1 tys.
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń61 tys.
  • Odpowiedzi459
  • Ocen na +68
1 tys. ppt ?

zdrada męża z moją przyjaciółką, jak sobie z tym poradzić (460)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: zdrada męża z moją przyjaciółką, jak sobie z tym poradzić

Napisał(a): ~gość -

Nie. Po pierwsze nie była twoją najlepszą przyjaciółką więc się nie załamuj. Po drugie masz jeszcze dwa wyjścia. Możesz go zdradzić z jego przyjacielem albo z jego szefem. Jeżeli go zdradzisz z jego przyjacielem to nic na tym nie zyskasz. Jeżeli zdradzisz go z jego szefem to masz podwójną satysfakcję. Po pierwsze Twój mąż może dostać podwyżkę którą niestety będzie musiał podzielić się z Tobą (bardzo boli rozstawanie się z kasą). Po drugie będzie musiał to znosić dłużej, z obawy by nie stracić pracy. Jedna uwaga by algorytm był w miarę ogólny. Jeżeli mąż jest swoim szefem to zdradź go z szefem urzędu skarbowego. Będziesz miała wszystkich szefów w ręku. Sprawa się trochę komplikuje gdy to on jest szefem skarbony, no ale każdy szef ma swojego szefa. Zakładam, że nie jesteś żoną naszego prezydenta.

Re: zdrada męża z moją przyjaciółką, jak sobie z tym poradzić

Napisał(a): ~Ritka -

Przeczytałam Twoje wypowiedzi i bardzo mądrze piszesz i przypuszczam, że jesteś fajnym mężczyzną. Do pewnych "zachowań", relacji potrzebny jest otwarty umysł, szczerość i wiedza czego się oczekuje od siebie i innych. Przekroczyłeś pewną granicę, gratuluję odwagi i samoświadomości.

Re: zdrada męża z moją przyjaciółką, jak sobie z tym poradzić

Napisał(a): ~rozumiem -

~Ritka Przeczytałam Twoje wypowiedzi i bardzo mądrze piszesz i przypuszczam, że jesteś fajnym mężczyzną. Do pewnych "zachowań", relacji potrzebny jest otwarty umysł, szczerość i wiedza czego się oczekuje od siebie i innych. Przekroczyłeś pewną granicę, gratuluję odwagi i samoświadomości.
Jeśli to o mnie, to dziękuję.

Re: zdrada męża z moją przyjaciółką, jak sobie z tym poradzić

Napisał(a): gość -

A ja Ci gratuluję dojrzałości niech każdy robi co chce, sama jestem kobietą i jeżeli obydwoje partnerów akceptuje takie akcje to ok. Tylko tak z ciekawości co by było gdybyś to Ty zaprosił kobietę?

Re: zdrada męża z moją przyjaciółką, jak sobie z tym poradzić

Napisał(a): Fak -

Rób to nawet że świnią, albo wetknij jej i sobie sztachetę z płotu jeśli się wam to podoba. Po co jednak o tym wszystkim rozpisujesz i głosisz publicznie? Wracaj do swojego łóżka, tam pewnie już czeka jakiś nowy transwestyta, wąż, wypreparowane kurze jelito albo jeszcze coś lepszego.

Re: zdrada męża z moją przyjaciółką, jak sobie z tym poradzić

Napisał(a): ~sugestia -

Zacznij zdradzac go tez. Rozwod? Oczywiscie ale musisz poradzic sie prawnika. Niektorzy zdradzaja poniewaz zakochali sie w innej osobie a inni zdradzaja bo tacy juz sa i bez czestego seku z innymi osobami nie potrafia egzystowac. W tym ostatnim przypadku to rozwod konieczny bez dyskusji. Jesli masz o sobie jakies pozytywne mniemanie to nowego mezczyzne znajdziesz. Szkoda wydanych pieniedzy na wesele ale kazdy z nas musi sie liczyc ze stratami w zyciu. Lepiej jak wczesniej niz pozniej bo mlodosc trzeba wykorzystac.

Re: zdrada męża z moją przyjaciółką, jak sobie z tym poradzić

Napisał(a): ~Rozumiem -

gość A ja Ci gratuluję dojrzałości niech każdy robi co chce, sama jestem kobietą i jeżeli obydwoje partnerów akceptuje takie akcje to ok. Tylko tak z ciekawości co by było gdybyś to Ty zaprosił kobietę?
Wciąż nie wiem czy piszesz do mnie, ponieważ nie odpowiadasz na mój wpis bezpośrednio, ani nie piszesz, że o mnie chodzi, więc czuję się trochę jakbym na się tego domagał :)

Jeśli rzeczywiście Twoja wiadomość była skierowana do mnie, to odpowiadam, że "kobieta z zewnątrz" także zagościła już w naszym łóżku. Nie naciskałem na to, to wynikło samo z sytuacji i chemii, więc postanowiliśmy doświadczyć i tego. Muszę jednak przyznać, że moja partnerka z kobietami poradziła sobie trochę gorzej niż ja z mężczyznami, więc pojawiło się z jej strony niepotrzebne napięcie. Myślę jednak, że dziś nie byłoby tak wielkiego z tym problemu, o ile byłby w ogóle. Myślę, że wtedy jeszcze nie zdawała sobie sprawy/ nie była pewna, że do tego nie dążę. Nie oczekiwałem "rewanżu" ponieważ jestem przez nią zaspokojony ( tak,wiem, to brzmi tak sobie) na bieżąco i w związku z tym moja wyobraźnia zazwyczaj kieruje się w stronę mojej partnerki jako "centrum uwagi", ale nie twierdzę, że nie będzie jeszcze sytuacji, w której pojawi się w powietrzu to coś co sprawi, że kolejna kobieta dołączy do naszych pieszczot. :)

Re: zdrada męża z moją przyjaciółką, jak sobie z tym poradzić

Napisał(a): ~Funia -

Moja najlepsza przyjaciółka zaproponowała mi swego czasu trójkącik. - A kto będzie, zapytałam? - Ja, twój mąż, a ty byś ew. była trzecia. - To nie, nie chcę! - No to cię wykreślam, powiedzała. I było po sprawie.

Re: zdrada męża z moją przyjaciółką, jak sobie z tym poradzić

Napisał(a): ~nie rozumiem -

Fak Rób to nawet że świnią, albo wetknij jej i sobie sztachetę z płotu jeśli się wam to podoba. Po co jednak o tym wszystkim rozpisujesz i głosisz publicznie? Wracaj do swojego łóżka, tam pewnie już czeka jakiś nowy transwestyta, wąż, wypreparowane kurze jelito albo jeszcze coś lepszego.
Muszę przyznać, że dałaś/dałeś wyjątkowy popis zawiści i prostactwa. Nie będę tego szerzej komentował, ponieważ czytając Twoje toksyczne wypociny, czuję się jakbym zabłądził do slums'u i spacerował rynsztokiem. Gratuluję tak pospolitego w patologii osiągnięcia.


Kończę schylanie się do Twojego poziomu.


Życzę owocnej mentalnej wegetacji.

« Wróć do tematów
Do góry strony: zdrada męża z moją przyjaciółką, jak sobie z tym poradzić