171
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń1 tys.
  • Odpowiedzi143
  • Ocen na +73
171 ppt ?

Z Kamieni Milczących…. (144)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Z Kamieni Milczących….

Napisał(a): piotruchg -

Z Kamieni Milczących….


Braciszkowie moi mili! …… Oto nadszedł czas ….. Czas ucisku, jakiego nigdy wcześniej nie było dane nam poznać! Oto nadszedł czas w którym diaboliczne Zło, nakarmione pychą i pogardą, wzmocnione technologią i nieprzebranym złotem stało się tak silne, że rzuciło wyzwanie nie Człowiekowi, nie Narodom, nie całemu Światu, a Bogu Najwyższemu! Zło niepowstrzymane, kroczące dumnie przez Świat, depcząc zuchwale wszystkie Prawdy Objawione i wszelkie na nich ustanowione Prawa…. drwiąc i szydząc….. zatruwając co zdrowe …. zabijając co żywe….. wynosząc na piedestał zdradę, kłamstwo i śmierć, z których najcenniejszą i najbardziej porządaną jest śmierć pamięci, wolności i prawdy, za którymi zawsze następuje śmierć ducha…. Wśród oklasków i ekstatycznego zawodzenia tłuszczy, pożera ludzi by wypluć ich wciąż biologicznie żywe, lecz martwe duchem korpusy z wgranym odpowiednio oprogramowaniem, wypreparowaną pamięcią, zbiorem prawd do wierzenia, oraz zestawem autorytetów do uwielbiania. Wszystko to przesycone pragnieniami posiadania i bezpiecznego życia! Przyprawione podnietami i chuciami do zaspokojenia…. A w głowach ich kręcące się dyski umajone kolorami tęczy, zaszyte głęboko pod potylicą, błyskają obrazami i eksplodują endorfinami zalewając wątpliwości, pytania i strach…
Wierz, Ufaj, Pracuj, Kupuj, Milcz, Nie bój, Nie pytaj, Nie myśl, Włóż maskę, Weź szczepionkę…. Wierz, Ufaj, Pracuj, Kupuj, Milcz, Nie bój, Nie pytaj, Nie myśl, Włóż maskę, Weź szczepionkę…. Wierz, Ufaj, Pracuj, Kupuj, Milcz, Nie bój, Nie pytaj, Nie myśl, Włóż maskę, Weź szczepionkę….
Miliony Korpusów mijanych na ulicach, narkotyzujących się wydychanym przez siebie dwutlenkiem węgla, powtarzają pod nosem jak mantrę i czekają i wierzą, że zbawienie jest w posłuszeństwie, że zbawienie jest masce i w igle…… że zbawienie jest w kropli destylowanej wody zmieszanej ze zmodyfikowanym DNA abortowanych Dzieci! Wierzą, że będą Nieśmiertelni, nie wiedząc, że stali się tylko Nawozem, na którym Zło rozrośnie się jeszcze mocniej…..
I wszystko to stać się musi! Legną Katedry, Pasterze staną się trzodą….. A ci Nieliczni, którym uda ocalić się ducha i wiarę zostaną uwięzieni i zdławieni… Zostaniemy tylko My, by milcząco świadczyć, jak kamienie na rozstajach dróg …. I z wiarą czekać na Czas i Iskrę, która nadejdzie… Żyjąc nadzieją, że z kamieni milczących, Świątynia Wielka i Piękna na nowo powstanie!
Trwajmy więc, jak kamienie! Wbrew Złu! Trwajmy uzbrojeni w Wiarę, Nadzieję i Miłość, nigdy nie zapominając, że z tak wykutą inskrypcją w sercach zawsze stoimy po stronie Zwycięzców!




piotruchg 17 października 2020
INTERIA.PL

Re: Z Kamieni Milczących….

Napisał(a): Keramek -

Możemy odrzucić to wszystko co niesie za sobą współczesne państwo. Możemy to odrzucić i wybrać anarchię i egoizm tylko po co?
Ja dobrze się czuję otulony współczesnym ładem społecznym. Jak zaproponujesz coś lepszego to ja i miliardy innych zastanowimy się czy warto dokonać radykalnych zmian tego co mamy co jest naszym życiem.

Re: Z Kamieni Milczących….

Napisał(a): ~Adam -

Wreszcie się przebudziłeś..........PIOTRUSIU !

Przyznaję się bez bicia, że ostatnio jakoś tak z nadzieją czekam na Twój kolejny temat, zawsze utrzymany w ramach istnienia ludzkości, co dalej z Narodami, Rodzinami. Czyli podstawy egzystencji istnienia NAS.

Bijesz celnie, widać że tryskasz potrzebą wystrzelania naboi z armat dużego kalibru. Zaliczam Twoje eseje /pisane prozą rozrzutną/ do niezbędnika tego zamierającego miejsca.
Zawsze daje sobie trochę czasu na dokładne "przewiercenie" Twoich zamiarów i powolutku, po troszeczkę, od czasu do czasu, coś w Ciebie wpiszę. Pozostali interlokutorzy też mają co do trawienia i wpisywania tu czasami mądre, czasami abstrakcyjne, czasami dziwne treści.

Ps. Nawet jakbyś miał się do mnie nieładnie wykrzywiać /?/, to proszę, nie przygwaźdżaj się do ściany jak to robią nieustająco LOGOSIKI.
Pozdrówka.

Z Linii AB w Krakowie - Adam.

Reklama

Re: Z Kamieni Milczących….

Napisał(a): BTWSelena -

Nasz poeta Herbert napisał " płynie się zawsze do źródeł pod prąd z prądem płyną tylko śmieci". Sądzę,że utkwiliśmy na środku rzeki kamieniem jak na razie....
Przyjdzie taki dzień,że śmieci spłyną ,strumieniem,a kamień na środku rzeki pozostanie taki sam niezmienny,a inskrypcje na nim wykute - Wiary,Miłości i Nadziei pozostaną na zawsze...
Dopłyniemy do źródeł....jestem tego pewna...

Re: Z Kamieni Milczących….

Napisał(a): BTWSelena -

Keramek Możemy odrzucić to wszystko co niesie za sobą współczesne państwo. Możemy to odrzucić i wybrać anarchię i egoizm tylko po co?
Ja dobrze się czuję otulony współczesnym ładem społecznym. Jak zaproponujesz coś lepszego to ja i miliardy innych zastanowimy się czy warto dokonać radykalnych zmian tego co mamy co jest naszym życiem.
Dałam Ci plusik ,bo myślisz Keramku... Natomiast ja nie czuję się dobrze w "obecnym otulonym ładem społecznym państwie.."..Nie może być przyzwolenia na taki ład,gdzie nadal toleruje się złodziejską,rabunkową politykę wszystkiego co się rusza,przyzwolenie na fałszowanie historii ,zastąpienie naszej wiary 112 binarnymi i niebinarnymi płciami -bo tak nakazuje światowy ład....
To wszystko dzieje się tu i teraz...i Ty i miliony NAS musimy mieć tego świadomość i budować inne struktury...Ja uważam,że niekoniecznie metodą krwawych rewolucji... ale już teraz,bo nas rozgniotą buciarami...

Reklama

Re: Z Kamieni Milczących….

Napisał(a): ~Adam -

BTWSelena Nasz poeta Herbert napisał " płynie się zawsze do źródeł pod prąd z prądem płyną tylko śmieci". Sądzę,że utkwiliśmy na środku rzeki kamieniem jak na razie....
Przyjdzie taki dzień,że śmieci spłyną ,strumieniem,a kamień na środku rzeki pozostanie taki sam niezmienny,a inskrypcje na nim wykute - Wiary,Miłości i Nadziei pozostaną na zawsze...
Dopłyniemy do źródeł....jestem tego pewna...
Wyciągasz jak zwykle perełki.............PANI !

Po pierwsze ja to zapomniałem /stulatek w końcu ?/, więc sobie bez wyrażenia Twojej zgody napiszę to jeszcze raz:
Zbigniew HERBERT: "Płynie się zawsze do źródeł pod prąd, z prądem płyną tylko śmieci".

A co do Twojego stanowiska chwili, to być może ludzkość jest na etapie zarzucenia kotwicy, na przeczekanie. Choć ja to widzę znacznie groźniej. PANI, jest nas zbyt dużo, to 10 miliardów otwartych ust wołających o strawę i picie.Stan ogólnej katastrofy nie ominąłby najbogatszych też. Czy Oni o tym nie wiedzą? Centrum świata wpadło w amok niszczenia.
Pozdrówka.

Z Linii AB w Krakowie - Adam.

Re: Z Kamieni Milczących….

Napisał(a): Keramek -

BTWSelena Nasz poeta Herbert napisał " płynie się zawsze do źródeł pod prąd z prądem płyną tylko śmieci". Sądzę,że utkwiliśmy na środku rzeki kamieniem jak na razie....
Przyjdzie taki dzień,że śmieci spłyną ,strumieniem,a kamień na środku rzeki pozostanie taki sam niezmienny,a inskrypcje na nim wykute - Wiary,Miłości i Nadziei pozostaną na zawsze...
Dopłyniemy do źródeł....jestem tego pewna...
Oceniając teraźniejszość możemy tej oceny dokonywać w odniesieniu do przeszłości.
Tu zaczyna się problem bo nasza przeszłość jako narodu była tragiczna. Nie byliśmy wyjątkiem inne narody również cierpiały a wiele z nich już nie istnieje wiele jak my kiedyś nie ma swojego państwa.

To do do czego mamy wracać. Moim zdaniem już jesteśmy przy źródle. Teraz tylko trzeba się pilnować by ktoś nas nie spławił:) a takich nie brakuje.

Reklama

Re: Z Kamieni Milczących….

Napisał(a): wielokropek -

A tys jest mentor , czy recenzent "Piotrusia".... ADASIU?

bo dyskutant to raczej nie.



~Adam Wreszcie się przebudziłeś..........PIOTRUSIU !
Przyznaję się bez bicia, że ostatnio jakoś tak z nadzieją czekam na Twój kolejny temat, zawsze utrzymany w ramach istnienia ludzkości, co dalej z Narodami, Rodzinami. Czyli podstawy egzystencji istnienia NAS.

Bijesz celnie, widać że tryskasz potrzebą wystrzelania naboi z armat dużego kalibru. Zaliczam Twoje eseje /pisane prozą rozrzutną/ do niezbędnika tego zamierającego miejsca.
Zawsze daje sobie trochę czasu na dokładne "przewiercenie" Twoich zamiarów i powolutku, po troszeczkę, od czasu do czasu, coś w Ciebie wpiszę. Pozostali interlokutorzy też mają co do trawienia i wpisywania tu czasami mądre, czasami abstrakcyjne, czasami dziwne treści.

Ps. Nawet jakbyś miał się do mnie nieładnie wykrzywiać /?/, to proszę, nie przygwaźdżaj się do ściany jak to robią nieustająco LOGOSIKI.
Pozdrówka.

Z Linii AB w Krakowie - Adam.

Re: Z Kamieni Milczących….

Napisał(a): BTWSelena -

Keramek
BTWSelena Nasz poeta Herbert napisał " płynie się zawsze do źródeł pod prąd z prądem płyną tylko śmieci". Sądzę,że utkwiliśmy na środku rzeki kamieniem jak na razie....
Przyjdzie taki dzień,że śmieci spłyną ,strumieniem,a kamień na środku rzeki pozostanie taki sam niezmienny,a inskrypcje na nim wykute - Wiary,Miłości i Nadziei pozostaną na zawsze...
Dopłyniemy do źródeł....jestem tego pewna...
Oceniając teraźniejszość możemy tej oceny dokonywać w odniesieniu do przeszłości.
Tu zaczyna się problem bo nasza przeszłość jako narodu była tragiczna. Nie byliśmy wyjątkiem inne narody również cierpiały a wiele z nich już nie istnieje wiele jak my kiedyś nie ma swojego państwa.

To do do czego mamy wracać. Moim zdaniem już jesteśmy przy źródle. Teraz tylko trzeba się pilnować by ktoś nas nie spławił:) a takich nie brakuje.
To prawda Keramku,że tej oceny musimy dokonać w odniesieniu do przeszłości.Nasza rzeka została zabarwiona na" czerwono" i poprzez czerwoną farbę zabarwiła na kolor kilka pokoleń.Nie jest łatwo zmienić indoktrynację poprzez masowe mordy i pranie mózgów ,system kształcenia i obyczaje w kilka lat...tym bardziej,że kolor czerwony wydrenował i wyssał cały system gospodarki na którym opiera się egzystencja człowieka...Tylko 10% żyje beztrosko pławiąc się w luksusie...opierającym się na rabunku i złodziejskim sprycie. Może 1 % dorobił się podstaw niezłego życia kosztem wyrzeczeń i dorobku na "saksach". Reszta żyje na kredycie z dnia na dzień...... mając nadzieję ,że coś, ktoś za niego zdecyduje........To bardzo krucha ścieżka.....
Nie jesteśmy jeszcze u źródła,lecz dalej tkwimy kamieniem na środku rzeki...
Trzeba pomyśleć o następnych pokoleniach i jaką spuściznę zostawimy.......
Inne państwa też ucierpiały..zgoda..ale wiesz ,że bywa to różnie z tą odbudową...niektóre mają się bardzo dobrze --niektóre otrzymały państwowość ,a sięgają po cudze.....

Re: Z Kamieni Milczących….

Napisał(a): BTWSelena -

wielokropek A tys jest mentor , czy recenzent "Piotrusia".... ADASIU?

bo dyskutant to raczej nie.

To i tak postęp Wielokropko...gdy ktoś zaczyna patrzeć powyżej czubka własnego nosa...Wiele osób dopatruje się w postach Piotrucha "krwawej rewolucji" i koniecznie syndromu przewrotu...
Nie jest łatwo zmienić swoje poglądy i złudną nadzieję,że akurat ten STER WŁADZY prowadzi nas do równi pochylnej...Spójrz ile jest ludzi którzy myślą,"żeby było jak było",a przecież to też był STER WŁADZY-który prowadził nas do ziemi obiecanej...

Re: Z Kamieni Milczących….

Napisał(a): ~Adam -

wielokropek A tys jest mentor , czy recenzent "Piotrusia".... ADASIU?

bo dyskutant to raczej nie.



~Adam Wreszcie się przebudziłeś..........PIOTRUSIU !
Przyznaję się bez bicia, że ostatnio jakoś tak z nadzieją czekam na Twój kolejny temat, zawsze utrzymany w ramach istnienia ludzkości, co dalej z Narodami, Rodzinami. Czyli podstawy egzystencji istnienia NAS.

Bijesz celnie, widać że tryskasz potrzebą wystrzelania naboi z armat dużego kalibru. Zaliczam Twoje eseje /pisane prozą rozrzutną/ do niezbędnika tego zamierającego miejsca.
Zawsze daje sobie trochę czasu na dokładne "przewiercenie" Twoich zamiarów i powolutku, po troszeczkę, od czasu do czasu, coś w Ciebie wpiszę. Pozostali interlokutorzy też mają co do trawienia i wpisywania tu czasami mądre, czasami abstrakcyjne, czasami dziwne treści.

Ps. Nawet jakbyś miał się do mnie nieładnie wykrzywiać /?/, to proszę, nie przygwaźdżaj się do ściany jak to robią nieustająco LOGOSIKI.
Pozdrówka.

Z Linii AB w Krakowie - Adam.
Chciałbym i ja to wiedzieć...........WIELOKROPECZKO !

Ja sam jestem piszącym tu osobnikiem i zawsze z nadzieją oczekuję /?/, tak na ocenę ogólną mych treści, jak i szczegółowe wywleczenie moich zakrzywień autostrady wiedzy nigdy nie zanikającej. Człowiek stoi raczej nie okrakiem, ale po którejś stronie bramy.

PIOTRUŚ pisze tajemniczo, ale twórczo, nie ma tam pustki i nie jest nachalnym spowiednikiem interlokutora wrażeń swego opracowania. Więc jest w moim mniemaniu do przyjęcia w pojęciu przychylności mej, wsłuchującego się w głos inteligenta.

Ps. Czy ja wiem, może amator recenzent, jak nie oberwę od Autora? Marzę o godnej tu atmosferze wypowiedzi kolorowych zmysłów każdego z nas. Nie tolerują tylko cenzorków, czyli po mojemu LOGOSIKÓW.

Z Linii AB w Krakowie - Adam.

Re: Z Kamieni Milczących….

Napisał(a): wielokropek -

kamien kolo kamienia .
wydaje mi sie ,ze chyba nie zabraknie kamieni.

Ponad pol miliona sie zawierzylo Matce Bozej w ostatnim tygodniu , a przeciez trudno powiedziec ilu moglo sie zawierzylo w niedalekiej przeszlosci.
Teraz ma miejsce akcja- modlitwa pompejanska.Mimo,ze nienajlatwiejsza to ludzie trud podjeli...bardzo duzo ludzi bierze udzial.
A juz niedlugo, bo 1 listopada Rozaniec do Nieba.kolejna akacja Podasienskiego i Dokowicza. Znow zjednoczy Polakow wokol Nieba.

Nalezy sie domyslac, ze w piekle sie gotuje , jak nigdy wczesniej.Beda sie wyrzywac, szatany... za to,ze...dusze nie im a Matce Bozej sie oddaja. wypluwac beda z siebie wszystko co mozliwe.... sie ujawniajac.
I zobaczymy jeszcze..... wiele.

Goraco nas wszystkich zechecam do pompejanskiej modlitwy, ktora od wczoraj jest prowadzona, a ktora zakonczy sie 8 Grudnia ( w dzien w ktorym jest godzina laski dla swiata - dla tych, ktorzy zaczeli ja wczoraj.)




Oraz do Nowenny Zycia, ktora od paru dni idzie.W intencji sedziow Trybunalu Konstytucyjnego. Aby nie uznali ,ze chore dzieci mozna , jak ktos zechce, mozna zabijac.
skoro ich nie widac, bo sa w lonie matki.


To tak apropo duszy.




BTWSelena Nasz poeta Herbert napisał " płynie się zawsze do źródeł pod prąd z prądem płyną tylko śmieci". Sądzę,że utkwiliśmy na środku rzeki kamieniem jak na razie....
Przyjdzie taki dzień,że śmieci spłyną ,strumieniem,a kamień na środku rzeki pozostanie taki sam niezmienny,a inskrypcje na nim wykute - Wiary,Miłości i Nadziei pozostaną na zawsze...
Dopłyniemy do źródeł....jestem tego pewna...

Re: Z Kamieni Milczących….

Napisał(a): ~Podziemny -

Z kamieni można zacząć budować fundament i zwalić magdalenkową ruderę - potiomkinowską wioskę. Czy to będą kamienie na szaniec? Kto wie.
Paranoja i Socjalizm to nie źródło, lecz zatruta studnia. Cała banda czworga z przystawkami to trucizna ,zatruwająca kraj.
Niestety, jest spora grupa urodzonych niewolników, którzy akceptują swoją niewolę.Ba, nawet ją gloryfikują.
Nurt podziemny jednak płynie.







"Karzeł“ Jacek Kaczmarski




Tej księgi do końca już czytać nie muszę
Choć większa ode mnie i ledwo w połowie
Ogromne oburącz przewracam arkusze -
Ostatnią stronicę bez trudu dopowiem.

By przyszłość dokładnie przewidzieć, wystarczy
Znad kart podnieść wzrok i popatrzeć wam w twarze.
Nic dla was nie musi oznaczać mój starczy
Wzrok z twarzy od dziecka zmarszczonej - Jam karzeł.

Gnom zły i złośliwy, świat widzę ponuro,
Bom czarno ubrany, wzrost - pożal się Boże!
Ja czytać nie muszę - ja czuję to skórą,
Co dziś źle się toczy - potoczy się gorzej!

Nie mnie korzyść z waszych uczt, rzezi i bojów.
Najwyżej sos chlapnie lub krew po stronicy.
Mrowiska pól i bitew i dworskich pokojów
Za pokarm spokojnej posłużą źrenicy.

Tej księgi do końca już czytać nie muszę.
Zginiemy, a nasze pałace się zwalą.
Dojrzyjcie wśród cieni skarlałą mą duszę -
Jak mnie niepozornych nie żegna się z żalem.


« Wróć do tematów
Do góry strony: Z Kamieni Milczących….