149
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń8 tys.
  • Odpowiedzi69
  • Ocen na +0
149 ppt ?

Toksyczny trójkąt. Kiedy przyjaciółka chłopaka staje się zagrożeniem? (70)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Toksyczny trójkąt. Kiedy przyjaciółka chłopaka staje się zagrożeniem?

Napisał(a): Gość -

Mój chłopak ma przyjaciółkę. Nie przeszkadzało mi to do tej pory i lubiłam ją nawet, czasem wychodziliśmy razem do kina, wraz z innymi znajomymi, do baru czy potańczyć do klubu. Oni się znają od czasów podstawówki i nigdy nie traktował jej (chyba) jak dziewczyny tylko jak kumpla. Ostatnio jednak zaczęłam się niepokoić. Kończy pracę o 18 i nie wraca prosto do domu, tylko najpierw jedzie do niej i tam je kolacje, jak mam pracę dokończyć w domu, on np. jedzie z nią samą do kina, bardziej się kieruje nawet jej gustem przy zakupach niż moim. Czy to już za wiele? Co powinnam zrobić?
Załączniki:
INTERIA.PL

Re: Toksyczny trójkąt. Kiedy przyjaciółka chłopaka staje się zagrożeniem?

Napisał(a): Gość -

nie angażuj w ten spór jej przede wszystkim, bo to sprawa między wami dwojgiem, więc wogóle najlepiej odseparuj go od niej całkowicie na jakiś czas! żeby wogóle się nie spotykali, a wy spedzcie troche czasu razem

Re: Toksyczny trójkąt. Kiedy przyjaciółka chłopaka staje się zagrożeniem?

Napisał(a): WildD -

Po pracy do obcej baby na kolacyjkę? Tylko patrzeć jak na śniadanie zacznie u niej zostawać. ;o>
Posadź chłopa na taboretku i spytaj czy nie przesadza i co jest grane.

Re: Toksyczny trójkąt. Kiedy przyjaciółka chłopaka staje się zagrożeniem?

Napisał(a): Tris -

To zdecydowanie za daleko już zaszło :\ , postaw mu się, albo Ty albo ona, niech wybiera :P .....i nie daj się zwieść ;)

Re: Toksyczny trójkąt. Kiedy przyjaciółka chłopaka staje się zagrożeniem?

Napisał(a): gość -

same specjalistki od siedmiu boleści się znalazły! A może to wam czegoś brakuje?! Kuźwa ogarnijcie się idiotki bo to wcale nie jego wina może być. Poza tym jedzenie kolacji u koleżanki nic nie znaczy zawistne psychopatki

Re: Toksyczny trójkąt. Kiedy przyjaciółka chłopaka staje się zagrożeniem?

Napisał(a): gość -

gość same specjalistki od siedmiu boleści się znalazły! A może to wam czegoś brakuje?! Kuźwa ogarnijcie się idiotki bo to wcale nie jego wina może być. Poza tym jedzenie kolacji u koleżanki nic nie znaczy zawistne psychopatki
Jako facet z Tobą się nie zgodzę. Z prostej przyczyny. Jeśli dwoje ludzi ze sobą jest to nie robi się tak. Ale widzę, że Ty nie jesteś obyty w te sprawy bo obrażasz ludzi.

Re: Toksyczny trójkąt. Kiedy przyjaciółka chłopaka staje się zagrożeniem?

Napisał(a): gość -

gość same specjalistki od siedmiu boleści się znalazły! A może to wam czegoś brakuje?! Kuźwa ogarnijcie się idiotki bo to wcale nie jego wina może być. Poza tym jedzenie kolacji u koleżanki nic nie znaczy zawistne psychopatki
Nic nie znaczy? tak jak długie rozmowy telefoniczne też nic nie znaczą i wspólne wyjazdy. Kwestia czasu kiedy przyjaciółka powie: wiesz zakochałam się w tobie może byśmy się przespali. To też nic nie będzie znaczyć.
Niektórzy są tak durni że sami lazą w g...o i się później dziwią, że to nie płatki róż. Faceci to durnie.

Re: Toksyczny trójkąt. Kiedy przyjaciółka chłopaka staje się zagrożeniem?

Napisał(a): gość -

Jak się facet nie potrafi zdecydować to ma przyjaciółki. Niech się lepiej odczepi i zajmie tylko swoją przyjaciółką. Normalny by już dawno zrozumiał tylko głupek nie wiadomo co sobie wyobraża.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Toksyczny trójkąt. Kiedy przyjaciółka chłopaka staje się zagrożeniem?