40
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń1 tys.
  • Odpowiedzi24
  • Ocen na +0
40 ppt ?

ACTA to nie tylko Internet (25)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: ACTA to nie tylko Internet

Napisał(a): gość -

ACTA dotyczy całej gospodarki: części do samochodów, leków, odzieży (i nie chodzi mi o ordynarne podróby) i wielu innych rzeczy. ACTA zostało podyktowane interesami koncernów i korporacji, nie twórców.
NIE dla ACTA, NIE dla prawa pisanego przez przez korporacje i koncerny.
INTERIA.PL

Re: ACTA to nie tylko Internet

Napisał(a): gość -

ACTA - uderzą we wszystkich, nie tylko internautów, ale i w starszych ludzi bo z aptek znikną
zamienniki drogich leków, lub w kierowców, bo części do aut będą tylko oryginalne... O tym ,że
Tusk podniósł o 10% obowiązkową skladkę ZUS, przez co przedsiębiorca prowadzący jednoosobową
dzialalność będzie musial zapłacić prawie 1000 zł, chociaż może w danym miesiącu nie mieć żadnych
przychodów. Że zwiększa się bezrobocie, bo rząd maksymalnie obciąża podatników i oni zamykają firmy
nie mogąc sprostać wymaganiom? Czy gdziekolwiek przeczytaliście lub usłyszeliście o obaleniu rządu
w Islandii? Czy gdziekolwiek powiedziano, co się wydarzylo ostatnio w Rumunii? Nie, bo po co
informować, że w innych krajach ludzie wyszli na ulicę i w ten sposób obalili rząd, przecież w
Polsce może być tak samo.

Re: ACTA to nie tylko Internet

Napisał(a): gość -

Na logiczny umysł nasuwa się pytanie po co wprowadzać ACTA skoro to zrujnuje gospodarkę, nie mówię tylko o Polskiej, bo osobiście tego nie widzę, żeby ktokolwiek miał kupować oryginały zarabiając 1500 zł brutto.. Pan Z. Hołdys swoje poparcie dla ACTA tłumaczył Amerykanami, że Ci nie płaczą jak mają kupić oryginał. Szkoda, że Polacy nie zarabiają 2000$ tylko 400$.

Polecam poczytać o ILLUMINATACH.

Reklama

Re: ACTA to nie tylko Internet

Napisał(a): gość -

Kiedy jedni kręcą biznesy przez wielkie B to większość obywateli zajmuje się m.in. ACTA
i atakowaniem Premiera Donalda Tuska (szef rządu od 16.11.2007r.).
Polska po 11 latach negocjacji podpisała umowę z krajami 15 UE dnia 16.03.2003 r. Dyrektywa 2004/48/WE w sprawie praw własności intelektualnej jest dnia 29.04.2004r. Wejście Polski do UE dnia 1.05.2004r. Termin transpozycji przez Państwa Członkowskie,w tym Polskę to dzień 29.04.2006r. Kto rządził w tym czasie w Polsce też można ustalić - Premier Kazimierz Marcinkiewicz. Jego Rząd wiedział nie tylko o dyrektywie, ale i tworzeniu jednolitego prawa wspólnotowego w tym zakresie . Jego następcą był Premier Jarosław Kaczyński do dnia 16.11.2007r. Dnia 4.10.2007r. Kartę praw podstawowych UE - Rozdział V: Prawa Obywateli - proklamowaną na szczycie UE w Nicei w grudniu 2000r.
nie podpisał Rząd Jarosław Kaczyńskiego . A więc zgodnie z prawem
My - obywatele polscy ]nie podlegamy ochronie prawnej z tytułu Karty Praw Podstawowych. W sprawie ACTA orzekał Europejski Trybunał Sprawiedliwości.

Reklama

Re: ACTA to nie tylko Internet

Napisał(a): gość -

"Ochrona" własności, to tylko przykrywka ACTA do ograniczania swobód obywatelskich i zmierzania do globalnego świata niewolników!
Sedno w tym, co to jest kradzież? W uproszczeniu, to czerpanie czegokolwiek od kogokolwiek wbrew zapisom prawa! Odwrotnie, gdy prawo nie zabrania to można czerpać wszystko od wszystkich! Decyduje, więc PRAWO! Kto je tworzy i w czyim interesie, de facto decyduje o tym czy, kto i kiedy staje się złodziejem. CHCIWOŚĆ, dotąd motor napędowy kapitalizmu, doprowadziła do momentu gdy dziś 99% kapitału światowego jest w rękach 1% ludzi. Widać komu prawo nie zabraniało czerpania wszystkiego od wszystkich. ACTA to apogeum CHCIWOŚCI! ACTA to szczyt bezczelności PRAWA, wykreowanego przez niensyconych, przeciwko 99% ludzkości!
Teraz już ich nie nasyci pozostałe 1% kapitału. "Wybrani" pragną już tylko władzy absolutnej nad "ciemnymi masami", by im wszystkowiedzącym nie przeszkadzaly w urządzaniu świata! Walczmy, czym tylko możemy, by im te plany spaskudzić!

Reklama

Re: ACTA to nie tylko Internet

Napisał(a): gość -

ACTA śmierdzi! Śmierdzi globalną zmową oligarchów władzy i kapitału! Bo skąd i po co ACTA? To pytanie zasadnicze! Uczestniczenie państwa w jakiejkolwiek międzynarodowej umowie musi nieść realne korzyści danemu państwu, albo jego społeczeństwu, albo jego uprzywilejowanej grupie, albo władzy w jej trwaniu lub posiadaniu. Inaczej nie ma sensu to uczestnictwo. Kto np w Polsce ma interes jej uczestnictwa w ACTA? Dlaczego tak pośpiesznie Premier zlecił podpisanie ACTA? Dlaczego tak skrycie prowadzone były prace nad ACTA? Dlaczego usiłowano wprowadzić ACTA "kuchennymi schodami"? Kto jest inicjatorem ACTA. Kto prowadził prace i w czyim imieniu? Co to za "komisja" wzywała pojedynczo przedstawicieli państw i o czym w cztery oczy rozmawiano? Zdaje się, że sprawa ACTA, jak żadna dotąd inna wymaga powołania specjalnej KOMISJI i śledztwa na najwyższych szczeblach! ACTA śmierdzi z daleka, tajną zmową światowej oligarchii korporacyjnej ze światowymi elitami władzy! To właśnie czują protestujący, że ACTA śmierdzi! Czym i dlaczego? To właśnie należy zbadać! Walczmy, by nie obudzić się w świecie niewolników z elektronicznymi chipami, sterowanych pilotami w rękach globalnych Panów! Skoro dziś 1% ludzi posiada 99% światowego kapitału, to przecież już ich chciwości nie zaspokoi te pozostałe 1% kapitału? Teraz już tylko władzą absolutną pragną się sycić! Uznali się "wybranymi", skoro udało im się oskubać cały świat? Nie mogą ciemne masy, im nieomylnym i wszystkowiedzącym, wadzić w urządzaniu świata? Walczmy, by im jednak spaskudzić dobre samopoczucie!

Re: ACTA to nie tylko Internet

Napisał(a): gość -

dla mnie ACTA, to wojna pseudo "własności intelektualnej" z naszą własnością materialną, sięgająca podstaw prawa..., ale ludzie powoli otwierają oczy na to, że złodzieje usiłują wmówić nam wszystkim, że my wszyscy jesteśmy złodziejami..., podczas gdy w rzeczywistości jest odwrotnie...

Re: ACTA to nie tylko Internet

Napisał(a): gość -

W ACTA jest napisane m.in.:
- Do podjęcia "działań korygujących/prewencyjnych" można przystąpić na podstawie samego PODEJRZENIA naruszenia prawa autorskiego, patentowego czy zastrzeżonegp znaku towarowego (marki)
- Można podjąć te działania "bez wysłuchania drugiej strony"
- "Działania korygujące" i "Naruszenie praw" nie są zdefiniowane i będą dowolnie interpretowane przez urzędnika ( np.któryś departament USA, pod naciskiem korporacji)

Wedlug. Konstytucji Polski, Umowy Międzynarodowe mają moc "nad" Polskim Prawem i je zastępują jeżeli byłyby sprzeczne
- Kompetencje sądzenia własnego Polskiego Obywatela za jego przestępstwa na terytorium Polski zostały dobrowolnie oddane na rzecz USA, które może zażądać ekstradycji PODEJRZANEGO a my nie możemy odmówić
Tak więc, jeżeli któryś departament/agent/korporacja USA rzuci PODEJRZENIE na kogokolwiek, że może być "piratem", może ZAMKNĄĆ JEGO FIRME, JEGO PORTAL INTERNETOWY LUB JEGO SAMEGO.na tak długo jak uważa i NIE SŁUCHAĆ jego obrony i podejmować działania korygujące jakie uważa za stosowne. W ACTA nie chodzi tylko o prawa autorskie, ale o przestrzeganie elementarnych praw obywatelskich - do odpowiadania przez WŁASNYM PAŃSTWEM, do SPRAWIEDLIWEGO PROCESU, do domniemania NIEWINNOŚCI, do poszanowania OSOBISTEJ PRYWATNOŚCI i wolności do WYRAŻANIA POGLĄDÓW. Od tego momentu, na każdego z Was można rzucić "podejrzenie" o bycie "piratem", co przypominam, w żaden sposób nie jest w ACTA zdefiniowane.

Jest to niesamowite pole do nadużyc, eliminowania niewygodnej konkurecji, likwidowania tysięcy firm działających w szarej strefie lub nawet całkiem legalnie – do czasu „wyjaśnienia”. To pozbawi pracy miliony ludzi, a natępne miliony jeśli nie miliardy ludzi możliwości nabycia tańszych towarów. To spowoduje załamanie gospodarki światowej o niewyobrażalnym rozmiarze i zubożenie ludzi.

ACTA chodzi też o PATENTY do LEKÓW, czy NASION, których właścicielami są największe korporacje świata. To biznes gigantyczny i możliwość zmonopolizowania rynku przez producentów, którzy mogą dyktować ceny lekarstw i żywności.

Wielkie korporacje, które skarżą się na straty spowodowane piractwem i podróbkami, doskonale dziś prosperują i walka z tym procederem im zysków nie pomnoży. Poprostu tych rzekomo „straconych pieniedzy” nie odzyskają, bo ich fizycznie nie ma. Ludzie którzy piratuja piosenki lub kupuja podróbki, oryginalów nie kupią, bo nie mają na to pieniędzy. Korporacje nawet moga stracić, bo nastapi również zubożenie zamozniejszej częsci społeczeństwa, np. właścicieli zamniętych małych firm i warsztatów. „Niewygodne” dla władz lub przeciwników jakiejś idei portale internetowe będą mogły być zamykane mawet na serwerach w krajach trzecich, pod każdym złośliwym pretekstem, np nie uzgodnienia jakiegoś cytatu ze SPAKOBIERCAMI praw autorskich. Nastąpi kompletny paraliż przepływu informacj, w tym naukowej, a przecież Internet po to był stworzony.

P.S.. ŹRÓDŁA:

Konstytucja RP, art. 91.2., 90.1, 55.1.

art. 91.2.
"Umowa międzynarodowa ratyfikowana za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie ma pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli ustawy tej nie da się pogodzić z umową."

art. 90.1.
"Rzeczpospolita Polska może na podstawie umowy międzynarodowej przekazać organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu kompetencje organów władzy państwowej w niektórych sprawach."

art. 55.1.
"Ekstradycja obywatela polskiego może być dokonana na wniosek innego państwa lub sądowego organu międzynarodowego, jeżeli możliwość taka wynika z ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską umowy międzynarodowej (...)"

ACTA, art. 12.2:

"Każda strona przyznaje swoim organom sądowym prawo zastosowania (12.1. "szybkich i skutecznych") środków tymczasowych W wypadku postępowania prowadzonego bez wysłuchania drugiej strony, każda strona przyznaje swoim organom sądowym prawo do podejmowania natychmiastowego działania w odpowiedzi na wniosek o zastosowanie środków tymczasowych i do podejmowania decyzji bez zbytniej zwłoki

« Wróć do tematów
Do góry strony: ACTA to nie tylko Internet