niczyim przyjacielem/przyjaciółką. Co najwyżej kumpelką na zakupy i do kina (czy łóżka) A to nie przyjaźń. Dożyjesz mojego wieku, to inaczej spojrzysz na te sprawy

Re: Boję się,że mój seks przyjaciel się we mnie zakochał

Napisał(a): Iwona19 -

AndreaP Od 3 miesięcy regularnie sypiam z moim przyjacielem. Jest dla mnie atrakcyjny fizycznie ale nie czuję do niego nic poza tym,że go lubię i dobrze spędza nam się razem czas. Niestety boję się,że on się we mnie zakochał ponieważ zaczyna coś przygadywać o stałym związku o tym,że chciałby żebym poznała jego rodziców itd. Nie tak to miało wyglądać ... Co robić?
Jeśli go nie kochasz to po co z nim współżyjesz?

Reklama

Re: Boję się,że mój seks przyjaciel się we mnie zakochał

Napisał(a): gość -

gość Sam seks drogie dziecko nie połączy ludzi, a jak "połączy" to góra na rok dwa i po ptokach. Któraś za stron na pewno się zaangażuje i będzie buczeć po kątach. No chyba, że oboje to jakieś testosteronowe cyborgi bez uczuć...
Bez uczucia to jak młócenie zboża w stodole.
Jak ty mało wiesz o życiu... Ale zawsze tak jest, że najgłupsi myślą, że są autorytetami..

Re: Boję się,że mój seks przyjaciel się we mnie zakochał

Napisał(a): Shiela -

gość
gość Sam seks drogie dziecko nie połączy ludzi, a jak "połączy" to góra na rok dwa i po ptokach. Któraś za stron na pewno się zaangażuje i będzie buczeć po kątach. No chyba, że oboje to jakieś testosteronowe cyborgi bez uczuć...
Bez uczucia to jak młócenie zboża w stodole.
Jak ty mało wiesz o życiu... Ale zawsze tak jest, że najgłupsi myślą, że są autorytetami..
ale tak jest...wiem, że jak się ma naście lat jak Ty to uważa się, że seks jest najważniejszy i łączy na nie wiadomo ile. Sam w sobie, nie łączy na długo...teraz tego nie wiesz, za 15 lat dojdziesz do takich wniosków. Seks jest aktem czysto fizycznym i jeżeli ludzi nie łączy nic poza tym, to przyjemności i "połączenie" trwa tyle co stosunek (może chwilę później). Jeżeli ludzie się spotykają dłużej czy nawet są w związku w, którym fundamentem jest seks, fizyczność, to analogicznie są ze sobą tyle ile jest im ze sobą dobrze, jak seks przestaje ich łączyć, bo się wypalili, albo przestali pociągać, albo rutyna etc. to wtedy zwykle się rozstają..nierzadko w złości i obopólnych urazach. Trzeba mieć w sobie trochę pokory jak się jest tak młodym. Świat nie jest tak urządzony, jak się wydaje w w wieku nastu lat, może jeszcze młode 20. Nie ma to nic wspólnego z autorytetem, tylko z doświadczeniem życiowym. Ci ludzie, którzy tu tak mówią (tak jak ja), nie mają już po naście lat, tylko więcej niekiedy znacznie więcej (ja mam 30tkę) i wierzysz czy nie, ale mam nieco więcej doświadczenia w tych sprawach niż Ty, chyba, że również masz 30tkę, ale inne doświadczenia. Może jesteś wyjątkiem potwierdzającym regułę, może Ciebie i partnerkę/partnera łączy od dawna tylko seks i jest dobrze. To są wyjątki, ale i na takie pary wcześniej czy później przyjdzie czas. Trzeba mieć w sobie trochę pokory. Rozumiem, że nastolatek też potrzebuje być akceptowanym ale jak opowiada bzdury albo ma niepoprawne wyobrażanie o pewnych sprawach, to czemu go nie poprawić. Głupsi czy nie, jesteśmy bardziej doświadczeni, bo dłużej żyjemy, więcej widzieliśmy i już nie patrzymy (nie powinniśmy przynajmniej) patrzyć na świat oczyma nastolatka, prawda? bo wielu z nas już sami wychowują dzieci, niektórzy nastolatki, o starszych od 30tki nie wspomnę. I wiedzą więcej o życiu z racji wieku. Mało który nastolatek wie więcej niż 40 latek. to wyjątki są. Zresztą tak jest prawidłowo, to normalne, że w pewnym wieku powinno się wreszcie zmądrzeć, jest czas na błędy młodości i głupoty, jest czas na dorosłość i dojrzewanie. Jeżeli wszystko idzie w tą stronę to ok. Kaźdy ma swój czas na zrozumienie życia. Szkoda tylko, że wielu przypłaci to własnymi łzami spowodowanymi popełnionymi błędami. Lepiej uczyć się na cudzych błędach i łzach niż na swoich. Mniej boli. Ale każdy ma prawo do swoich poglądów. Jeżeli nie krzywdzą innych. Ja uważam, że człowiek nie po to ma mózg w odpowiednim miejscu, żeby myślał tym co ma między nogami, przecież różnimy się czymś od zwierząt, tak? To niech to będzie widać..możesz wierzyć czy nie, ale gdyby większość ludzi MYŚLAŁA (a nie zwalała wszystko na instynkty, naturę, chwilę zapomnienia czy istniejącą modę) świat byłby lepszy i nam lepiej by się żyło.

Re: Boję się,że mój seks przyjaciel się we mnie zakochał

Napisał(a): gość -

gość Tak po krótce to sytuacja wygląda tak.
To co nazywasz seks przyjacielem jest niczym więcej dla ciebie jak dupo-popychacz.
Traktujesz faceta przedmiotowo jak wibrator.
Facet to istota z pewną dozą uczuć. I wbrew pozorom też może się zakochać. Kobiety te przez duże K, a więc naprawdę kobiety, jeżeli idą do łóżka to z powodu uczucia, chemii, albo motylków.
Jak to zwał tak zwał. Kobieta która traktuje seks z facetem jak czynność fizjologiczną nie jest kobietą. To nie człowiek tylko zwykłe zwierzę które kieruje się instynktem pierwotnym.
To zwierzęta gdy samica wydziela swoje feromony wtedy samce ustawiają się w kolejce i kopulują jeden po drugim.
Czym się różnisz od tych pierwotnych stworzeń ?

Obce jest ci poczucie jakiegoś szacunku dla samej siebie.
Bo pewnego dnia spotkasz faceta którym się zauroczysz i okaże się że gdy on się dowie o twoich układach FF oleje cię ciepłym moczem i tylko splunie.
Nie wiem czy taki układ jest wart zachodu.
KIM TY JJJJJJEEEEESTES ZEBY TAK DO KOGOS MOWI : KTOS NA CIEBIE TYLKO SPLUNIE ITP ; WIBRATOR, ZWIERZECE POPEDY /: ITP ITD OSADZASZ OSTRZEJ NIZ SAM PAN BOG UWAGAJ _____NIE ZNASZ SYTUACJI _ MASZ MOZE 14 LAT MAX 21 ; ZYCZE CI OBY NIE BYL BYLA SADZONA TWOJA MIARA. DZIEWCZYNA NIE MA SERCA Z KAMIENIA NAJWIDOCZNIEJ JA NIEPOKOI TA SYTACJA.
UUUUUUUUUUUUWAGA SEX Z PRZYJACIELEM JEST LEPRZY NIZ SEKS Z NIEZNAJOMYM!!!!!!!! I PRZYNAJMIEJ BEZPIECZNIEJSZY NIZ SEKS PRZYGODNY; JEST TYLKO DUZE RYZYKO ZE MOZNA STRACIC PRZYJACIELA. JA MYSLE ZE POWINNAS SPOKOJNIE SIE ZASTANOWIC I POZNAC RODZINE TWOJEGO PRZYJACIELA, MILOSC JEST JAK OGROD ROZKWITA KIEDY SIE GO PIELEGNUJE _ MUSZE POWIEDZIEC ZE JESTES W BARDZO DOBREJ SYTUACJI _ PRZYJAZNICIE SIE WIEC MACIE WSPOLNY JEZYK I WIELE WAS LACZY I NA DODATEK PODOBA CI SIE FIZYCZNIE ; TO ON MA RACJE ; POSTAW NA SPOKOJ BO TO MOZE BYC NAPRAWDE DOBRE MALZENSTWO, NIE PANIKUJ,

Re: Boję się,że mój seks przyjaciel się we mnie zakochał

Napisał(a): Gość -

gość
gość Tak po krótce to sytuacja wygląda tak.
To co nazywasz seks przyjacielem jest niczym więcej dla ciebie jak dupo-popychacz.
Traktujesz faceta przedmiotowo jak wibrator.
Facet to istota z pewną dozą uczuć. I wbrew pozorom też może się zakochać. Kobiety te przez duże K, a więc naprawdę kobiety, jeżeli idą do łóżka to z powodu uczucia, chemii, albo motylków.
Jak to zwał tak zwał. Kobieta która traktuje seks z facetem jak czynność fizjologiczną nie jest kobietą. To nie człowiek tylko zwykłe zwierzę które kieruje się instynktem pierwotnym.
To zwierzęta gdy samica wydziela swoje feromony wtedy samce ustawiają się w kolejce i kopulują jeden po drugim.
Czym się różnisz od tych pierwotnych stworzeń ?

Obce jest ci poczucie jakiegoś szacunku dla samej siebie.
Bo pewnego dnia spotkasz faceta którym się zauroczysz i okaże się że gdy on się dowie o twoich układach FF oleje cię ciepłym moczem i tylko splunie.
Nie wiem czy taki układ jest wart zachodu.
KIM TY JJJJJJEEEEESTES ZEBY TAK DO KOGOS MOWI : KTOS NA CIEBIE TYLKO SPLUNIE ITP ; WIBRATOR, ZWIERZECE POPEDY /: ITP ITD OSADZASZ OSTRZEJ NIZ SAM PAN BOG UWAGAJ _____NIE ZNASZ SYTUACJI _ MASZ MOZE 14 LAT MAX 21 ; ZYCZE CI OBY NIE BYL BYLA SADZONA TWOJA MIARA. DZIEWCZYNA NIE MA SERCA Z KAMIENIA NAJWIDOCZNIEJ JA NIEPOKOI TA SYTACJA.
UUUUUUUUUUUUWAGA SEX Z PRZYJACIELEM JEST LEPRZY NIZ SEKS Z NIEZNAJOMYM!!!!!!!! I PRZYNAJMIEJ BEZPIECZNIEJSZY NIZ SEKS PRZYGODNY; JEST TYLKO DUZE RYZYKO ZE MOZNA STRACIC PRZYJACIELA. JA MYSLE ZE POWINNAS SPOKOJNIE SIE ZASTANOWIC I POZNAC RODZINE TWOJEGO PRZYJACIELA, MILOSC JEST JAK OGROD ROZKWITA KIEDY SIE GO PIELEGNUJE _ MUSZE POWIEDZIEC ZE JESTES W BARDZO DOBREJ SYTUACJI _ PRZYJAZNICIE SIE WIEC MACIE WSPOLNY JEZYK I WIELE WAS LACZY I NA DODATEK PODOBA CI SIE FIZYCZNIE ; TO ON MA RACJE ; POSTAW NA SPOKOJ BO TO MOZE BYC NAPRAWDE DOBRE MALZENSTWO, NIE PANIKUJ,
Po pierwsze naucz cię czytać ze zrozumieniem - jeśli autorka pisze, że chce tego "przyjaciela" tylko do seksu, to nie mieszaj do tego małżeństwa.
Po drugie NIE KRZYCZ!

Re: Boję się,że mój seks przyjaciel się we mnie zakochał

Napisał(a): gość -

WildD-mówisz jakieś bzdury.W takim seksie są uczucia(zaspokojenie,radośc,zachwyt...) tyle że jest świadomość ze jednak żyjemy na codzień osobno.Razem spełniamy swoje fantazje.To nie wyreżyserowany film porno żeby mowic o instrumentalnym traktowaniu siebie.
Dlatego jest niebezpieczeństwo zaangazowania sie jednej ze stron.
W takiej relacji jest miejsce na delikatność,zmysłowośc i szacunek.

Re: Boję się,że mój seks przyjaciel się we mnie zakochał

Napisał(a): Gość -

Co robić?
nie pozostał Ci nic poza powiedzeniem szczerze mu co czujesz i jak widzisz to co jest między Wami
po raz kolejny potwierdza się stara prawda nie sypia sie z przyjaciółmi ...bo potem z przyjazni zostaja tylko wspomnienia

Re: Boję się,że mój seks przyjaciel się we mnie zakochał

Napisał(a): gość -

Według najnowszych opinii i badań naukowców okazało się że:
Prostytucja i Sponsoring to ta sama sfera.
Seks bez zobowiązań to darmowa forma prostytucji.
Według naukowców taka opcja wchodzi w rachubę tylko u nimfomanek jako osób "chorych" na popęd seksualny.
W pozostałych przypadkach uważane jest za zwykłą darmową prostytucję.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Boję się,że mój seks przyjaciel się we mnie zakochał