421
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń6 tys.
  • Odpowiedzi352
  • Ocen na +0
421 ppt ?

21 - LETNI DORADCA MINISTRA.... (353)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: 21 - LETNI DORADCA MINISTRA....

Napisał(a): gość -

OPOCZYNEK PO ZADYSZCE???

Chyba tak, ale tylko u mnie. Muszę odpocząć, odpocząć od wszystkiego, a przede wszystkim od polityki. Mam dosyć tego bezpardonowego obrzucania się "błotem", tych wystapień Komorowskiego, Dudy, a przede wszystkim Nałęcza, Kozieja czy Szeremietewa. Wybaczcie panowie, mam was dosyć. No może jeszcze pana Dudę można ścierpieć, ale jak zaznaczyłem na wstępie muszę odpocząć. Święta się zbliżają i nie mam zamiaru zawracać sobie głowy tymi panami. W ogóle niczym! Naprawdę chcę odpocząć! Ale czy mi media dadzą taką szansę? Chyba najnowszy wynalazek jakim jest telewizja przymusowo będę musiał wyłączyć, święta chcę mieć spokojne, przyjemne, radosne. Ale czy inni będą mieli taki spokój jaki ja chcę mieć? Wątpię! Nie mogę zrozumieć obecnych ludzi, czym się kierują, jakimi przesłankami,co myślą i jak się czują stwarzając takie sytuacje, z jakimi spotykamy się obecnie każdego dnia. Znieczulica, chamstwo, pogarda zagościła prawie, że w każdym z nas. Co się stało? Jak długo to wszystko będzie trwało, kiedy obudzimy się z tej nienawiści, z tej zachłanności władzy, z tego kłamstwa i obłudy. Kiedy? Kto nam wskaże drogę? Chyba nie ci co są przy obecnej władzy! WIĘC KTO?? (tadeusziwan)
INTERIA.PL

Re: 21 - LETNI DORADCA MINISTRA....

Napisał(a): gość -

HISTERIA I OBŁUDA RZĄDZĄCYCH....

Oraz gazet i stacji telewizyjnych sympatyzujących z ekipą rządową. Tak, to prawda, są stacje telewizyjne, które z wielkim zachwytem mówią godzinami o Putinie, o jego chorobie, ucieczce, czy wręcz jego śmierci. Są zachycone tym tematem, to widać i słychać od dziennikarzy tych stacji, a ja się pytam: "czy nie mają innych, polskich temtów?".Musimy być skazani na tematy, które fascynują tylko dziennikarzy? Dlaczego nic nie mówią o dzieciach z Aleksandrowa Kujawskiego, przymuszonych do uczestniczenia w wiecu wyborczym prezydenta Komorowskiego. Cicho sza! Tematu nie ma i nie było! Ależ on jest, istnieje i oburzające jest to, że takie małe dzieci przymusza się do uczestniczenia w propagandzie rządowej, no tym razem to propagandzie prezydenckiej. Wstyd! Widać Komuna wraca, albo przynajmniej jej metody. O tym nikt nie mówi, nikt nie pisze. A szkoda! (tadeusziwan)

Re: 21 - LETNI DORADCA MINISTRA....

Napisał(a): gość -

CO CHCECIE OD POLICJI?

...No właśnie, co chcecie, dlaczego się jej czepiacie, co wam zawiniła, tak można myśleć słuchając przedstawicieli Policji, Prokuratury czy też Rządu. Śmierć w Legionowie, śmierć w Sosnowcu, czy to ma jakieś znaczenie? Przecież to nie ludzie, to chuligani, to narkomani, to pijacy. Nad nimi mamy się użalać i litować, my policjancji, my prokuratorzy. Do takiego mamy zejść poziomu? My niewinni, my bronimy ładu i porządku....i prawa. A że ktoś myśli inaczej?....No coż, wiele osób myśli inaczej i wiele osób zadaje sobie wiele pytań, na które niestety ale nie otrzymuje odpowiedzi. Czas leci, niedługo wszyscy o tym zapomną, a policja, jak to policja, nadal będzie stosować swoje prawo, swoje metody. A nam zwykłym śmiertelnikom cóż pozostanie? Nie bronię policji... o nie! Nie oskarzam ich... o nie! Ale....miałem sposobność być kilka razy zatrzymanym, bez powodu, ot tak, chyba dla checy i po 48-godzinnym przebywaniu na "dołku" wypuszczony na wolność. Czy mam wam opowiedzieć jak mnie poniżano, jak strugano ze mnie wariata, jak straszono? Długo by przyszło opowiadać, ale najboleśniejsze dla mnie było straszenie odbiorem dzieci i przekazania ich do izby policyjnej. Wariowałem, a oni się śmiali. Czy ja mam teraz wierzyć rzecznikowi, że policja to grzeczne "dzieci", które nikomu nie robią krzywdy? Mam wierzyć? Wy wierzycie? Nie o wszystkich policjantach tu piszę, są też i dobrzy, ale dlaczego przytłaczają ich ci żli? Dlaczego? (tadeusziwan)

Reklama

Re: 21 - LETNI DORADCA MINISTRA....

Napisał(a): gość -

CZY JEST O CZYM PISAĆ?

Oczywiście, że jest, ale czy warto? Często się nad tym zastanawiam, czytając różnego rodzaju wpisy na tym forum i nie tylko na tym. W telewizji mamy przesyt wiadomości, coraz mniej ich słucham, gdyż są tendencyjne, wypowiadane są pod dyktando jednej partii, nie są wiarygodne i nie są obiektywne. A szkoda! Media powinny być niezależne, demokratyczne, a słuchając niektórych dziennikarzy, publicystów zastanawiam się, jak bardzo nam daleko jeszcze do tej demokracji. Ci właśnie panowie ze szklanego ekranu,przekonują nas, że demokrację, wolność słowa mamy od dawien dawna. Czy na pewno? Polemizował bym z takim twierdzeniem, ale nie tutaj, tutaj nie ma na to miejsca. Przykre wiadomości otrzymaliśmy z Tunezji, trzeba pochylić głowę w zadumie nad ofiarami tego zamachu, nie tylko polskimi, ale i innych narodowości. Międzynarodowe społeczeństwo powinno zdecydowanie nie tylko słownie potępiać takie czyny, ale przystąpić do gruntownej walki z tą plagą i z tym terrorem. Nie wolno dopuścić nam do rozszerzenia się tych aktów przemocy wsród niewinnych ludzi na inne kraje i inne państwa. Nie zbijajmy kapitału politycznego na tych akcjach terrorystycznych, nie mówmy rzeczy, których nie należy mówić. Nie czerpmy z tych nieszczęść korzyści politycznych, a takie zapędy mają niektórzy nasi politycy i celebryci. Opanujcie się panowie, troszeczkę rozwagi i powagi wam trzeba. Bądżcie ludzmi, a nie....czy warto kończyć? (tadeusziwan)

Re: 21 - LETNI DORADCA MINISTRA....

Napisał(a): gość -

TKAZNC"KARA BOSKA CZY LUDZKA"?

Zapewne wielu z was śledziło wydarzenia jakie rozegrały się w Oleśnicy (woj. dolnośląskie) a dotyczyły pobicia przez policjantów dwóch mieszkańców tej miejscowości. Nadany został nawet dwa, trzy dni temu program telewizyjny pt."TO JEST TEMAT",gdzie pobici mężczyżni z detalami opowiadali działania miejscowej policji. Czy była to prawda? Czy faktycznie tak było jak opowiadali pobici, policja nie przedstawiła swojej wersji. Przypomnę, chodziło o odwet policji za rzekome pobicie syna jednego z policjantów. Jak się okazało, syn miescowego stróża prawa nie został pobity, sam wymyślił tę bajeczkę na obronę swojego wypadku na rowerze. Dzisiaj dowiaduję się, że obaj pobici mężczyżni mieli wypadek samochodowy, w którym jeden z nich zginął na miejscu, drugi zaś w stanie ciężkim znajduje się w szpitalu. PRZYPADEK! PRZEZNACZENIE! ZEMSTA? Ocenę pozostawiam tym, którzy znają tę sprawę. (CDN...tadeusziwan)

Reklama

Re: 21 - LETNI DORADCA MINISTRA....

Napisał(a): gość -

"KARA BOSKA CZY LUDZKA"?

Zapewne wielu z was śledziło wydarzenia jakie rozegrały się w Oleśnicy (woj. dolnośląskie) a dotyczyły pobicia przez policjantów dwóch mieszkańców tej miejscowości. Nadany został nawet dwa, trzy dni temu program telewizyjny pt."TO JEST TEMAT",gdzie pobici mężczyżni z detalami opowiadali działania miejscowej policji. Czy była to prawda? Czy faktycznie tak było jak opowiadali pobici, policja nie przedstawiła swojej wersji. Przypomnę, chodziło o odwet policji za rzekome pobicie syna jednego z policjantów. Jak się okazało, syn miescowego stróża prawa nie został pobity, sam wymyślił tę bajeczkę na obronę swojego wypadku na rowerze. Dzisiaj dowiaduję się, że obaj pobici mężczyżni mieli wypadek samochodowy, w którym jeden z nich zginął na miejscu, drugi zaś w stanie ciężkim znajduje się w szpitalu. PRZYPADEK! PRZEZNACZENIE! ZEMSTA? Ocenę pozostawiam tym, którzy znają tę sprawę. (CDN...tadeusziwan)

[/cytat]

Re: 21 - LETNI DORADCA MINISTRA....

Napisał(a): gość -

CZY WARTO PYTAĆ SIĘ?...

Chyba nie, nie warto zadawać pytań tym wysoko postawionym osobom. Nie warto, nie trzeba, bo możemy narazić się na sąd, grzywnę...a może i więzienie. Jak ja mam ufać i cenić przyszłego prezydenta, gdy ten na zadane pytanie, zamiast odpowiedzieć, kieruje sprawę do sądu. TO MA BYĆ PREZYDENT? Wiele kampanii prezydenckich widziałem i przeżyłem, ale ta obecna irytuje mnie i zniechęca do brania w niej czynnego udziału. Już słuchać mi się nie chce tych oszczerstw, posądzeń, podejrzeń. Jeden kandydat na drugiego patrzy jak na wroga, a przecież pochodzą z jednego kraju, z jednego narodu. Co się stało, że ta kampania jest taka brutalna, taka "świńska"?? Czy umiemy sobie odpowiedzieć na to pytanie? Czy "stołek", czy pieniadze są taką "wielkością i wartością", że przesłaniają wszystko, nawet nasze dobre intencje? Czy już tak upadliśmy nisko, że te wartości uleciały z nas, a wstąpiły i zagościły w naszym ciele, te paskudne, te niechciane, te brutalne i złe wartości. Dlaczego nie umiemy się obronić przed nimi, dlaczego nie staramy się z nimi walczyć. Dlaczego? Czy kampania prezydencka zmieni się na lepszą? Nie wiem, ale chciałbym aby tak było, aby to zagościło na stałe w każdej kampanii, tej prezydenckiej i tej parlamentarnej. (tadeusziwan)

Reklama

Re: 21 - LETNI DORADCA MINISTRA....

Napisał(a): gość -

A MNIE SIĘ TO NIE PODOBA....

Tak, nie podoba mi się to co ostatnio dzieje się w Polsce, to co wyczyniają ludzie z Platformy Obywatelskiej, jej zwolennicy i jej członkowie. Dotąd starałem się być biernym, nie szkodzącym nikomu obserwatorem tego co dzieje się w polityce i w życiu prywatnym. Tak było do wczoraj,a wczoraj moje stanowisko zmieniło się o 360 stopni. Powiedziałem wszystkiemu i wszystkim :"DOŚĆ"! Dość mam tych rządów, dość mam PO, dość mam innych ugrupowań politycznych. Nie chcę mieć z nikim i z niczym do czynienia, bo to co widzę to woła o pomstę do nieba. Żeby człowiek nie mógł zadać pytania prezydentowi, to w mojej głowie się nie mieści. Przypominają mi się jego słowa na temat jego konkurentów, te paskudne, obelżywe słowa które usłyszeliśmy wszyscy w Polsce i nie tylko. Te obrażliwe słowa po zakończeniu wyborów samorządowych. Pamiętacie je jeszcze? Czy prezydentowi wolno tak zwracać się do tych, którzy swoją wolą go wybrali? Wolno mu? Czy tu nie przekracza swoich kompetencji, swoich uprawnień a przede wszystkim dobrego wychowania? Być tak zakłamanym,zaślepionym władzą, tego po prezydencie nie spodziewałem się. Brutalna ta walka wyborcza, bardzo brutalna i to właśnie mi się nie podoba. Tak być nie powinno. Nie uwierzę, że w tym wszystkim nikt nie macza swoich "brudnych rąk". Nie uwierzę i nie wierzę. Co to się z ludzmi stało, co się dzieje obecnie! Weżmy takiego Cimoszewicza, który nawołuje wprost o pozostanie w domu i nie brania udziału w głosowaniu. Nie ma kandydata? Ależ on ma! Wiecie kto nim jest? Nikt inny jak Komorowski, nie chce się do tego przyznać, i dla mnie w tej chwili jest wielkim tchórzem. Premier, były... z partii SLD, a teraz? W czyjej jest partii? Wie doskonale,że gdy nie pójdziemy głosować to wygra Komorowski, bo jego "żelazny elektorat" przyjdzie do urn wyborczych nawet wtedy, gdy nad Polską będzie szalało potężne tornado, albo spotka nas inne nieszczęście. Ładnie to wymyślił Cimoszewicz, ale u mnie stracił szacunek, a dawniej nawet, nawet go lubiłem. Wiele przykładów można jeszcze mnożyć, ale czy to coś da? Owszem, da, mówmy o tym i idżmy na wybory, zagłosujmy, nie dajmy powodów do zadowolenia tym, którzy niezbyt uczciwą drogą chcą zdobyć władzę i przywództwo. (tadeusziwan)

Re: 21 - LETNI DORADCA MINISTRA....

Napisał(a): gość -

TEATR PANI PREMIER...

Z wielką uwagą czekałem na zapowiadane od dawna wystąpienie pani premier i ocenę jej rządów za sześć miesięcy. Dlaczego tylko za sześć miesięcy a nie za całą kadencję rządu PO-PSL? Tego nie wiem. Kurtyna odsłoniła się, rząd równo poustawianych krzeseł, mównica przygotowana, wszystko w kolorach niebiesko - białych, nie wiem dlaczego. Od razu moje niemiłe zaskoczenie i przypomnienie sobie dawnych lat. W ułamku sekundy przede mną stanął obraz obchodów 1-wszo majowych, ta sama sceneria, ten sam wystrój, ta sama trybuna, tylko ludzie inni. W dawnych czasach na trybunie stali ludzie uśmiechnieci, zadowoleni(?), machający rękami, wiwatujący. A tu w studio? Grobowa cisza. Trochę emerytów, trochę młodych osób i paru w średnim wieku. Poważni, skupieni, czekający Bóg raczy wiedzieć na co, a wsród nich tylko pan Doba, rozmawiający i gestykulujący. Może mu się to wszystko nie podobało? Wszystko możliwe, dobrze, że trwało to zaledwie i aż dziesięć minut i wszyscy szybko opuścili trubunę. Pozostał tylko niesmak ze żle odegranej sztuki. No coż, w teatrze też trzeba umieć grać. Co do wystąpienia pani premier to już innym razem. (tadeusziwan)

Re: 21 - LETNI DORADCA MINISTRA....

Napisał(a): gość -

ZADUMA, ZDZIWIENIE, ZŁOŚĆ...

Dziesiąta rocznica śmierci papieża Jana Pawla II, jak szybko to zleciało, ani się spostrzegliśmy a to już okrągła rocznica gdy odszedł od nas ten, którego kochaliśmy, którego uwielbialiśmy, którego ceniliśmy. Pozostały nam tylko wspomnienia... Miałem okazję trzy razy spotkać się z papieżem, za każdym razem w innym kraju, ale spotkania te utkwiły w mojej pamięci na zawsze. Chylę czoła i popadam w zadumę nad wielkim Polakiem, nad wielkim człowiekiem, wielka szkoda, że już takich nie spotykamy, wielka szkoda. Spotykamy za to karierowiczów, ludzi żądnych władzy, ludzi bezwzględnych. Ostatnio w rządzie, chyba za przykładem pani Kopacz, ministrowie zaczynają się chwalić swoimi osiągnięciami, a ja zadaję sobie pytanie, czy takie osiągnięcia mają? Wczoraj słuchałem wypowiedzi ministra pracy Władysława Kosiniaka-Kamysza i gdybym nie był tutaj w kraju, w Polsce, to pomyślałbym, że mój kraj to najlepsze miejsce na świecie. Żyć a nie umierać (panie Arłukowicz, proszę tego nie czytać), kraj miodem, mlekiem i wszelkimi dobrami płynący. Przyszło zaraz otrzeżwienie i złość, złość na człowieka, który zakłamuje rzeczywistość, stan faktyczny. Nie będę tu opisywał wszystkich jego "zasług", po co się denerwować i to przed świętami. Ach, jak on się cieszy z waloryzacji emerytur, jaki zadowolony, że ci biedacy dostali po 36 zl podwyżki ale uwaga...brutto, a to w rzeczywistości przełożyło się na niewiele ponad dwadzieścia złotych na osobę. Podwyżka czynszu i energii wyniosła więcej, więc z czego tu się cieszyć? No, z czego panie ministrze? Może pan sobie weżmie tę podwyżkę i emeryturę jakiegoś emeryta i spróbuje pan żyć chociaż....przez miesiąc. Póżniej może pan być dożywotnio ministrem pracy. Czy jeszcze mam wytykać panu kłamstwa i kłamstewka, którymi nas pan raczy uszczęśliwiać? Nie, nie dam panu tej satysfakcji, bo szkoda mi moich nerwów, szkoda zdrowia, a ocenę wystawię panu przy wyborach. (tadeusziwan)

Re: 21 - LETNI DORADCA MINISTRA....

Napisał(a): gość -

PISAĆ...CZY NIE PISAĆ...

No właśnie, pisać czy nie! Chyba nie, jednak nie! Zbliżają się święta więc najwyższa pora, aby przestać zajmować się sprawami politycznymi i innymi, a zająć się domem, swoimi bliskimi osobami. Kartki świąteczne wysłane, nie lubię i nigdy nie wysyłam życzeń SMS-ami, raz do roku mogę przeznaczyć na tę czynność trochę czasu i wysłać tradycyjne kartki. A mam ich bardzo dużo, od lat 50-tych po dzisiejsze, naprawdę miło i przyjemnie jest je oglądać, no i te życzenia.... Dzisiaj psuje się skandalicznie świąteczne kartki drukując gotowe teksty, one powinny płynąć z naszego serca, a nie z jakiegoś książkowego podręcznika. Może tradycja powróci, jestem jej wierny i dlatego na papierze, tutaj, składam wszystkim moim czytelniczkom i czytelnikom najlepsze życzenia ZDROWYCH, WESOŁYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH, SMACZNEGO JAJKA I UDANEGO MOKREGO LEJKA! ALELLUJA, ALELLUJA... (tadeusziwan)

Re: 21 - LETNI DORADCA MINISTRA....

Napisał(a): gość -

NIE WYTRZYMAŁEM...

Tak, nie wytrzymałem, miałem nic nie pisać przez święta, chciałem odpocząć od wszystkiego, ale czy to możliwe w dzisiejszym świecie? Nie! Złamałem dane słowo i siadłem do klawiatury mojego zacnego komputera. A co mnie skłoniło do tego? Napływające polityczne wiadomości, mimo świąt dalej goszczą godzinami w naszych telewizyjnych okienkach. Nie sposób od nich się odgonić. Czy nie ma na to rady? Telewizja rosyjska znów daje o sobie znać, po tym jak kochany nasz prezydent (chyba ostatni raz tak o nim piszę) strzelił kolejną polityczną gafę (którą to już z kolei?). Otóż powiedział, że zbrodnia katyńska jest najwiekszą zbrodnią dwudziestego wieku. Znów przeinacza historię? Czy większych zbrodni nie było w XX wieku? Ależ były, każdy, kto uczył się choć po łebkach historii o tym wie! A naziści, a Oświęcim, a pogrom Ormian, a Wołyń itd.Dlaczego nie wie o tym Prezydent Polski? Do czego dąży wypowiadając takie słowa, dlaczego chce nas skłócić z sąsiadem, na którego czy chcemy czy nie chcemy, jesteśmy zdani. Po raz kolejny pytam się dlaczego to czyni. Dlaczego czyni to rząd (Schetyna) i inni politycy. Tak prędko chcą wojny? Kto ich do tego upoważnia aby podsycać ten temat bez przerwy. W razie czego zabiorą swoje opasłe d...y i wyjadą, a raczej odlecą pozostawiając nas na pastwę losu. Czy wreszcie nasi politycy opamiętają się? Osobnym tematem są pożary. To co się dzieje powinno zwrócić wszystkich uwagę. Zbyt często wybuchają, zbyt dużo ofiar pochłaniają. Czy ktoś z rządzących zajmuje się tym? Jakaś przyczyna musi być! (tadeusziwan)
« Wróć do tematów
Do góry strony: 21 - LETNI DORADCA MINISTRA....