35
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń1 tys.
  • Odpowiedzi17
  • Ocen na +0
35 ppt ?

Powinienem rozstać się z żoną z powodu moich skłonności homoseksualnych? (18)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Powinienem rozstać się z żoną z powodu moich skłonności homoseksualnych?

Napisał(a): Gość -

Mam bardzo poważny dylemat.
Z jednej strony odczuwam ogromny pociąg do mężczyzn, który tłumię już od dawna i nie umiem tak dłużej żyć. A z drugiej strony nie chcę niszczyć życia mojej żonie, która nie ma bladego pojęcia o moich skłonnościach. Przed ślubem miałem jedną przygodę z mężczyzną, ale później uznałem, że to nie może się nigdy powtórzyć i poznałem moją żonę, zakochałem się i o tamtej sytuacji zapomniałem.
Teraz wszystko wraca i nie czuję już żadnego pociągu do żony, do innych kobiet też nie, tylko do mężczyzn. Cały czas o tym fantazjuję. Nie chcę niszczyć naszego małżeństwa, chcę mieć dzieci, ale jak to pogodzić z moimi skrywanymi pragnieniami?
Powinienem przyznać się żonie do tego?
INTERIA.PL

Re: Powinienem rozstać się z żoną z powodu moich skłonności homoseksualnych?

Napisał(a): gość -

Odpowiem odnoszac to do siebie, bo przezylam to. Moj ex przez ostatnich kilka lat malzenstwa mial przygody z mezczyznami. Ja sie tylko domyslalam, ze mnie zdradza. O tym ze z facetami nie mialam pojecia. Usilowalam niejdnokrotnie rozmawiac o moich przeczuciach, zawsze slyszalam jedno: jestes przewrazliwiona. Histeryzujesz. Kocham cie...
Taaa.... a jednoczesnie sytuacja miedzy nami sie pogarszala i wciaz slyszalam, ze to moja wina. Nie przyznawal sie do tego.
I gdy w koncu bomba pekala, to wiadomo - bolalo mnie to, ale jeszcze bardziej, bolalo jego zaklamanie i tchorzostwo. To, ze klopaptami zwiazanymi z jego orientacja seksualna obciazal mnie. Jestem chyba niewiarygodnie silna odoba, ze po kilka latach jazd nie mam problemow w zyciu intymnym - jestem od kilku lat w stalym zwiazku. Nie wplynelo to rowniez na moje postrzeganie osob homoseksualnych. Jestm naprawd tolerancjyna - nie lubie tego okreslenia, jest jakies takie protekcjonalne, jakby sie mowilo "toleruje cie, jestes kims gorszy,, ale jakos to znise". No wiec powiem - jestem bardzo otwartym na innych ludzi,czlowiekiem. Nie orientacja seksualna jest problemem, a wylacznie to jak ktos sie z tym obchodzi. Klamstow jest najbardziej destukcyjna sila w tym wszystkim, choc pozornie chodzi w pierwszej kolejnosci o seks. Klamiac zone, prowadzac podwojne zycie - obojetnie z kobieta czy mezczyzna, niszczysz ja i siebie - moj ex nie odnalazl szczescia w zyciu, przeciwnie, jest zgorzknialy, cyniczny i w sumie samotny, pomimo tego, ze zmienil srodowisko by zaczac nowe, szczesliwe zycie . Nie wszlo mu.

Reklama

Reklama

Re: Powinienem rozstać się z żoną z powodu moich skłonności homoseksualnych?

Napisał(a): Rufi -

Jeżeli przyznasz się żonie to popełnisz spory błąd, bo zapewne zniszczysz swój związek. Ale to ty sam musisz o tym zdecydować a nie opierać się na tym co tu piszą.

Re: Powinienem rozstać się z żoną z powodu moich skłonności homoseksualnych?

Napisał(a): Gość -

Rufi Jeżeli przyznasz się żonie to popełnisz spory błąd, bo zapewne zniszczysz swój związek. Ale to ty sam musisz o tym zdecydować a nie opierać się na tym co tu piszą.
Drogi Rufi
ja uważam ,że powinien się przyznać bo to co teraz między nimi jest to już nie jest związek to pseudo związek on udaje ,zmusza się męczy chciał byś być w takim związku? przez cały czas okłamywany oszukiwany?przecież prędzej czy póżniej zauważy ,żę on nie ma ochoty na sex z nią tego sie nie da ukryć i co wtedy jak bęzie się czuła?
szczerość to podstawa nie ma tego co ciągnąć i jeszcze bardziej ranić sie wzajemni a co dopiero będą przechodziły dzieci które chce jak będą patrzec jak rodzice ciągle się kłócą
oboje mają prawo do szczęścia każdy powinien iść własną drogą i je odnależć

Reklama

Re: Powinienem rozstać się z żoną z powodu moich skłonności homoseksualnych?

Napisał(a): Rufi -

brynka
Rufi Jeżeli przyznasz się żonie to popełnisz spory błąd, bo zapewne zniszczysz swój związek. Ale to ty sam musisz o tym zdecydować a nie opierać się na tym co tu piszą.
Drogi Rufi
ja uważam ,że powinien się przyznać bo to co teraz między nimi jest to już nie jest związek to pseudo związek on udaje ,zmusza się męczy chciał byś być w takim związku? przez cały czas okłamywany oszukiwany?przecież prędzej czy póżniej zauważy ,żę on nie ma ochoty na sex z nią tego sie nie da ukryć i co wtedy jak bęzie się czuła?
szczerość to podstawa nie ma tego co ciągnąć i jeszcze bardziej ranić sie wzajemni a co dopiero będą przechodziły dzieci które chce jak będą patrzec jak rodzice ciągle się kłócą
oboje mają prawo do szczęścia każdy powinien iść własną drogą i je odnależć
W sumie tak... Masz rację.

Re: Powinienem rozstać się z żoną z powodu moich skłonności homoseksualnych?

Napisał(a): gość -

Z tego co piszesz sytuacja jest naprawdę poważna i niestety będzie się tylko pogarszać. Tkwiąc w kłamstwie tak dużego kalibru niszczysz życie żony, ale również swoje, ponieważ skazujesz się na życie w ciąglym poczuciu winy i braku bezpieczeństwa emocjonalnego, a uwierz mi że w takim stanie nie da się normalnie funkcjonować. Spróbuj porozmawiac z psychologiem na temat swojego problemu. Jeżeli Twój pociąg do mężczyzn jest nie do opanowania a mniemam, że tak właśnie jest, najwłsciwszym wyjściem z tej sytuacji jest rozstanie z żoną, jesli macie ślub kościelny zadbaj o unieważnienie małżeństwa. Im wczesniej tym lepiej.

Re: Powinienem rozstać się z żoną z powodu moich skłonności homoseksualnych?

Napisał(a): MichalSkot -

Mysle,ze rozstanie z zona jest najlepszym rozwiazaniem. Tak czy tak moze dowiedziec sie prawdy. Poczuje sie mega zraniona a Ty bedziesz mial wyrzuty sumienia. Po prostu zamien zone na jakiegos partnera i najlepiej zapomnij o dzieciach. W zyciu nie da sie wszystkiego miec.

Re: Powinienem rozstać się z żoną z powodu moich skłonności homoseksualnych?

Napisał(a): carownica123 -

Widzisz ja byłam tą kobietą.

Przez 3,5 roku zastanawiałam się co jest ze mną nie tak. Seksoholiczka? (bo on nie chciał ani w połowie tak często jak ja) Zbyt chciałam pieszczot, przytulenia? (bo on był męski i szorstki w tym związku...)
Ciągle szukałam w sobie wszystkich przyczyn tego, że jest inaczej, że jest źle.
A on pochodził z rodziny religijnej, bardzo katolickiej i nie miał odwagi poddać się swojej seksualności. Bał się być odrzuconym przez rodzinę i społeczność. Rozstaliśmy się. Nigdy nikogo nie kochałam tak jak jego. Nabawiłam się całej chmary kompleksów, nie umiałam sobie z nimi poradzić przez lata. Widziałam ciągle te błędy, widziałam w sobie powody, przez które nam się nie udało.
A on? wyjechał. Za granicą się otworzył. Żyje nareszcie swoim życiem, z czego się bardzo cieszę. Gdy w końcu się dowiedziałam o jego upodobaniach - całkiem niedawno - zaczęłam rozumieć. Inaczej patrzę na niektóre sytuacje, nie zwalam teraz całej winy na siebie.

Uważam, że ona już to czuje. TO się czuje podświadomie - niekoniecznie domyśla się powodu, przez który Wam się nie do końca układa. Ale czuje na pewno.
Porozmawiaj.
Jeśli jest logiczna - zrozumie. Poszukacie wspólnie wyjścia z sytuacji.
Im szybciej porozmawiacie tym lepiej. Życie i tak jest zbyt krótkie by je marnotrawić na rzeczy nie dla nas przeznaczone.

BĄDŹ SOBĄ.

Re: Powinienem rozstać się z żoną z powodu moich skłonności homoseksualnych?

Napisał(a): gość -

koliglata Mam bardzo poważny dylemat.
Z jednej strony odczuwam ogromny pociąg do mężczyzn, który tłumię już od dawna i nie umiem tak dłużej żyć. A z drugiej strony nie chcę niszczyć życia mojej żonie, która nie ma bladego pojęcia o moich skłonnościach. Przed ślubem miałem jedną przygodę z mężczyzną, ale później uznałem, że to nie może się nigdy powtórzyć i poznałem moją żonę, zakochałem się i o tamtej sytuacji zapomniałem.
Teraz wszystko wraca i nie czuję już żadnego pociągu do żony, do innych kobiet też nie, tylko do mężczyzn. Cały czas o tym fantazjuję. Nie chcę niszczyć naszego małżeństwa, chcę mieć dzieci, ale jak to pogodzić z moimi skrywanymi pragnieniami?
Powinienem przyznać się żonie do tego?
Powiedz żonie prawdę, wytłumacz, potwierdź, że kochałeś. I rozwiedź się. Żyj tak, abyś był szczęśliwy i pozwól żonie na szczęście z innym mężczyzną.

Re: Powinienem rozstać się z żoną z powodu moich skłonności homoseksualnych?

Napisał(a): gość -

czy powiedziec sadze ze nie jestem bi facetem teraz juz rozwiedzonym zona sie domyslala czy byla w stosunku do mnie wporzadku NIE pamietajccie ze orjetacja bi istnieje tak dlugo jak swiat sex z kobieta jest piekny a z facetem inny ot i to ja mam i kobiete i faceta pozdrawiam ,a szczerosc jest piekna ale w filmach nigdy nie pokazuj calelej du.....facet bi
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • roztac sie z zona czy nie
Do góry strony: Powinienem rozstać się z żoną z powodu moich skłonności homoseksualnych?