96
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń4 tys.
  • Odpowiedzi53
  • Ocen na +0
96 ppt ?

Facet idealny...to znaczy jaki? (54)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Facet idealny...to znaczy jaki?

Napisał(a): Gość -

Pyatnie, jak w temacie.
Jaki waszym zdaniem powinien być idealny facet?
Romantyk pełen zaskakujących pomysłów? Czy może lepiej być z kimś praktycznym, kto twardo stąpa po ziemi?
A może i jedno i drugie?
Jak to u was jest? Macie to co lubicie najbardziej w drugim człowieku? :)
INTERIA.PL

Re: Facet idealny...to znaczy jaki?

Napisał(a): gość -

musi łączyć wiele cech: być inteligentny,odważny, zaradny, opiekuńczy , no i b.ważne : przystojny i bogaty, musi mieć klasę,musi mieć willę,musi zawsze mnie słuchać....hihihi musi być moim podnóżkiem,musi mi jeść z rączki...to tylko głupi żarcik w końcówce....prawda do słowa b.ważne ( musi mnie kochać, bo ja jego zawsze będę )- prawda

Re: Facet idealny...to znaczy jaki?

Napisał(a): gość -

Podobno musi być taki: musi być bogaty ale nie może zależeć mu na kasie, musi być odważny i męski i delikatny jednocześnie, musi być twardzielem ale musi być romantyczny, musi mieć ładny samochód i hobby ale nie może być ważniejsze od dziewczyny, musi być idealnym kochankiem ale musi też być prawiczkiem, musi być księciem bo tylko taki może mieć królewnę, musi być idealny ale nie może być ideałem bo jak wiadomo idały nie istnieją, istnieją tylko idealne kobiety, facet jest zawsze tym gorszym, ale nie ten idealny, on jest jedyny w swoim rodzaju! Dlatego jest idealny!!! a gdzie takich spotkać? A nie wiem...ja na szczęście nie jestem idealny ^^ hahaha i jak się qwa z tego cieszę !!! :PPP pozdr, Singiel

Reklama

Re: Facet idealny...to znaczy jaki?

Napisał(a): gość -

dla kobiet facet idealny to facet bogaty już dawno przestaly szukać księcia bo dla nich najważniesza jest wygoda w życiu popularność kasa a potem na boku musi szukać kochanka bo ze starym dziadem to się brzydzi a jak ją nakryję to do widzenia szukaj nastepnego sponsora

Reklama

Reklama

Re: Facet idealny...to znaczy jaki?

Napisał(a): gość -

gość dla kobiet facet idealny to facet bogaty już dawno przestaly szukać księcia bo dla nich najważniesza jest wygoda w życiu popularność kasa a potem na boku musi szukać kochanka bo ze starym dziadem to się brzydzi a jak ją nakryję to do widzenia szukaj nastepnego sponsora
Myślałeś o psychoterapii? Przydałaby ci się zakompleksiony nieszczęśniku. :(
Skoro dla kobiet najważniejsze są pieniądze, to czemu wychodzą za zwykłych "zjadaczy chleba", którzy nie są w stanie samodzielnie utrzymać rodziny? :)

Re: Facet idealny...to znaczy jaki?

Napisał(a): Gość -

Od dawna wiadomo, ze kobiety stawiają w stosunuku do mężczyzn wymgana niemożliwe do spełnienia. Oststanio był na ten temat nawet artykuł na którymś z portali w którym wypowiadał się jeden ze znanych psychologów. Aurorka również wykazła się schizofrenicznym zestawieniem cech, tj. romantyk twardo stąpający po ziemi. Otóz bycie romantykiem wyklucza stapanie twardo po ziemi, chociaz zaraz się pewnie znajdzie kobieta, która powie, ze jej kochany Kaziu taki właśnie jest. Nie nie jest. Tłumi jedą cechę kosztem drugiej i kiedys przestanie to robić, bo na dłuższą metę jest to niemożliwe.

Kobiety często mówia o tym, ze facet powinien dobrze zarabiać, dobrze wyglądac, mieć pasje (cokolwiek to oznacza) poświęcać jej czas itd. Prawda jest taka, że dnia na to wszystko niestety nie wystarczy. Jak facet dobrze zarabia, to zapewne spędza w pracy sporo czasu, bo albo ma dobre, odposwiedzialne stanowisko, albo prowadzi swoją działalność. Jak facet dobrze wygląda, to musi spędzać sporo czasu na siłowni, bieganiu, basenie, czy na innej aktywności. Jak facet ma "pasje", to poświęca jej czas. Teraz jeszcze powinien poświecać czas partnerce, a jak mają zieci, to jeszcze dzieciom.

Drogie Panie, zycie to nie serial w TV, gdzie praca zajmuje im z 10% czasu, a reszta dnia pozostaje na rodzinę, partnerkę, intrygi itp.
Ja nieźle zarabiam i nieźle wyglądam. Z tym, ze praca zajmuje mi jakieś 45-50 godzin tygodniowo, ćwiczenia ok. 8 godzin tygodniowo. Co do tzw. "pasji", to mam swoje zainteresowania, którym poświęcam jakieś 5 godzin tygodniowo. Reasumując dziennie mam zajęte 11 godzin, do tego należy dojazdy z i do pracy (ok 1 h dziennie), 1h na dojście na siłownie, trening, czyli mamy jakieś 13h, do tego doliczymy z 7h snu i mamy juz z 20h, do tego doliczmy, czas na przygotowywanie się do pracy, higiene, przygotowywanie posiłków, jakieś zakupy, ogarnięcie domu itd. WYjdzie tego pewnie ze 3 godzinki. Więc czasu za wiele nie zostanie. Z czegoś zawsztrzeba zrezygnować, ale kobiety jakby tego nie rozumieją.

Osobiście, by poświęcić wiecej czasu kobiecie muszę rezygnować z trningów lub tzw. "pasji". Częsta rezygnacja z treningów oznaczać będzie, ze nie będę już dobrze wyglądać, rezygnacja z pasji oznaczać będzie, ze stanę się nudny, mało interesujący itp. Co zrobić? Zrezygnować z kobiety?
Niech Panie czasami poświęcą chwilę swojego czasu na refleksje nad swoimi wymaganiami i pomyslą racjonalnie nad tym, czy faktycznie można sprostać ich wymaganiom. A następnie niech zadadzą sobie pytanie, czy same są idelane. Niestety z moich obserwacji wynika, ze kobiety w dzisiejszych czasach kobiety wymagają od mężczyzn bardzo wiele, a same sobą wiele nie prezentuja (no może poza dbaniem o własny wygląd).

Re: Facet idealny...to znaczy jaki?

Napisał(a): Gość -

gość Tą pasją powinna być kobieta i wszyscy będą zadowoleni
Ewidentnie jestes kobnietą :-) i nie, nie wszyscy byliby zadowoleni.
Jak ta pasją będzie kobieta, to za chwile okaże się, że kobieta potrzebuje przestrzeni, że partner ją przytłacza itp. Poza tym facet może chyba tez mieć coś swojego, nie tylko skupiać się na tym, by zaspokoić wymagania kobiety, tak mi się przynajmniej wydaję. Z drugiej strony co się stanie, jak kobieta odejdzie? Facet straci i kobietę i pasję.
Myślę, że w tych całych "pasjach" chyba jednak o to nie chodzi.

Re: Facet idealny...to znaczy jaki?

Napisał(a): gość -

Pasje są różne i każdy potrzebuje mieć swoją, taką przestrzeń, w której będzie dobry i będzie się realizować. Tyle, że to nie wszystko taka pasja jest elementem, fragmentem czegoś bardziej złożonego czym jest życie. Jeśli w tym życiu zabraknie czegoś istotnego to żadna pasja tego nie zapełni. Czasem nie wiemy czego brak, nie potrafimy tego nazwać a okazuje się że brak nam drugiej osoby, która będzie pasowała jak puzzle. wtedy wszystko ma swoje miejsce i swój czas

Re: Facet idealny...to znaczy jaki?

Napisał(a): gość -

Tak mężczyźni przesadzają z pasjami, że potem dziwią się że ich kobiety odchodzą lub znajdują sobie kochanków. Nie masz dla mnie czasu odchodzę do innego, bo co to za życie wiecznie czekać, bo ciągle go nie ma w domu. Jak kobieta odejdzie to może będzie zadowolony, ze wreszcie będzie miał czas na motory lub inne rzeczy.

Re: Facet idealny...to znaczy jaki?

Napisał(a): gość -

Facet idealny to zwykły facet ale z charakterem, który wie co jest ważne, bo nie jest to auto czy rzeczy. Człowiekowi można zabrać wszystko co posiada ale są rzeczy, których nie zabierze nawet tsunami. Jeśli kobieta ma świadomość, że facet posiada coś takiego to dla niej jest idealny
« Wróć do tematów
Do góry strony: Facet idealny...to znaczy jaki?